Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
16 Strony « < 10 11 12 13 14 > »  
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Neurowie a kultura łużycka
     
jarr
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.050
Nr użytkownika: 42.458

Zawód: BANITA
 
 
post 26/03/2009, 23:12 Quote Post

QUOTE
A łuzyczanie to starożytni słowianie od poczatku świata, rozumiem, nikogo nie wpuscili i żadnej migracji nie było.

Może nie od początku świata ale tak od II wieku p.n.e. a właściwie od końca II tys. p.n.e. Żadnych śladów znaczących migracji nie zanotowano. Ani w języku, ani w materiale kostnym.
QUOTE
Na oczy widział Pan lingam Shivy?

A co to jest lingam? I kto to jest ów tajemniczy Shiwa?
QUOTE
Każda kultura archeologiczna charakteryzowana jest przez typ osad i to własnie w pewnym stopniu charakterysyka zabudowań.

Raczej rzadko, najczęściej przez ceramikę.
QUOTE
Hetyci przyszli ze stepów

Na pewno? Skąd te wiadomości?
QUOTE
wilk u nich był najważniejszym zwierzem totemicznym.

Nie, nie był.
 
User is offline  PMMini Profile Post #166

     
herod
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 544
Nr użytkownika: 53.193

Stopień akademicki: BANITA
Zawód: BANITA
 
 
post 27/03/2009, 0:08 Quote Post

Orpheus, gdyby Pan nie wymyślał takich, lekko mówiąc, bzdur, jak - Cyganie - to co najlepszego zostało z kultury łużyckiej - to może byśmy podyskutowali.
Ale chyba w innym temacie, bo nie ma najmniejszych podstaw by sądzić, że Shiva czy indyjskie wsie mają cokolwiek wspólnego z Neurami.

Łużyczanie nie byli nomadami. Dopiero po migracji, wspomnianej przez Herodota, Neurowie przejęli niektóre scytyjskie zwyczaje, co nie oznacza od razu, że zamienili grody na koczowiska.

QUOTE
Indoeuropejczycy pojawiali się falami w europie.

Nie zupełnie. Fale - celtycka, germańska, italska itd. to mit.
Dziś raczej powinno się mówić o długotrwałej infiltracji i tworzeniu się grup indoeuropejskich na podłożu staroeuropejskim.
Poza tym step południowo-rosyjski to też Europa.

QUOTE
Panu wystarczy pień, a ja chcę widzieć gałąź, ot różnica.

Nie. Pan widzi gałąź, ja widzę gałęzie.
Pan widzi wszędzie Indów lub Irańczyków na podstawie podobieństw. Inni na tej samej podstawie widzą Słowian aż po Indie....
A ja widzę Słowian, Irańczyków i Indów wywodzących się z jednego pnia.

QUOTE
Dla Pana Nahanawarowie, Neurowie to po prostu rodzime nazwy, germańskie? Celtyckie? Czy jakie? A może żadne.

Już pisałem, że moim zdaniem, Neurowie to Bałtosłowianie.

QUOTE
A łuzyczanie to starożytni słowianie od poczatku świata, rozumiem, nikogo nie wpuscili i żadnej migracji nie było.

Wymyślaj sobie co chcesz, tylko nie przypisuj mi tego, czego nie mówiłem!

QUOTE
Wilk to ogólna charakterysyka indoeuropejczyka.

Więc nie tylko Indo-Irańczyka.
 
User is offline  PMMini Profile Post #167

     
kmat
 

Podkarpacki Rabator
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 8.274
Nr użytkownika: 40.110

Stopień akademicki: mgr
 
 
post 27/03/2009, 2:42 Quote Post

jarr

CODE
A co to jest lingam?


Takie starohinduskie dildo w wersji xxl.

Rany, my tu się spieramy, a to takie proste, Neurowie to Nuristańczycy, Rzymianie to Romowie, Grecy to Gurkhowie, Goci to Jatowie..
 
User is offline  PMMini Profile Post #168

     
Orpheus
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 246
Nr użytkownika: 48.595

Stopień akademicki: BANITA
Zawód: BANITA
 
 
post 27/03/2009, 8:19 Quote Post

QUOTE(herod @ 27/03/2009, 0:08)
Orpheus, gdyby Pan nie wymyślał takich, lekko mówiąc, bzdur, jak - Cyganie - to co najlepszego zostało z kultury łużyckiej - to może byśmy podyskutowali.
Ale chyba w innym temacie, bo nie ma najmniejszych podstaw by sądzić, że Shiva czy indyjskie wsie mają cokolwiek wspólnego z Neurami.
Łużyczanie nie byli nomadami. Dopiero po migracji, wspomnianej przez Herodota, Neurowie przejęli niektóre scytyjskie zwyczaje, co nie oznacza od razu, że zamienili grody na koczowiska.
Indoeuropejczycy pojawiali się falami w europie.
Nie zupełnie. Fale - celtycka, germańska, italska itd. to mit.
Dziś raczej powinno się mówić o długotrwałej infiltracji i tworzeniu się grup indoeuropejskich na podłożu staroeuropejskim.
Poza tym step południowo-rosyjski to też Europa.


Kiedy Herodot pisał o Neurach to było jakieś tysiąc lat po powstaniu kultury łużyckiej. Trudno mi sobie wyobraźić pana koncepcję infiltracji. Załóżmy że najazdy scytyjskie na kulturę łużycką miały w istocie miejsce, co jest potwierdzone. Zakładajać że większość grodów zostało podbitych, to proszę mi powiedzieć jak pan sobie woybraża dalszy rozwój wypadków, mnie się wydaje że arystokracja scytyjska pozostawała w tych grodach jako nowa klasa władców. Nie wyobrażam sobie aby oni wracali z lupami i zostawiali tylko zgliszcza.

Z tego co wiem u słowian jst mało genów staroeuropejskich. Jak pan to wyjaśni?

QUOTE

Panu wystarczy pień, a ja chcę widzieć gałąź, ot różnica.
Nie. Pan widzi gałąź, ja widzę gałęzie.
Pan widzi wszędzie Indów lub Irańczyków na podstawie podobieństw. Inni na tej samej podstawie widzą Słowian aż po Indie....
A ja widzę Słowian, Irańczyków i Indów wywodzących się z jednego pnia.

Ja zadałem tylko proste pytania, jak wyjaśnić to co zachowało się w opisie kultury, zwyczajów dawnych słowian,
1. Jak wyjaśnić kształt Swietowita? Pan tego nie potrafi wyjaśnić.
2. Jak wyjaśnić obecność Sworożyca wśród Redarów czyli Wieletów.
3. Czy poszukiwanie korzeni to tylko archeologia i widzimiesię archeologów?
4. Jak wyjaśnić to że słowiańskie żony popełniały samobójstwa tak jak u hindusów? Zna pan jakaś "pobliską" kulturę w której tak czyniono?

To co napisałem przynajmnie pozwala wyjaśnić pewne artefakty kulturowe, archeologiczne, etc. Po drugiej strony adwesarze piszą że ja wygaduje bzdury. Proszę podać lepsze uzasadnienie na istnienie powyższych artefaktów.

Czekam aż ktoś na to odpowie, raczej nikt nie odpowiedział. Wasza koncepcja pochodzenia musi wyjaśniać wszystko, nie tylko spory archeologów którzy moga podejmować wnioski na podstawie ceramiki i kultury materialnej. Czym w takim razie jest kultura duchowa i opisy zwyczajów dawnych słowian, bo mnie sie wydaje że to o wiele wazniejsze niż kultura materialna, na co tutaj nie zwaraca się w ogole uwagi.
QUOTE
Dla Pana Nahanawarowie, Neurowie to po prostu rodzime nazwy, germańskie? Celtyckie? Czy jakie? A może żadne.
Już pisałem, że moim zdaniem, Neurowie to Bałtosłowianie.

Bałtowie nigdy nie praktykowali ciałopalenia, co jest charakterystyczne dla słowian, jak to wyjaśnić? W czasie gdy pisał herodot nie operowano nazwą słowianie.
 
User is offline  PMMini Profile Post #169

     
Orpheus
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 246
Nr użytkownika: 48.595

Stopień akademicki: BANITA
Zawód: BANITA
 
 
post 27/03/2009, 8:31 Quote Post

QUOTE
wilk u nich był najważniejszym zwierzem totemicznym
Nie, nie był.

Był.
 
User is offline  PMMini Profile Post #170

     
PanEdward
 

Od Greutungów i Terwingów zrodzony... i inne takie dyrdymaly
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.131
Nr użytkownika: 39.506

Stopień akademicki:
Zawód: BANITA
 
 
post 27/03/2009, 10:06 Quote Post

QUOTE(kmat @ 27/03/2009, 2:42)
jarr

CODE
A co to jest lingam?


Takie starohinduskie dildo w wersji xxl.
*



I to coś ma jakieś znaczenie w kwestii przynależności etnicznej i archeologii Neurów?
 
User is offline  PMMini Profile Post #171

     
Orpheus
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 246
Nr użytkownika: 48.595

Stopień akademicki: BANITA
Zawód: BANITA
 
 
post 27/03/2009, 10:56 Quote Post

Lingam shivy:

http://upload.wikimedia.org/wikipedia/comm..._Art_Museum.JPG

Z tą różnicą że ten pochodzi z 900-1000 ne. Lingam z 4 twarzami. Czy ktoś jest w stanie podać mi podobną rzeźbę kultową z obszaru europy ktora przedstawia takie bóstwo? Ja widzę tylko Świętowita.

Nie znam innego zapisu słowa Svati w którym istnieje to słowo poza sanskrytem. Jak to wyjaśnić? Może ktoś z was zna? Ok, przypadek pewnie.

Akurat Swetowit odnaleziony na terenach na których lokalizuje sie Neurów.

Kolejna rzecz! Jak wyjaśnić u słowian istnienie kultu Welesa czyli Wołocha? Oczywiście archeologia się tym nie zajmuje jak każda nauka "ułomna".
 
User is offline  PMMini Profile Post #172

     
jarr
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.050
Nr użytkownika: 42.458

Zawód: BANITA
 
 
post 27/03/2009, 11:48 Quote Post

QUOTE
Czy ktoś jest w stanie podać mi podobną rzeźbę kultową z obszaru europy ktora przedstawia takie bóstwo? Ja widzę tylko Świętowita.

Z obszaru celtyckiego znanych jest wiele takich wyobrażeń bóstw.
QUOTE
Akurat Swetowit odnaleziony na terenach na których lokalizuje sie Neurów.

Neurowie z Wolina? Pierwsze słyszę.
QUOTE
Jak wyjaśnić u słowian istnienie kultu Welesa czyli Wołocha?

Welesa - nie Wołocha.

Co z odpowiedziami na resztę moich pytań. Przyznajemy milcząco, że mam rację?
 
User is offline  PMMini Profile Post #173

     
Orpheus
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 246
Nr użytkownika: 48.595

Stopień akademicki: BANITA
Zawód: BANITA
 
 
post 27/03/2009, 12:29 Quote Post

QUOTE(jarr @ 27/03/2009, 11:48)
Czy ktoś jest w stanie podać mi podobną rzeźbę kultową z obszaru europy ktora przedstawia takie bóstwo? Ja widzę tylko Świętowita.
Z obszaru celtyckiego znanych jest wiele takich wyobrażeń bóstw.

Proszę zatem o link.

QUOTE
Akurat Swetowit odnaleziony na terenach na których lokalizuje sie Neurów.
Neurowie z Wolina? Pierwsze słyszę.

Zbrucza a nie wolinu.

QUOTE
Jak wyjaśnić u słowian istnienie kultu Welesa czyli Wołocha? Welesa - nie Wołocha.

Co z odpowiedziami na resztę moich pytań. Przyznajemy milcząco, że mam rację?

Odnośnie pozostałych. Smieje się pan z mojej etymologii Italia jako Vetilia czyli Veletia. Otóż śmieje sie pan z nazwy jaką starożytni słowianie nadali Włochom. Zatem uważa pan że ludzie którzy żyli przed tysiącami lat, nazwali włochy bo byli debilami, tak? A my jesteśmy mądrzejsi?
 
User is offline  PMMini Profile Post #174

     
jarr
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.050
Nr użytkownika: 42.458

Zawód: BANITA
 
 
post 27/03/2009, 12:44 Quote Post

QUOTE
Proszę zatem o link.

Proszę sobie przejrzeć odpowiedną literaturę. W każdej obszerniejszej pracy o Celtach można to znaleźć.
QUOTE
Zbrucza a nie wolinu.

Wyobrażenia bóstw wielotwarzowych znamy też z Wolina.
QUOTE
Smieje się pan z mojej etymologii Italia jako Vetilia czyli Veletia.

Z niczego się nie śmieję. Są przypuszzcenia że nazwa Italia (pierwotnie - Vitalia ) pochodzi od słowa vitalus czyli ciołek.
QUOTE
Otóż śmieje sie pan z nazwy jaką starożytni słowianie nadali Włochom.

To nazwa nie słowiańska lecz germańska. I odnosiła się do ludów mówiących językami romańskimi.
 
User is offline  PMMini Profile Post #175

     
Orpheus
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 246
Nr użytkownika: 48.595

Stopień akademicki: BANITA
Zawód: BANITA
 
 
post 27/03/2009, 12:58 Quote Post

QUOTE(jarr @ 27/03/2009, 12:44)
Proszę sobie przejrzeć odpowiedną literaturę. W każdej obszerniejszej pracy o Celtach można to znaleźć.
Zbrucza a nie wolinu.

Ja nie chce obszarnej pracy. Prosze podać choc jedną pozycje o celtach gdzie wymieniony jest tam posąg kultowy podobny do Swietowita.
QUOTE
Smieje się pan z mojej etymologii Italia jako Vetilia czyli Veletia.
Z niczego się nie śmieję. Są przypuszzcenia że nazwa Italia (pierwotnie - Vitalia ) pochodzi od słowa vitalus czyli ciołek.
Otóż śmieje sie pan z nazwy jaką starożytni słowianie nadali Włochom.
To nazwa nie słowiańska lecz germańska. I odnosiła się do ludów mówiących językami romańskimi.
*


Dla Pana może wszystko jest germańskie, jakoś u germanów nie widzę bóżka Welesa, Wołocha. Przypominam że

Weles, Wołos (w źródłach staroruskich: Velesъ, Volosъ bogъ) – bóg starożytnych Słowian oznacza po prostu Wołocha.

Odnośnie ciołka, to prosze sobie wyobrazić że słow Cielec czyli Celt posiada w jezykach słowiańskich o wiele bardziej sensowną etymologię jako po prostu Cielec. Widać w innych jezykach było to słowo obece, ponieważ jego znaczenia inni nie znali, ciołki.
 
User is offline  PMMini Profile Post #176

     
russ10
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 49
Nr użytkownika: 12.844

Zawód: student
 
 
post 27/03/2009, 13:02 Quote Post

@Orpheus: nie będę przytaczał Pana wypowiedzi, tylko postaram się tak 'zbiorczo' odpowiedzieć. Wyobrażenia bóstw wielotwarzowych są baaaardzo popularne. Oprócz Świętowida (czy to ze Zbrucza czy figurka znaleziona przez prof. Filipowiaka na Wolinie) to np. rzymski Janus. Zdaniem Gieysztora ma to związek ze wspólnym, indoeuropejskim rdzeniem o czym by Pan wiedział, gdyby przeczytał książkę którą poleciłem. Ogólnie zdaniem prof. Gieyszotra (a raczej Dumezila na którym on się opiera) jest wiele cech wspólnych w wierzeniach Indoeuropejczyków. A z kolei gdyby Pan przeczył książkę C. Renfrew "Archeologia i język" to dowiedziałby się, że tak naprawdę nie wiemy do końca kiedy i w jaki sposób wykształcili się Indoeuropejczycy. Choć autor do końca mnie nie przekonuje to jednak hipoteza iż miało to związek z rozprzestrzenianiem się rolnictwa jest jedną z bardziej możliwych. Omawia on też innie teorie, dzięki czemu można zdobyć niezły ogląd na sprawę. Odnoszę też wrażenie, że pokutuje u Pana myślenie ewolucjonistów z początku ubiegłego wieku. Otóż podobieństwa w kulturze wcale nie muszą oznaczać wspólnego pochodzenia. Łączenie ze sobą kilku wyrwanych z kontekstu i nie związanych ze sobą aspektów do niczego nie prowadzi o czym przekonali już krytycy Frazera. Pisze Pan, że żony Słowian szły na stos razem z mężami. Ale czy żony 'Łużyczan' również tak czyniły? Czy kanibalizm jest rzeczą na tyle rzadką, że może stanowić jakiś wskaźnik niczym charakterystyczny typ sztyletu? Ja jednak proponowałbym najpierw poczytać, a dopiero potem wypisywać swoje teorie...
 
User is offline  PMMini Profile Post #177

     
Orpheus
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 246
Nr użytkownika: 48.595

Stopień akademicki: BANITA
Zawód: BANITA
 
 
post 27/03/2009, 13:10 Quote Post

QUOTE(russ10 @ 27/03/2009, 13:02)
@Orpheus: nie będę przytaczał Pana wypowiedzi, tylko postaram się tak 'zbiorczo' odpowiedzieć. Wyobrażenia bóstw wielotwarzowych są baaaardzo popularne. Oprócz Świętowida (czy to ze Zbrucza czy figurka znaleziona przez prof. Filipowiaka na Wolinie) to np. rzymski Janus. Zdaniem Gieysztora ma to związek ze wspólnym, indoeuropejskim rdzeniem o czym by Pan wiedział, gdyby przeczytał książkę którą poleciłem. Ogólnie zdaniem prof. Gieyszotra (a raczej Dumezila na którym on się opiera) jest wiele cech wspólnych w wierzeniach Indoeuropejczyków. A z kolei gdyby Pan przeczył książkę C. Renfrew "Archeologia i język" to dowiedziałby się, że tak naprawdę nie wiemy do końca kiedy i w jaki sposób wykształcili się Indoeuropejczycy. Choć autor do końca mnie nie przekonuje to jednak hipoteza iż miało to związek z rozprzestrzenianiem się rolnictwa jest jedną z bardziej możliwych. Omawia on też innie teorie, dzięki czemu można zdobyć niezły ogląd na sprawę. Odnoszę też wrażenie, że pokutuje u Pana myślenie ewolucjonistów z początku ubiegłego wieku. Otóż podobieństwa w kulturze wcale nie muszą oznaczać wspólnego pochodzenia. Łączenie ze sobą kilku wyrwanych z kontekstu i nie związanych ze sobą aspektów do niczego nie prowadzi o czym przekonali już krytycy Frazera. Pisze Pan, że żony Słowian szły na stos razem z mężami. Ale czy żony 'Łużyczan' również tak czyniły? Czy kanibalizm jest rzeczą na tyle rzadką, że może stanowić jakiś wskaźnik niczym charakterystyczny typ sztyletu? Ja jednak proponowałbym najpierw poczytać, a dopiero potem wypisywać swoje teorie...
*


1. Proszę Pana, Janus posiada dwie głowy a nie cztery. Proszę mi podać przykład czterogłowej rzeźby kultowej z obszaru europy. Tak to jest jak jakiś laik bierze się za interperetacje rzeźb kultowych i prównuje Janusa dwugłowego- bóstwo zmiany roku do fallicznego lingamu, hłe hłe - to o Gieysztorze, nie o Panu.

2. Proszę mi wymienić w jakiej jeszcze kulturze opisanej, żony wojowników rzucały się na stos wraz z meżami.

3. Kanibalizm nie musi ale może być pewną wskazówka dotyczaca korzeni tego ludu, ponieważ odnosi się od obrzedów kultowych.

4. Z tym rolnictem to chyba jakis żart, :-).
 
User is offline  PMMini Profile Post #178

     
Orpheus
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 246
Nr użytkownika: 48.595

Stopień akademicki: BANITA
Zawód: BANITA
 
 
post 27/03/2009, 13:37 Quote Post

Jak dotąd nikt nie wyjaśnił skąd u Redarów Wieletów pojecia:

1. Svarog - Sworożyc.
Dlaczego w hinduiźmie pojawia się pojecie Svarga jako niebińskiej krainy w której dusze przygotowują się do Mokszy. U słowian Svarga to również niebo. Swarga jako pojęcie nie wystepuje w żadnej innej religi "indoeuropejczyków" za wyjątkiem wymienionych.

In Slavic religion Svarga is Heaven, the residence of god Svarog.

2. Mokosz.
Dlaczego u słowian istnieje boginii mokosz, a w hinduiźmie istnieje pojęcie Moksha.

Mokosz
Mokosz – bogini panteonu słowiańskiego, według części badaczy bogini deszczu, mokrej pogody i burzy (Łowmiański, Borovskij) lub hipostaza Matki Ziemi (Jakobson, Gieysztor). Opiekująca się ziemią, wodą, deszczem, kobietami, płodnością, seksualnością, tkactwem, przędzeniem i owcami. Być może partnerka Gromowładcy (Perun).


Moksza (dewanagari मोक्ष - "wyzwolenie")

W hinduizmie, jodze i dźinizmie - ostateczne wyjście poza krąg samsary i tym samym zaprzestanie przyjmowania kolejnych wcieleń po śmierci (reinkarnacji). Możliwe do osiągnięcia różnymi sposobami, m.in. przez praktykę medytacji lub bhakti (akt całkowitego oddania się Bogu). Odpowiednik oświecenia znanego w buddyzmie.

Proszę mi znaleźć jakichś indoeuropejczyków którzy operują pojęciem - nazwami bogów - Svarga i Mokosza.

Wszystko to są przypadki, rozumiem. Jeżeli to są archaizmu indoeuropejskie, to dlaczego nie ma ich wśród germanów, celtów?

Nikt nie wyjaśnił dlaczego wsród słowian mało jest genów staroeuropejskich. Dlaczego?

3. Proszę mi wyjaśnić etymologię nazwy plemiennej zachodniego połabia, która obracała sie wokół sanktuarium Swietowita.

Rani lub Rujanie.

Ranowie
Ranowie, inaczej Rugianie (z niem.) albo Rujanie, zachodniosłowiańskie plemię połabskie zamieszkujące we wczesnym średniowieczu wyspę Rugię (połabskie Rana) i pobliskie ziemie na stałym lądzie (obecnie Meklemburgia-Pomorze Przednie w Niemczech). Plemię posiadało dwie stolice: władyki świeckiego w Gardźcu (niem. Garz, obecnie: Garz/Rügen) oraz żercy kultu pogańskiego boga Świętowita (połabski Svątevit czytaj swantewit) w Arkonie – jednym z najznamienitszych sanktuariów słowiańszczyzny zachodniej.

EtymologyFrom Hindustani रानी / رانی (rānī) < Sanskrit.
rani
Plural
ranis

rani (plural ranis)
The wife of a rajah.
A Hindu princess or female ruler in India.

Rani — Ra"ni (r[aum]"n[ e]), n. [Hind. r[ a]n[ i], Skr. r[ a]jn[ i]. See {Rajah}.] A queen or princess; the wife of a rajah. [Written also {ranee}.] [India] [1913 Webster]…


4. Kolejnym ciekawym bóstwem jest Rethra czyli Rado, Radogoszcz.

Radha

Bóstwa Kryszny (Gokulanandy) i RadharaniRadha ( dewanagari राधा ) (także Radharani) - w hinduizmie córka Wriśabanu i Kirti, ukochana gopi Kryszny. W wisznuizmie (krysznaizmie) uważa się, że Radha i Kryszna są jednością w dwóch formach (Radha jest emanacją Kryszny tożsamą z nim). Wisznuici uważają, że dla osiągnięcia najwyższej formy doskonałości (raganuga) konieczne jest znalezienie guru, który jest w pełni oddany Radharani.

Radha żyła we Vrindavanie (wiosce w północnych Indiach), gdzie wychowywał się Kryszna. Uważana jest za żonę lub kochankę boga, wg innej wersji za inkarnację Lakszmi, która przybrała formę Radhy, aby nie rozłączać się z Wisznu także w jego awatarze Kryszny.


Ratha

Świątynie typu ratha w Mahabalipuram
RathaRatha, od sanskryckiego ratha, "wóz" - forma architektoniczna w Indiach. Wywodzi się prawdopodobnie od starożytnego dwukołowego rydwanu z baldachimem, jako termin architektoniczny bardziej w znaczeniu "wieża". Istnieją świątynie wyraźnie nawiązujące do formy wozu, osadzone na platformach z kołami, nazywane "ratha". Najsławniejsze z nich to świątynia Surji w Konarak oraz świątynia w Mahabalipuram.

Co jeszcze ciekawego na temat Ratha czyli rydwanu. Chociazby z wikipedii nazwiązanie do kultury andronowskiej.

Proto-Indo-Iranians

The area of the spoke-wheeled chariot finds within the Sintashta-Petrovka culture is indicated in purple.Development of the spoke-wheeled chariot is associated with the Proto-Indo-Iranians. The earliest fully developed chariots known are from the chariot burials of the Andronovo (Timber-Grave) sites of the Sintashta-Petrovka culture in modern Russia and Kazakhstan from around 2000 BC. This culture is at least partially derived from the earlier Yamna culture. It built heavily fortified settlements, engaged in bronze metallurgy on a scale hitherto unprecedented and practiced complex burial rituals, according to some scholars[who?] reminiscent of Aryan rituals known from the Rigveda. The Sintashta-Petrovka chariot burials yield spoke-wheeled chariots. The Andronovo culture over the next few centuries spreads across the steppes from the Urals to the Tien Shan, likely corresponding to early Indo-Iranian cultures which eventually spread to Iran and India in the course of the 2nd millennium BC.



I wszystko to przypadki, hmmmmm, wiele tych przypadków. Jeżeli to archaizmu indoeuropejskie to musza występowac u germanów, celtów i innch, a wystepują? Jeżeli występują to może w powrzechnych wyrazach, a nie nazwach bogów, co świadczyłoby o tym że w innych nacjach to substraty zdominowane.
 
User is offline  PMMini Profile Post #179

     
herod
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 544
Nr użytkownika: 53.193

Stopień akademicki: BANITA
Zawód: BANITA
 
 
post 27/03/2009, 15:57 Quote Post

Orpheus - ostatni raz powtarzam - żaden z pańskich argumentów nie odnosi się do Neurów, omawianych w tym temacie.
Powinien Pan pisać raczej w temacie Słowianie, a Sarmaci.

Świętowit, to raczej święty posąg bóstwa, niż samo bóstwo.

Źródła podają, że każde słowiańskie plemię miało własny ośrodek kultu i czciło święte posągi. Zbrucz nie jest tu wyjątkiem.

I po co udowadniać skąd się wzięło u Wieletów ich własne bóstwo?
Równie dobrze mógłbym zarządać wyjaśnień, skąd słowiańskie niebo, księgi wiedzy (Wedy), czy wsie w Indiach.

Nie wiem też skąd informacja, że brak genów staroeuropejskich u Słowian. To kompletny nonsens.

I gdzie ten kapelusz u Shivy?
 
User is offline  PMMini Profile Post #180

16 Strony « < 10 11 12 13 14 > »  
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej