Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
117 Strony « < 115 116 117 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Powstanie Listopadowe - czy miało szansę wygrać?, Czyli historia PL według Łojka
     
jkobus
 

IX ranga
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 5.614
Nr użytkownika: 65.292

Jacek Kobus
Stopień akademicki: mgr
Zawód: rolnik
 
 
post Dzisiaj, 12:54 Quote Post

Bzdura. Kanał Augustowski, owszem, był na ukończeniu - ale drugiego kanału, łączącego Niemen z Dźwiną, Rosjanie nawet nie zaczęli budować. Więc nijakiego zagrożenia "handlowego" dla Prus nie było. Zresztą - ani Prusy jako takie, ani żadne "małe i średnie przedsiębiorstwa" z ich terytorium to nie były żadne potęgi handlowe, żeby ta sprawa miała jakiekolwiek znaczenie. A i handel samego Królestwa to nie było aż takie znowu wielkie lucrum...

Jest taki człowiek, Gabriel Maciejewski się nazywa bodajże, który we wszystkich naszych powstaniach widzi rękę niejakiego Bonda. Jamesa Bonda.

Ale stara, sprawdzona zasada śledcza brzmi: nie szukaj spisku tam, gdzie głupota aż nadto wystarcza do wytłumaczenia sytuacji!
 
User is online!  PMMini ProfileEmail Poster Post #1741

     
poldas372
 

X ranga
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 10.247
Nr użytkownika: 19.336

 
 
post Dzisiaj, 13:04 Quote Post

Nie było telegrafu optycznego.
Ten to dopiero od 1835 roku.
A i tak nie przez całą Europę.

Tylko zastanawiam się po co była potrzebna carowi ta niezależna armia.
Żeby się Konstanty miał na czym wyżyć?
Po co to było?
 
User is online!  PMMini Profile Post #1742

     
jkobus
 

IX ranga
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 5.614
Nr użytkownika: 65.292

Jacek Kobus
Stopień akademicki: mgr
Zawód: rolnik
 
 
post Dzisiaj, 13:23 Quote Post

QUOTE(poldas372 @ 26/04/2017, 14:04)
Nie było telegrafu optycznego.
Ten to dopiero od 1835 roku.
A i tak nie przez całą Europę.

Tylko zastanawiam się po co była potrzebna carowi ta niezależna armia.
Żeby się Konstanty miał na czym wyżyć?
Po co to było?
*



Kolega jak zwykle nazbyt lakonicznie. Przez co powstają nieporozumienia. Jaka armia - i któremu carowi?

Polska armia carowi Mikołajowi w końcu 1830/na początku 1831 (do uchwały o detronizacji)? Po nic. Ale, ostatecznie, pod pewnymi warunkami, mógłby ją pewnie zaakceptować. Gdyby sama zrobiła porządek z całym tym powstaniem. Po uchwale o detronizacji? Tu już, moim zdaniem, na polską armię nie było miejsca. Nawet, gdyby zrobiła porządek. Po prostu - to była zbyt duża obelga, żeby Polakom zaufać na przyszłość!

Resztki byłej armii Wielkiego Księstwa Warszawskiego carowi Aleksandrowi w 1814? A Dyabli wiedzą..! Taki carski kaprys...
 
User is online!  PMMini ProfileEmail Poster Post #1743

     
marek8888
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 313
Nr użytkownika: 99.930

Marek Zatorski
Stopień akademicki: nadprofesor
Zawód: wredny kapitalista
 
 
post Dzisiaj, 13:37 Quote Post

No niezupełnie tak było - połączenie z Bałtykiem miało przecież iść nie przez Rygę a przez Windawę z a sam projekt ma już XVII wieczny rodowód - i tu kanał Windawski jak najbardziej i był budowany i sam car/król pracował przy jego niuansach - ot znany jest jakichś papiór z jego odręcznymi uwagami do tego projektu z końca listopada 1830...
Z faktu, że u nas historia gospodarcza jest tak bardzo marginalnie na rzecz "wielkiej polityki" traktowana nie wyciągałbym zbyt pochopnych wniosków i nie uciekałbym zaraz pod opiekę Bonda - jak pisałem wojny kanałowe tamtych czasów w USA to przykład jak brutalna może i jest rywalizacja gospodarcza podmiotów po których szybko wszelki ślad zaginął. A co do naszej "specyfiki" to właśnie prawie, że nie eksponowane zainteresowanie króla Mikołaja akurat tym projektem (ktoś wie jakie były inne - rzecz mocno "nie po linii" wszak jest?) jest jednym z dowodów na to, że z historią tych czasów jest coś mocno nie halo skoro taki "drobiazg" jest prawie, że nie znany. A może po prostu nie pasuje do koncepcji, że król to samo zło i Rosja jako partner to tylko zdrada, kłamstwo i nierównoprawny układ? Może tu pies pogrzebany, że się "gubi" niewygodne dla politycznych wizji fakty?
Aha może coś warto wyjaśnić - jak dziś autostrady czy kable światłowodowe w tamtych przedkolejowych czasach za "inwestycje przyszłości" uważano min. właśnie nowe kanały i tzw. umocnione drogi wink.gif Szybko się to skończyło na rzecz o wiele bardziej widowiskowych kolei ale nie wszędzie...
Warto może dla zamknięcia tematu zauważyć też, że Kanał Augustowski został ukończony - Windawski miał zaś swoją osobną historię w której sprzeciw totalnie rozczarowanego króla odegrał wcale niebagatelną rolę...
I między innymi na ten bardzo "ludzki" aspekt też proszę zwrócić uwagę - nie wiadomo czy świadomie czy nie ale zagraliśmy na nosie Mikołajowi jak się patrzy - pytanie po co i co to nam dało pozostanie pewnie bez odpowiedzi...
Pozdrawiam

Ps. najprawdopodobniej to "poświęcenie" wcale nie takich anonimowych rodzimych dam wink.gif oraz jedna z kolejnych awantur Konstantego (chcącego wszak jak Piotr mieć "swoją" własną armię)z generałami rosyjskimi we Francji zadecydowało o fakcie, że dostaliśmy własną armię wink.gif Tak czy inaczej a faktu, że to tylko kaprys panującego ten i ów winien był sobie zdawać sprawę - niestety "zaczadzanie" narodową sprawą po raz enty zaburzyło podstawowe proporcje...

Ten post był edytowany przez marek8888: Dzisiaj, 13:51
 
User is offline  PMMini Profile Post #1744

     
poldas372
 

X ranga
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 10.247
Nr użytkownika: 19.336

 
 
post Dzisiaj, 14:23 Quote Post

Armia Wielkiego Księstwa Finlandii jest dla mnie logiczna, bo Szwecja.
Armia Królestwa Polskiego miała służyć jako bufor przeciw...
Austrii i Prusom.
A nie jest możliwa taka wersja, że w razie konfliktu z
Austrią i Prusami, wojsko Kongresówki robi za mięso armatnie?
A potem wkracza wojsko stricto rosyjskie na "pobojowisko".

Ten post był edytowany przez poldas372: Dzisiaj, 14:24
 
User is online!  PMMini Profile Post #1745

     
jkobus
 

IX ranga
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 5.614
Nr użytkownika: 65.292

Jacek Kobus
Stopień akademicki: mgr
Zawód: rolnik
 
 
post Dzisiaj, 14:30 Quote Post

QUOTE(poldas372 @ 26/04/2017, 15:23)
Armia Wielkiego Księstwa Finlandii jest dla mnie logiczna, bo Szwecja.
Armia Królestwa Polskiego miała służyć jako bufor przeciw...
Austrii i Prusom.
A nie jest możliwa taka wersja, że w razie konfliktu z
Austrią i Prusami, wojsko Kongresówki robi za mięso armatnie?
A potem wkracza wojsko stricto rosyjskie na "pobojowisko".
*



Nie wydaje mi się, żeby ktokolwiek bawił się w takie dywagacje. Tym bardziej, że w okresie 1815 - 1830 ani Prusy, ani Austria, ani nawet Prusy na spółkę z Austrią (koalicja nie do pomyślenia w tym momencie...) nie były uważane za zagrożenie w Rosji. Z wojen napoleońskich oba te państwa wyszły cało tylko dzięki Rosji!

A już "twórczość" kol. Marka z cyferkami, to zwykła mitologia...
 
User is online!  PMMini ProfileEmail Poster Post #1746

     
marek8888
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 313
Nr użytkownika: 99.930

Marek Zatorski
Stopień akademicki: nadprofesor
Zawód: wredny kapitalista
 
 
post Dzisiaj, 14:44 Quote Post

Podobna do tej o Kanale aż do Dźwiny? smile.gif Naprawdę proszę przysiąść fałdów i nie epatować swoim nieuctwem - to, że ktoś o czymś nigdy w życiu nie słyszał nie znaczy, że czegoś nie ma... wink.gif
Nawet gdy to ultrapolski we własnym mniemaniu "patryjota" wink.gif
Szkoda tu czasu na polemikę z atmosferą...
 
User is offline  PMMini Profile Post #1747

117 Strony « < 115 116 117 
2 Użytkowników czyta ten temat (2 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2017 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej