Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
2 Strony  1 2 > 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Generał Jan Henryk Dąbrowski, ocena postaci
     
KSIĄŻĘ
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 264
Nr użytkownika: 1.097

Zawód: Marechal d'Empire
 
 
post 8/08/2005, 13:56 Quote Post

Jan Henryk Dąbrowski,generał poski,twórca Legionów Polskich,przykład patriotyzmu i heroizmu,którego nazwisko na stałe zostało utrwalone w polskim hymnie narodowym,który to zwany jest również Mazurkiem Dąbrowskiego.Mimo rozczarowania jakie dotknęło Legiony postawą Napoleona,ani chwili nie wahał się,gdy ten wezwał go do swojej kwatery w Berlinie.Organizator wojska na ziemiach polskich,uczestnik tragicznej wyprawy na Moskwę,do końca wierny Napoleonowi.Początkowo "typowany" do roli wodza naczelnego wojska polskiegio,musiał ustąpić miejsca ksieciu Józefowi.W 1809 roku opracował plan obrony Księstwa Warszawskiego,którego częścią był marsz ku Galicji.Zarówno za życia,jak po śmierci pozostał jakby w cieniu księcia Józefa,którego postać po utonięciu w nurtach elstery urosła do legendy "polskiego Bayarda".
Myślę,że ocena Dąbrowskiego może być dość jednoznaczna,ale tworząc temat chce oddać Dąbrowskiemu,co mu się należy.Chciałbym abyście tu wpisywali swoje odczucia co do tej postaci,ciekawostki z życia i wszystko co się wiążę z generałem Dąbrowskim.Zapraszam do dyskusji.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #1

     
Ciunek
 

Warszawski jegomość
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.227
Nr użytkownika: 4.721

Stopień akademicki: :-)
Zawód: sobie znany
 
 
post 30/08/2005, 16:34 Quote Post

O postaci Jana Henryka Dąbrowskiego można wyrażać się tylko dobrze. A przemawiają za tym takie fakty jak: służy wiernie Polsce w armii saskiej. Następnie wziął udział w wojnie 1792 roku. Po raz pierwszy poważnie wsławił się w insurekcji warszwskiej, udziałem w jej obronie i przedarciem się na czele korpusu prez wojska pruskie z pomocą dla powstańców wielkopolskich. Kolejnym osiągnięciem było utworzenie Legionów Polskich w 1797 we Włoszech. Zorganizował powstanie wielkopolskie w 1806r. Uczestniczył w wojnach 1806-07, 1809 i 1812. Po upadku Napoleona wrócił do Warszawy. W królestwie polskim został senatorem-wojewodą. Na jego cześć kompozytor Józef Wybicki skomponował " Pieśń Legionów polskich we Włoszech ", który dopiero po odzyskaniu niepodległości w XX wieku stał się hymnem narodowym.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #2

     
Rbit
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 119
Nr użytkownika: 3.388

 
 
post 30/08/2005, 16:40 Quote Post

Odsyłam do specjalistów z Napoleon.gery.pl

tam szczegółowa biografia z wieloma ciekawostkami
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #3

     
rafalm
 

duc d'Albufera da Valencia
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.093
Nr użytkownika: 1.612

Rafal Malowiecki
 
 
post 30/08/2005, 20:06 Quote Post

QUOTE(Rbit @ 30/08/2005, 17:40)
Odsyłam do specjalistów z Napoleon.gery.pl

tam szczegółowa biografia z wieloma ciekawostkami
*


Akurat podałeś link do biogramu Jana Michała Dąbrowskiego, syna bohatera tego topicu biggrin.gif
A link do dyskusji o Janie Henryku jest tutaj
 
User is offline  PMMini Profile Post #4

     
Michek
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 43
Nr użytkownika: 10.244

 
 
post 15/11/2005, 15:31 Quote Post

NO napewno Dąbrowski jest jednym z największych polaków w dziejach rzeczpospolitej. Słowa w hymnie w wierszach i pieśniach mówią same za siebie. dry.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #5

     
Anakin
 

Premier RP wg Historyków.org
********
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 4.355
Nr użytkownika: 1.334

 
 
post 16/11/2005, 15:22 Quote Post

mopj post nie wniesie do sprawy nic nowego. Tak jak przedmócy sądze, że Dąbrowski wielkim Polakim był, jego rola w hymnie ma swoje podstawy (w przeciwieństwie do Czarieckiego o czym pisałem w innym temacie).

Epicka epoka napolenska jest pojemna dla wielu bohaterów, dlatego też nie ma żadnych powodów przeciwstawianiu Dąbrowskiego innym osobą jak np. księciu Pepe-Poniatowskiemu.

Do zasygnalizowania w tym miejscu pozostaje fakt, roli jak i docenienie jej przez polski naród jaką odegrali w naszej historii osoby wyznania ewangelickiego. To szczególnie jest potrzebne do rozprawienia się z niektórymi stereotypami odnośnie naszego narodu.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #6

     
Ciunek
 

Warszawski jegomość
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.227
Nr użytkownika: 4.721

Stopień akademicki: :-)
Zawód: sobie znany
 
 
post 25/08/2006, 9:11 Quote Post

Jeszcze można napisać, że miał niesamowite szczęście. Był bodajże 3 razy raniony w tą samą nogę, ale na tyle miał ją silną, że nie musiała być amputowana. Poza tym miał duże szczęście na polach bitew, bo często osobiście prowadził wojsko do ataku i jak to mówił " kule go nie szukały " wink.gif.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #7

     
Elear Polski
 

Wierny Sługa Forum!
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 584
Nr użytkownika: 14.289

Michal
Zawód: Licealista
 
 
post 25/08/2006, 19:08 Quote Post

Warto też dodać że był półniemcem,półpolakiem a dokładniej połsaksończykiem.Jak przyjechał pierwszy raz do Polski dukał po polsku tak że nikt go nie rozumiał.Dopiero wojna z 1794 zrobiła z niego prawdziwego polaka.Takich niemców w Polsce jak najwiecej!!! rolleyes.gif Pozdrawiam.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #8

     
Hieronim Lubomirski
 

Hetman Wielki Koronny
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.581
Nr użytkownika: 1.410

Zawód: Kawaler Maltanski
 
 
post 25/08/2006, 19:54 Quote Post

Ojciec Dąbrowskiego służył w gwardii króla Stanisława Leszczyńskiego i brał udział w jej szeregach w obronie Gdańska przed armią rosyjsko - saksońską.Po kapitulacji miasta został wcielony do armii Saskiej z czasem dosłużył się tam stopnia oficerskiego i dowodził nawet pułkiem jazdy podczas wojny siedmioletniej, jego syn poszedł w ślady ojca i został Saskim kawalerzystą, kiedy jednak sejm czteroletni ustanowił powiększenie armii do 100 tys. zaczęto szukac doświadczonych oficerów Polaków z armii zagranicznych... Takim był nasz bohater. W wojnie 1792 nie brał bezpośredniego udziału za to zabłysnął talentem podczas insurekcji 1794. Widząc jego zdolności naczelink Kościuszko mianował go generałem. Dąbrowski był jedynym polskim generałem który od podszewki znał wojskowosc Niemiecką jego więc mianował naczelnik na wodza wyprawy do Wielkopolski w której błysnął talentem wyruszył na ową kampanie mając 3 tys. ludzi, a wracał na czele 8 tys. zebrawszy do siebie Wielkopolskie oddziały powstańcze. rolleyes.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #9

     
Mefistofeles
 

Diabeł Łańcucki
*****
Grupa: Banita
Postów: 586
Nr użytkownika: 16.961

Carolus
Zawód: BANITA
 
 
post 25/08/2006, 22:25 Quote Post

Warto jeszcze powiedzieć to o czym nikt do tej pory nie przypomniał .Dąbrowski po wojnie w obronie konstytucji nie porzucił wojska polskiego. Złożył przysięgę na wierność targowicy, ale nie dlatego, że tak dbał o złotą wolność. Poprostu nie uniósł się honorkiem i postanowił nie dopuścić do upadku armii. NAtomiast swoją przygodę z insurekcją kościuszkowską zaczął od tego, że o mało go nie rozstrzelano, za to, że nie wsparł MAdalińskiego. NA szczęście Wybicki wybronił Dąbrowskiego...
 
User is offline  PMMini Profile Post #10

     
Ciunek
 

Warszawski jegomość
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.227
Nr użytkownika: 4.721

Stopień akademicki: :-)
Zawód: sobie znany
 
 
post 26/08/2006, 10:20 Quote Post

To fakt. Wybicki i Dąbrowski to byli dwaj bardzo bliscy przyjaciele. Zresztą tak naprawdę, to z Dąbrowskim liczono się później, bo w czasie insurekcji inni generałowie byli ważniejsi i nie chcieli dopuścić Dąbrowskiego, który przerastał ich talentem, by zajął stołek któregoś z generałów.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #11

     
Sapiens
 

Samiec reakcjonista
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.041
Nr użytkownika: 19.098

 
 
post 14/03/2008, 1:06 Quote Post

Z tego co wyczytałem w historii oręża polskiego 1795-1939 Eligiusza Kozłowskiego i Mieczysława Wrzoska to o mało co nasz bohater nie skończył swej kariery jeszcze we Włoszech.

„Przyszły boje nad Novi (15 Sierpnia) i pod Bosco, gdzie ranny został generał Dąbrowski. Tylko dziełu Schillera o historii wojny trzydziestoletniej zawdzięczał ocalenie; kula przeznaczona Dąbrowskiemu uwięzła w książce”.

P.S. Jednak czytanie książek historycznych czasem się przydaje.
.

 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #12

     
KSIĄŻĘ
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 264
Nr użytkownika: 1.097

Zawód: Marechal d'Empire
 
 
post 15/03/2008, 14:25 Quote Post

QUOTE
Tylko dziełu Schillera o historii wojny trzydziestoletniej zawdzięczał ocalenie; kula przeznaczona Dąbrowskiemu uwięzła w książce”.

Miałem przyjemność widzieć nawet ową książkę w Muzeum Narodowym w Poznani,na wystawie poświęconej generałowi Dąbrowskiemu z okazji jego 250 urodzin.Coś niesamowitego.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #13

     
bartoszb
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.693
Nr użytkownika: 44.299

 
 
post 29/01/2011, 17:26 Quote Post

Na ile realny był jego pomysł przebicia się do Francji w 1794/95?

Czy możliwe było zabranie ze sobą króla?

Jak przywitali by ich Francuzi?
 
User is offline  PMMini Profile Post #14

     
ziuk76
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 641
Nr użytkownika: 70.783

Stopień akademicki: mgr
Zawód: wolny
 
 
post 19/02/2011, 11:52 Quote Post

Jedna rzecz jest pewna: nie można mu zarzucić braku talentów dowódczych i patriotyzmu. Sprawdził jako dowódca się podczas powstania 1794 r. (podczas walk z wojskami pruskimi oblegającymi Warszawę czy dowodząc dywersyjną wyprawą do Wielkopolski). Sprawdził się też jako organizator- udało mu się utworzyć namiastkę polskiej armii we Włoszech (pomijam instrumentalne traktowanie Legionów przez Francuzów) i to w momencie, kiedy przestała istnieć polska państwowość. Poza tym w tym okresie też wykazał się nieprzeciętnymi talentami dowódczymi, np. walkach na Trebią i pod Novi. Był jednym z twórców armii Księstwa Warszawskiego, chociaż to Poniatowski otrzymał jej dowództwo(Dąbrowski za bardzo kojarzył się z republikanizmem). Wierny Napoleonowi brał udział w wojnie 1812 r., dowodząc dywizją, z którą przeszedł szlak bojowy do Moskwy i z powrotem. Pomimo tej klęski nie porzucił orientacji profrancuskiej i dalej walczył z wojskami szóstej koalicji- m.in. pod Lipskiem.

Ten post był edytowany przez ziuk76: 19/02/2011, 11:52
 
User is offline  PMMini Profile Post #15

2 Strony  1 2 > 
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej