Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
3 Strony  1 2 3 > 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Niemcza 1017 – P. Rochala
     
Primo!
 

ex moderator
********
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 3.066
Nr użytkownika: 2.660

Marcin ...
 
 
post 31/05/2006, 2:54 Quote Post

Witam!

Zapraszam Szanownych Forumowiczów do dyskusji o książce Pawła Rochali pt. NIEMCZA 1017.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #1

     
Marchi
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.255
Nr użytkownika: 6.948

Zawód: student
 
 
post 1/06/2006, 0:48 Quote Post

Standardowo wysoka jakośc książek Pawła Rochali. Podstawa dla każdego kto interesuje się wojskowości wczescno-piastowską. Oczywiście oprócz oblężenia Niemczy bardzo solidne opisana histori konfliktu Bolesława I Wielkiego z Henrykiem II.

To druga książka autora dotycząca tematu, niestety wychodzi na to że ostatnia. Gdzieś czytałem wywiad z P.Rochalą, w którym mówił, że chciał napisać pozycje o militarnych aspektach upadku państwa za Mieszka II i najazdu Brzetysława, ale Bellona nie była zainteresowana, a szkoda bo temat ciekawy i mało obecny w opracowaniach.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #2

     
Lord Mich
 

Capitaine
********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 3.133
Nr użytkownika: 15.415

Michal Piekarski
Zawód: :)
 
 
post 6/07/2006, 19:06 Quote Post

Bardzo dobra książka, ma wszystko to co powinien mieć HBek:
tło historyczne, opis całej kampanii, przedstawienie charakterystyki armii obydwu stron. Pozatym świetnie ją czyta! W skali od 1 do 10 daje 10.
 
User is offline  PMMini Profile Post #3

     
sabek
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 27
Nr użytkownika: 19.385

Slawek
 
 
post 7/07/2006, 20:04 Quote Post

wspaniala kontynuacja cedyni, polecam bardzo.jeden z moich ulubionych autorów.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #4

     
Piegziu
 

Tajny Agent Piegziu
*********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 8.853
Nr użytkownika: 48.576

M.A.P.
Zawód: prawnik, japonista
 
 
post 8/01/2012, 11:43 Quote Post

Czy ktoś może napisać coś o tej książce więcej? Chociażby spis treści?
Przymierzam się do zakupu, ale nie jestem 100% przekonany, więc potrzebuję opinii ktoś wdrożonego.
Liczę na to, że Niemcza będzie przynajmniej Cedynią bis. wink.gif
 
User is offline  PMMini Profile Post #5

     
emigrant
 

Antykomunista
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 24.305
Nr użytkownika: 46.387

Stopień akademicki: kontrrewolucjonista
Zawód: reakcjonista
 
 
post 8/01/2012, 12:14 Quote Post

QUOTE(Piegziu @ 8/01/2012, 11:43)
Czy ktoś może napisać coś o tej książce więcej? Chociażby spis treści?

I czy aby mgły podczas oblężenia nie było? rolleyes.gif wink.gif
 
User is online!  PMMini ProfileEmail Poster Post #6

     
Piegziu
 

Tajny Agent Piegziu
*********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 8.853
Nr użytkownika: 48.576

M.A.P.
Zawód: prawnik, japonista
 
 
post 8/01/2012, 12:26 Quote Post

QUOTE(emigrant @ 8/01/2012, 12:14)
I czy aby mgły podczas oblężenia nie było? rolleyes.gif  wink.gif
*


Ano. Bo ja tak bardzo lubię mgły...
 
User is offline  PMMini Profile Post #7

     
emigrant
 

Antykomunista
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 24.305
Nr użytkownika: 46.387

Stopień akademicki: kontrrewolucjonista
Zawód: reakcjonista
 
 
post 8/01/2012, 12:31 Quote Post

QUOTE(Piegziu @ 8/01/2012, 12:26)
QUOTE(emigrant @ 8/01/2012, 12:14)
I czy aby mgły podczas oblężenia nie było? rolleyes.gif  wink.gif
*


Ano. Bo ja tak bardzo lubię mgły...
*


Ładne to one są, ale bardziej mi chodziło, czy Rochalę przy tej pozycji też wena pisarska poniosła. Taki np. Las Teutoburski czytałem dawno temu, ale nie pamiętam, żeby wyjeżdżał z takimi numerami meteo. Bo to niepoważne jest...
 
User is online!  PMMini ProfileEmail Poster Post #8

     
Piegziu
 

Tajny Agent Piegziu
*********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 8.853
Nr użytkownika: 48.576

M.A.P.
Zawód: prawnik, japonista
 
 
post 8/01/2012, 12:45 Quote Post

Jeżeli facet jakoś uzasadni, że owa mgła ma oparcie w źródłach/naocznej obserwacji meteorologicznej okolic Cedyni w miesiącu czerwiec/inne tego rodzaju faktografii to ja nie mam nic przeciwko.

Generalnie i tak nie mam nic przeciwko, ale trochę śmieszy mnie to powieściopisarskie zacięcie w momencie jak mamy trzy kronikarskie wzmianki na krzyż.

Ten post był edytowany przez Piegziu: 8/01/2012, 12:46
 
User is offline  PMMini Profile Post #9

     
emigrant
 

Antykomunista
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 24.305
Nr użytkownika: 46.387

Stopień akademicki: kontrrewolucjonista
Zawód: reakcjonista
 
 
post 8/01/2012, 12:55 Quote Post

QUOTE(Piegziu @ 8/01/2012, 12:45)
Jeżeli facet jakoś uzasadni, że owa mgła ma oparcie w źródłach/naocznej obserwacji meteorologicznej okolic Cedyni w miesiącu czerwiec/inne tego rodzaju faktografii to ja nie mam nic przeciwko.

No, ale u Rochali to okazało się radosną twórczością, tak czy nie?, bo nie pamiętam czy Thietmar o tym wspominał...
 
User is online!  PMMini ProfileEmail Poster Post #10

     
Piegziu
 

Tajny Agent Piegziu
*********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 8.853
Nr użytkownika: 48.576

M.A.P.
Zawód: prawnik, japonista
 
 
post 8/01/2012, 13:16 Quote Post

QUOTE(emigrant @ 8/01/2012, 12:55)
No, ale u Rochali to okazało się radosną twórczością, tak czy nie?, bo nie pamiętam czy Thietmar o tym wspominał...
*


Thietmar napisałem o Cedyni raptem cztery zdania:
"Tymczasem dostojny margrabia Hodo, zebrawszy wojsko, napadł z nim na Mieszka, który był wierny cesarzowi i płacił trybut aż po rzekę Wartę. Na pomoc margrabiemu pośpieszył wraz ze swoimi tylko mój ojciec, graf Zygfryd, podówczas młodzieniec i jeszcze nie żonaty. Kiedy w dzień św. Jana Chrzciciela starli się z Mieszkiem, odnieśli zrazu zwycięstwo, lecz potem w miejscowości zwanej Cidini brat jego Czcibor zadał im klęskę, kładąc trupem wszystkich najlepszych rycerzy z wyjątkiem wspomnianych grafów. Cesarz poruszony do żywego wieścią o tej klęsce, wysłał gońców, nakazując Hodonowi i Mieszkowi, aby pod rygorem utraty jego łaski zachowali spokój do czasu, gdy przybędzie na miejsce i osobiście zbada sprawę."

Ten post był edytowany przez Piegziu: 8/01/2012, 13:16
 
User is offline  PMMini Profile Post #11

     
emigrant
 

Antykomunista
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 24.305
Nr użytkownika: 46.387

Stopień akademicki: kontrrewolucjonista
Zawód: reakcjonista
 
 
post 8/01/2012, 13:28 Quote Post

A mógłbyś zacytować, choćby jednozdaniowo, ten fragment Rochali z mgłą?
 
User is online!  PMMini ProfileEmail Poster Post #12

     
Piegziu
 

Tajny Agent Piegziu
*********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 8.853
Nr użytkownika: 48.576

M.A.P.
Zawód: prawnik, japonista
 
 
post 8/01/2012, 13:44 Quote Post

Jasne:
s. 216
Nim słońce wzniosło się znad wzgórz wszystkie polskie oddziały stały na wyznaczonych pozycjach. Na dole, w pobliżu Odry i na rozległej łące podniosły się mgły. Zapowiadał się upalny, czerwcowy dzień.
(...)
s. 216-217
Tak ustawione wojsko, z wysuniętymi naprzód czatami, zaczęło posuwać się powoli we mgle. Po przejściu kilkuset kroków zwiadowcy dali znać, że przed niemieckim szykiem stoi gotowe do boju wojsko polskie. Hodo wydał rozkaz do zatrzymania się i zachowywania całkowitej ciszy. Znad rozlewisk Odry nadciągały pasma i kłęby mgły, widoczność sięgała na około dwieście kroków. Było jasno, ale słońce nie zdołało jeszcze przebić mlecznego tumanu. Wniosło się nad wzgórza i wszyscy widzieli je jako czerwoną tarczę. Mgła osiadła kropelkami rosy na metalowych elementach uzbrojenia i uprzęży, pokrywała też wilgocią ludzkie twarze, włosy i końską sierść.(...)
Wreszcie mgła zaczęła rzednąć. Słońce odzyskiwało swój zwyczajny blask i coraz mocniej raziło w oczy.
 
User is offline  PMMini Profile Post #13

     
emigrant
 

Antykomunista
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 24.305
Nr użytkownika: 46.387

Stopień akademicki: kontrrewolucjonista
Zawód: reakcjonista
 
 
post 8/01/2012, 13:59 Quote Post

Kurcze, wygląda, jakby po prostu założył, że taka pogoda była podczas bitwy na podstawie tego, że tak w tych okolicach z mgłą bywa. Jest to dość prawdopodobne ze względu na bliskość wody- rozlewisk, gdzie dość niska nocna temperatura utrzymuje się i podczas porannego ocieplenia te snucie oparów może tam być powszechnym zjawiskiem. Oczywiście, to licentia poetica.
Ale faktem jest, że styl pisania i "zadzior" mu się nie zmienił od czasów Lasu Teutoburskiego. I ze względu na ten styl chyba postanowię, że mi te mgły nie będą przeszkadzać... rolleyes.gif wink.gif
Co innego merytoryczne babole. Dużo ich tam jest?


 
User is online!  PMMini ProfileEmail Poster Post #14

     
Piegziu
 

Tajny Agent Piegziu
*********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 8.853
Nr użytkownika: 48.576

M.A.P.
Zawód: prawnik, japonista
 
 
post 8/01/2012, 14:04 Quote Post

Nie mi oceniać. Nie jestem znawcą tematu. Dopiero zacząłem się tutaj edukować. smile.gif

Nie mam pretensji do Rochali o powieściopisarstwo, ale tak się sam uśmiech nasuwa, gdy pierw poruszamy się na płaszczyźnie samych domysłów i jednozdaniowych wspomnień, a potem jedziemy z opisem jak u Sienkiewicza. biggrin.gif

Wiem, że autor zaznaczył, że to jego osobista interpretacja, ale chciałbym wiedzieć CO go nakierowało do takiego a nie innego opisu.

U mnie emigrancie też jest rzeka. Też odra. Też całkiem niedaleko są podmokłe tereny i jak pamiętam to mgła jest tam na wakacjach może z 2-3 razy.
 
User is offline  PMMini Profile Post #15

3 Strony  1 2 3 > 
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej