Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Testament Hitlera
     
Nagano
 

Admirał Floty Cesarskiej
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 548
Nr użytkownika: 5.088

Stopień akademicki: Ze co prosze? :D
Zawód: Student archeo
 
 
post 17/09/2005, 16:47 Quote Post

Jak ktoś jest zainteresowany ,udostępniam testament Hitlera.

Testament A. Hitlera

Moja wola i testament

Nigdy nie podejrzewałem, że mogłem wziąć na siebie taką odpowiedzialność, przez te wszystkie lata walki, wszystkie dni mojego małżeństwa, teraz zdecydowałem, zanim zakończę moją doczesną karierę, by zabrać moją żonę, która po wielu latach wspaniałej przyjaźni, wkroczyła z własnej woli do całkowicie oblężonego miasta by dzielić los ze mną. Jej wolą jest umrzeć ze mną jako moja małżonka. Zrekompensuje to czas, którego dla siebie nie mieliśmy, a który spędziłem na służbie memu narodowi.

To, co do niedawna posiadałem, należało do Partii. Czy powinna być zniszczona czy państwo ma być zniszczone, żadna moja decyzja nie jest tu już potrzebna.

Moje obrazy, które kupowałem na przestrzeni lat, nigdy nie były zbierane dla celów prywatnych, ale by powiększyć galerię w moim rodzinnym mieście Linz nad Dunajem.

Moim najszczerszym marzeniem jest, aby ta prośba została wypełniona należycie.

Na wykonawcę testamentu mianuję mojego najbardziej oddanego przyjaciela, Martina Bormanna.

Otrzymał zadanie, aby wypełnić moją wolę. Może także rozporządzać wszelkim dobrem umysłowym oraz wszystkim co potrzebne do utrzymania się, dla moich braci i sióstr, również nade wszystko matce mojej żony i moim oddanym współpracownikom którzy go dobrze znali, szczególnie moja sekretarka Frau Winter, itd. którzy przez wiele lat pomagali mi swoją pomocą.

Ja i moja żona, w obliczu hańby uwięzienia, wybraliśmy śmierć. Jest naszą wolą, aby nas skremowano w miejscu, gdzie przeprowadzałem lwią część pracy w ciągu ponad dwudziestu lat pracy dla narodu niemieckiego.

Oddano w Berlinie, 29 kwietnia 1945, o godzinie 4 nad ranem
(Podpisano) A. HITLER

Mój testament polityczny

Więcej niż trzydzieści lat minęło, odkąd w 1914 roku podjąłem skromne postanowienie o walce przeciwko najeźdźcom w I wojnie światowej, która wymierzona była w Rzeszę.

W ciągu tych trzech dekad, wyrobiłem sobie lojalność dzięki moim myślom, czynom i życiu. Dało mi to siłę do podjęcia najtrudniejszych decyzji jakie mógł podjąć śmiertelny człowiek. Poświęciłem mój czas, moją pracę i zdrowie tym trzem dekadom.

Jest nieprawdą, że ja lub ktokolwiek inny w Rzeszy chciał wojny w 1939. Wyłączną przyczyną było to, że międzynarodowi dygnitarze byli żydami, lub działali w ich interesach. Złożyłem zbyt wiele ofert ograniczenia i zaprzestania produkcji uzbrojenia, których możliwości nie dostrzeżono, a właśnie ta ignorancja wywołała wojnę, chociaż obarczono nią mnie. Nigdy nie myślałem że po tej pierwszej światowej wojnie przyjdzie wojna przeciwko Anglii, lub nawet Ameryce która by się nam udała. Stulecia przeminą, ale ruiny naszych miast i posągi będą dziękować nam, podczas gdy, międzynarodowe żydostwo i ich pomocnicy będą rosnąć w siłę.

Trzy dni przed rozpoczęciem wojny z Polską poprosiłem ponownie ambasadora brytyjskiego, aby rozwiązać problem Polsko-Niemiecki podobnie jak to było z okręgiem Saary, czyli pod międzynarodową kontrolą. Tej oferty nie można było nie przyjąć. Została odrzucona tylko dlatego, że koła partyjne w Anglii chciały wojny, częściowo pod naciskiem i propagandą międzynarodowego żydostwa.

Powziąłem też mały plan, jeżeli narody Europy omamione zostaną przez tych międzynarodowych konspiratorów w bankowości i finansach, wtedy ta rasa, żydostwo, które jest rzeczywistym sprawcą tej morderczej walki, będzie wzięta do odpowiedzialności. Nie zostawiam wątpliwości, że teraz nie tylko zginą z głodu miliony Aryjskich dzieci, nie tylko miliony dorosłych mężczyzn będzie cierpieć śmierć, i nie tylko setki tysięcy kobiet i dzieci będzie spalonymi i zbombardowanymi w ich miastach, bez żadnej przyczyny ani winy.
Po sześciu latach wojny, która jak na złość zamieni się kiedyś w walkę narodu który chciał spełnić swój cel, nie mogę porzucić tego miasta, będącego stolicą Rzeszy. Jako że nasze siły coraz słabiej bronią miasto przed najeźccami, a nasz opór jest osłabiany przez ludzi, którzy łudzą się i nie mają żadnej inicjatywy, powinienem podzielić mój los z tymi, którzy polegli w tym mieście, którzy także zmuszeni byli wybierać. Co więcej nie chciałbym wpaść w ręce wrogom, którzy potrzebują mnie do nowego spektaklu ku uciesze żydów i zabawianych przez nich histerycznych mas.
Dlatego postanowiłem pozostać w Berlinie i zgodnie z moją wolą umrzeć w momencie, kiedy myślę, że pozycja wodza i kanclerza nie powinna dłużej spoczywać w dłoni jednego człowieka.
Umieram z radosnym sercem, świadomy bezgranicznych obowiązków naszych żołnierzy na frontach, naszych kobiet w domach, osiągnięć naszych rolników i robotników w ich pracy, unikalnej historii, naszej młodziezy podtrzymującej me imię.
Z głębi serca dziękuję wam wszystkim, którzy nie poddali się w walce, ale dalej walczyli przeciwko wrogom ziemi ojczystej, nie ważne gdzie, wierni do końca. Od poświęcenia naszych żołnierzy i mojej więzi z nimi aż do śmierci, będziemy źródłem historii Germanii, ziarnem odrodzenia narodowo-socjalistycznego ruchu i w ten sposób zrealizujemy wizję zjednoczonego społeczeństwa.
Wiele z najbardziej silnych i odpornych mężczyzn i kobiet zdecydowało się związać swoje życie z moim dopóki nie zacząłem ich błagać, aby przestali to robić, ale by dołączyli do rzeszy walczących o nasz naród. Błagałem dowódców armii, marynarki, i sił powietrznych, aby za wszelką cenę umocnić opór naszych żołnierzy w sensie narodowo-socjalistycznym, ze szczególnym naciskiem na to, że ja, założyciel i wódz Rzeszy, wybrałem śmierć niż poddanie, czy kapitulację.
Niech będzie w przyszłości fragmentem kodeksu honorowego żołnierza, oficera prowadzącego szeregowych do bitwy, aby świecili przykładem uduchowionego wypełniania swych obowiązków.

DRUGA CZĘŚĆ TESTAMENTU POLITYCZNEGO

Przed moją śmiercią wydalam marszałka rzeszy Hermanna Goeringa z partii i pozbawiam go wszelkich praw i zasług, które wynikają z postanowień 29 czerwca, 1941; i stanowiska Reichstagu 1 września, 1939, Mianuję na jego miejsce wielkiego admirała Doenitza, Prezydenta Rzeszy i Najwyższego dowódcę sił zbrojnych.
Przed moją śmiercią wydalam Reichsfuehrera-SS i ministra spraw wewnętrznych, Heinricha Himmlera, z partii i wszystkich innych stanowisk. Na jego miejsce mianuję Gauleitera Karla Hankego jako Reichsfuehrera-SS i komendanta głównego policji, i Gauleitera Paula Gieslera jako ministra spraw wewnętrznych.
Goering i Himmler, którzy okazali głęboką nielojalność wobec mnie, uczynili niewybaczalną szkodę państwu przez swoje petraktacje z wrogiem, powiedli mnie na przekór moim decyzjom i nielegalnie powiększali swoją władzę wewnątrz partii i narodu.
W celu dania narodowi honorowych ludzi, rząd musi sprostać dalszej walce z wrogiem. Mianuję następujących członków gabinetu na przywódców Rzeszy:

Prezydent Rzeszy: DOENITZ
Kanclerz Rzeszy: DR. GOEBBELS
Minister partii: BORMANN
Minister spraw zagranicznych: SEYSS-INQUART
Minister spraw wewnętrznych: Gauleiter Giesler
Minister wojny: Donitz
Najwyższe dowództwo wojsk lądowych: Schorner
Najwyższe dowództwo marynarki wojennej: Donitz
Najwyższe dowództwo sił lotniczych: Greim
Reichsfuhrer SS : Gauleiter Hanke
Handel: Funk
Rolnictwo: Backe
Sprawiedliwość: Thierack
Nauka i kultura: Dr Scheel
Propaganda: Dr Naumann
Finanse: Schwerin-Crossigk
Praca: Dr Hupfauer
Uzbrojenie: Saur
Przywódca NSDAP i minister bez teki: Dr Ley.

ADOLF HITLER


żródło:http://dws.ozone.pl/data/testam.htm
 
User is offline  PMMini Profile Post #1

     
Maurycy Zych
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 57
Nr użytkownika: 11.315

£ukasz
Zawód: uczeñ
 
 
post 23/11/2005, 15:59 Quote Post

"Więcej niż trzydzieści lat minęło, odkąd w 1914 roku podjąłem skromne postanowienie o walce przeciwko najeźdźcom w I wojnie światowej, która wymierzona była w Rzeszę." (A.Hitler)

Nawet w testamencie uprawiał propagandę...
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #2

     
Net_Skater
 

VIII ranga
********
Grupa: Supermoderator
Postów: 4.250
Nr użytkownika: 1.980

Stopień akademicki: Scholar & Gentleman
Zawód: Byly podatnik
 
 
post 23/11/2005, 18:18 Quote Post

QUOTE
Czyżby tego samego dnia popełnił samobójstwo?

Duzy watek pt. "Smierc Adolfa Hitlera" w Subforum "II Wojna Swiatowa - tajemnice" zawiera sporo informacji na ten temat. Zapraszamy.

MODERATOR
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #3

     
Diadoch
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 52
Nr użytkownika: 7.441

Zawód: student
 
 
post 24/01/2010, 13:10 Quote Post

Dziękuję za materiał.
Dodam tylko taką ciekawostkę, iż następca szefa SS pochodził z mojego rodzinnego miasta, tj. Lubania, gdzie jak dobrze wiemy przeprowadzono ofensywę o kryptonimie "Kozica".

Ten post był edytowany przez Net_Skater: 24/01/2010, 15:56
 
User is offline  PMMini Profile Post #4

     
Keymann
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 168
Nr użytkownika: 19.712

Pawel
Stopień akademicki: Mgr historii
Zawód: historyk archiwista
 
 
post 22/10/2010, 6:36 Quote Post

Z testamentu Hitlera :
QUOTE
Jest nieprawdą, że ja lub ktokolwiek inny w Rzeszy chciał wojny w 1939. Wyłączną przyczyną było to, że międzynarodowi dygnitarze byli żydami, lub działali w ich interesach. Złożyłem zbyt wiele ofert ograniczenia i zaprzestania produkcji uzbrojenia, których możliwości nie dostrzeżono, a właśnie ta ignorancja wywołała wojnę, chociaż obarczono nią mnie.


Klasyczny przykład, tego że testamentu politycznego nie pisze się dla siebie, ale dla tzw. przyszłych pokoleń, sugerując im określoną wizję. Czytając ten fragment, skóra jeży się na plecach.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #5

     
mata2010
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.495
Nr użytkownika: 33.783

Andrzej Matuszewski
Stopień akademicki: dr
Zawód: statystyk
 
 
post 18/09/2011, 4:17 Quote Post

Dla mnie ten tekst jest ciekawy z następującego punktu widzenia. Wyraźnie wola fuehrera osłabła. Jest masę nielogiczności. A tego przywódca musi unikać jak ognia. Stres zebrał swoje żniwo!
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #6

     
T.A.Edison
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 1
Nr użytkownika: 75.000

 
 
post 9/11/2011, 10:58 Quote Post

Kilka dni temu dostałem następujące pytanie: Kogo i dlaczego Hitler pominął w swoim testamencie. Chodziło o znaczących w tamtych czasach ludzi w III Rzeszy. Odpowiedzią były oczywiście dwa nazwiska: Göring i Himmler. Zastanawia mnie jednak uzasadnienie nie umieszczenia ich w hitlerowskim "dokumencie ostatniej woli".
 
User is offline  PMMini Profile Post #7

     
mata2010
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.495
Nr użytkownika: 33.783

Andrzej Matuszewski
Stopień akademicki: dr
Zawód: statystyk
 
 
post 9/11/2011, 12:05 Quote Post

Tu masz na myśli tzw. testament polityczny. Hitler nieco wcześniej uznał obu za zdrajców.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #8

     
Otto Skórzenny
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 276
Nr użytkownika: 65.238

Zawód: BANITA
 
 
post 9/11/2011, 15:58 Quote Post

QUOTE(T.A.Edison @ 9/11/2011, 10:58)
Kilka dni temu dostałem następujące pytanie: Kogo i dlaczego Hitler pominął w swoim testamencie. Chodziło o znaczących w tamtych czasach ludzi w III Rzeszy. Odpowiedzią były oczywiście dwa nazwiska: Göring i Himmler. Zastanawia mnie jednak uzasadnienie nie umieszczenia ich w hitlerowskim "dokumencie ostatniej woli".
*



To proste, Adolf dowiedział się,że Goering i Himmler potajmnie za jego plecami próbują się ugadać z aliantami zachodnimi. Ponadto kiedy Hitler był już osamotniony w berlińskim bunkrze, Goering przysłał Adiemu depeszę,że jest on niezdolny do dalszego przewodzenia Rzeszy(Hitler- sic!) laugh.gif i zaznaczył,że jeśli nie dostanie odpowiedzi to uważa się za nowego fuhrera. Hitler się wściekł, kazał go zdegradować i aresztować. Himmlera potraktował łagodniej ale też już stracił do nuiego zaufanie i stąd pominięcie tych dwóch najważniejszcyh paladynów III Rzeszy w testamencie.
 
User is offline  PMMini Profile Post #9

     
Grzegorz_50
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 406
Nr użytkownika: 74.275

 
 
post 9/11/2011, 19:22 Quote Post

O zdradzie Himmlera,który złożył ofertę pokojową aliantom zachodnim,Hitler dowiedział się 28 kwietnia 1945r.Wpadł w wściekłość chyba większą,zdradził go przecież najwierniejszy z wiernych.Dodatkowo załamała go wiadomość z frontu,że odsiecz nie przybędzie.Za zdradę odpowiedział Fegelein,nawet Ewa nie zdołała uratować szwagra.Jak by Himmler był pod ręką z pewnością zostałby rozstrzelany.
 
User is offline  PMMini Profile Post #10

     
Otto Skórzenny
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 276
Nr użytkownika: 65.238

Zawód: BANITA
 
 
post 10/11/2011, 22:56 Quote Post

QUOTE(Grzegorz_50 @ 9/11/2011, 19:22)
O zdradzie Himmlera,który złożył ofertę pokojową aliantom zachodnim,Hitler dowiedział się 28 kwietnia 1945r.Wpadł w wściekłość chyba większą,zdradził go przecież najwierniejszy z wiernych.Dodatkowo załamała go wiadomość z frontu,że odsiecz nie przybędzie.Za zdradę odpowiedział Fegelein,nawet Ewa nie zdołała uratować szwagra.Jak by Himmler był pod ręką z pewnością zostałby rozstrzelany.
*




Fegelein odpowiedział za swoją zdradę, czyli ucieczkę z bunkra, i ukrywanie się po cywilu w mieszkaniu kochanki..... smile.gif
 
User is offline  PMMini Profile Post #11

     
Grzegorz_50
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 406
Nr użytkownika: 74.275

 
 
post 10/11/2011, 23:52 Quote Post

To,że Fegelein chciał dać dyla,tylko wkurzyło Hitlera i dało mu pewność,że spiskował z Himmlerem. Niedoszły szwagier zginął,bo był pierwszą pod ręką osobą powiązaną z SS Himmlera i jego zdradą.
 
User is offline  PMMini Profile Post #12

     
Otto Skórzenny
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 276
Nr użytkownika: 65.238

Zawód: BANITA
 
 
post 12/11/2011, 3:01 Quote Post

QUOTE(Grzegorz_50 @ 10/11/2011, 23:52)
To,że Fegelein chciał dać dyla,tylko wkurzyło Hitlera i dało mu pewność,że spiskował z Himmlerem. Niedoszły szwagier zginął,bo był pierwszą pod ręką osobą powiązaną z SS Himmlera i jego zdradą.
*




Niedoszły szwagier zginął za swoją własną zdradę, podczas próby ucieczki z Berlina w cywilnym ubraniu z walizką pełną obcej waluty w piątek 25 kwietnia 1945 roku.
Himmlera zdrada zdaje się wydała się dzień później, więc nie widzę związku w Twojej argumentacji.

A ja nie widze zwiazku z tematyka watka.
Moderator N_S


Ten post był edytowany przez Net_Skater: 12/11/2011, 3:05
 
User is offline  PMMini Profile Post #13

     
Rafadan
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 401
Nr użytkownika: 8.256

 
 
post 29/12/2017, 12:12 Quote Post

Trudno się to czyta, jest to dość bełkotliwie napisany tekst - szczególnie część polityczna. Cała odpowiedzialność za wojnę to, rzecz jasna, wina Żydów. Ale mimo to, można odnaleźć w tekście wiele ciekawych rzeczy. Np. ta część:

QUOTE
(...) Powziąłem też mały plan, jeżeli narody Europy omamione zostaną przez tych międzynarodowych konspiratorów w bankowości i finansach, wtedy ta rasa, żydostwo, które jest rzeczywistym sprawcą tej morderczej walki, będzie wzięta do odpowiedzialności. Nie zostawiam wątpliwości, że teraz nie tylko zginą z głodu miliony Aryjskich dzieci, nie tylko miliony dorosłych mężczyzn będzie cierpieć śmierć, i nie tylko setki tysięcy kobiet i dzieci będzie spalonymi i zbombardowanymi w ich miastach, bez żadnej przyczyny ani winy. (...)


Może być interpretowana w taki sposób, że Hitler oświadcza, że powodem Holocaustu ("małego planu") była chęć ukarania en bloc Żydów - rzekomo winnych rozpętania wojny. Nie jest to czasem przyznanie się do winy co do próby eksterminacji narodu żydowskiego?

Ten post był edytowany przez Rafadan: 29/12/2017, 12:17
 
User is offline  PMMini Profile Post #14

 
2 Użytkowników czyta ten temat (2 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej