Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Walka wodą
     
promie
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 2
Nr użytkownika: 64.967

 
 
post 18/04/2010, 20:12 Quote Post

Czy mógłby mi ktos przybliżyć taktykę holenderską polegającą na topieniu całych miast? Mile widziane rozwinięcie tematu ^^

Z góry dziękuję
 
User is offline  PMMini Profile Post #1

     
Vergilius
 

le duc de Rivoli
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.391
Nr użytkownika: 55.739

Dawid Sienkiewicz
Stopień akademicki: student WPAiE UWr
Zawód: prawnik
 
 
post 18/04/2010, 20:46 Quote Post

Z tego co wiem, to Niderlandy leżą poniżej poziomu morza. Aby zapobiegać zalaniom i podtopieniom tej nadmorskiej krainy, budowano system grobli, śluz i kanałów mających zapobiegać zalaniom i podtopieniom na wypadek sztormów, czy też najzwyczajniejszego przybrania rzek Mozy i Mozeli. Niderlandy, a szczególnie północna Holandia, po dziś dzień jest państwem na kanałach i groblach. Podczas wydarzeń znanych jako Repatriacja Niderlandów w czasach Wojny XXX-letniej, Hiszpania i Austria wspólnie zaatakowały na początku lat 20' XVII w. Zjednoczone Prowincje. Głównymi dowódcami byli Ambroglio Spinola po stronie hiszpańskiej i Gottfried Pappenheim, dowódca austriacki. Zajęli wiele miast holenderskich (słynne oblężenie Bredy 1624-1625 i uwieczniona jej kapitulacja na płótnie van Rijna) i dom orański był prawie na kolanach. Właśnie w tych latach, był jeden z przypadków otwarcia śluz, aby zalać nieprzyjacielską armie domów habsburskich. Jednak, na skutek błędów inżynierskich, Holendrzy nie utopili swych wrogów, a własną, bodaj 10-tysięczną armie smile.gif. Nieopodal jakiego to było miasta i w którym to roku było - za Chiny Ludowe teraz sobie przypomnieć nie mogę. Jak znajdę źródło, to z pewnością napiszę.
 
User is offline  PMMini Profile Post #2

     
Arbago
 

Fingrowianin
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.412
Nr użytkownika: 38.089

Grzegorz A. Owczarek
Stopień akademicki: magister historii
 
 
post 27/01/2011, 16:28 Quote Post

W Holandii znajdują się poldery - tereny suche, ale położone poniżej poziomu morza. W czasach Republiki Zjednoczonych Prowincji zatapianie polderów było techniką walki wojsk holenderskich. Po otwarciu śluz i uszkodzeniu wałów poldery zostawały zalewane na około 30 cm. Wroga armia, która tamtędy szła miała poważny problem. Żołnierze szli prawie po kolana w wodzie, a dla łodzi 30 cm to zdecydowanie za płytko. Taka zalana armia posuwała się więc bardzo wolno, co umożliwiało Holendrom przygotowanie obrony.
Ten wodny system obrony Holendrzy zastosowali z powodzeniem w 1574 roku podczas oblężenia Leiden pokonując wojska hiszpańskie. W 1672 roku wojska Zjednoczonych Prowincji powstrzymały korzystając z tego systemu wojska Ludwika XIV.
Niepowodzeniem zakończyła się jednak próba powstrzymania wojsk rewolucyjnej Francji w 1795 roku. Holendrzy zdołali wówczas zalać poldery, ale z powodu ogromnego mrozu, woda zamarzła i wojska francuskie przeszły po lodzie zdobywając w końcu Holandię.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #3

 
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2016 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej