Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
4 Strony  1 2 3 > »  
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Awarowie, dobrzy jeźdźcy,podbili słowian tyle wiem
     
Dardedevil
 

Książe Zjednoczonego Śląska/Prezydent Rep.Śląskiej
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.224
Nr użytkownika: 11.085

Karol Kutrzeba
Stopień akademicki: Student
 
 
post 14/02/2006, 11:11 Quote Post

Chciałbym z waszą pomocą dowiedzieć sięjak najwięcej o Awarach wiem o nich tyle co w opisie przed feriami usłyszałemo nich na historii i próbowałem coś sam znależć ale to nic nie dało więc proszę o pomoc

pozdrawiam i z góry dziękuje
 
User is offline  PMMini Profile Post #1

     
Bazyli
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.227
Nr użytkownika: 13.822

Stopień akademicki: jakiś jest...
Zawód: handlowiec pogl¹dami
 
 
post 14/02/2006, 11:44 Quote Post

Postaram się w kilku zdaniach ... Otóż, Awarowie najprawdopodobniej byli ludem tureckim. Niektórzy autorzy przypuszczają, że stanowili mieszankę turecko-mongolską (wskazywałyby na to przykłady innych ludów koczowniczych,które stanowiły prawdziwe konglomeraty róznojęzycznych ludów). Podobna kontrowersja pojawia się przy próbach ustalania początków tego plemienia i jego nazwy lecz nie będę sie rozpisywał na ten temat bo doskonale poradził sobie z nim prof. Tryjarski. W każdym razie jako aktywny czynnik w Europie wystąpili w połowie VI w n.e. z inspiracji Bizancjum. Już w latach 50tych tego wieku zdominowali obszar południowej Ukrainy oraz Kotliny Karpackiej podporządkowując sobie plemiona germańskie, sarmackie, resztki ludności romańskiej oraz część Słowian. Byli bardzo ekspansywnym ludem co przejawiało się w akcjach przeciw Konstantnopolowi (wspólnie ze Słowianami), Słowianom siedmiogrodzkim i wołoskim, Frankom oraz eksterminacji Antów. Najświetniejszy okres kaganatu trwał dość krótko. Już w końcówce VI stulecia rozpoczęły się walki o władzę pomiędzy Awarami i ich sprzymierzeńcami a Bułgarami i wspierającymi ich grupami. Początek VII w. to utrata zwierzchnictwa nad Słowianami skonfederowanymi pod przywództwem Samona (może Czechy z Morawami i tereny dzisiejszych Łużyc Górnych, może Karantania...).Jako państwo Kaganat Awarski przestał istnieć po wyprawach Karola Wielkiego w końcu VIII i początkach IX stulecia. Wojska Franków pokonały w kilku starciach siły zbrojne Kaganatu oraz ich stolicę (taka też istniała !) nazywaną Ringiem (pomiędzy Dunajem i Cisą lub w dzisiejszej Wojewodinie). Resztki Awarów zarówno chrześcijan jak i pogan przetrwały do czasu inwazji Węgrów i z nimi się zmieszały. Awarowie odcisnęli pewne piętno na dziejach ludów Europy Środkowej. Twierdzi się np. , że państwo Wielkomorawskie było w pewnym stopniu spadkiem po działalności awarskiej.
PS W internecie jest trochę informacji o Awarach lecz są one dość lakoniczne. Radzę szukać pod hasłem "Awaren".
 
User is offline  PMMini Profile Post #2

     
Andrzej
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 644
Nr użytkownika: 125

Stopień akademicki: magister
Zawód: archeolog
 
 
post 14/02/2006, 12:27 Quote Post

W nowszej literaturze twierdzi się, że Awarowie nie podbili Słowian ani ich nie uciskali. Otóż badacze kierując się głównie ustaleniami antropologii kulturowej twierdzą, że ludy koczownicze (w tym przypadku Awarowie)i rolnicze (Słowianie) nie mają sfer zapalnych. Żyjąc nawet na tych samych obaszarach zajmują inne "nisze" ekologiczne i nie wchodzą sobie w drogę. Oczywiście Awarowie mogli narzucić jakąś forme zwierzchności Slowianom jako że reprezentowali model bardzo mobilnej kultury, dzięki czemu mogli kontrolować bardzo rozległe tereny, ale nie meili żadnego interesu w gnębieniu podległych im ludów, gdyż ci ostatni byli dostawcami żywności dla nich samych i paszy dla ich olbrzymich stad. Stąd też wspólne wyprawy na Bizancjum - Awarowie to konnica, Słowanie to piechota. Byłbym skłonny opowiadać się raczej za pokojową współegzystencją obu ludów. Dlaczego natomiast wybuchło powstanie Samona tak naprawdę nie wiadomo, ale nie sądzę żeby "ucisk awarski" spełniał tu decydująca rolę.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #3

     
Anakin
 

Premier RP wg Historyków.org
********
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 4.355
Nr użytkownika: 1.334

 
 
post 14/02/2006, 12:37 Quote Post

QUOTE(Bazyli @ 14/02/2006, 12:44)
Resztki Awarów zarówno chrześcijan jak i pogan przetrwały do czasu inwazji Węgrów i z nimi się zmieszały.
*



może są przodkami siedmiogrodzkich Szeklerów (sami twierdzą, że pochodzą od Hunów) lub Czangów?
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #4

     
Bazyli
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.227
Nr użytkownika: 13.822

Stopień akademicki: jakiś jest...
Zawód: handlowiec pogl¹dami
 
 
post 14/02/2006, 22:25 Quote Post

QUOTE(Andrzej @ 14/02/2006, 12:27)
W nowszej literaturze twierdzi się, że Awarowie nie podbili Słowian ani ich nie uciskali. Otóż badacze kierując się głównie ustaleniami antropologii kulturowej twierdzą, że ludy koczownicze (w tym przypadku Awarowie)i rolnicze (Słowianie) nie mają sfer zapalnych. Żyjąc nawet na tych samych obaszarach zajmują inne "nisze" ekologiczne i nie wchodzą sobie w drogę. Oczywiście Awarowie mogli narzucić jakąś forme zwierzchności Slowianom jako że reprezentowali model bardzo mobilnej kultury, dzięki czemu mogli kontrolować bardzo rozległe tereny, ale nie meili żadnego interesu w gnębieniu podległych im ludów, gdyż ci ostatni byli dostawcami żywności dla nich samych i paszy dla ich olbrzymich stad. Stąd też wspólne wyprawy na Bizancjum - Awarowie to konnica, Słowanie to piechota. Byłbym skłonny opowiadać się raczej za pokojową współegzystencją obu ludów. Dlaczego natomiast wybuchło powstanie Samona tak naprawdę nie wiadomo, ale nie sądzę żeby "ucisk awarski" spełniał tu decydująca rolę.
*


 
User is offline  PMMini Profile Post #5

     
Gryzio
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.078
Nr użytkownika: 60

 
 
post 14/02/2006, 22:35 Quote Post

QUOTE(Bazyli @ 14/02/2006, 12:44)
... lecz nie będę sie rozpisywał na ten temat bo doskonale poradził sobie z nim prof. Tryjarski. W każdym razie jako aktywny czynnik w Europie wystąpili w
*



Bazyl mógłbys z łaski swojej powiedziec mi kim jest prof. Tyrajski i jaką pracę na temat Awarów "popełnił"?...ja znam jedynie pracę prof.Wojciecha Szymańskiego, ale zapewne nie jestem na czasie, a koniecznie chciałbym swą niewiedzę w tym zakresie uzupełnić. smile.gif czy chodzi o Edwarda Tyrajskiego?..tego turkologa z UJ??
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #6

     
Bazyli
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.227
Nr użytkownika: 13.822

Stopień akademicki: jakiś jest...
Zawód: handlowiec pogl¹dami
 
 
post 14/02/2006, 22:41 Quote Post

Sorki, coś mi się popiórgało ... Mimo to kilka zdań do Andrzeja. Jakoś trudno zgodzić się z najnowszymi tezami badaczy. Osobiście nie wyobrażam sobie braku "sfer zapalnych". Spójrzmy na Awarów i Słowian. Ci pierwsi moim zdaniem mieli jak najbardziej interes w gnębieniu (wykorzystywaniu) ludności słowiańskiej. Przecież nikt przy zdrowych zmysłach nie oddaje ciężko wypracownych nadwyżek żywności. Szczególnie wtedy gdy osiągnięcie nadwyżek nie było rzeczą łatwą. Nikt przy zdrowych zmysłach nie idzie w bój o nie swoją sprawę, a Awarowie wykorzystywali w tych celach Słowian z całą bezwzględnością (Fredegar mówi wprost, iż Awarowie nazywali słowiańskich wojowników "befulci" a słowo to w żaden sposób nie oznacza "dwupółkowców" -jak określał to G. Labuda - lecz zwyczajnie pastuchów czyli pogardzaną grupę). Podobnie nikt przy zdrowych zmysłach nie pozwala na gwałcenie i poniżanie własnych kobiet, a tak w barbarzyńskiej głupocie postępowali Awarowie.
Wiemy także, że ten turecki lud gnębił podległych mu bezpośrednio Słowian wprost niemiłosiernie (Morawian, Słowian Panońskich, Dulebów)co doprowadziło nie tylko do powstania Samona ale także do licznych wojen z okolicznymi i tylko formalnie podległymi plemionami słowiańskimi (Słowianie wołoscy, macedońscy oraz Chorwaci).
Boję się Andrzeju, iż w pewnych środowiskach w najbliższym czasie teoretyczne kombinacje zdobędą przewagę nad świadectwami źródeł, a to nie doprowadzi naszej ulubionej Historii do rozkwitu.

PS Choć niektórzy mówią, że Szeklerowie to zmadziaryzowani Połowcy to w mojej opinii spostrzeżenie Anakina jest wielce prawdopodobne.
 
User is offline  PMMini Profile Post #7

     
Gryzio
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.078
Nr użytkownika: 60

 
 
post 14/02/2006, 22:46 Quote Post

Eee..nooo..chłopaki..to w końcu jest jakaś nowa praca o Awarach czy nie??...bo jeśli jest to ja chętnie bym ją kupił/ukradał/wybłagał/zabił jej właściciela dry.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #8

     
Bazyli
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.227
Nr użytkownika: 13.822

Stopień akademicki: jakiś jest...
Zawód: handlowiec pogl¹dami
 
 
post 14/02/2006, 22:52 Quote Post

Gryzio "Nie kradnij" jeno kup ! smile.gif Chociaż nie taka nowa, ale polecam :
E. Tryjarski, In confinibus Turcarum, Wawa 1995.
Nooo, chyba że jesteś jej szczęśliwym posiadaczem...
 
User is offline  PMMini Profile Post #9

     
Gryzio
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.078
Nr użytkownika: 60

 
 
post 14/02/2006, 22:55 Quote Post

QUOTE(Bazyli @ 14/02/2006, 23:52)
Gryzio "Nie kradnij" jeno kup ! smile.gif Chociaż nie taka nowa, ale polecam :
E. Tryjarski, In confinibus Turcarum, Wawa 1995.
Nooo, chyba że jesteś jej szczęśliwym posiadaczem...
*



Nie mam sad.gif ...cholerne Ogóry z Atticusa już jej nie mają "na stanie" musze ją mieć dry.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #10

     
Andrzej
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 644
Nr użytkownika: 125

Stopień akademicki: magister
Zawód: archeolog
 
 
post 15/02/2006, 8:13 Quote Post

Bazyli jaki interes mieliby Awarowie w gnębieniu Słowian? Im cięzsze karzmo tym mniej wydajna praca. Słowianie nie mieli interesu we wspólnych wyprawach z Awarami? Ci ostatni może chcieli osiągnąć jakieś cele polityczne, ale Słowianie nie tworzący wówczas żadnego organizmu państwowego zadowalali się, moim zdaniem, łupami (a o interesowności takiego celu wojny chyba nikogo nie trzeba przekonywać). Pastuchowie według mnie to żadna poniżająca nazwa. To po prostu różnica, która była już na pierwszy rzut oka widoczna międy Awarami (jazdą) a Słowianami (rolnikami). A skąd możesz wiedzieć, że Fredegar pisał prawdę o stosunku koczowników do kobiet słowiańskich? Zdarzały się raczej małżeństwa mieszane. Może ich zawarcie polegało na zwyczaju w typie "porwania panny młodej", którego frankijski kronikarz nie rozumiał? Na marginesie można dodać, że Thietmar pisał, iż wszystkie wdowy słowiańskie po śmierci męża popełniają samobójstwo, a tymczasem archeologia jak do tej pory nie znalazła żadnego dowodu na takie praktyki. Grobóy podwójne, które od biedy możnaby łączyć z takimi obyczajami, na terenie ziem polskich można policzyć na palcach obu rąk. Walski awarsko - słowiańskie raczej nie wynikały z ucisku. Dane na ten temat czerpiemy od Fredegara, który jak się wydaje miał nikłe rozeznanie w polityce tego regionu, a jakoś te konflikty musiał w swojej kronice wyjaśnić.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #11

     
Gryzio
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.078
Nr użytkownika: 60

 
 
post 15/02/2006, 8:48 Quote Post

Akurat o podległości Awarom pisze nie tylko Fredegar...Musiało to mocno utkwić w pamięci Słowian, skoro wspomina o tym nawet duzo późniejsza i nieco odleglejsza co do miejsca powstania rolleyes.gif Powieść Minionych Lat. Inna sprawa , że na pewno nie można generalizować , iż wszystkim plemionom słowiańskim , z którymi się zetknęli, usiłowali narzucić Awarzy swą zwierzchność. Zapewne (jak wskazują źródła bizantyjskie)do niektórymch z tychże plemion wysyłano poselstwa , zawierano sojusze wojskowe itd.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #12

     
MikoQba
 

Presbyterian Westminster Confession
********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 3.766
Nr użytkownika: 8.008

James Nicholson
Stopień akademicki: Dysortograf
Zawód: Dziennikarz
 
 
post 15/02/2006, 17:32 Quote Post

Do mnie tez jakos nie przemawia pokojowa koegzystencja Awarów z ludnościa słowianską. Pamietajmy ze to przed nimi uciekli do Itali Longobardowie, a Gepidzi którzy kozacko zostali w Panoni zistali przez Awarów wybici do nogi mze slad po nich nie został, a przecierz tez byli ludem osiadłym i sprawnościa militarna na pewno przewyższali wczesnych słowian.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #13

     
Bazyli
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.227
Nr użytkownika: 13.822

Stopień akademicki: jakiś jest...
Zawód: handlowiec pogl¹dami
 
 
post 15/02/2006, 20:27 Quote Post

Jezu ! MikoQba znów się spotykamy. Bardzo się cieszę :)Mogę znów powalczyć. Zatem do broni !
Podzielam opinię Gryzio bo :
- Longobardowie nie uciekli przed Awarami do Italii (choć pewnie trochę się ich bali). Kto bowiem ucieka i jednocześnie zawiera układ ze Złym ? Przecież Longobardowie przed wyprawą w roku 568 umówili się Awarami, że w razie niepowodzenia wyprawy na słoneczny półwysep będa mogli wrócić do Rugilandu i na Morawy.
- Gepidzi (Gepidowie?) nie zostali przez Awarów wybici do nogi. Źródła wspominając o wydarzeniach o wiele lat późniejszych wyminiają wśród mieszkańców Kotliny Karpackiej m.in. wsie gepidzkie, jeńców gepidzkich, zdrajców Gepidzkich, wojowników gepidzkich. Wg posiadanych przez mnie informacji Gepidzi w Siedmiogrodzie i nad Cisą przetrwali aż do przybycia Węgrów, a to jak wiesz już przełom wieków IX i X.
 
User is offline  PMMini Profile Post #14

     
bachmat66
 

vaquero
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.947
Nr użytkownika: 7.402

Dario TW
Stopień akademicki: Juris Doctor
Zawód: wolny
 
 
post 11/03/2006, 7:28 Quote Post

dodam moje pare slow:
przez analogie z Ameryka Pl mozna wysnuc pewne wnioski co do relacji Awarowie-plemiona slowianskie
minanowicie
a) na srodkowo-poludniowych wielkich rowninach, nad rzeka Republican, w 18 wieku wytworzyl sie byl ciekawy zwiazek symbiotyczny miedzy grupami Komanczow (nomadzi) a osiadlymi rolnikami (uzyje rolnicy choc byli to bardziej ogrodniko-lowcy) ludow ktore mozna by tu z grubsza podciagnac pod nazwe Wichita. Nomadzi o daleko wiekszej ruchliwosci oraz agresywnosci dostarczali Wichita koni, skor bizonow, miesa oraz niewolnikow (zwlaszcza Apaczow czy Pawnee), w zamian otrzymywali bron palna, przedmioty zelazne, tkaniny pochodzenia europejskiego, kukurydze oraz inne produkty warzywne. Razem obie grupy ''bronily' swoich szlakow handlowych oraz siedzib rolnikow przed Hiszpanami(pozniej Anglo-Amerykanami) oraz innymi grupami tubylczymi (np Apacze rownin, Osage, etc). Zwiazek ten przetrwal ponad 140 lat, i dopiero anihilacja nomadyzmu Komanczow przez Anglo-Amerykanow zakonczyla symbioze.
cool.gifZ drugiej strony mamy grupy rolnicze gornego biegu Missouri ktore w ciagu 18 wieku staja sie niejako zmuszone (z roznych wzgledow nie mogacy przejsc z rolnictwa na lowiectwo) do niekorzystnych (pasozytniczych) relacji z grupami nomadow ktore raz je najezdzaja a raz handluja - skory i meso z kukurydze, obiekty kultury materialnej, bron etc. W miare rosniecia w sile nomadow (do ktorych dolaczaja czesto odlamy zdesperowanych rolnikow - np Cheyennne czu Absaroka) rolnicy spychani sa w coraz bardziej obraniczone terytoria, az do prob calkowitego wyrzniecia rolnikow (Arkara, Mandan-Hidatsa, Pawnee etc) przez nomadow (Sioux, Cheynne etc). Dopiero zniszczenie nomadow w latach 1870-tych przez armie US zakonczylo te procesy destrukcji etc.

Wydaje mi sie ze poniewaz nowa relacja Slowianie-Awarowie nie byla niczym nowym na Balanach czy Ukrainie (bo juz wczesniej byli Kimerowie, Scytowie, Sarmaci etc) na pierwszy rzut oka nie wyglada to inaczej niz nomadzi versus rolnicy we wczesniejszych epokach tych zeim, jednakze obcosc jezykowa czy chyba fizjonomiczna czynila te doswiadczenia miedzy kulturami bardziej dramatycznymi.
wiadomo ze czesc plemion slowianskich zyla w pewnej symbiozie z Awarami, a inne byly tylko zrodlem danin, niewolnikow czy poddanych ktorejs tam nizszej klasy w spolecznosci panstwa Awarow...
Po migracji Slowian na poludnie i zachod z dorzecza Dniepru (przyjmujac te teorie) pojawienie sie jezdzcow Awarskich dalo niektorym slowianom naturalnych, wysoce wyspecjalizowanych militarnie i kulturowo sprzymierzencow (przeciwko Bizancjum czy innym ludom germanskim) a innym grupom slowianskim (np. Chorwatom ktorzy juz mieli swoja kaste sarmacko-alanskiej arystokracji) smiertelnych wrogow czy gnebicieli.... pojawienie sie silnego panstwa Frankow na zachodnich rubiezach slowianszczyzny pzowolilo na naruszenie badz calkowite zerwanie przyjaznych relacji slowiansko-awarskich przy intensyfikacji antyawarskich dzialan miltarnych przez poddane Awarom plemiona Slowian.
Swoja droga najbardziej interesuje mnie rekonstrukcja jezdzcow/rycerzy/ awarskich oraz ich wierzchowce z calym oporzedzniem jezdzieckim smile.gif
pozdro
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #15

4 Strony  1 2 3 > »  
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2016 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej