Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
2 Strony  1 2 > 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Jan Bez Ziemi, Pazerny władca czy po prostu głupi
     
Wlad_II
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 79
Nr użytkownika: 356

 
 
post 4/03/2004, 9:45 Quote Post

Historia Anglii obfituje w wiele postaci ciekawych monarchów. Jedni byli genialnymi wodzami, drudzy politykami, jeszcze inni całkowitym przeciwieństwem oświeconego władcy. No właśnie kim był waszym zdaniem Jan bez Ziemi. Wielu z nas nie dostrzega go i jego działalności traktując go jako cień brata Ryszarda Lwie Serce, lub co gorsza złego do szpiku kości machinatora, rodem z Robin Hooda, który próbuje przejąć władze królewską pod nieobecność swego brata. Jakie jest wasze zdanie w tej kwesti....?????
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #1

     
korten
 

VII ranga
*******
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 2.633
Nr użytkownika: 1.663

 
 
post 12/10/2004, 1:08 Quote Post

Na postac krola Jana zwykle potrzymy oczami Robin Hooda lub wielbicieli krola Ryszarda.Wojownika,krzyzowca ale nie wladcy.Wybierajac sie na III wyparawe Ryszard praktycznie ogolocil kraj ze srodkow finansowych ,zostawiajac wszystko na glowie mlodszego brata.Kiedy zaginal "bez wiesci" Jan po prostu chcial zostac krolem de jure poniewaz de facto juz nim byl.Krol Jan byl tez dobrym wodzem o czym moze swiadczyc kampania roku 1216 przeciwko rebeli baronw wspomaganych przez Francje
 
User is offline  PMMini Profile Post #2

     
Anakin
 

Premier RP wg Historyków.org
********
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 4.355
Nr użytkownika: 1.334

 
 
post 12/10/2004, 7:56 Quote Post

dokladnie tak jak powiedzial korten, a nawet bardziej tongue.gif

obaj Plantageneci: Jan i Ryszard w historiografii Anglii sa oceniani jako niskiej jakosci wladcy.

O ile o Ryszardzie wogole mozna powiedziec, ze byl wladca. Czas spedzil na wyprawach, w austriackim wiezieniu i zdobywajac kurniki zbuntowanych normandzkich faudalow.

Przy kadencji Jana jest przynajmniej (wymuszona, ale ktore przwileje nie sa wymuszone) Magna Carta. Ustepstwami na rzecz szlachty i papiestwa uratowal Anglie przed nieunikniano kleska w przypadku gotujacej sie juz inwazji Filipa Augusta.

rolleyes.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #3

     
Sarissoforoj
 

Kwatermistrz Generalny
*******
Grupa: Moderatorzy
Postów: 2.558
Nr użytkownika: 1.265

Stopień akademicki: mgr. inz.
 
 
post 12/10/2004, 17:26 Quote Post

Powiem może przewrotnie, że Jan Bez Ziemii stał się ofiarą swej lojalności wobec swego brata. Chcąc go za wszelką cenę wykupić z niewoli Habsburgów, zrujnował kraj podatkami. Oczywiscie społeczeństwo (możnowładztwo) widziała w tym zakusy na swą wolność, było im wygodnie gdy król wojował w Ziemi Świętej. Rysio zaś "odwdzięczył" się bratu tym, że nigdy nie postawił swej nogi na ziemi angielskiej tylko zabawiał sie w Normandii. Tym złym został więc Janek, bo był blisko, był pod ręką.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #4

     
Wlad_II
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 79
Nr użytkownika: 356

 
 
post 21/10/2004, 18:23 Quote Post

Nie do końca mogę się zgodzić z kolegą Korten. Otóż Ryszard nie zostawił kraju na pastwę brata , losu czy też innych wielmoży, ponieważ faktem jest że sprawy kraju przechodziły przez ręce Huberta Waltera, który był arcybiskupem Canterbury, a następnie został justycjariuszem. Był to człek wszelkich cnót i rozumu nie małego. Potrafił tak pokierować państwem by nie rozpadło się ono pod nieobecność monarchy. Co ciekawe to on udaremnił bunt Jana, który miał prowadzić do przewrotu i przejęcia tronu. Poza tym opierając się na powyższej informacji jak i fakcie, że Jan nie był zbyt popularny u większości możnowładztwa, z uwagi na swój charakter i skąpstwo, wydaje mi się, że teoria przedstawiona przez kol. Kortena jest trochę pośpieszna.
O ile wiem kol. Sarissoforoj to Ryszard po uwolnieniu go z rzeczonego austryjackiego. więzienia przybył do kraju na jakieś 3 tygodnie. Tak swoją drogą nigdy specjalnie nie interesował się „swoją wyspą” , ponieważ większość czasu spędzał w swoich posiadłościach we Francji, gdzie dokonał żywota, śmiertelnie ranny szturmując jakiś mały normański zamek
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #5

     
korten
 

VII ranga
*******
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 2.633
Nr użytkownika: 1.663

 
 
post 21/10/2004, 22:53 Quote Post

Ryszard byl krolem Anglii i todzieki jej podatnikowi czerpal srodki na wyprawe krzyzowa.Jan istotnie nie byl zbyt popularny wsrod baronow ( nie byl takze popularny Henryk III ,Edward I
i poru innych Plantagenetow) Nie mial tez specjalnego szczescia do kronikarzy ktorzy kazde potkniecie ksiecia a pozniej krola wyolbrzymiali.
A swoja droga bylby to ciekawy post Plantageneci Francuzi
cz Anglicy - z pewnoscia za krolow Jana i Rysdzarda poslugiwali sie jezykiem francuskim.
 
User is offline  PMMini Profile Post #6

     
Wlad_II
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 79
Nr użytkownika: 356

 
 
post 22/10/2004, 9:51 Quote Post

Francuzkim czy prowansalskim ??
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #7

     
Anakin
 

Premier RP wg Historyków.org
********
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 4.355
Nr użytkownika: 1.334

 
 
post 22/10/2004, 10:04 Quote Post

QUOTE(Wlad_II @ Oct 22 2004, 10:51 AM)
Francuzkim czy prowansalskim ??
*



czemu prowansalskim? czy sadzisz, ze na dworze Eleonory nie uzywano langue d'oillecz langue d'oc ?
Na moj gust oprocz rejonu Gaskonii to Akwitania to nie obaszar jezykowy Langwedocji. Ale moge sie mylic.
rolleyes.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #8

     
Mała Marika
 

Asinus Asinorum
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 576
Nr użytkownika: 1.905

Marika Przyby³
Stopień akademicki: Poszukiwacz prawdy
Zawód: Skrzypaczka
 
 
post 22/10/2004, 13:49 Quote Post

Jan Bez Ziemii ? Myślimy o nim, jako o potencjalnie złym, ponieważ był przeciwnikiem pana Hooda. Czy jednak ten drugi istniał ? Być może, ale napewno nie zabierał bogatym, i nie oddawał złym, lecz poprostu brał wszystkie bogactwa dla siebie...czy wierzycie w legende tego wielkodusznego Robina Hooda ??!!
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #9

     
Wlad_II
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 79
Nr użytkownika: 356

 
 
post 23/10/2004, 10:09 Quote Post

Nie wiem jak inni, ale ja patrzę na Jana I jako na nieudolnego władcę, który nie mógł się doczekać korony, przez co spiskował ( swoja drogą także nieudolnie ). Gdyby nie kilku mężów stanu w poczet, których można zaliczyć Huberta Waltera, to jego knowania , nie tylko mogły się powieść, ale co gorsza doprowadzić kraj do upadku. W zasadzie nie ma co się mu za bardzo dziwić, do korony doszedł tylko dlatego, że miał dużo szczęścia, ponieważ był ostatnim z braci, którzy ustawili się w kolejkę po największy laur. Najstarszy z nich był Henryk, który został koronowany jeszcze za życia swojego ojca Henryka II, potem był Geoffrey, a następnie Ryszard. W momencie podziału nie dostał żadnych ziem, co mogło spowodować chorobliwy przyrost ambicji. Szczęściem w nieszczęściu o, którym wcześniej wspomniałem była śmierć w dość młodym wieku Henryka i Geoffreya. Z kolei Ryszard za bardzo przejmował się nieustającą walką ze wszelkiej maści niewiernymi by pozbawić brata nadziei na tron. Wydaje się, że sam Ryszard jako król mógł poskromić ambicje brata, ale nie okazywał mu wystarczającej atencji. ( co ciekawe był dla niego nader wyrozumiały i dobry – np. zanim wyruszył na krucjatę, wyznaczył mu ziemie zwolnione od podatku, co umożliwiło Janowi snucie planów na przyszłość) Gdy w końcu dostał koronę cała sytuacja go przerosła i zaczynał robić duże błędy co zostało, z kolei wykorzystane bezlitośnie przez baronów. Reasumując czy był anime vilas, nie moim zdaniem nie.
Pytałem się kol. Anakinie o prowansalski, gdyż kiedy pisałem pracę na ten temat dogrzebałem się do pewnego źródła w tym języku.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #10

     
Thomas Bruce
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 24
Nr użytkownika: 3.901

 
 
post 17/02/2005, 23:40 Quote Post

QUOTE(Anakin @ Oct 12 2004, 08:56 AM)

obaj Plantageneci: Jan i Ryszard w historiografii Anglii sa oceniani jako niskiej jakosci wladcy.


rolleyes.gif
*



Może Jan oceniany był nisko, ale za to Ryszard to jeden z ulubionych królów Anglików. Z tego co wiem Anglia jest z niego dumna smile.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #11

     
Anakin
 

Premier RP wg Historyków.org
********
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 4.355
Nr użytkownika: 1.334

 
 
post 18/02/2005, 8:56 Quote Post

Może Jan oceniany był nisko, ale za to Ryszard to jeden z ulubionych królów Anglików. Z tego co wiem Anglia jest z niego dumna smile.gif
*

[/quote]

oczywiscie zwlaszcza czytelnicy Robin Hooda i widzowie filmow z Connerym w roli Ryszarda...
ja mialem na mysli historykow lub tych co o historii maja jakies pojecie.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #12

     
Polidaktyl
 

Teoretyk Kabaretu
*****
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 625
Nr użytkownika: 2.700

Zawód: Kierownik Literacki
 
 
post 18/02/2005, 10:35 Quote Post

Jeśli synowie buntują się przeciw ojcu a potem przeci wsobie, jeśli ich ojciec bierze sobie nimfomankę za żonę aby zdobyć tereny francuskie w posagu i jeśli owa nimfomanak rozwodząc (uniewarzniając) ślub z królem Francji doprowadza do wojny to co to za dynastja ropzusty i zepsucia ;p Wszyscy mieszkańcy wysp brytyjskich powinni zostać w afryce a na ich miejsce przysłać murzynów bo są bardziej cywilizowani
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #13

     
Anakin
 

Premier RP wg Historyków.org
********
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 4.355
Nr użytkownika: 1.334

 
 
post 18/02/2005, 11:06 Quote Post

QUOTE(Polidaktyl @ Feb 18 2005, 11:35 AM)
Jeśli synowie buntują się przeciw ojcu a potem przeci wsobie, jeśli ich ojciec bierze sobie nimfomankę za żonę aby zdobyć tereny francuskie w posagu i jeśli owa nimfomanak rozwodząc (uniewarzniając) ślub z królem Francji doprowadza do wojny to co to za dynastja ropzusty i zepsucia ;p Wszyscy mieszkańcy wysp brytyjskich powinni zostać w afryce a na ich miejsce przysłać murzynów bo są bardziej cywilizowani
*



bardzo radykalne wnioski, ale grubo przesadzone.

Sam zwasz, gdy mowisz o mieszkancach Wysp Brytyjskich co sa winni tacy Szkoci, Walijczycy, Irlandczycy, mieszkancy Wyspy Man czy Wysp Normandzkich, no co? rolleyes.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #14

     
Thomas Bruce
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 24
Nr użytkownika: 3.901

 
 
post 18/02/2005, 11:24 Quote Post

[quote]
Może Jan oceniany był nisko, ale za to Ryszard to jeden z ulubionych królów Anglików. Z tego co wiem Anglia jest z niego dumna



[/quote]

oczywiscie zwlaszcza czytelnicy Robin Hooda i widzowie filmow z Connerym w roli Ryszarda...
ja mialem na mysli historykow lub tych co o historii maja jakies pojecie.

[/quote]

Drogi Anakinie, poczytałbyś więcej, więcej byś wiedział. Może polscy historycy oceniają Ryszarda nisko, za to w angielskich książkach tyczących historii Lwie Serce wychwalany jest pod niebo. Zastanawiałeś się kiedyś dlaczego nazwali go Lwie serce? Może powinieneś. Odsyłam do lektury:David McDowall "An Illustrated History Of Britain"
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #15

2 Strony  1 2 > 
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej