Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
3 Strony < 1 2 3 > 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Bosworth 1485
     
Mazin82
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 661
Nr użytkownika: 97.151

Morten Zimsi
 
 
post 29/09/2017, 19:24 Quote Post

To kontynuujac ten maly off top...
Skoro Rysiu ma w uk tak zla opinie, to az, ze niedawno urzadzili mu tak ladny pochowek.
Moze to kwestia tego, ze krol - tyran nie tyran - jest krolem?
A moze byly w okol tego calego eventu jakies protesty znawcow tematu? Skoro u nas przetaczala sie burza gdy chowano Jaruzela czy Kaczynskiego, to tym bardziej powinno grzmiec przy chowaniu tak kontrowersyjnego wladcy.
Uroczysty pochowek jest wszak oczywistym holdem dla danej postaci, aktem jej uznania.

Ten post był edytowany przez Mazin82: 29/09/2017, 19:25
 
User is offline  PMMini Profile Post #16

     
Lord Mich
 

Capitaine
********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 3.133
Nr użytkownika: 15.415

Michal Piekarski
Zawód: :)
 
 
post 29/09/2017, 19:28 Quote Post

Jest jeszcze taka książka:
http://wydawnictwo-astra.pl/produkt/ryszard-iii/
Pozdrawiam!
 
User is offline  PMMini Profile Post #17

     
wysoki
 

X ranga
**********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 16.702
Nr użytkownika: 72.513

Rafal Mazur
Stopień akademicki: magazynier
 
 
post 30/09/2017, 10:43 Quote Post

QUOTE
Autor najdłuższy rozdział poświęcił opisowi wojny stuletniej

Z tego co widzę po spisie treści najdłuższym rozdziałem jest ten o Wojnie Dwóch Róż.

QUOTE
A, to ciekawe, bo dwie książki, jakie znam (wydane po polsku) o Ryśku Trzecim są mu bardzo przychylne, a zły piar przypisują propagandzie Tudorów.
Ciekaw jestem tego habeka, choć wiadomości o rozpisywaniu się o Wojnie Stuletniej budzą zaniepokojenie.

Ja sobie od razu jak mi HB-ek trafił w ręce obejrzałem bibliografię.
Brak w niej pracy Kendalla, natomiast są dwie inne biografie poświęcone tej postaci, tyle że wydane jeszcze w XIX w. Nie znam ich ale wtedy mogło jeszcze obowiązywać nieco inne spojrzenie na Ryszarda III.

Natomiast jego przeciwnikowi, Henrykowi VII, w bibliografii też są poświęcone dwie biografie, ale jedna jest z 1972 roku a druga z 2015. Oczwiście czy są to pierwotne daty publikacji można sprawdzić, ale jest tu jednak wyraźna różnica.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #18

     
emigrant
 

Antykomunista
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 24.305
Nr użytkownika: 46.387

Stopień akademicki: kontrrewolucjonista
Zawód: reakcjonista
 
 
post 30/09/2017, 14:47 Quote Post

QUOTE(Lord Mich @ 29/09/2017, 19:28)
Jest jeszcze taka książka:
http://wydawnictwo-astra.pl/produkt/ryszard-iii/
Pozdrawiam!
*

A, tego nie znam. Nie mniej jednak jest to jeden z tematów rozpracowywanych ( poddanych śledztwu- kto czytał "Córkę czasu" ten wie- rolleyes.gif ) w książce Josephine Tey.


QUOTE(Wysoki)
Brak w niej pracy Kendalla, natomiast są dwie inne biografie poświęcone tej postaci, tyle że wydane jeszcze w XIX w.
Toś mnie zdziwił. confused1.gif Jedyna biografia w języku polskim, na dobrym historycznym poziomie i nie ujęta w bibliografii. A za to oparcie się na książkach sprzed ponad stu lat. Dziwne podejście... i nie wróżące dobrze pozycji.

Ten post był edytowany przez emigrant: 30/09/2017, 14:49
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #19

     
wysoki
 

X ranga
**********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 16.702
Nr użytkownika: 72.513

Rafal Mazur
Stopień akademicki: magazynier
 
 
post 1/10/2017, 11:09 Quote Post

QUOTE
i nie wróżące dobrze pozycji.

Zależy czego się po niej oczekuje i do kogo została ona skierowana.
Od dawna wiadomo przecież, że są upraszczając mniej więcej dwa sposoby stworzenia książki. Jeden preferują nasi forumowi piszący Koledzy - czyli dogłębne badanie, gdzie autor szuka i stara się dotrzeć do wszelkich źródeł i opracowań poświęconych danemu tematowi, aby móc potem oprzeć się na tych najlepszych, oraz drugi - używasz tego, do czego udało ci się w miarę prosto (tanio) i szybko dotrzeć.

Oba sposoby mają plusy i minusy - w tym pierwszym praca jest bardzo solidna, wiele wnosi lecz powstaje długo. W drugim jest po prostu kompilacją, ale da się ją napisać stosunkowo szybko a na pewno dużo szybciej niż pracę badawczą.
Oczywiście i drugi sposób, jeśli ta kompilacja jest zgrabna i udało się ją napisać na podstawie kilku dobrych książek, może nawet dla czytelnika-znawcy tematu stworzyć ciekawą pracę, natomiast w założeniu jest on przeznaczony głównie dla laików w temacie.

I tutaj mamy do czynienia z kolejną pracą autora napisaną w tym właśnie stylu i celu, głównie dla laików, aby zaznajomili się z nieznanym sobie (bądź słabo znanym) tematem.


QUOTE
Toś mnie zdziwił.  confused1.gif Jedyna biografia w języku polskim, na dobrym historycznym poziomie i nie ujęta w bibliografii. A za to oparcie się na książkach sprzed ponad stu lat. Dziwne podejście...

Zapewne książki sprzed ponad 100 lat (jedna jest nawet z 1844, więc w sumie już niedługo "stuknie" jej nawet lat 200 wink.gif) są dostępne za darmo na np. archive.org.
A za książkę p. Kendalla trzeba zapłacić, być może zresztą trzeba w ogóle wiedzieć, że się ukazała (bo w sumie to chyba jest dostępna w większych bibliotekach).

Natomiast generalnie - bibliografia pracy nie jest za bardzo rozbudowana, liczy dokładnie 29 pozycji i są to w większości (17 tytułów) rzeczy od ogólnych (np. Short history Wojny Dwóch Róż lub HB-ek Crecy-Orlean) do bardzo ogólnych (historia Anglii i historia Szkocji).

Także jeśli chcesz mieć napisaną przyjemnym w odbiorze językiem kompilację w formie ulubionej serii HB to bierz i się nie zastanawiaj, ale jak oczekujesz dogłębnych badań nad epoką i wojną to zaczekaj na inną pracę, może kiedyś się u nas ukaże.
Ale jak nie chcesz czekać jak to mówią "tatka latka", no też pozostaje brać wink.gif.


@Mazin82
QUOTE
Skoro Rysiu ma w uk tak zla opinie, to az, ze niedawno urzadzili mu tak ladny pochowek.
Moze to kwestia tego, ze krol - tyran nie tyran - jest krolem?
A moze byly w okol tego calego eventu jakies protesty znawcow tematu?

Tak na szybkie szukanie:

QUOTE
Tysiące ludzi gromadziły się w niedzielę, by zobaczyć karawan ze szczątkami Ryszarda III w drodze przez hrabstwo Leicester do miejsca pochówku. Przez kolejne trzy dni ponad 20 tys. chętnych ustawiało się w gigantycznych kolejkach, by przejść przed wystawioną na widok publiczny trumną. Ceremonii towarzyszyły też głosy krytykujące rozmach, z jakim została zorganizowana. W sztuce "Ryszard III" król został przez Szekspira przedstawiony jako garbaty złoczyńca, a wielu historyków oskarża go o zamordowanie dwóch młodych krewnych, potencjalnych rywali do tronu. Z tej właśnie sztuki pochodzą słynne słowa: "Konia! Konia! Królestwo za konia!", które monarcha miał wykrzyknąć pod Bosworth. Inni wskazują tymczasem, że Ryszard III był jak na swoje czasy władcą stosunkowo oświeconym, na którego rządy (1483-1485) przypadły reformy, w tym zniesienie restrykcji na książki i prasy drukarskie.

https://www.tvn24.pl/wiadomosci-ze-swiata,2...ter,527944.html

oraz
QUOTE
Dopiero sąd zadecyduje gdzie zostanie pochowany król Anglii Ryszard III. Jego szczątki odkryto pod parkingiem w Leicester na miejscu zburzonego w XVI wieku kościoła. Teraz trwa spór o to, gdzie zostanie ponownie pochowany. Tam gdzie reszta rodu w York Minster, czy w mieście w którym spoczywał przez ostatnie 500 lat? (...)
Daleki krewny króla Michael Ibsen - który dostarczył materiał DNA, dzięki któremu zidentyfikowano ciało króla - zgodził się na jego pochówek w katedrze w Leicester. W tym celu ruszyła już nawet przebudowa konsekrowanej w XX wieku na katedrę świątyni. Tymczasem inni krewni Ryszarda III, skupieni w Sojuszu Plantagenetów (ród króla), domagają się, aby pochować go w katedrze York Minster.

http://natemat.pl/83397,w-anglii-trwa-spor...aja-nasi-wladcy

W każdym razie w Opactwie Westminsterskim go nie pochowano.


Ten post był edytowany przez wysoki: 1/10/2017, 11:17
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #20

     
Mazin82
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 661
Nr użytkownika: 97.151

Morten Zimsi
 
 
post 1/10/2017, 12:56 Quote Post

Hm... czy tylko w moim egzemplarzu powtarza sie dwa TEN SAM portret Henryka IV Lancastera?
Nie patrzylem jeszcze uwaznie na szate graficzna, wiec nie wiem czy takich bledow jest wiecej, ale rzucilo sie mi w oczy od razu, juz pry pierwszym kartkowaniu.

[PS. CHCIALEM WRZUCIC W TYM MIEJSCU FOTKI Z KSIAZKI, SPECJALNIE SIE Z TYM SILOWALEM, ALE SYSTEM ZALACZANIA COS NIE DZIALA]
Jeśli chciałeś je wrzucić jako załączniki w poście to albo są za duże (najlepiej gdyby pliki nie przekraczały 600 na 800 pikseli), albo wyczerpałeś już swój zasób (można to sprawdzić patrząc pod "okienko" posta, gdzie po lewej powinna być informacja "Załączniki Całkowita dozwolona przestrzeń").
Jeśli chodzi o kwestię pierwszą, to zmniejsz pliki. Jeśli drugą, albo usuń stare pliki, albo obecne wrzuć poprzez jakiś portal, gdzie można zamieszczać zdjęcia.


Ten post był edytowany przez wysoki: 1/10/2017, 13:36
 
User is offline  PMMini Profile Post #21

     
wysoki
 

X ranga
**********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 16.702
Nr użytkownika: 72.513

Rafal Mazur
Stopień akademicki: magazynier
 
 
post 1/10/2017, 13:07 Quote Post

QUOTE
Hm... czy tylko w moim egzemplarzu powtarza sie dwa TEN SAM portret Henryka IV Lancastera?

Chodzi Ci o zdjęcia ze strony 6 pierwszej wkładki i s. 1 z drugiej?
Tak, i u mnie to są te same zdjęcia.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #22

     
Mazin82
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 661
Nr użytkownika: 97.151

Morten Zimsi
 
 
post 1/10/2017, 13:40 Quote Post

Tak.
Edytowalem zaraz potem tekst, i dopisalem, ze jest raz w jendej wkladce raz w drugiej, ale cos nie wiem czemu edycja sie nie zapisala :/
A zdjatka chcialem raz dwa po prostu wgrac, nie mialem czasu na kombinowanie z hostami wink.gif
 
User is offline  PMMini Profile Post #23

     
emigrant
 

Antykomunista
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 24.305
Nr użytkownika: 46.387

Stopień akademicki: kontrrewolucjonista
Zawód: reakcjonista
 
 
post 1/10/2017, 15:01 Quote Post

QUOTE(wysoki @ 1/10/2017, 11:09)

A za książkę p. Kendalla trzeba zapłacić, być może zresztą trzeba w ogóle wiedzieć, że się ukazała (bo w sumie to chyba jest dostępna w większych bibliotekach).
Szczerze mówiąc nie wyobrażam sobie, że ktoś u nas może się mierzyć z tematem Bosworth nie wiedząc o książce Kendalla.
QUOTE
Natomiast generalnie - bibliografia pracy nie jest za bardzo rozbudowana, liczy dokładnie 29 pozycji i są to w większości (17 tytułów) rzeczy od ogólnych (np. Short history Wojny Dwóch Róż lub HB-ek Crecy-Orlean) do bardzo ogólnych (historia Anglii i historia Szkocji).

Także jeśli chcesz mieć napisaną przyjemnym w odbiorze językiem kompilację w formie ulubionej serii HB to bierz i się nie zastanawiaj, ale jak oczekujesz dogłębnych badań nad epoką i wojną to zaczekaj na inną pracę, może kiedyś się u nas ukaże.
Ale jak nie chcesz czekać jak to mówią "tatka latka", no też pozostaje brać wink.gif.

Do tej pory uważałem Wojtczaka za jednego z lepszych autorów tej serii. Jego hbeki, zwłaszcza te o Anglii, należą według mnie do udanych. Tak więc mimo niepokojących sygnałów, kupię najprawdopodobniej tego hbeka i mam nadzieję, że nie zmienię zdania o pisarstwie autora.

Ten post był edytowany przez emigrant: 1/10/2017, 15:02
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #24

     
wysoki
 

X ranga
**********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 16.702
Nr użytkownika: 72.513

Rafal Mazur
Stopień akademicki: magazynier
 
 
post 1/10/2017, 19:54 Quote Post

QUOTE
Szczerze mówiąc nie wyobrażam sobie, że ktoś u nas może się mierzyć z tematem Bosworth nie wiedząc o książce Kendalla.

Podejrzewam, że podobne przemyślenia mają znawcy danego tematu, kiedy patrzą na wiele bibliografii. A jednak autorzy tego rodzaju książek mają zapewne po prostu bogatszą, lub po prostu szerszą, wyobraźnię wink.gif.

Możemy też przyjąć, że autor o niej wiedział lecz po prostu nie uznał ją za niezbędną do napisania swojej pracy.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #25

     
Zanki
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 105
Nr użytkownika: 25.291

Arkadiusz Wojcik
Stopień akademicki: magister
Zawód: informatyk
 
 
post 6/10/2017, 10:44 Quote Post

Po pierwszym przekartkowaniu rzuciły mi w oczy się doskonałe rysunki przedstawiające bitwy, czy narodziny Henryka, skrzyżowanie plansz Ospreya z Medieval Total War (np druga wkładka 8-9). Nie znalazłem w książce informacji o autorze (chyba nie ściągnięto z Internetu?). Ktoś wie?
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #26

     
wysoki
 

X ranga
**********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 16.702
Nr użytkownika: 72.513

Rafal Mazur
Stopień akademicki: magazynier
 
 
post 6/10/2017, 11:21 Quote Post

QUOTE(Zanki @ 6/10/2017, 11:44)
Po pierwszym przekartkowaniu rzuciły mi w oczy się doskonałe rysunki przedstawiające bitwy, czy narodziny Henryka, skrzyżowanie plansz Ospreya z Medieval Total War (np druga wkładka 8-9). Nie znalazłem w książce informacji o autorze (chyba nie ściągnięto z Internetu?). Ktoś wie?
*


Scena narodzin Henryka VII (wkładka 1, strona 10) to z tego co widzę po prostu zdjęcie sceny sporządzonej z figur w muzeum.

Natomiast "doskonałe rysunki przedstawiające bitwy" będące "skrzyżowaniem plansz Ospreya" to oczywiście po prostu właśnie plansze Ospreya.

Np. scena, która w HB-eku na stronie 15 pierwszej wkładki jest podpisana jako bitwa pod Wakefield, a na stronie 8 drugiej wkładki jako bitwa pod Bosworth została umieszczona na okładce zeszytu Towton 1461: https://ospreypublishing.com/towton-1461-pb
Autor jest podany na podlinkowanej stronie - to Graham Turner.

Dlatego można założyć, że poza tym zeszytem wykorzystano jeszcze ospreyowe ilustracje z zeszytów: Tewkesbury: https://ospreypublishing.com/tewkesbury-1471-pb i Bosworth: https://ospreypublishing.com/bosworth-1485-pb
QUOTE
Nie znalazłem w książce informacji o autorze (chyba nie ściągnięto z Internetu?). Ktoś wie?

No mam nadzieję, że ilustracje nie pochodzą z internetu, bo niestety nie mają podanego źródła pochodzenia a i w bibliografii HB-eka zeszyty Ospreya nie występują, więc nie wygląda to dobrze.
Chyba, że autor pozyskał ilustracje od firmy, tylko o tym nie poinformował.

EDIT.
Oczywiście jest też możliwość, że autor te ilustracje kupił.
Przykładowo ilustracja umieszczona w drugiej wkładce na stronie 8, na dole jest dop kupienia za 30 funtów: http://www.studio88.co.uk/acatalog/Bosworth_Prints.html

http://www.studio88.co.uk/acatalog/New_Ric...h_painting.html

Ten post był edytowany przez wysoki: 6/10/2017, 12:11
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #27

     
pomian
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 181
Nr użytkownika: 80.360

MACIEJ CZARNOTA
Zawód: zawodowiec
 
 
post 7/10/2017, 13:46 Quote Post

Swoją drogą,okładka a przynajmniej postać Ryszarda III jest również żywcem ściągnięta z obrazu Turnera.Nie różni się nawet jednym szczegółem.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #28

     
Krzysztof M.
 

poilu
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 4.339
Nr użytkownika: 19.359

Stopień akademicki: ++++
Zawód: ++++
 
 
post 7/10/2017, 14:07 Quote Post

https://books.google.pl/books?id=QIwOmwEACA...epage&q&f=false
 
User is offline  PMMini Profile Post #29

     
Mazin82
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 661
Nr użytkownika: 97.151

Morten Zimsi
 
 
post 8/10/2017, 6:36 Quote Post

O kurcze... no to juz jest plagiacik sad.gif

A zwazywszy, ze plagiat jest akuray na okladce autora oskarzanego o plagiatorstwo, to sytuacja jest podwojnie nieciekawa...
 
User is offline  PMMini Profile Post #30

3 Strony < 1 2 3 > 
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej