Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Pozytywizm a materializm
     
Reaction
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 317
Nr użytkownika: 74.824

Zawód: Student
 
 
post 18/03/2018, 9:10 Quote Post

Czy uprawnione jest nazywanie pozytywizmu filozofią materialistyczną. Wydaje mi się, że pozytywiści od tych najwcześniejszych, czyli d'Alemberta zwalczali pojęcie materii. Weźmy na tapet takiego Macha, który rzeczywistość sprowadzał do zjawisk zmysłowych. Niestety nie znam stosunku koła wiedeńskiego do pojęcia materii.
 
User is offline  PMMini Profile Post #1

     
Julius I
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 116
Nr użytkownika: 98.832

 
 
post 20/03/2018, 0:35 Quote Post

Na pewno materializm z pozytywizmem mają wiele wspólnego. Choćby w teorii poznania prym wiedzie tu empiryzm i nauka. O ile natomiast pozytywizm kładł większy nacisk na poznanie to materializm skupia się bardziej na wyjasnianiu natury swiata. W dzisiejszym rozumieniu jest to np. fizykalizm lub naturalizm. Wydaje mi się, że pozytywizm może acz nie musi prowadzić do światopoglądu materialistycznego. Materializm zaś bez pozytywizmu (w sensie takim, że pierwszenstwo ma tu naukowe wyjaśnianie świata) raczej obejść się nie może.

Też nie znam stosunsku koła wiedeńskiego do materii. Moze dlatego, że właśnie skupiali się raczej na epistemologii niż ontologii.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #2

     
misza88
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.978
Nr użytkownika: 62.208

Michal
Stopień akademicki: mgr inz.
 
 
post 20/03/2018, 9:33 Quote Post

Koło wiedeńskie jak już napisał Julius skupiło się na teorii poznania. Jednak z teorii poznania jak najbardziej można wynieść stosunek do materii. Skoro głównym celem koła wiedeńskiego było sprowadzenie opisu całego świata - "zredukowanie" wszystkich nauk do fizyki, ponadto piętnowano wszystkie nieweryfikowalne teorie to czym to jest jak nie materializmem?
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #3

     
Julius I
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 116
Nr użytkownika: 98.832

 
 
post 21/03/2018, 2:45 Quote Post

QUOTE
Skoro głównym celem koła wiedeńskiego było sprowadzenie opisu całego świata - "zredukowanie" wszystkich nauk do fizyki, ponadto piętnowano wszystkie nieweryfikowalne teorie to czym to jest jak nie materializmem


W ramach "Encyklopedii jedności nauki" koła było sprowadzenie wszystkich nauk do języka fizykalnego. W tym sensie można uznać ich za materialistow. O ile mi wiadomo wydano jednak zaledwie kilkanaście tomików poruszających tę kwestię, ograniczając się zaledwie do samych ogólników. Chyba jednak dostrzegli, że program ten jest zbyt ambitny. Większość członków koła to byli przyrodnicy albo matematycy. Nic dziwnego, że czerpali inspiracje filozoficzne z nauki. To jednak czego konsekwentnie probowali się trzymać było odrzucenie metafizyki, ktorą uznali za bezwartościowe rozprawianie o niczym. Paradoksalnie sami jednak popadali w metafizykę co wytknał między innymi im Ingarden. Trzeba jednak pamiętać, że mimo ugruntowania swych poglądów w doswiadczeniu, dopuszczali w swym poznaniu osiągnięcia z matematyki i logiki. A te trudno uznać za nauki zależne od empirii.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #4

     
Reaction
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 317
Nr użytkownika: 74.824

Zawód: Student
 
 
post 24/03/2018, 12:13 Quote Post

W pierwszym poście wspomniałem o Ernście Machu. Znalazłem bardzo dobry artyku7ł opisujący jego poglądy:
https://plato.stanford.edu/entries/ernst-mach/

"Mach was a naturalist and a monist, as well as an anti-materialist in the sense of being an anti-mechanist. The connection between naturalism and materialism is an important one for Mach. Naturalism, in its simplest sense, is the doctrine that there is nothing beyond nature, not even the organic or mental, and evolution is thus generally a crucial component of it. The materialism of the mechanical philosophy is the further view that this nature consists of matter in motion, and in particular that psychic phenomena can be reduced to matter in motion. "

http://www.racjonalista.pl/kk.php/s,7150

"Typowym przykładem takiego postępowania był empiriokrytycyzm (Mach, Avenarius), usiłujący wznieść się ,,ponad" przeciwieństwo materializmu i idealizmu. Według empiriokrytyków jedyną rzeczywistością dostępną poznaniu są psychofizyczne ,,elementy", które mają charakter neutralny, nie są ani fizyczne ani psychiczne. Jedynym źródłem poznania jest doświadczenie, traktowane przez empiriokrytyków jako doznanie podmiotowe. O przyczynach tych doznań, tzn. przedmiotach świata obiektywnego, przedstawiciele tego kierunku nie wspominają wcale."

Krytyką argumentów Macha zajmował się Lenin.
http://lubimyczytac.pl/ksiazka/251666/mate...mpiriokrytycyzm

Wydaje mi się, że empiriokrytycyzmowi jest blisko do poglądów Berkeleya.
 
User is offline  PMMini Profile Post #5

     
Reaction
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 317
Nr użytkownika: 74.824

Zawód: Student
 
 
post 26/03/2018, 7:32 Quote Post

http://sady.up.krakow.pl/filnauk.carnap.filskllog.htm#I.02

Carnap krytykował materializm

"Metafizycznymi będę nazywał te wszystkie twierdzenia, które pretendują do roli twierdzeń reprezentujących wiedzę o czymś, co leży ponad czy poza wszelkim doświadczeniem, np. o prawdziwej istocie rzeczy, o rzeczach samych w sobie, o absolucie itp. Nie zaliczam do metafizyki tych teorii - nazywanych często metafizycznymi - które stawiają sobie za cel uporządkowanie w spójny system najogólniejszych twierdzeń różnych gałęzi wiedzy naukowej. Teorie takie, nawet najbardziej ryzykowne, należą faktycznie do zakresu nauki empirycznej, nie zaś filozofii. Rodzaj zdań, które chce objąć mianem metafizycznych, najprościej będzie scharakteryzować za pomocą kilku przykładów: "Osnową wszechrzeczy jest woda" - mówił Tales, "ogień" - mówił Heraklit; "bezkres"-mówił Anaksymander; "liczba" - powiadał Pitagoras. "Wszelkie rzeczy to tylko cienie wiecznych idej, bytujących poza czasem i przestrzenią" - głosi doktryna Platona. Od monistów dowiadujemy się, że "u podstaw wszelkiego bytu leży jedna tylko zasada", a dualiści twierdzą, że "istnieją dwie zasady". Materialiści powiadają: "Wszelki byt jest w swej istocie materialny", a znowu spirytualiści mówią: "Wszystko, co istnieje, jest duchowe". Do metafizyki (w naszym rozumieniu tego słowa) należą doktryny Spinozy, Schellinga, Hegia i - aby wymienić przynajmniej jedno nazwisko z epoki współczesnej - Bergsona."
 
User is offline  PMMini Profile Post #6

     
Julius I
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 116
Nr użytkownika: 98.832

 
 
post 26/03/2018, 16:33 Quote Post

QUOTE
Wydaje mi się, że empiriokrytycyzmowi jest blisko do poglądów Berkeleya.


Ja bym powiedział, że jako jednemu z przedstawicieli empiriokrytycyzmu, bliżej Machowi do Hume'a niż do Berkeleya. Berkeleyowski pogląd jest subiektywny jeśli chodzi o empiryzm, tzn. mamy dostęp jedynie do naszych wrażeń zmysłowych i tylko one są realne. Hume z kolei nie zaprzeczał, że nie mamy dostępu do świata zewnętrznego, ale podważał wszelkie idee jego dotyczące. Ważne są tylko treści wrażeń (impresje) reszta to zbędne spekulacje. Innymi słowy wyciął w pień wszelką metafizykę. I to własnie łączy Macha i Hume'a. Trzeba jeszcze pamiętać, że psychologizm Macha w nauce był na porządku dziennym i być może w tym sensie był anty-materialistą, tzn. że pierwszeństwo w fizyce przyznawał treściom wrażeń zmysłowych, a odrzucał np. teoretyczne modele atomu. W tym też czasie fizyka wypierała wszelkie psychologiczne wtręty sprowadzając wszystko do teorii. Jak się potem okazało Mach mylił się w swoich kwestiach.






 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #7

     
Julius I
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 116
Nr użytkownika: 98.832

 
 
post 27/03/2018, 7:35 Quote Post

QUOTE
Carnap krytykował materializm


To nie tyle krytykowanie materializmu co krytyka metafizyki. Czyli tak, jak pisałem wcześniej: członkowie Koła Wiedeńskiego tudzież logiczni empiryści odrzucali wszystkie teorie, które nie należą do nauki, a więc wszelkie spekulacje metafizyczne. Materializm do takich właśnie spekulacji należał. Istotne dla nich było tylko poznanie naukowe. Wszystko co wykraczało poza naukę było metafizyką. Paradoks polegał jednak na tym, że logiczni empiryści obierając naukę jako pierwszeństwo w poznaniu sami popadali w metafizykę.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #8

 
2 Użytkowników czyta ten temat (2 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2017 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej