Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
6 Strony « < 4 5 6 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Szanse na podbój Turcji?
     
Ksenia Lebiedzińska
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 1
Nr użytkownika: 77.890

Zawód: studentka
 
 
post 1/05/2012, 11:27 Quote Post

Witam serdecznie.

Poszukuję tekstów źródłowych dotyczących planowanej wyprawy tureckiej Władysława IV Wazy. Semestralnym zadaniem z historii na naszej uczelni jest wygłoszenie referatu i przeprowadzenie dyskusji na zaproponowany przez nas temat. Temat powinien być oparty na tekście źródłowym. Chciałabym prześledzić szanse wyprawy tureckiej 1646 roku. Moim zdaniem mogłaby się wywiązać w grupie ciekawa dyskusja tym bardziej,że wyprawa była tylko hipotetyczna. Interesują mnie przede wszystkim dokumenty takie jak noty dyplomatyczne, listy etc. Myślę,że konstytucja sejmu 1646 roku mogłaby być dobrym źródłem. Czy istnieje jakiś zbiór, w którym mogłabym znaleźć interesujące mnie teksty źródłowe?
Dziękuję za pomoc.
 
User is offline  PMMini Profile Post #76

     
Szlachcic ruski
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 7
Nr użytkownika: 97.620

Dominik Pieniadz
Zawód: student
 
 
post 3/08/2015, 23:13 Quote Post

Szczerze, to wątpie aby samej Rzeczypospolitej udało się zniszczyć Imperium Osmańskie i zająć Konstantynopol. Jednak, współpraca z Moskwą (bardzo niepewny sojusznik, ale zawsze silny), Wenecją i może nawet Persją mogłaby przynieść zwycięstwo. Niestety, byłaby to długa walka, wciągająca ogromne ilości żołnierzy, a więc i kosztująca duże pieniądze. A jak wiemy, uwczesnej Rzeczpospolitej ciężko było finansować nawet wojnę o ujście Wisły, więc co tu mówić o takim konflikcie. Chociaż, gdyby jak wcześniej wspomniałem, zawiązać antyturecką koalicję i zreformować sposób finansowania wojska (gdyż dobrych żołnierzy ani sprzętu po reformach Władysława IV u nas nie brakowało) plany pokonania Turcji byłyby jak najbardziej możliwe.
 
User is offline  PMMini Profile Post #77

     
Duncan1306
 

Milutki tygrysek lewakożerca
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 4.559
Nr użytkownika: 97.206

Wlodzimierz Sodula
Zawód: amator historii
 
 
post 4/08/2015, 0:05 Quote Post

Bez zgody szlachty na podatki to subsydia musiałyby być gigantyczne a takich propozycji nie było. Warto przypomnieć że przełamanie potęgi Turcji w wojnie Ligi Świętej trwało 15 lat a potężniejsza Rosja ma w XVIII wieku problemy w wojnach z Turcja, dopiero wojna 1768-1774 jest przełomem na korzyść Rosji. Turcja jest w przededniu krótkotrwałego renesansu swojej potęgi za wezyrów Koprolu.
Nie byłaby to więc łatwa sprawa. Zwłaszcza że sojusznicy niezbyt pewni. Wenecja często zawiera separatystyczne pokoje z Turcją bo jest uzależniona od handlu tranzytowego. Cesarstwo może mieć problemy nad Renem bo jeszcze nie ma końca wojny 30-letniej i stracić zainteresowanie. Persja daleko i też może mieć problemy na innej granicy.A Rosja wolałaby pewnie Smoleńsk w garści niż Konstantynopol ...daleko.
 
User is offline  PMMini Profile Post #78

     
maciur
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 210
Nr użytkownika: 37.832

Ioannes Casimirus
Zawód: student
 
 
post 5/08/2015, 12:18 Quote Post

A mi się wydaje, że podbój Turcji nie byłby w interesie Rzeczpospolitej. Mimo że przeciętny Polak patrzy na Turcję przez pryzmat epizodu warneńskiego i wojen XVII wiecznych, to jednak patrząc na historię stosunków Polski z Portą, do praktycznie aż do czasów Wazów były one poprawne. Nie chodzi tu tylko o traktat wieczysty z 1533 roku, ale znacznie wcześniej, bo już w czasach Władysława Jagiełły kiedy to po raz pierwszy doszło do nawiązania stosunków polsko - tureckich. Polska jako jeden z pierwszych krajów w Europie patrzy na Turcję w sposób pragmatyczny, jak na potencjalnego sojusznika, a nie tylko i wyłącznie przez pryzmat religijny. To na soborze w Konstancji Paweł Włodkowic starał się przełamać bariery dzielące świat islamu i chrześcijaństwo. Również polityka turecka w Europie miała dwa filary: Francję i Polskę. Znamienne jest, że w 1539 roku sułtan Sulejman zaprasza na uroczystości obrzezania swoich synów króla Francji i naszego Zygmunta I. Naszych stosunków z Turcją obawiali się zwłaszcza Habsburgowie. To przecież oni przestrzegali szlachtę przed elekcją Batorego na króla, jako lennika Turcji. Dlatego wydaje mi się, że utrzymanie dobrych kontaktów z Turcją było jaknajbardziej w interesie Rzeczpospolitej.
 
User is offline  PMMini Profile Post #79

     
Duncan1306
 

Milutki tygrysek lewakożerca
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 4.559
Nr użytkownika: 97.206

Wlodzimierz Sodula
Zawód: amator historii
 
 
post 5/08/2015, 17:34 Quote Post

Toteż bardziej pragmatyczny był plan Koniecpolskiego likwidacji Chanatu Krymskiego.
Akurat poza kilkoma epizodami i II połową XVII wieku stosunki pokojowe z Turcją były obopólnie korzystne. Problemem dla RON były najazdy tatarskie. Nawet jeżeli chan nie chciał najazdu to małe grupy Tatarów i tak wyprawiały się po jasyr. Były również okresy znacznej samodzielności ord budziackiej i nogajskiej ( np za czasów Kantymira) które mogły nie podporządkować się rozkazom chana. A często chan samodzielnie lub za zgodą Turcji udzielał zezwolenia na wielką wyprawę. Nie zawsze udawało się Tatarów powstrzymać przez najazdem jak się udało pod Ochmatowem w 1644r. Nawet jeżeli Tatarów dopadnięto i odebrano jasyr to pozostawały spalone wsie , pomordowani mieszkańcy i spustoszony kraj.

Ten post był edytowany przez Duncan1306: 5/08/2015, 17:38
 
User is offline  PMMini Profile Post #80

     
konto usunięte 051218
 

Unregistered

 
 
post 5/08/2015, 19:58 Quote Post

QUOTE(Szlachcic ruski @ 4/08/2015, 0:13)
Szczerze, to wątpie aby samej Rzeczypospolitej udało się zniszczyć Imperium Osmańskie i zająć Konstantynopol.

I słusznie, że wątpisz - bo z RON do serca imperium Osmańskiego droga wiodła przez Chanat Krymski, a podbój tegoż już przekraczał nasze możliwości militarne. Nawiasem mówiąc - hetman Żółkiewski snuł plany uderzenia na Chanat Krymski, ale z dwoma zastrzeżeniami - atak miał mieć miejsce tylko na żywotne punkty położone niedaleko granicy, i we współpracy z Moskwą (pisze o tym L. Podhorodecki w biografii hetmana).
QUOTE(Szlachcic ruski @ 4/08/2015, 0:13)
Chociaż, gdyby jak wcześniej wspomniałem, zawiązać antyturecką koalicję i zreformować sposób finansowania wojska (gdyż dobrych żołnierzy ani sprzętu po reformach Władysława IV u nas nie brakowało) plany pokonania Turcji byłyby jak najbardziej możliwe.
*


Porównaj sobie potencjał militarny RON dajmy na to z czasów Zygmunta Starego i analogiczny z Imperium Osmańskim czasów Sulejmana Wspaniałego. Wyciągnij wnioski.
 
Post #81

6 Strony « < 4 5 6 
2 Użytkowników czyta ten temat (2 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej