Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Papież Grzegorz XVII, 1958 r.
     
Ramond
 

Úlvur av Føroyar
**********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 16.517
Nr użytkownika: 9.304

Stopień akademicki: dr inz.
Zawód: inzynier
 
 
post 24/03/2013, 16:32 Quote Post

Jakby z okazji niedawno zakończonego konklawe pojawił się już jeden temat o alternatywnym papieżu. Proponuję drugi, inny:

Istnieje hipoteza, leżąca gdzieś w nurcie teorii spiskowych, że na konklawe w roku 1958 już w trzecim głosowaniu papieżem wybrany został kardynał Giuseppe Siri. Przyjął on wybór i przybrał imię Grzegorza XVII, ale zmuszony został do ustąpienia pod groźbą śmiertelnej wrogości ZSRR, ze zniszczeniem Watykanu (bombą atomową?) włącznie.

Hipotezy tej nie potwierdza w zasadzie żaden dowód, ale to nie jest miejsce na jej falsyfikację. Założeniem tej historii alternatywnej jest, że Siri jednak ZOSTAŁ Grzegorzem XVII.
Annuntio vobis gaudium magnum:
Habemus Papam!
Eminentissimum ac reverendissimum Dominum,
Dominum Iosephum Sanctæ Romanæ Ecclesiæ Cardinalem Siri,
Qui sibi nomen imposuit Gregorium decimum septum.


Co dalej w takiej sytuacji? Siri był znanym konserwatystą, opowiadał się przeciw zmianom w kierunku wytyczonym przez Vaticanum Secundum. Może nie doszłoby do tego Soboru? Był też znanym antykomunistą. Ale jakoś w rozpętanie wojny atomowej przez ZSRR z jego powodu nie wierzę. Możliwe są natomiast wzmożone prześladowania katolików w krajach komunistycznych.

Ten post był edytowany przez Ramond: 25/03/2013, 17:19
 
User is offline  PMMini Profile Post #1

     
jkobus
 

IX ranga
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 5.917
Nr użytkownika: 65.292

Jacek Kobus
Stopień akademicki: mgr
Zawód: rolnik
 
 
post 24/03/2013, 20:25 Quote Post

Zniszczenie Watykanu, a nawet owe prześladowania katolików to bajki. To już nie czasy Stalina, to po pierwsze - a po drugie: pytanie, czy Kościół, który nie idzie na układy z nowoczesnością, tylko z nią frontalnie wojuje - nie byłby przypadkiem dla komunistów GORSZYM wrogiem, od tego realnego..?

Natomiast Sobór owszem, wydaje się możliwy - ale, w tych okolicznościach, jako kontynuacja przerwanego i formalnie NIE ZAKOŃCZONEGO Vaticanum Primum ...

Mamy na sali watykanistę - hobbystę, który orientuje się, co MOGŁO być wśród owych z górą 50 "schematów" soborowych z 1870 roku..?
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #2

     
Jaum
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.329
Nr użytkownika: 76.075

 
 
post 25/03/2013, 11:14 Quote Post

CODE
Natomiast Sobór owszem, wydaje się możliwy - ale, w tych okolicznościach, jako kontynuacja przerwanego i formalnie NIE ZAKOŃCZONEGO Vaticanum Primum ...

Raczej nie.Zwolanie Soboru przez Jana XXIII bylo wielkim zaskoczeniem,na ktore konserwatywny Grzegorz XVII z pewnoscia by nie poszedl,nie wazne czy jako zwolanie nowego soboru czy kontynuacje poprzedniego
 
User is offline  PMMini Profile Post #3

     
Ramond
 

Úlvur av Føroyar
**********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 16.517
Nr użytkownika: 9.304

Stopień akademicki: dr inz.
Zawód: inzynier
 
 
post 25/03/2013, 19:15 Quote Post

QUOTE
  Zniszczenie Watykanu, a nawet owe prześladowania katolików to bajki. To już nie czasy Stalina, to po pierwsze

Czasy Stalina czy Chruszczowa, w ZSRR poczynano sobie dość obcesowo z Kościołami: http://en.wikipedia.org/wiki/USSR_anti-rel...E2%80%931964%29
 
User is offline  PMMini Profile Post #4

     
Jaum
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.329
Nr użytkownika: 76.075

 
 
post 25/03/2013, 19:58 Quote Post

Zniszczenie Watykanu napewno nie jest mozliwe,bo oznaczaloby to III Wojne Światowa,za to wieksze przesladowania Kosciola tak
 
User is offline  PMMini Profile Post #5

     
Ramond
 

Úlvur av Føroyar
**********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 16.517
Nr użytkownika: 9.304

Stopień akademicki: dr inz.
Zawód: inzynier
 
 
post 25/03/2013, 20:14 Quote Post

QUOTE
Zniszczenie Watykanu napewno nie jest mozliwe,bo oznaczaloby to III Wojne Światowa

Zgadzam się, to akurat to bajka. ZSRR nie rozpoczęłoby III Wojny Światowej z powodu tak błahego, że papieżem (a ile on ma dywizji?) został ktoś, kto ich bardzo nie lubi.
 
User is offline  PMMini Profile Post #6

     
jkobus
 

IX ranga
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 5.917
Nr użytkownika: 65.292

Jacek Kobus
Stopień akademicki: mgr
Zawód: rolnik
 
 
post 25/03/2013, 20:30 Quote Post

Katolików w ZSRR było ilu? Z 10 milionów? Kilkanaście?

Brutalnie (ale i TRADYCYJNIE!) na to patrząc - ich ewentualne prześladowanie jest bez znaczenia w skali Kościoła powszechnego, a nawet wprost przeciwnie - może wzmagać siłę zarówno Kościoła jako całości, jak i - Kościoła w Związku Sowieckim.

Więc: czym tu się przejmować..?

Zresztą, Chruszczow szybko sam by się przekonał, że osiąga skutek odwrotny do zamierzonego - i byłby zmuszony pójść na kompromis. Na warunkach gorszych niż w OTL...

Co do soboru. Pytanie brzmi: CO było tak naprawdę niespodzianką? Samo użycie tej instytucji? Ale dlaczego? Bo "nienowoczesna", "średniowieczna", czy wręcz przeciwnie: "kolegialna", "demokratyczna"..? Czy też - efekt podjętych na Soborze uchwał, który zresztą - okazał się dopiero w jakiś czas po jego zakończeniu, boż w samych konstytucjach Vaticanum Secundum niczego otwarcie modernistycznego - nie ma..?
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #7

     
Jaum
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.329
Nr użytkownika: 76.075

 
 
post 26/03/2013, 10:18 Quote Post

CODE
Co do soboru. Pytanie brzmi: CO było tak naprawdę niespodzianką? Samo użycie tej instytucji? Ale dlaczego? Bo "nienowoczesna", "średniowieczna", czy wręcz przeciwnie: "kolegialna", "demokratyczna"..? Czy też - efekt podjętych na Soborze uchwał, który zresztą - okazał się dopiero w jakiś czas po jego zakończeniu, boż w samych konstytucjach Vaticanum Secundum niczego otwarcie modernistycznego - nie ma..?

To ze Kuria Rzymska uwazala ze zwolanie Soboru jest tak naprawde niepotrzebne niespelna 100 lat po przerwaniu poprzedniego
 
User is offline  PMMini Profile Post #8

     
jkobus
 

IX ranga
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 5.917
Nr użytkownika: 65.292

Jacek Kobus
Stopień akademicki: mgr
Zawód: rolnik
 
 
post 26/03/2013, 14:59 Quote Post

Skąd wniosek, że papież konserwatywny automatycznie MUSI być - marionetką Kurii?

A to nie było w historii papieży autokratycznych i samowładnych, krótko trzymających rozpasaną biurokrację Kurii - którzy jednocześnie byli nader ortodoksyjni i zachowawczy..?

Nie upieram się, że Grzegorz XVII ZWOŁA Sobór. Natomiast nie widzę powodu, dla którego miałby się przejmować w tej sprawie akurat opinią Kurii.

Paweł VI otworzył furtkę modernizmowi - i po to był mu potrzebny Sobór. Ale Grzegorzowi XVII ta sama instytucja może posłużyć do całkowicie przeciwnego celu. A biorąc pod uwagę fakt, że przecież wybrano i Jana XXIII i Pawła VI - można sądzić, że jakiś stopień infiltracji i Kurii i Kolegium Kardynalskiego przez co najmniej sympatyzujących z modernizmem hierarchów - nastąpił już wcześniej.

Może zatem chcieć Grzegorz XVII "przewietrzyć" Watykan - ale nie po to, aby go na nowości otworzyć, tylko wprost przeciwnie: aby wypędzić zeń swąd Szatana...
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #9

     
farkas93
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.240
Nr użytkownika: 73.595

Zawód: student
 
 
post 19/06/2017, 10:50 Quote Post

To ja mam propozycję jeszcze innego scenariusza. Niektórzy sedewakantyści twierdzą, że Siri przyjął wybór, ale kardynałowie modernistyczni i niezdecydowani, którzy w tym wypadku, uznali rację modernistów, przymusili go do rezygnacji. Grzegorz XVII zaś (jako, że rezygnacja pod przymusem jest nieważna) w tajemnicy, szybko konsekrował iluś tam kardynałów, żeby zachować sukcesję apostolską. Przyjmijmy więc, że owi sedewakantyści mają rację i w tym momencie rozpatrzmy alternatywną wizję dziejów.

Otóż w dniu ogłoszenia wyboru Jana XXIII, Siri wyjeżdża ze swoimi kardynałami z Watykanu, zwołuje konferencje prasową. Ogłasza jak sprawy się mają, oraz, że to on jest legalnym papieżem Grzegorzem XVII. Katolicy na całym świecie są skonsternowani. Dochodzi do nowej schizmy zachodniej. Poszczególne episkopaty opowiadają się za jednym bądź drugim papieżem. Co więcej dochodzi do podziałów także na łonach episkopatów. Jedni biskupi uznają Jana XXIII, inni Grzegorza XVII. Takie same podziały dotyczą księży i wiernych. Duchowieństwo Hiszpanii i Portugalii, chcąc nie chcąc będzie musiało uznać konserwatystę czyli Grzegorza. W demoludach, z kolei władze będą przymuszać "stan I" do zaakceptowania Jana. Jak duży będzie opór we wspomnianych wyżej krajach? Jak zachowa się prymas Wyszyński? Wreszcie co zrobi Jan XXIII. Czy chcąc przekonać do siebie tradycyjnych katolików będzie dużo bardzie powściągliwy w podejmowanych reformach czy też wprost przeciwnie chcąc odciąć się od "antypapieża" pójdzie jeszcze dalej niż postanowienia V II.

Ten post był edytowany przez farkas93: 19/06/2017, 10:51
 
User is offline  PMMini Profile Post #10

     
Prawy Książę Sarmacji
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.826
Nr użytkownika: 98.849

 
 
post 13/07/2017, 3:02 Quote Post

Taka opcja to juz ekstremum typowe dla sedekow wink.gif

Odnosząc się do oryginału - chyba bez soboru. Nie jest on potrzebny do przewietrzenia. Zmiana na lepsze, pytanie co poza tym i co po tym.
 
User is offline  PMMini Profile Post #11

 
2 Użytkowników czyta ten temat (2 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2017 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej