Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
3 Strony < 1 2 3 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Makiaweliczny sęp Aleksander I, 1807 - Rosja rozbiera Prusy
     
Realchief
 

X ranga
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 14.540
Nr użytkownika: 63.111

 
 
post 17/07/2019, 17:23 Quote Post

Tyle, że realnie interioru owej Gujany nie kontrolują, a jedynie wybrzeża.
Indie podbijali kilkaset lat i głównie rękoma krajowców, a i ta byli bliscy ich utraty na rzecz Francuzów.
Bez lokalnego wsparcia Brytyjczycy sobie kompletnie nie radzili z projekcją siły poza wybrzeża.

Oprzeć w sensie nie dać się na coś tam namówić? Bez najmniejszego problemu się oprę. Postawa Sinuhe jest dla mnie kompletnie niezrozumiała.

Ale czemu się ma oprzeć Czartoryski i Kaliszanie? Po paru pochlebstwach wpadną na pomysł wojny z Rosją? Owszem nie cenię sobie polityków, ale jednak chyba ich umysły nie są na etapie 5-latków.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #31

     
jkobus
 

IX ranga
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 6.917
Nr użytkownika: 65.292

Jacek Kobus
Stopień akademicki: mgr
Zawód: rolnik
 
 
post 17/07/2019, 17:35 Quote Post

OTL nie trzeba było nawet pochlebstw i obietnic...
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #32

     
Realchief
 

X ranga
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 14.540
Nr użytkownika: 63.111

 
 
post 17/07/2019, 19:33 Quote Post

QUOTE(jkobus @ 17/07/2019, 18:35)
OTL nie trzeba było nawet pochlebstw i obietnic...
*



OTL to był cud. Nikt nie miał jak by powstrzymać burdę kilku sfrustrowanych kretynów.
Całe powstanie się powinno było zakończyć w noc listopadową.
OTL jakaś ruchawka się powinna pojawić, ale się skończyć tak jak napisałem wyżej. Ot stłumione rozruchy pijanej tłuszczy.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #33

     
jkobus
 

IX ranga
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 6.917
Nr użytkownika: 65.292

Jacek Kobus
Stopień akademicki: mgr
Zawód: rolnik
 
 
post 18/07/2019, 7:03 Quote Post

Upraszczasz. Jasne - bez tłumu pijanych lumpenproletariuszy spiskowcy nic by w noc listopadową nie zdziałali. Z kolei brak perspektyw awansu i ogólnie duszna, małomiasteczkowa wręcz atmosfera kadłubowego państewka - mocno się do powodzenia spisku przyczyniły.

Czy jednak mało było takich, którzy myśleli jak nasz nieodżałowany forowy kolega Woziński: że dostatecznie dobrym powodem aby nienawidzić zaborcy jest sam fakt, iż w przeszłości dokonał on zaboru - a wybaczyć będzie mu można ewentualnie jak odda Kijów i Smoleńsk, wypłaci odszkodowanie za zabory i uroczyście przeprosi - oczywiście, co rozumie się samo przez się, zwalniając zajmowany przez siebie tron..?

Ponadto, w tej ATL sytuacja robi się dla Wielkiej Brytanii groźna. W latach 1848 - 1849 Mikołaj I będzie miał okazję dokończyć dzieło brata: Austria, jeszcze mocniej niż OTL zaangażowana w Italii nie ma czym ani kim walczyć z Węgrami. Franciszka I z Metternichem na spółkę na kompromisy mentalnie nie stać. Poza tym - jakby nawet zaczęli ustępować rewolucjonistom, to w istniejących okolicznościach, tylko doda im skrzydeł.

Mikołaj I może wkroczyć na Węgry jak OTL. Tylko czy jak raz wkroczy - to będzie chciał się wycofać..? Nie było dyplomatycznego kuriozum wynikłego z mistycznych odchyłów "prawdziwego" Aleksandra I w postaci Świętego Przymierza. Za to mogą być świeże pretensje o stosunek Austrii do rosyjskich nabytków w Rumunii. Dlaczego zatem Mikołaj miałby nie skorzystać z okazji do dobicia habsburskiej żmiji..?

Rozbiór Austrii likwiduje wszelki pozór istnienia jakiejś "równowagi europejskiej". Londyn czy tego chce, czy nie - idzie na wojnę: oto pojawił mu się przeciwnik groźniejszy, bo dużo mniej wrażliwy na ciosy od Napoleona!

W tej sytuacji nie ma takiej rzeczy, której by Brytyjczycy nie obiecali Polakom - byle tylko Polacy poszli na wojnę z carem.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #34

     
Realchief
 

X ranga
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 14.540
Nr użytkownika: 63.111

 
 
post 18/07/2019, 18:22 Quote Post

Zgadza się. Tylko, że:
1. Czy ktoś jest na tyle naiwny by w obietnice uwierzyć?
2. Co mogą obiecywać atrakcyjnego, skoro w sumie wszystko mamy.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #35

     
jkobus
 

IX ranga
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 6.917
Nr użytkownika: 65.292

Jacek Kobus
Stopień akademicki: mgr
Zawód: rolnik
 
 
post 19/07/2019, 7:09 Quote Post

1. To jest dość filozoficzne pytanie. I nawet politycznie niepoprawne. Nasi "zapadczicy" będą twierdzić, że "polskość to naiwność" i że na pewno się nabierzemy. Ja zwracam uwagę na fakt, że kalkulacje Czartoryskiego na dogadanie się z carem w grudniu 1830 - styczniu 1831 nie były nieracjonalne. Na skutek przegranego powstania Polacy stracili większość atrybutów państwa i ponieśli wielkie koszty. Ale ich strata wcale nie równała się zyskowi cara! Car stracił znacznie więcej: prestiż w skali europejskiej. Gdyby Mikołaj I rozumował racjonalnie - to by się z Polakami dogadał jak najszybciej. Ewentualny rewanż za zniewagi odkładając na lepsze czasy. Tyle, że Mikołaj I NIE rozumował racjonalnie... Czartoryski ATL może popełnić dokładnie ten sam błąd. Może uważać, że skoro Brytyjczycy są tak zdeterminowani, to car będzie elastyczny. I się srodze rozczaruje...

2. Mimo wszystko nie jesteśmy państwem w pełni niepodległym. Car jest jednocześnie królem (nie mamy nawet secundogenitury Romanowych - jak w "klasycznym" wątku o KK). No i rana w postaci wypędzenia i zabrania części Ziem Ostatecznie Zabranych jest świeża. Poza tym - w polityce i w biznesie nigdy nie jest tak, że można sobie powiedzieć "mam dość". Zajęcie miejsca Rosji i bycie nie tylko "państwem", ale "mocarstwem" z prawdziwego zdarzenia - to nie jest pokusa..?

Trzeba się też zastanowić, co - jeśli nie damy się 007 skusić..? Czy przypadkiem nie dojdzie do swego rodzaju "przedwczesnej pierwszej wojny światowej" zamiast wojny krymskiej..? Jeśli Francja Ludwika Napoleona Bonaparte (na razie raptem "prezydenta Republiki") "zdradzi" rosyjskiego alianta, a uniesiony swoim patologicznym poczuciem honoru Mikołaj I nie będzie chciał się wycofać z Węgier (bo na przykład dał słowo Kossuthowi, że go przed Austriakami obroni - i nie chce go złamać...?) - to co wtedy?

Alternatywa może być taka, że albo zdradzamy cara - i liczymy na zwycięstwo koalicji, spodziewając się łupów na wschodzie - albo nie zdradzamy cara i jesteśmy po raz drugi w ciągu 30 lat polem wielkich bitew - raczej nie spodziewając się niczego w zamian: na wschodzie nic przecież nie dostaniemy - a na zachodzie i południu mamy wielkie szanse stracić (w razie przegranej), a nie widzimy niczego, co ewentualnie chcielibyśmy zyskać, bo mamy więcej niż kiedykolwiek chcieliśmy...
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #36

     
Realchief
 

X ranga
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 14.540
Nr użytkownika: 63.111

 
 
post 19/07/2019, 18:26 Quote Post

Cytując klasykę:
Pan mi nie mów ile ja mogę na tym interesie zarobić.
Pan mi mówi ile ja mogę na tym interesie stracić.

Owszem do zyskania terytorialnie mamy tylko na wschodzie, ale i równocześnie mamy tam do straty równie wiele. Biorąc pod uwag brak tam Polaków oraz ewidentne korzyści gospodarcze we współpracy z Rosją czy to się opłaci?

Dodatkowo mocno wątpię w możliwości projekcji WB nawet wspartej przez Francję (co uznaję za wątpliwe) u nas czy w Rosji. Nawet pomijając odległości i mizerną armię lądową WB, to nawet we flocie nie ma druzgocącej przewagi. Proces przechodzenia na parę tam się dopiero zaczynał.

Rozumiem, że wyklucza kolega ustępstwa Mikołaja w zamian za lojalność? np. Sekundogenitura z Konstantym?
A pro po kogo za małżonkę pojmie Mikołaj skoro nie ma Prus?
Ba motylek macha skrzydełkami czy Konstanty popełni morganatyczne małżeństwo?

Ten post był edytowany przez Realchief: 19/07/2019, 19:06
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #37

3 Strony < 1 2 3 
2 Użytkowników czyta ten temat (2 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej