Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Chrześcijaństwo w Afryce, Rozwój, denominacje, perspektywy
     
szczypiorek
 

VIII ranga
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 4.110
Nr użytkownika: 74.357

Stopień akademicki: mgr
 
 
post 30/07/2018, 18:09 Quote Post

Jakoś tak przyzwyczailiśmy się, że gdy mowa o Afryce w kontekście religii, to pierwszym skojarzeniem jest islam. Jednak prawda jest nieco bardziej skomplikowana. Są oczywiście problemy z prawidłową oceną, ale można założyć, że liczba chrześcijan na tym kontynencie jest równa, a zapewne wyższa od liczby muzułmanów. Sytuacja jednak jest dynamiczna, a wszelkie estymacje obciążone szeregiem zagrożeń co do ich prawidłowości.

W każdym bądź razie zapraszam do dyskusji o historii chrześcijaństwa w Afryce. Jego początkach, obszarach ekspansji, sukcesach i porażkach w zdobywaniu wyznawców. Także - podziałach na denominacje. Które i dlaczego zdobywają uznanie? Które tracą zwolenników, i co jest tego przyczyną? Na ile specyficzne, tudzież autonomiczne okazały się lokalne wersje chrześcijaństwa? Czy, i w jakim stopniu przesiąknęły miejscowymi kultami i obyczajowością? Jak wyglądały dzieje afrykańskiego katolicyzmu i jak sobie on radzi w starciu nie tylko z islamem, ale i coraz bardziej ekspansywnymi wspólnotami protestanckimi?

Pozdrawiam!

Ten post był edytowany przez szczypiorek: 31/07/2018, 11:33
 
User is offline  PMMini Profile Post #1

     
Alexander Malinowski 3
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.461
Nr użytkownika: 100.863

Alexander Malinowski
Zawód: Informatyk
 
 
post 30/07/2018, 22:50 Quote Post

QUOTE(szczypiorek @ 30/07/2018, 18:09)
Jakoś tak przyzwyczailiśmy się, że gdy mowa o Afryce w kontekście religii, to pierwszym skojarzeniem jest islam. Jednak prawda jest nieco bardziej skomplikowana. Są oczywiście problemy z prawidłową oceną, ale można założyć, że liczba chrześcijan na tym kontynencie jest równa, a zapewne wyższa od liczby muzułmanów. Sytuacja jednak jest dynamiczna, a wszelkie estymacje obciążone szeregiem zagrożeń co do ich prawidłowości.

W każdym bądź razie zapraszam do dyskusji o historii chrześcijaństwa w Afryce. Jego początkach, obszarach ekspansji, sukcesach i porażkach w zdobywaniu wyznawców.  Także - podziałach na denominacje. Które i dlaczego zdobywają uznanie? Które tracą zwolenników, i co jest tego przyczyną? Na ile specyficzne, tudzież autonomiczne okazały się lokalne wersje chrześcijaństwa? Czy, i w jakim stopniu przesiąknęły miejscowymi kultami i obyczajowością? Jak wyglądały dzieje afrykańskiego katolicyzmu i jak sobie on radzi w starciu nie tylko z islamem, ale i coraz bardziej ekspansywnymi wspólnotami protestanckimi.

Pozdrawiam!
*



Od kiedy Arcybiskup Lusaki, wyświęcony przez JPII, pojechał do Seulu i dał się ożenić sekcie Moona, a następnie po jakimś czasie pożycia z nową żoną, wrócił i JPII go przywrócił na stanowisko, wiadomo, że Chreścijaństwo w Afryce to temat specyficzny.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #2

     
Marthinus
 

VIII ranga
********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 3.012
Nr użytkownika: 38.063

Marcin
Stopień akademicki: Mgr
Zawód: Nauczyciel/Archeolog
 
 
post 31/07/2018, 9:17 Quote Post

Jak to mówią: coś tam dzwoni, ale nie wiadomo w którym Kościele.
Wyświęcony nie przez JPII a Pawła VI. Odwołany ze stanowiska abp Lusaki w latach 80-tych właśnie przez JPII i to wtedy jeszcze nie za dziwne związki z koreańską panią, ale za dziwne praktyki uzdrowicielskie. Jako arcybiskup emeryt mieszkał potem we Włoszech i dopiero kiedy w latach 90-tych nawiązał romans najpierw został suspendowany, potem ekskomunikowany a wreszcie przywrócony do stanu świeckiego. Nikt go na żadne stanowisko nie powrócił.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #3

     
Arbago
 

Fingrowianin
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.783
Nr użytkownika: 38.089

 
 
post 31/07/2018, 11:01 Quote Post

Początki katolicyzmy w Afryce sięgają Królestwa Kongo. Król Kongo Jan I przyjął w 1491 roku chrzest z rąk Portugalczyków i utworzono biskupstwo w San Salwador - stolicy Konga. Następnie katolickie królestwo przez długi czas broniło się przed europejskimi kolonizatorami, aż w końcu uległo Portugalczykom i weszło w skład Angoli.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #4

     
dammy
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 915
Nr użytkownika: 99.933

Adam Marks
Zawód: wiele zawodow
 
 
post 31/07/2018, 11:21 Quote Post

QUOTE(Arbago @ 31/07/2018, 12:01)
Początki katolicyzmy w Afryce sięgają Królestwa Kongo. Król Kongo Jan I przyjął w 1491 roku chrzest z rąk Portugalczyków i utworzono biskupstwo w San Salwador - stolicy Konga. Następnie katolickie królestwo przez długi czas broniło się przed europejskimi kolonizatorami, aż w końcu uległo Portugalczykom i weszło w skład Angoli.
*



Ja bym początków katolicyzmu w Afryce szukał w okresie późnorzymskim.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #5

     
Arbago
 

Fingrowianin
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.783
Nr użytkownika: 38.089

 
 
post 31/07/2018, 11:42 Quote Post

QUOTE(dammy @ 31/07/2018, 12:21)
QUOTE(Arbago @ 31/07/2018, 12:01)
Początki katolicyzmy w Afryce sięgają Królestwa Kongo. Król Kongo Jan I przyjął w 1491 roku chrzest z rąk Portugalczyków i utworzono biskupstwo w San Salwador - stolicy Konga. Następnie katolickie królestwo przez długi czas broniło się przed europejskimi kolonizatorami, aż w końcu uległo Portugalczykom i weszło w skład Angoli.
*



Ja bym początków katolicyzmu w Afryce szukał w okresie późnorzymskim.
*



miałem na myśli Afrykę subsaharyjską.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #6

     
szczypiorek
 

VIII ranga
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 4.110
Nr użytkownika: 74.357

Stopień akademicki: mgr
 
 
post 31/07/2018, 13:48 Quote Post

Miałem pewien dylemat zakładając ten temat czy nie ograniczyć go tylko do Afryki Subsaharyjskiej. Bo, fakt faktem dzieje różnych części kontynentu to jakby całkiem odrębne historie. Niemniej ostatecznie uznałem, że nie ma co dzielić włosa na czworo.

Korzystając z okazji mam prośbę. Czy moglibyście polecić jakieś pozycje książkowe dotyczące historii chrześcijaństwa w Afryce? Wiem, że temat nieco niszowy, ale nie wątpię, że ktoś, coś... Z góry dzięki!
 
User is offline  PMMini Profile Post #7

     
Arbago
 

Fingrowianin
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.783
Nr użytkownika: 38.089

 
 
post 1/08/2018, 9:54 Quote Post

Mówiąc o afrykańskim chrześcijaństwie nie można zapomnieć o Etiopii. Mamy tam do czynienia z przedchalcedońskim Kościołem ortodoksyjnym, który dosyć niedawno oddzielił się od kościoła koptyjskiego. Ciekawi mnie jego obecny status w Etiopii. Wiadomo, że za cesarstwa to była religia państwowa. Jaki teraz jest stosunek władz etiopskich do Kościoła etiopskiego, czy jest to nadal religia dominująca?
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #8

     
dammy
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 915
Nr użytkownika: 99.933

Adam Marks
Zawód: wiele zawodow
 
 
post 2/08/2018, 18:48 Quote Post

QUOTE(szczypiorek @ 30/07/2018, 19:09)
Jakoś tak przyzwyczailiśmy się, że gdy mowa o Afryce w kontekście religii, to pierwszym skojarzeniem jest islam. Jednak prawda jest nieco bardziej skomplikowana. Są oczywiście problemy z prawidłową oceną, ale można założyć, że liczba chrześcijan na tym kontynencie jest równa, a zapewne wyższa od liczby muzułmanów. Sytuacja jednak jest dynamiczna, a wszelkie estymacje obciążone szeregiem zagrożeń co do ich prawidłowości.


Trzeba tylko pamiętać, że najbardziej spektakularny i widoczny w skali kontynentu okres ekspansji chrześcijaństwa to XX wiek i sumie trwa do dziś. Zaczął się kiedy zaczęły upadać imperia kolonialne. Wcześniej nierzadko był utożsamiany z kolonialistami.

QUOTE
W każdym bądź razie zapraszam do dyskusji o historii chrześcijaństwa w Afryce. Jego początkach, obszarach ekspansji, sukcesach i porażkach w zdobywaniu wyznawców.  Także - podziałach na denominacje. Które i dlaczego zdobywają uznanie? Które tracą zwolenników, i co jest tego przyczyną? Na ile specyficzne, tudzież autonomiczne okazały się lokalne wersje chrześcijaństwa? Czy, i w jakim stopniu przesiąknęły miejscowymi kultami i obyczajowością?


Może to Cię zaciekawi:

"Ścisła współpraca kolonizatorów i misjonarzy doprowadziła wkrótce do utoż­samienia chrześcijaństwa z aparatem ucisku i przemocy białych. Na tym tle zaczynają się z początkiem naszego wieku, i wcześniej, rozwijać na obszarach między rzekami Kongo i Zambezi ruchy profetyczne o cechach fetyszystycznych i ksenofobicznych, wykorzystujące jednocześnie elementy wiary chrześcijańskiej, szerzonej przez misje. Jako typowy przykład może tutaj służyć kimbangizm, ruch profetyczny, który powstał w 1921 roku w Kongu. Założycielem tego ruchu był Szymon Kimbangu, wychowany w schrystianizowanej rodzinie narodowości Ba-kongo w okolicach Leopoldville. Kimbangu nawoływał do powrotu do ,,źródeł rasy"; opierając się w znacznej części na Biblii, interpretuje ją jednak w dowolny sposób, przeciwstawia boga białych bogu czarnych. Naczelną ideą tego ruchu było proroctwo, że Afrykańczycy staną się znów gospodarzami własnej ziemi (od 1908 roku Kongo było kolonią belgijską), gdy zmartwychwstaną przodkowie. Stąd też ruch ten położył szczególny nacisk na kult przodków przy jednoczesnym zachowa­niu takich elementów chrześcijaństwa, jak chrzest i spowiedź. Kimbangu, uwięzio­ny za działalność antykolonialną, umarł w 1951 roku w więzieniu w Elizabethville po długoletniej katordze. Kontynuatorem kimbangizmu stał się Szymon Piotr Mpadi, który utworzył tzw. Kościół Afrykański lub ruch kakistów (nazwa od mundurów khaki, noszonych przez zwolenników tej sekty), a następnie Kufinu Phillippe, znany bardziej jako Mavonga Ntangu. Postać Kimbangu, ,,Wybawcy", w dalszym ciągu stoi w centrum ideologii ruchu, który w swojej obecnej postaci łączy w sobie elementy tradycyjnych religii afrykańskich, jak kult przodków, oraz chrześcijaństwa, jak śpiewy religijne, wspólnie odmawiane pacierze itp. W 1956 roku ruch przybrał nazwę ,,Kościół Jezusa Chrystusa na ziemi, ustanowiony przez proroka Szymona Kimbangu"; w roku 1959 głową kościoła został, uznany za syna proroka, Józef Diengienda, a stolicą kościoła Leopoldville. Organizacja liczy kilkadziesiąt tysięcy członków.
Na wzór kimbangizmu powstały liczne ruchy profetyczne w różnych częś­ciach Afryki o wyraźnym politycznym zabarwieniu. Liczba ich sięga tysięcy; posiadają one od kilkudziesięciu członków do przeszło dziesięciu tysięcy człon­ków."


"Ten typ stanowi przejście do kościołów syjonistycznych, które nawiązują do Christan Catholic Apostolic Church in Zioń, powstałego w Chicago w 1896 roku. Występują one pod różnymi nazwami, jak ,,Zion", ,,Jeruzalem", ,,Apostolic", „Pentecostal" itp. Dominują w nich elementy rodzimych religii afrykańskich, jak wyobrażenia magiczne, wróżbiarstwo, kult przodków, rytuały opętania, tańce kultowe, tworząc wspólnie z eklektycznym chrześcijaństwem synkretyczne religie. Celem modłów jest osiągnięcie raju, przedstawionego w afrykańskiej scenerii. Idąc za B. Sundklerem, synkretyzm tych religii możemy przedstawić na przykładzie syjonistycznych kościołów zuluskich. Nieszczęścia, niepowodzenia życiowe odczu­wane są przez Afrykańczyków jako logiczne następstwo win przodków. Wyzwole­nie się spod tego ciężaru odbywało się za pomocą transów, stanów opętania lub oszołomienia. W kościołach syjonistycznych „duch przodków" interpretowany jest jako „duch święty" lub ,,anioł". Przez ,,religijność" rozumie się stan opętania, aczkolwiek nie przez ducha przodka, lecz przez uMoya,,,ducha świętego". Pragnie­nie i dążność do objawienia się ducha prowadzi do teorii Czarnego Chrystusa. Obawy przed czarami znajdowały uzasadnienie w przyczynach chorób i nieszczęść. Kościoły syjonistyczne nie odrzucają wiary w czary, lecz starają się zwalczyć je za pomocą środków magicznych. Przy tym stanie rzeczy rola duchownego podobna jest do funkcji czarownika w tradycyjnej kulturze zuluskiej. Kościoły syjonistyczne występują więc jako ruch tępiący wiedźmy, starający się przy pomocy organizacji duchownych utworzyć system obronny przeciw złym mocom. Formy uzdrawiania poprzez magię utrzymują się, gdyż ta wydaje się silniejsza od naukowych metod, właściwych Europejczykom. Aktywność znachorów i licznych czarowników została zastąpiona przez diagnostykę proroków syjonistycznych, duchownych i opiera się na tradycyjnych, ludowych metodach, a leczenie odbywa się za pomocą obrządków ,,oczyszczających". Główną rolę w procesie ,oczyszczania" odgrywa chrzest."
"Zarys dziejów religii" Praca zbiorowa pod redakcją Józefa Kellera.

QUOTE
Jak wyglądały dzieje afrykańskiego katolicyzmu i jak sobie on radzi w starciu nie tylko z islamem, ale i coraz bardziej ekspansywnymi wspólnotami protestanckimi?


W najludniejszej w Afryce Nigerii jakoś sobie radzi. W liczbach bezwzględnych oczywiście rośnie w siłę. Procentowo też się broni, choć dopiero od niedawna. Piszę o ostatnich latach, bo jeszcze w latach dziewięćdziesiątych XX wieku Nigeria była obiektem ekspansji różnych wspólnot protestanckich, które zdecydowanie przegoniły katolików wśród chrześcijan na drugi plan. Obecnie mimo zielonoświątkowców, Boko Haram, islamizacji północy jakoś nie widać by katolicyzm się cofał jeśli chodzi o posiadany procent wiernych. Wygląda na to, że w Nigerii udało się w końcu chrześcijanom przegonić i to uchwytnie muzułmanów jeśli chodzi o liczbę wiernych. W 2010 przekroczyli 50% populacji. A należy mieć na uwadze te kilka procent animistów. Ale są miejsca w Nigerii (pogranicze stanów Borno i Adamawa) gdzie chrześcijańskie wioski opustoszały po atakach islamistów.

QUOTE(Arbago @ 01/08/2018, 10:54)
Mówiąc o afrykańskim chrześcijaństwie nie można zapomnieć o Etiopii. Mamy tam do czynienia z przedchalcedońskim Kościołem ortodoksyjnym, który dosyć niedawno oddzielił się od kościoła koptyjskiego. Ciekawi mnie jego obecny status w Etiopii. Wiadomo, że za cesarstwa to była religia państwowa. Jaki teraz jest stosunek władz etiopskich do Kościoła etiopskiego, czy jest to nadal religia dominująca?


Obecnie nie jest religią państwową. Jeszcze do niedawna Kościół ortodoksyjny gnębił spór o patriarchat, ale 26 lipca 2018 roku udało się go załatwić. Ciekawe jest to, że taka Showa powstała jako państwo muzułmańskie założona na pocz. XII wieku przez muzułmańską królową Badit bądź jak twierdzą niektórzy już w IX wieku. W XVII przewagę zdobyli animiści z ludów Oromo natomiast w 1682 roku władzę przejęli władcy chrześcijańscy będący wasalami negusa. Obecnie większość mieszkańców Showa to chrześcijanie.

Ten post był edytowany przez dammy: 2/08/2018, 19:22
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #9

     
szczypiorek
 

VIII ranga
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 4.110
Nr użytkownika: 74.357

Stopień akademicki: mgr
 
 
post 24/08/2018, 18:48 Quote Post

QUOTE
The world’s most committed Christians live in Africa, Latin America – and the U.S.


http://www.pewresearch.org/fact-tank/2018/...ca-and-the-u-s/
 
User is offline  PMMini Profile Post #10

     
Arbago
 

Fingrowianin
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.783
Nr użytkownika: 38.089

 
 
post 26/08/2018, 9:27 Quote Post

QUOTE
Obecnie nie jest religią państwową.


W moim pytaniu chodziło mi o to, czy Etiopia jest w większości chrześcijańska i jak siebie identyfikuje. Czy podobnie jak Polska swoją tożsamość opiera na chrześcijaństwie? I jak wpłynęły na religijność Etiopczyków lata panowania sił komunistyczno-socjalistycznych.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #11

 
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej