Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
2 Strony  1 2 > 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Filozofia historii: przedstawiciele
     
Bolesław Śmiały
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 282
Nr użytkownika: 28.314

archi
 
 
post 28/05/2008, 20:52 Quote Post

Witam,
szukam wybitnych przedstawicieli filozofii historii w Polsce. Nie wiecie, czy ktoś ze szkoły lwowsko-warszawskiej zajmował się tym tematem?
 
User is offline  PMMini Profile Post #1

     
Monomah
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 21
Nr użytkownika: 45.453

Stopień akademicki: magister
Zawód: doktorant
 
 
post 31/05/2008, 6:39 Quote Post

[quote=Bolesław Śmiały,28/05/2008, 21:52]

Może będzie coś w poniższych pracach:
-Między filozofią nauki a filozofią historii, pod red. J. Mrozka, Gdańsk 1997.
-Domańska E., Topolski J., Wrzosek W., Między modernizmem a postmodernizmem. Historiografia wobec zmian w filozofii historii, Poznań 1994.
-Jakubowski M. N., Ciągłość historii i historia ciągłości. Polska filozofia dziejów, Toruń 2004.
-Kuderowicz Z., Artyści i historia. Koncepcje historiozoficzne polskiego modernizmu, Wrocław 1980.

Ze starszych autorów może:
-Bujak F., Studja historyczne i społeczne, Lwów 1924.
-Kochanowski J. K., Echa prawieku i błyskawice praw dziejowych na tle teraźniejszości, Warszawa 1910.
-Koneczny F., O ład w historii, Kraków 2003.

Monomah.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #2

     
mieszkoch
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 973
Nr użytkownika: 37.201

mieszko ch.
Zawód: bezrobotny zawodowy
 
 
post 31/05/2008, 11:17 Quote Post

W szkole lwowsko warszawskiej z pewnością nie (patrz J. Woleński "Filozoficzna szkoła Lwowsko-warszawska"). W dwudziestoleciu - faktycznie Koneczny, a także wybitny filozof marksista Brzozowski. W stalinowskiej Polsce Kroński (jego "Hegel"). I Kołakowski, również w nurcie filozofii lewicowej.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #3

     
salvusek
 

VIII ranga
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.236
Nr użytkownika: 44.999

 
 
post 21/09/2009, 13:08 Quote Post

Filozofia historii to bardzo ciekawy temat, aż dziw, że nikt go nie drąży. Dlatego napiszę parę rzeczy tak na szybko aby odświeżyć wątek. wink.gif

Historia ma jak najbardziej sens. Jestem zwolennikiem tradycjonalizmu, ergo wierzę w siłę wyższą . Dla mnie nią jest Bóg. Nie wydaje mi się aby to on stricte kierował losami historii, daje ludziom wybór między dobrem i złem. Ingeruje lecz nie burzy porządku. U samego początku świata była walka dobra ze złem. Walka która przybrała formę buntu Lucyfera przeciw Bogu. Konsekwencją tego są choroby, utrapienia, wojny. Więc sens dziejów to nie tylko polityka, gospodarka sens dziejów posiada drugie dno, dno wyrażone w naszych ludzkich działaniach. Ludzkość ewoluowała, każda epoka posiada swą specyfikę, w każdej dokonał się postęp. Lecz jednak każda posiada ten sam dyskurs, który dyktuje człowiek . To koło nas, naszej działalności toczy się historia, my tworzymy tradycje, czcimy przodków, dbamy o swój dorobek -gdy to stracimy, nasze działania stracą sens . Po to wymyśliliśmy politykę, systemy gospodarcze , medycynę aby się lepiej żyło. Lecz wokół tego z biegiem czasy powstały szaleńcze wizje, które chciały zabrać człowiekowi jego wolność, jego wewnętrzne ja, próbowano go uwieść. Człowiek który nie dostrzega sensu historii , poddaje się różnym aberracją myśląc, że jest pragmatykiem . Ludzi pochłania pycha, a historia to lekcja pokory, póki nie uniżymy się przed jej wspaniałością nie wydobędziemy sensu, nie odkryjemy swych korzeni jako człowieka, ale tez jako obywatela danego kraju, narodu.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #4

     
Marek Tulliusz Cyceron
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 326
Nr użytkownika: 58.659

vita sine litteris mors est
Zawód: student prawa
 
 
post 25/09/2009, 20:29 Quote Post

Historia magistra vitae est...
Kiedyś na lekcji historii padło takie stwierdzenie. Zapisano je i mieliśmy się do niego ustosunkować. Nie wiem dlaczego, ale nie mogłem się przemóc i coś napisać. Taka siła, nauka i moc tkwi w tych słowach, że nie sposób określić historii i nauki, która z niej płynie w kilku zdaniach.
Historia jest wszystkim, to bieg wydarzeń, które "ktoś" kontroluje.
Nie wiem kto, nie wiem po co, ale dla mnie jest to nieważne. Znajomość historii, wykształcenie historyczne, to według mnie największa umiejętność, najcenniejsza wiedza.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #5

     
salvusek
 

VIII ranga
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.236
Nr użytkownika: 44.999

 
 
post 25/09/2009, 21:28 Quote Post


QUOTE
Historia jest wszystkim, to bieg wydarzeń, które "ktoś" kontroluje.


I to jest kwestia własnie bardzo intrygująca. Kto jest tą siłą wyższą, czy jest to Bóg, ale jaki Bóg.
Czy się przygląda, ingeruje, czy kontroluje. Zależy też jaką definicje kontroli przyjmiemy. I zależy co ta dana kontrola ma oznaczac.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #6

     
Marek Tulliusz Cyceron
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 326
Nr użytkownika: 58.659

vita sine litteris mors est
Zawód: student prawa
 
 
post 25/09/2009, 21:32 Quote Post

Głęboko wierzę, a może i chciałbym wierzyć, że ingeruje.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #7

     
salvusek
 

VIII ranga
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.236
Nr użytkownika: 44.999

 
 
post 25/09/2009, 21:39 Quote Post

QUOTE(Marek Tulliusz Cyceron @ 25/09/2009, 22:32)
Głęboko wierzę, a może i chciałbym wierzyć, że ingeruje.
*


Ja równiez wierze, ale czy aby na pewno ingeruje w sposób znaczny ? Może zostawia nam wolną wolę. Może w końcu jako kontrolę mamy uważac jego naukę, którą nam objawił przez różne osoby. Historia świata jest histoią człowieka, który stworzył Bóg, ale własnie w jakim celu i po co, odpowiada nam na te pytanie.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #8

     
Marek Tulliusz Cyceron
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 326
Nr użytkownika: 58.659

vita sine litteris mors est
Zawód: student prawa
 
 
post 25/09/2009, 21:43 Quote Post

QUOTE(salvusek @ 25/09/2009, 21:39)
Ja równiez wierze, ale czy aby na pewno ingeruje w sposób znaczny ? Może zostawia nam wolną wolę. Może w końcu jako kontrolę mamy uważac jego naukę, którą nam objawił przez różne osoby. Historia świata jest histoią człowieka, który stworzył Bóg, ale własnie w jakim celu i po co, odpowiada nam na te pytanie.
*



Może wolna wola to tylko złudzenie, że to naprawdę wolna wola ? Może ta wolna wola to plan, według którego postępujemy, postępowali w przeszłości, nie mając o tym bladego pojęcia, myśląc, że robią co chcą ? A w rzeczywistości działali wg ustalonego z góry planu, a nie swojego ?
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #9

     
salvusek
 

VIII ranga
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.236
Nr użytkownika: 44.999

 
 
post 25/09/2009, 21:46 Quote Post

QUOTE(Marek Tulliusz Cyceron @ 25/09/2009, 22:43)
QUOTE(salvusek @ 25/09/2009, 21:39)
Ja równiez wierze, ale czy aby na pewno ingeruje w sposób znaczny ? Może zostawia nam wolną wolę. Może w końcu jako kontrolę mamy uważac jego naukę, którą nam objawił przez różne osoby. Historia świata jest histoią człowieka, który stworzył Bóg, ale własnie w jakim celu i po co, odpowiada nam na te pytanie.
*



Może wolna wola to tylko złudzenie, że to naprawdę wolna wola ? Może ta wolna wola to plan, według którego postępujemy, postępowali w przeszłości, nie mając o tym bladego pojęcia, myśląc, że robią co chcą ? A w rzeczywistości działali wg ustalonego z góry planu, a nie swojego ?
*


To co mówisz to podchodzi pod kalwinizm i predystynację. Jakiego zatem jesteś wyznania ? Może o czymś nie wiem.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #10

     
Marek Tulliusz Cyceron
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 326
Nr użytkownika: 58.659

vita sine litteris mors est
Zawód: student prawa
 
 
post 25/09/2009, 21:54 Quote Post

To pytania retoryczne, kolego, warte nad zastanowieniem smile.gif

Nie jestem żadnego wyznania. Po prostu wierzący w Boga, który dawno temu porzucił Kościól Katolicki.
Ot, taka moja historia smile.gif

Patrząc na historię nie można powiedzieć, że nikt w to nie ingerował. Obserwując świat, nie mogę być ani ateistą, ani deistą, ani " pogańskim katolikiem ", refleksja nad światem wymusza na mnie wiarę w Kogoś. Bez względu na przynależność do jakiejś religii.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #11

     
salvusek
 

VIII ranga
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.236
Nr użytkownika: 44.999

 
 
post 25/09/2009, 22:10 Quote Post

QUOTE(Marek Tulliusz Cyceron @ 25/09/2009, 22:54)
To pytania retoryczne, kolego, warte nad zastanowieniem smile.gif

Nie jestem żadnego wyznania. Po prostu wierzący w Boga, który dawno temu porzucił Kościól Katolicki.
Ot, taka moja historia smile.gif

Patrząc na historię nie można powiedzieć, że nikt w to nie ingerował. Obserwując świat, nie mogę być ani ateistą, ani deistą, ani " pogańskim katolikiem ", refleksja nad światem wymusza na mnie wiarę w Kogoś. Bez względu na przynależność do jakiejś religii.
*



Nie jesteś żadnego wyznania czyli co agnostyk, w takim razie jakiego wierzysz Boga, siłę wyższą. Jak się nazywa twój Bóg. Chyba nie Jahwe. Porzuciłeś Kościół powiadasz, jesteś apostatą ? Czyli jednak wierzysz tylko w siłę wyższą i nie jesteś w stanie stwierdzic na ile ona ingeruje, ok. rolleyes.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #12

     
Marek Tulliusz Cyceron
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 326
Nr użytkownika: 58.659

vita sine litteris mors est
Zawód: student prawa
 
 
post 25/09/2009, 22:15 Quote Post

Czy odejście od kościoła katolickiego musi być określane terminem apostazja ?
Przecież nie przeszedłem na inną wiarę !
Moje wiara nie mieści się w żadnych filozoficznych terminach, przykro mi, nie trafiłeś smile.gif
A jakiego Ty jesteś wyznania ?
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #13

     
salvusek
 

VIII ranga
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.236
Nr użytkownika: 44.999

 
 
post 25/09/2009, 22:22 Quote Post


QUOTE
Czy odejście od kościoła katolickiego musi być określane terminem apostazja ?
Przecież nie przeszedłem na inną wiarę !


Tak mówi Kodeks Prawa Kanonicznego. Nie trzeba przechodzic na inną wiarę aby stac się apostatą. Wystarczy, że odrzucasz dogmaty KK.
QUOTE
Moje wiara nie mieści się w żadnych filozoficznych terminach, przykro mi, nie trafiłeś smile.gif
A jakiego Ty jesteś wyznania ?

Tylko ja w nic nie strzelałem. Nie wiem czy odczytałeś nutkę ironi w moich pytaniach, ale coż nie ważne.
Jestem wyznania rzymsko-katolickiego.
Poza tym to dosc solidny off-top w tym temacie. Więc lepiej powrócic do meritum. wink.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #14

     
Marek Tulliusz Cyceron
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 326
Nr użytkownika: 58.659

vita sine litteris mors est
Zawód: student prawa
 
 
post 25/09/2009, 22:29 Quote Post

QUOTE(salvusek @ 25/09/2009, 22:22)
Tak mówi Kodeks Prawa Kanonicznego. Nie trzeba przechodzic na inną wiarę aby stac się apostatą. Wystarczy, że odrzucasz dogmaty KK. 

Kodeks Prawa Kanonicznego. Wiadomo. Kościól Katolicki. Monopol na wiarę, prawdę i wiedzę. I w dodatku ciekawa nomenklatura. Już koniec smile.gif
Zgadzam się, że off top poważny smile.gif

Co do filozofii historii, nie mogę, nie potrafię zdefiniować ingerencję Boga w dzieje ludzkości.

 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #15

2 Strony  1 2 > 
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej