Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
314 Strony « < 312 313 314 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Jadwiga rodzi bez poblemów zdrowe dzieci
     
Wilczyca24823
 

IX ranga
*********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 5.246
Nr użytkownika: 98.909

Ewa Mach
Zawód: opiekun
 
 
post 25/06/2018, 11:25 Quote Post

Hohenzollernowie dostarczyli wojsko Mikołajowi Lotaryńskiemu. Wydawało mi się, że to Karol VIII zaczął wojny włoskie (znowu pomyliłąm imiona sad.gif ) OTL. Ludwik na razie walczy o Burgundię/Lotaryngię/Andegawenię. W takim razie Florencja popiera cesarza i Wawrzyniec - o ile nie ma problemów wewnętrznych w swym księstwie - to powinien ruszyć na Wenecję zbrojnie. Chyba że jego poparcie będzie symboliczne tongue.gif

poza tym wypadałoby ustalić, którzy książęta Rzeszy będą chętni podpisać szybki pokój z Francją i podpaść cesarzowi smile.gif oraz na jakich zasadach ten pokój miałby zostać podpisany. Małgorzata burgundzka nie musi być chętna do podpisywania pokoju czy rozejmu z Francją, skoro wojska jej lotaryńskiego sojusznika maszerują na Francję, a właśnie okazało się, że Francuzi rozejmów nie dotrzymują.
 
User is offline  PMMini Profile Post #4696

     
xxxxf
 

IX ranga
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 7.014
Nr użytkownika: 94.726

sarna ygrekowski
Zawód: uczen
 
 
post 25/06/2018, 13:38 Quote Post

W OTL Karol VIII zaczął wojny włoskie. A mamy ATL. W ATL Ludwik ma jedynie "krótkie okienko" czasowe regencji na uzyskanie dla siebie (i syna, bo się go doczekał) Mediolanu. Karol po dorośnieciu może już tak łaskawy nie być dla kuzyna. Dlatego najlepiej wyszarpać, co się da póki Orleańczyk ma do dyspozycji armię francuską. Chętne do zawarcia pokoju byłyby zaś Bawaria i Hesja (może jeszcze elektoraty duchowne, gdyby pobożność przeważyła nad interesami). To prawda. Wysłali wojska, ale jeśli Ludwik po dobroci zwróci Mikołajowi Lotaryngię to ich nie będzie/będą ograniczone. Podstawowym warunkiem byłoby wycofanie się Francji z Lotaryngii, wycofanie się Francji ze wszystkich zajętych terenów Rzeszy (które były w jej posiadaniu do roku 1483). Małgorzata może nie być chętna. Pytaniem jest na ile jej wojska mają szanse wygrać z Francuzami? Bo wkrótce ani Francuzi, ani Burgundia mogą nie mieć sił na dalszą walkę w tym rejonie. Wawrzyniec na początku wyśle wsparcie symboliczne. Poczeka na przebieg kampanii w Austrii. Jeśli wojska cesarskie się doszczętnie nie skompromitują. Na co są małe szanse, bo Ludwik ruszy pewnie zaprawionych w wojaczce na Zalesiu i wyszkolonych pod rygorem ojca Koroniarzy oraz pewnie Czechów. Z wojskami lojalnymi wobec Fryderyka powinno to wystarczyć na Zygmunta, Wenecjan i połowę Bawarii. Wawrzyniec to przede wszystkim jeszcze nie ma księstwa. Formalnie Florencja była w tym czasie republiką, a tytuł książęcy Medyceusze zdaje się uzyskali od Habsburgów w 1555 roku. Tutaj może to nastąpić szybciej, ale na rok 1489 Wawrzyniec jest "zwykłym" republikańskim quasi-dyktatorem (jak na warunki Średniowiecza) tyle, że trzecim już z rodu Medyceuszy na tym stanowisku (można to w pewnym sensie porównać do Korei Północnej i trzech pokoleń Kimów). I tutaj Ludwik może jednak przekonać Wawrzyńca do wysłania wojsk od razu - legalizacja panowania nad Florencją, a przy okazji persektywą nabytków terytorialnych na Wenecji. Ewentualnie wojska florenckie mogą odciążyć "korpus neapolitański".

Ten post był edytowany przez xxxxf: 25/06/2018, 14:01
 
User is offline  PMMini Profile Post #4697

     
Wilczyca24823
 

IX ranga
*********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 5.246
Nr użytkownika: 98.909

Ewa Mach
Zawód: opiekun
 
 
post 25/06/2018, 14:13 Quote Post

Myślę, że tu postawa Małgorzaty zostanie uzgodniona z Mikołajem i ta para włądców będzie występowała razem - no chyba że Anna i Ludwik Orleański spróbują osobnymi rozmowami poróżnić dotychczasowych sprzymierzeńców. Co do reszty, naprawde przydałby się ktoś trzeci w dyskusji sad.gif
 
User is offline  PMMini Profile Post #4698

     
xxxxf
 

IX ranga
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 7.014
Nr użytkownika: 94.726

sarna ygrekowski
Zawód: uczen
 
 
post 25/06/2018, 14:34 Quote Post

Ależ ja nie zaprzeczałem, że postawa ta zostanie uzgodniona. Francuzom chodzi o opuszczenie Mikołaja przez sojuszników z Rzeszy. Bez nich Mikołaj to tylko cień zagrożenia. Poza tym, to są tylko plany Francuzów. Niekoniecznie musi im się to udać.
 
User is offline  PMMini Profile Post #4699

     
Wilczyca24823
 

IX ranga
*********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 5.246
Nr użytkownika: 98.909

Ewa Mach
Zawód: opiekun
 
 
post 26/06/2018, 22:15 Quote Post

Wydaje mi się, że Wawrzyniec nie będzie otwarcie deklarował lojalności wobec cesarza, lecz zagra na dwie strony. Przepuści wojska cesarskie, a jednocześnie pozwoli Wenecjanom robić zaciągi we Florencji. Co prawda dostał łupnia raz od cesarza, ale skoro ma być lojalny wobec jednej strony, to powinna nią być strona wenecka właśnie. Tylko nie opowie sie po niej otwarcie. Postapi jak Stefan mołdawski.
 
User is offline  PMMini Profile Post #4700

     
matigeo
 

Wielki książę Halicko-Włodzimierski
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 5.543
Nr użytkownika: 66.052

Mateusz Slawinski
Stopień akademicki: inzynier
 
 
post 27/06/2018, 9:53 Quote Post

QUOTE(Wilczyca24823 @ 26/06/2018, 23:15)
Wydaje mi się, że Wawrzyniec nie będzie otwarcie deklarował lojalności wobec cesarza, lecz zagra na dwie strony. Przepuści wojska cesarskie, a jednocześnie pozwoli Wenecjanom robić zaciągi we Florencji. Co prawda dostał łupnia raz od cesarza, ale skoro ma być lojalny wobec jednej strony, to powinna nią być strona wenecka właśnie. Tylko nie opowie sie po niej otwarcie. Postapi jak Stefan mołdawski.
*


Podpisuję się pod tym. Może nie zagrałby dokładnie tak, ale to szczegół.
 
User is offline  PMMini Profile Post #4701

     
xxxxf
 

IX ranga
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 7.014
Nr użytkownika: 94.726

sarna ygrekowski
Zawód: uczen
 
 
post 27/06/2018, 10:14 Quote Post

Ja również sądzę, że tak będzie. Wawrzyniec nie musi się komukolwiek, aby uzyskać korzyści. Co najwyżej mógłby się opowiedzieć po stronie cesarza bardziej wyraźnie, kiedy Francja zaangażowałaby się zbyt mocno w Italii (Wawrzyniec był antyfrancuski i oponował planom Karola VIII). Może teraz przejdziemy do szczegółów kampanii austriackiej?
 
User is offline  PMMini Profile Post #4702

     
Wilczyca24823
 

IX ranga
*********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 5.246
Nr użytkownika: 98.909

Ewa Mach
Zawód: opiekun
 
 
post 1/07/2018, 0:56 Quote Post

Jak według forumowiczów mogłaby ona wyglądać i kiedy miałaby się odbyć?
 
User is offline  PMMini Profile Post #4703

     
xxxxf
 

IX ranga
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 7.014
Nr użytkownika: 94.726

sarna ygrekowski
Zawód: uczen
 
 
post 1/07/2018, 11:47 Quote Post

Sądzę, że jej początek wypadnie na wiosnę 1490 roku. Zimę Wenecjanie wykorzystają na umocnienie swojej władzy w Dalmacji, ustanowienie swojej administracji. Mogłoby nawet dojść do zawarcia rozejmu zimowego, bo dla Wenecjan ogarnięcie Dalmacji to łatwe zadanie nie jest. Ich nadgorliwi wasale też nie pomagają. Z kolei Ludwik potrzebowałby czasu na sprowadzenie armii koronnej z Zalesia. Sądzę, że po ostatnich "popisach" Węgrom nie będzie ufał, ani nie będzie doceniał ich siły zbrojnej i sprowadzi wojsko w stu procentach lojalne i z uformowaną jeszcze przez ojca armią. Co najwyżej użyje bogactw węgierskich do zaciągnięcia większej ilości zaciężnych. Sądzę, że zaciężnych z Korony (samych zaciężnych) powinno być około 40 tysięcy (tyle było OTL razem z pospolitym ruszeniem za Jana Olbrachta, a tutaj jednak Korona większa, nie było zastawiania królewszczyzn za Warneńczyka, król jakby ma większe możliwości ściągania podatków) a razem z pospolitym ruszeniem to wielkość armii koronnej powinna wynosić około 80 tysięcy żołnierzy. Wenecjanie z kolei powinni się wzmocnić o rekruta wystawionego za pieniądze miast dalmackich, Serbów i siły Zygmunta. Powinno to dać około 0 tysięcy żołnierzy walczących po stronie weneckiej. Dowódców wojsk koronnych widziałbym w osobach OTL dowódców wojsk Jana Olbrachta z czasów kampanii mołdawskiej - Stanisława Chodeckiego z Chodcza, Jana Trnki z Raciborza i Jana Tęczyńskiego.
 
User is offline  PMMini Profile Post #4704

     
Wilczyca24823
 

IX ranga
*********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 5.246
Nr użytkownika: 98.909

Ewa Mach
Zawód: opiekun
 
 
post 1/07/2018, 14:49 Quote Post

QUOTE
Sądzę, że jej początek wypadnie na wiosnę 1490 roku.


to mamy rok 1490 czy 1489, bo już się pogubiłam confused1.gif

QUOTE
Dowódców wojsk koronnych widziałbym w osobach OTL dowódców wojsk Jana Olbrachta z czasów kampanii mołdawskiej - Stanisława Chodeckiego z Chodcza, Jana Trnki z Raciborza i Jana Tęczyńskiego.


Nie wróży to im zbyt dobrze...
 
User is offline  PMMini Profile Post #4705

     
xxxxf
 

IX ranga
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 7.014
Nr użytkownika: 94.726

sarna ygrekowski
Zawód: uczen
 
 
post 1/07/2018, 15:34 Quote Post

A nie skończyliśmy właśnie 1489? Mi się wydaje, że tak. Więc po 1489 musimy przejść do 1490 roku właśnie. Chyba, że Portugalczycy jeszcze coś zdążą namodzić na Zachodzie. Co do dowódców - pytanie, na ile koniec kampanii mołdawskiej był ich winą, a na ile nierozsądnych decyzji samego króla.
 
User is offline  PMMini Profile Post #4706

314 Strony « < 312 313 314 
2 Użytkowników czyta ten temat (2 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2018 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej