Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
10 Strony « < 8 9 10 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Ostatni król Polski
     
Sapiens
 

Samiec reakcjonista
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 853
Nr użytkownika: 19.098

Zawód: Asystent
 
 
post 8/02/2018, 10:05 Quote Post

Jednak obietnica poszerzenia Królestwa Polskiego o zachodnie tereny Rosji nawiązywała chyba do historycznej przynależności tych ziem do Rzeczypospolitej, bo przecież nie Księstwa Warszawskiego?
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #136

     
Piegziu
 

Tajny Agent Piegziu
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 8.200
Nr użytkownika: 48.576

M.A.P.
Zawód: prawnik, japonista
 
 
post 8/02/2018, 11:46 Quote Post

QUOTE(Sapiens @ 8/02/2018, 10:05)
Jednak obietnica poszerzenia Królestwa Polskiego o zachodnie tereny Rosji nawiązywała chyba do historycznej przynależności tych ziem do Rzeczypospolitej, bo przecież nie Księstwa Warszawskiego?
*


To była obietnica, która nie miała żadnych szans na realizację. Nawet gdyby car się zdecydował na takie coś, prawdopodobnie kosztowałoby go to życie. A później przywrócono by naturalny porządek z kongresu. smile.gif

Oceniam to jako typową mglistą promesę pod ugłaskanie Polaków. Nawet Rosjanie rozumieli, że ciężko jest oczekiwać od historycznego narodu na bezwarunkową akceptację takiego tworu jak Królestwo Polskie pod berłem cara. Tym bardziej, że niedawno Napoleon rozbudził w nich nadzieję na odbudowę państwa.

Dlatego trzeba było obiecać wymierne korzyści w nieokreślonym terminie, oczywiście pod warunkiem zawieszającym. Bądźcie posłuszni i grzeczni, to pomyślimy nad realizacją. Ale jeszcze nie teraz, bo nie ma warunków wewnętrznych i zewnętrznych.

Takie rzeczy stosuje się praktycznie na każdym szczeblu ludzkich relacji, w których istnieje obojętnie jaki stosunek zależności wymagający jego utrzymania i pielęgnowania. Od protektora do protegowanego, przez pracodawcę i pracownika, aż nawet po rodzica i dziecko. wink.gif

Jeżeli faktycznie zamierzano oddać nam Ziemie Zabrane albo chociaż ich katolicką część (Litwa), zrobiłby to Aleksander najpóźniej do końca drugiej dekady przy okazji dowolnej reformy administracyjnej i prawnej. Tymczasem już wydarzenia z lat 1821-1825 pokazywały, że Rosja traktuje ziemie zabużańskie jako zalegalizowany nabytek terytorialny z mniejszością, którą należy nie tylko bezwzględnie kontrolować, ale także prewencyjnie pacyfikować. wink.gif Na rusyfikację było jeszcze za wcześnie, ale z pewnością nikt nie chciał tego oddawać Polakom pod zarząd. Na pewno nie jako kolejną część imperium, która posiada własną Konstytucję i odrębność ustrojową.

Ten post był edytowany przez Piegziu: 8/02/2018, 11:50
 
User is offline  PMMini Profile Post #137

     
Sapiens
 

Samiec reakcjonista
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 853
Nr użytkownika: 19.098

Zawód: Asystent
 
 
post 8/02/2018, 13:55 Quote Post

QUOTE(Piegziu @ 8/02/2018, 12:46)
Tymczasem już wydarzenia z lat 1821-1825 pokazywały, że Rosja traktuje ziemie zabużańskie jako zalegalizowany nabytek terytorialny z mniejszością, którą należy nie tylko bezwzględnie kontrolować, ale także prewencyjnie pacyfikować. wink.gif Na rusyfikację było jeszcze za wcześnie, ale z pewnością nikt nie chciał tego oddawać Polakom pod zarząd. Na pewno nie jako kolejną część imperium, która posiada własną Konstytucję i odrębność ustrojową.
*



Cóż zgoda co do przywrócenia terenów dawnej RON jako kiełbasy "wyborczej", jednak oficjalne tego typu zapowiedzi same z siebie nawiązywały do przynależności tych terenów historycznie do "Polski", a których ewentualne przyłączenie do Królestwa nie uszczupliło by władztwa Romanowów.

Tak samo odnoszę wrażenie, z tą uwagą że za wcześnie było na rusyfikację, że wychodzi ona z tradycyjnie wyuczonego przez szkołę uprzedzenia do Rosji, jako wroga polskości. Otóż po 1815 to właśnie w Rosji, a nie Austrii czy Prusach (pomijając KP i WMK) narodowość/kultura polska mogła się rozwijać najlepiej. Wystarczy wspomnieć o uniwersytecie w Wilnie w którym językiem wykładowym był język polski, a działali tam m.in. bracia Śniadeccy, czy też obecności sporej liczby Polaków w korpusie oficerskim armii carskiej na Wileńszczyźnie. Nawet w Rosji były sugestie że rosyjscy żołnierze przy granicy z Królestwem upodabniają się (ich mundury) wyglądem do Wojska Polskiego przez celową działalność Konstantego Romanowa.

Jeszcze odnośnie tradycji przejmowanych z poprzednich państwowych wcieleń Polski. To trzeba stwierdzić że akurat z Królestwa Polskiego (Kongresowego) czerpie symbolikę współczesne WP, tak samo jak II RP. Choćby orzeł wojsk lądowych czy barwy pułków jazdy.

Ten post był edytowany przez Sapiens: 9/02/2018, 8:48
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #138

     
Piegziu
 

Tajny Agent Piegziu
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 8.200
Nr użytkownika: 48.576

M.A.P.
Zawód: prawnik, japonista
 
 
post 8/02/2018, 14:18 Quote Post

QUOTE(Sapiens @ 8/02/2018, 13:55)
Tak samo odnoszę wrażenie, z tą uwagą że za wcześnie było na rusyfikację, że wychodzi ona z tradycyjnie wyuczonego przez szkołę uprzedzenia do Rosji, jako wroga polskości. Otóż po 1815 to właśnie w Rosji, a nie Austrii czy Prusach (pomijając KP i WMK) narodowość/kultura polska mogła się rozwijać najlepiej. Wystarczy wspomnieć o uniwersytecie w Wilnie w którym językiem wykładowym był język polski, a działali tam m.in. bracia Śniadeccy, czy też obecności sporej liczby Polaków w korpusie oficerskim armii carskiej na Wileńszczyźnie. Nawet w Rosji były sugestię że Rosyjscy żołnierze przy granicy z Królestwem upodabniają się (ich mundury) wyglądem do Wojska Polskiego.
*


Rosja nie była wrogiem polskości, lecz polskiej państwowości i polskiej samodzielności. Stała się nim dopiero na pełną skalę po powstaniu styczniowym.

Nie wiem czy jestem uprzedzony do Rosji, bo zapewniam Cię, że nie kieruję się żadną ideologią historyczną czy emocjami. Historycy raczej zgodnie podkreślają, że to Rosja jako siła dominująca w regionie nie tylko przyzwoliła, ale także skrzętnie przeprowadziła każdy z trzech rozbiorów Rzeczpospolitej, nie potrafiąc sobie poradzić z kontrolą nad swoim protektoratem. Prusy i Austria de facto skorzystały z okazji jak sępy krążące nad ofiarą w agonii. Nie mogły bowiem skonsumować tego tortu bez zgody Katarzyny II, nie wspominając o jego samodzielnym pokrojeniu. Nie umniejsza to winy tych dwóch państw w rozpadzie dawnej Polski, ale stawia ich w trochę innym świetle z punktu widzenia całej naszej historii. Bo w przeciwieństwie do Rosji, ani Prusy ani Austria nie stawiały sobie za cel ujarzmienie całej Rzeczpospolitej...

Oczywiście zgadzam się z tym co napisałeś. Chciałem jednak podkreślić to fakt, że były podstawy do w miarę pokojowego przeczekania zaborów pod rosyjskim panowaniem, ale zostało to całkowicie zaprzepaszczone. Zarówno przez Polaków i Rosjan. Przez nas, bo mieliśmy zbyt gorące głowy, a i przez Rosjan, bo to państwo, które nie ma obywateli, lecz samych poddanych, co stoi w sprzeczności z historycznym duchem polskości. Każdy z narodów był zbyt uparty żeby uznać racje drugiego i iść na kompromis. Doprowadziło to w zasadzie do klęski obu stron, bo i carska Rosja w końcu spektakularnie upadła, a my spadliśmy do rangi państwa niepodległego, ale wiecznie walczącego o przeżycie.

Ten post był edytowany przez Piegziu: 8/02/2018, 14:23
 
User is offline  PMMini Profile Post #139

     
Prawy Książę Sarmacji
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.082
Nr użytkownika: 98.849

 
 
post 8/02/2018, 14:27 Quote Post

QUOTE(Piegziu @ 7/02/2018, 22:15)
QUOTE(Prawy Książę Sarmacji @ 7/02/2018, 20:18)
Dzisiaj też III RP bardziej się odwołuje do II RP i rzadziej I a nie do PRLU z którego powstała.
*


Współczesna Polska ideologicznie i symboliczne faktycznie odwołuje się do II RP i pośrednio I RP.
W rzeczywistości jednak jest prawny spadkobierca PRLu. Ze wszystkimi tego konsekwencjami.
W strefie prawnej, społecznej, gospodarczej i kulturalnej. A to najbardziej formuje tożsamość państwa. Nie symbolika.
*


Ładniej ubrałeś w słowa to co miałem na myśli - dzięki.

QUOTE(Wilczyca24823 @ 8/02/2018, 1:49)
A Księstwo Warszawskie nie rozwiązywało włąsciwie problemu zaborów? I czy na pewno Kongresówka nie była nawiązaniem do RON? W końcu Księstwo nie miało rangi królestwa. Równie dobrze na Kongresie Wiedeńskim można było utworzyć Księstwo Polskie. Jednak zdecydowano się na powstanie królestwa, i na dodatek dokonywano osobnej koronacji. Królów angielskich nie koronowano dodatkowo na królów Szkocji, a jednak używali tego tytułu aż do powstania Wielkiej Brytanii.
*


Nie. Piegziu już Ci odpowiedział.
 
User is offline  PMMini Profile Post #140

10 Strony « < 8 9 10 
2 Użytkowników czyta ten temat (2 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2017 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej