Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
2 Strony < 1 2 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Wilczy Szaniec, tajna kwatera główna Hitlera
     
daro
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 3
Nr użytkownika: 14.432

Stopień akademicki: mgr :p
Zawód: wolny zawód :)
 
 
post 20/09/2009, 20:29 Quote Post

Podczas wypadu na Mazury odwiedziłem Wilczy Szaniec i Mamerki. Szczerze mówiąc - zawiodłem się. Może nie jestem szczególnym miłośnikiem fortyfikacji ale z wielką ciekawością chciałem te miejsca zobaczyć. W Wilczym szańcu wrażenie robiła w zasadzie świadomość miejsca w którym się znajduje i porozrywane kilkumetrowe ściany.
W Mamerkach kompleks jest naprawdę nieźle zachowany ale moim zdaniem zupełnie nie wykorzystany. Ktoś z entuzjazmem (i pieniędzmi wink.gif ) powinien się tym zająć - doprowadzić chociaż 1-2 budynki do takiego stanu żeby w cywilizowanych warunkach wejść do środka, zrobić w jakimś pomieszczeniu ekspozycję, jakieś rekwizyty. Tak bym to widział. Niedawno oglądałem zdjęcia z obiektów Wału Atlantyckiego z Francji (nie pamiętam dokładnie o jakie miejsce chodziło) było to zorganizowane naprawdę atrakcyjnie.
Naprawdę szkoda tego miejsca bo można tam zrobić wielką atrakcję turystyczną.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #16

     
Mozartowa
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 170
Nr użytkownika: 55.294

Magdalena Gauks
Zawód: student
 
 
post 22/09/2009, 17:51 Quote Post

Byłam jakiś czas temu w Wilczym Szańcu. Osobiście na mnie wywarło wrażenie to, co tam zobaczyłam. Grube mury, wielkie "odłamki" porozrzucane wkoło, czuć wojenną atmosferę. Oglądałam to wszystko z przewodnikiem, co dużo mi pomogło, oglądając dowiadywałam się coraz to nowszych rzeczy. Według mnie miejsce warte odwiedzenia.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #17

     
Zanael
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 4
Nr użytkownika: 45.996

Zbigniew Zamana
Zawód: student
 
 
post 13/10/2009, 11:09 Quote Post

Witam serdecznie forumowiczy. Ze swojej strony uważam, że Wilczy Szaniec to kawał historii i warto go odwiedzić. Faktem jest, że miejsce to nie jest w najlepszym stanie, tylko pytanie brzmi czy lepiej jest by w takim stanie pozostało, czy poddać je rewitalizacji i przywrócić do stanu pierwotnego, chętnie poznam wszelkie opinie, gdyż wiąże się to z tematem mojej pracy magisterskiej. Byłbym również bardzo wdzięczny wszystkim osobom chętnym do wypełnienia krótkiej ankiety do której adres podaje poniżej. Z góry dziękuję.http://webankieta.pl/ankieta/w1hpumdfd008
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #18

     
Wielki Han
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 130
Nr użytkownika: 7.225

 
 
post 13/10/2009, 22:06 Quote Post

Ja byłem w Wolfsschanze jakieś 17 lat temu jak nie więcej, ale wspomiam to do dziś...

Fakt,że same bunkry i ogólnie samo miejsce nie robi wrażenia super zachowanego czy zadbanego, ale sam mit miejsca,gdzie ważyły się losy II wojny, czy możliowść łażenia godzinami po tych ruinach jest bezcennym przeżyciem rolleyes.gif


Ponadto polecam połazić po okolicznch lasach, jest tam mnóstwo dzikich bunkrów i innych instalacji militarnych. Ogólnie zdecydowanie polecam, jedne z ciekawszych pozostałości II wojny w Polsce i cały okoliczny teren jest naszpikowany atrakcjami II wojny i nie tylko, jak Twierdza Boyen czy byłe kwatery ,Himlera, Ribentropa czy Abwehry.....
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #19

     
SStuniek
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 12
Nr użytkownika: 62.317

J*n S****o
Zawód: uczen
 
 
post 18/01/2010, 22:09 Quote Post

Ja też byłem osobiśćie 3 razy w Wofschanze i w Mauerwaldzie i w kwaterze polowej Himmelra to bodajże Schwarzschanze

po prostu uwielbiam pochodzić sobie po bunkrach i innych umocnieniach ;D

Chciałbym też ku przestrodze ostrzec jeżeli ktoś wybiera się do tych miejsc najbardziej uważajcie na druty zbrojeniowe .Na własne oczy widziałem rok temu jak faceta zdejmowali z takiego drutu który wbił mu się w udo . (zapewne ból niesamowity ,a poza tym zastrzyki przeciwtężcowe ; również nie polecam :/)


Jeżeli zagłębiacie się w lasy mazurskie uważajcie także na miny i inne niewypały .Może to się wydać śmieszne ale mój brejdak opowiadał o "poszukiwaczach przygód" którzy nie wrócili do domu albo bez niektórych kończyn :/

LEPIEJ DMUCHAĆ NA ZIMNE !!!


Co do samego Wolfschanze.Była to kwatera tak usytuowana że były nikłe szanse na odkrycie jej przez np.sowietów.Poza tym praktycznie ani przez ląd (duża ilość bunkrów,miny,oraz patrole "co parę metrów") ani przez powietrze nie można było jej zdobyć.

Podobno gdy żołnierze radzieccy wysadzali bunkier Hitlera siła jaka powstała przy wybuchu rozwaliła witraże i okna w kościele w Kętrzynie
(ok.10 km od WS) ;D (HISTORIE BABCI)


P.S
Ja w Lublinie z ojcem kiedyś znalazłem pocisk moździerzowy ;D
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #20

2 Strony < 1 2 
2 Użytkowników czyta ten temat (2 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej