Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> 1960-rok Afryki, Co go spowodowało?
     
T34
 

Banita
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 784
Nr użytkownika: 14.339

 
 
post 17/02/2006, 17:16 Quote Post

Potrzebuję informacji na temat tzw.Roku Afryki.Czemu tak wiele państw zdecydowało sie wyzwolić większość kolonii bez walki zbrojnej?
Za wszelkie informacje na ten temat stokrotnie dziekuję.
 
User is offline  PMMini Profile Post #1

     
karol.kurczuk
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 145
Nr użytkownika: 15.472

Karol Kurczuk
Stopień akademicki: Licencjat
Zawód: Student
 
 
post 28/04/2006, 21:04 Quote Post

Państwa w Afryce np. Angola od 1660 roku były już koloniami ! W XIX wieku zapragnęły się wyzwolić spod jażma okupantow i niektorym państwom to się udalo przed rokiem 1960 (RPA)a niektorym po roku 1960 (Czad). Rok 1960 nazywany jest rokiem Afryki z powodu tego, że duża ilosc panstw odzyskala w tym właśnie roku niepodleglosc.

Ten post był edytowany przez Net_Skater: 8/09/2007, 22:15
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #2

     
mck81
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 3
Nr użytkownika: 19.305

Maciek
 
 
post 22/06/2006, 2:01 Quote Post

QUOTE(karol.kurczuk @ 28/04/2006, 21:04)
Wiesz z reguły państwa w Afryce np Angola od 1660 roku były już koloniami !! W XIX wieku zapragnęły się wyzwolić spod jażma okupantow i nie ktorym Państwom to się udalo przed rokiem 1960 (Rpa)a nie ktorym po roku 1960 (Czad)i rok 1960 nazywany jest rokiem afryki z powodu tego ,że  duża ilosc panstw odzyskala w tym właśnie roku niepodleglosc
*



A czy nie było tak, że ZSRR i USA wywierały znaczną presję na mocarstwa kolonialne, które po II Wojnie Światowej (notabene wygranej dzięki USA) straciły pozycję hegemonów i zwyczajnie musiały liczyć się ze zdaniem obydwu tych państw. Wiadomo wszakże, iż bez miltarnej i ekonomicznej pomocy USA podczas II Wojny jej wynik mółby być inny. Pieniądze, które Stany przeznaczyły po wojnie na odbudowę i rozbudowę Europy też były ogromne (wszystko to oczywiście się zwróciło - mocarstwo nie byłoby mocarstwem, gdyby nie umiało liczyć). Z ZSRR trzeba było się liczyć ze względu na ich arsenał militarny, który był niezwykle często przywoływanym argumentem (a tak na marginesie już Stalin miał chrapkę na afrykańskie zloża naturalne - na szczęście dla Murzynów, jak i dla nas - nic z tego nie wyszło). Należy również zwrócić uwagę na przemiany kulturowe dokonujące się na Zachodzie w tamtych latach (rozkład tradycyjnych form życia społecznego, kompromitacja schedy kultury mieszczańskiej, powstawanie ruchów pacyfistycznych etc.). Jeśli zaś chodzi o chęć wyzwolenia się państw afrykańskich, zauważ, że granice owych państw wytyczone zostały w sposób sztuczny - "linijką na mapie" bez jakiegokolwiek uwzględnienia podziałów kulturowych, plemiennych, historycznych. Przeważająca większość tych krajów przedtem po prostu nie istniała. W Zambii na przykład używa się czterdziestu dziewięciu języków. W takiej sytuacji poczucie narodowości, jeżeli istnieje, musi być diametralnie rózne od tego, kóre my znamy. Z jednym się zgodzę - ludzie, nie państwa, na pewno chieli wolności.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #3

     
tuxman
 

Hetman Polny imć Onufry Zagloba w służbie Forum!
******
Grupa: Moderatorzy
Postów: 1.263
Nr użytkownika: 4.809

 
 
post 14/10/2006, 15:33 Quote Post

Odpowiedzialnym za rok '60 w Afryce było m.in. powolne przenoszenie ciężkości środka decyzyjnego w ONZ z krajów zachodnich na blok ZSRR/satelici.
Było to w pośredni sposób spowodowane przyjęciem do ONZ nowych 16 państw, wśród nich 5-ciu satelitów Moskwy, wcześniej niedopuszczonych do ONZ ze względu na bycie eks-sojusznikami Niemiec podczas wojny.
Jednakże głównych sprzymierzeńców ZSRR znalazł wtedy w szeregach uzyskujących niepodległość Państw Afrykańskich.
Szukały one (o ironio losu!) przeciwwagi w obozie komunistycznym, będąc w większości wrogo nastawionymi do byłych metropolii.
Z inicjatywy Kremla, uchwalono 14 grudnia 1960r. w ONZ - Deklarację w sprawie Przyznania Niepodległości Krajom i Narodom Kolonialnym.
Deklaracja ta była używana TYLKO przeciwko krajom Zachodu. Filipiny ośmieliły się występując, wezwać Moskwę do wyzwolenia także radzieckich "kolonii" w Europie, co oczywiście nie przeszło, a Chruszczow tocząc pianę nazwał wtedy przedstawiciela Filipin: "mazgajem, miernotą, błaznem i lokajem imperializmu amerykańskiego".

Zresztą do numerów w stylu - walenie butem w pulpit mównicy przez Chruszczowa, przedstawiciele Naordów Zjednoczonych niedługo przywykli. smile.gif

Pozdrawiam
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #4

     
MikoQba
 

Presbyterian Westminster Confession
********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 3.809
Nr użytkownika: 8.008

James Nicholson
Stopień akademicki: Dysortograf
Zawód: Dziennikarz
 
 
post 24/04/2008, 17:16 Quote Post

QUOTE
W Zambii na przykład używa się czterdziestu dziewięciu języków. W takiej sytuacji poczucie narodowości, jeżeli istnieje, musi być diametralnie rózne od tego, kóre my znamy.

Sęk w tym że w "czarnej Afryce" takie pojęcie nie istnieje. Tam mamy do czynienia z państwami bez narodów.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #5

     
Arbago
 

Fingrowianin
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.775
Nr użytkownika: 38.089

 
 
post 2/06/2008, 21:29 Quote Post

QUOTE
Sęk w tym że w "czarnej Afryce" takie pojęcie nie istnieje. Tam mamy do czynienia z państwami bez narodów.


Niejednokrotnie mamy do czynienia w Afryce z brakiem państw. To co widzimy na kolorowej mapie politycznej Afryki to tylko obszary i granice ustalone umownie, w rzeczywistości w wielu miejscach nie ma granic.

Co do roku 1960. II Wojna Światowa spowodowała znaczny uszczerbek na gospodarczym znaczeniu potęg kolonialnych Wielkiej Brytanii i Francji, tych krajów najzwyczajniej w świecie nie było stać na utrzymanie kolonii, dlatego zdecydowali się je ewakuować, podobnie jak Imperium Romanum ewakuowało Brytanię w V wieku. Dlaczego akurat w 1960 roku, myślę że wpłynęły na to wzrost potęgi ZSRR i USA, a zgodnie z zasadą dziel i rządź, dalej sobie sami dopowiedzcie.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #6

     
emigrant
 

Antykomunista
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 24.357
Nr użytkownika: 46.387

Stopień akademicki: kontrrewolucjonista
Zawód: reakcjonista
 
 
post 16/09/2011, 12:34 Quote Post

Już dawno chciałem sie o to zapytać, ale nie bardzo miałem jak. W jednym z podręczników do historii z lat 70-tych lub 80-tych było zdjęcie powstańców algierskich trzymających specyficzne "kanciaste" pistolety maszynowe. Dziś natrafiłem na YT na fragment filmu gdize ta broń jest używana. Muszą byc raczej francuskiej produkcji. Czy ktos byłby w stanie mi powiedzieć jak one się nazywały?
Oto fragment filmu:
http://www.youtube.com/watch?v=gtSrDeoaG8w&feature=related
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #7

     
Szalony Koń
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 134
Nr użytkownika: 34.129

 
 
post 16/09/2011, 16:02 Quote Post

QUOTE(emigrant @ 16/09/2011, 12:34)
Już dawno chciałem sie o to zapytać, ale nie bardzo miałem jak. W jednym z podręczników do historii z lat 70-tych lub 80-tych było zdjęcie powstańców algierskich trzymających specyficzne "kanciaste" pistolety maszynowe. Dziś natrafiłem na YT na fragment filmu gdize ta broń jest używana. Muszą byc raczej francuskiej produkcji. Czy ktos byłby w stanie mi powiedzieć jak one się nazywały?
Oto fragment filmu:
http://www.youtube.com/watch?v=gtSrDeoaG8w&feature=related
*



To MAT-49.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #8

     
emigrant
 

Antykomunista
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 24.357
Nr użytkownika: 46.387

Stopień akademicki: kontrrewolucjonista
Zawód: reakcjonista
 
 
post 16/09/2011, 16:27 Quote Post

Tak, to on. Serdecznie dziękuję.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #9

 
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej