Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Grecja dołącza do Ententy, Megali Idea zrealizowana ?
     
Ribenotow
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 514
Nr użytkownika: 101.792

 
 
post 6/05/2018, 12:08 Quote Post

Konstantyn I Grecki sympatyzował mocno z Niemcami, był germanofilem, zaś premier Wenizelos był zwolennikiem ententy. Co by było gdyby Konstantyn miał inne poglądy i zgadzałby się z premierem Wenizelosem? Czy udział Grecji w wojnie w 1915 wpłynął by mocno na wynik konfliktu? Czy greckie wsparcie przełamałoby obronę Turków pod Galipoli? Czy udział Grecji wpłynąłby na Bułgarów tak by oni nie dołączyli do państw centralnych? Czy po WWI wybuchłaby wojna grecko-turecka, czy też Grecy mogliby na spokojnie zrealizować koncepcję Megali Idea? Czy bardziej upokorzona Turcja później dołączyłaby do osi?
 
User is offline  PMMini Profile Post #1

     
wysoki
 

X ranga
**********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 17.436
Nr użytkownika: 72.513

Rafal Mazur
Stopień akademicki: magazynier
 
 
post 6/05/2018, 18:16 Quote Post

QUOTE
Czy udział Grecji w wojnie w 1915 wpłynął by mocno na wynik konfliktu? Czy greckie wsparcie przełamałoby obronę Turków pod Galipoli?

Tak pobieżnie Ribenotowie - jaką armią dysponowali Grecy, ilu ludzi mogli powołać, a jak wyglądała sytuacja Turków?
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #2

     
Ribenotow
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 514
Nr użytkownika: 101.792

 
 
post 6/05/2018, 19:53 Quote Post

QUOTE(wysoki @ 6/05/2018, 18:16)
QUOTE
Czy udział Grecji w wojnie w 1915 wpłynął by mocno na wynik konfliktu? Czy greckie wsparcie przełamałoby obronę Turków pod Galipoli?

Tak pobieżnie Ribenotowie - jaką armią dysponowali Grecy, ilu ludzi mogli powołać, a jak wyglądała sytuacja Turków?
*


Grecy mogli powołać do broni max 200 tysięcy żołnierzy (tylu powołali w czasie wojny grecko-tureckiej). W czasie walk o Galipoli Turcy zatrzymali i wygonili około 500 tysięcy żołnierzy Brytyjskich i Francuskich. Uważam, że Grecja będzie w stanie zmobilizować i wysłać tam około 100 tysięcy żołnierzy, reszta powinna zostać w kraju na wypadek agresji Bułgarskiej, bądź pomóc wojskom serbskim. Pytanie czy poszerzenie sił ententy pod Galipoli o dodatkowe 100 tysięcy rekruta cokolwiek zmieni.
 
User is offline  PMMini Profile Post #3

     
Pulchna Osoba
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 7
Nr użytkownika: 103.309

Zawód: Uczen
 
 
post 7/05/2018, 20:23 Quote Post

QUOTE(Ribenotow @ 6/05/2018, 19:53)
QUOTE(wysoki @ 6/05/2018, 18:16)
QUOTE
Czy udział Grecji w wojnie w 1915 wpłynął by mocno na wynik konfliktu? Czy greckie wsparcie przełamałoby obronę Turków pod Galipoli?

Tak pobieżnie Ribenotowie - jaką armią dysponowali Grecy, ilu ludzi mogli powołać, a jak wyglądała sytuacja Turków?
*


Grecy mogli powołać do broni max 200 tysięcy żołnierzy (tylu powołali w czasie wojny grecko-tureckiej). W czasie walk o Galipoli Turcy zatrzymali i wygonili około 500 tysięcy żołnierzy Brytyjskich i Francuskich. Uważam, że Grecja będzie w stanie zmobilizować i wysłać tam około 100 tysięcy żołnierzy, reszta powinna zostać w kraju na wypadek agresji Bułgarskiej, bądź pomóc wojskom serbskim. Pytanie czy poszerzenie sił ententy pod Galipoli o dodatkowe 100 tysięcy rekruta cokolwiek zmieni.
*


Osobiście sądzę, że wpychanie Greków na Gallipoli mogłoby wręcz szkodzić. Nie zapomnijmy, że również w tym miejscu mieliśmy do czynienia z wojną pozycyjną. Żołnierze Ententy nie odeszli daleko od plaż, na których lądowali, a Turcy okopali się na wzgórzach. Kolejne 100 tys. upchniętych na wąskim skrawku lądu żołnierzy niewiele mogłoby zmienić, zwłaszcza po dołączeniu Bułgarii do Państw Centralnych.
Natomiast dla tych wojsk widziałbym inną możliwość do działania, oczywiście oprócz wspierania Serbów i obrony Salonik. Wojna z Osmanami otwiera nowe możliwości - wyspy na Morzu Egejskim, wybrzeże jońskie - te obszary mogłyby być potencjalnym polem bitew.
Jednego można być pewnym - pojawienie się nowego wroga, i to tak blisko Stambułu, wymusiłoby wycofanie przez Turków kolejnych oddziałów do obrony. To z kolei może oznaczać osłabienie innych frontów: w Mezopotamii, nad Kanałem Sueskim i na Kaukazie.
 
User is offline  PMMini Profile Post #4

     
Ribenotow
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 514
Nr użytkownika: 101.792

 
 
post 7/05/2018, 21:40 Quote Post

Tylko, że zanim tam wepchnięto te 500 tysięcy żołnierzy, było ich tam dużo mniej (początkowo było tam tylko 5 dywizji, dopiero w końcowej fazie było tam 15). Zakładając, że Grecja wstępuje do wojny w 1915, to raczej Grecy uzupełnią ten niedobór (mają bliżej niż ANZAC).

Co do reszty to w sumie zgoda. Moim zdaniem armia grecka nie wpłynie na los I wojny światowej. Za to inna postawa Konstantyna wpłynie na lepsze nastawienie Brytyjczyków do Grecji i wsparcie jej żądań wobec Jonii i Tracji.
 
User is offline  PMMini Profile Post #5

     
Pulchna Osoba
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 7
Nr użytkownika: 103.309

Zawód: Uczen
 
 
post 10/05/2018, 19:49 Quote Post

QUOTE(Ribenotow @ 7/05/2018, 21:40)
Tylko, że zanim tam wepchnięto te 500 tysięcy żołnierzy, było ich tam dużo mniej (początkowo było tam tylko 5 dywizji, dopiero w końcowej fazie było tam 15). Zakładając, że Grecja wstępuje do wojny w 1915, to raczej Grecy uzupełnią ten niedobór (mają bliżej niż ANZAC).

Co do reszty to w sumie zgoda. Moim zdaniem armia grecka nie wpłynie na los I wojny światowej. Za to inna postawa Konstantyna wpłynie na lepsze nastawienie Brytyjczyków do Grecji i wsparcie jej żądań wobec Jonii i Tracji.
*


Też się zgodzę, lecz również się spytam: czy kolejne posiłki, wysyłane na plaż Gallipoli coś zmieniły? Otóż nie. Gdy nie udało się wziąć półwyspu "z marszu" Turcy, rzekomo "chory człowiek Europy", zdołali utrzymać okoliczne wzgórza i wioski. Dlatego sądzę, że Grecy podzielą los owych posiłków - wykrwawią się, wymęczą, a Turcy jak na Gallipoli siedzieli, tak siedzieć będą. Jedyną szansę na ruszenie się frontu z Osmanami widzę tylko w rejonach, z których Turcy będą musieli odesłać część oddziałów, by zminimalizować zagrożenie greckie. Być może szybsze przełamanie nad Kanałem Sueskim? Co prawda Anglicy w Egipcie będą słabsi o ANZAC i brak arabskiego powstania, ale czy jest to możliwe?
Szczęśliwie dla Grecji, Turcja to nie Niemcy, więc rzeczywiście przy konferencji rząd brytyjski może wesprzeć ich roszczenia. Sądzę jednak, że, podobnie jak historycznie, Grecy będą musieli się o nie upomnieć siłą - czy Ataturk biernie zgodzi się na dość znaczące okrojenie jego państwa? Przecież Turcja w zamierzeniach traktatu w Sevres miała wyglądać inaczej, niż to ostatecznie wyszło po traktacie w Lozannie.

Ten post był edytowany przez Pulchna Osoba: 10/05/2018, 19:57
 
User is offline  PMMini Profile Post #6

     
Ribenotow
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 514
Nr użytkownika: 101.792

 
 
post 10/05/2018, 20:13 Quote Post

QUOTE(Pulchna Osoba @ 10/05/2018, 19:49)
QUOTE(Ribenotow @ 7/05/2018, 21:40)
Tylko, że zanim tam wepchnięto te 500 tysięcy żołnierzy, było ich tam dużo mniej (początkowo było tam tylko 5 dywizji, dopiero w końcowej fazie było tam 15). Zakładając, że Grecja wstępuje do wojny w 1915, to raczej Grecy uzupełnią ten niedobór (mają bliżej niż ANZAC).

Co do reszty to w sumie zgoda. Moim zdaniem armia grecka nie wpłynie na los I wojny światowej. Za to inna postawa Konstantyna wpłynie na lepsze nastawienie Brytyjczyków do Grecji i wsparcie jej żądań wobec Jonii i Tracji.
*


Też się zgodzę, lecz również się spytam: czy kolejne posiłki, wysyłane na plaż Gallipoli coś zmieniły? Otóż nie. Gdy nie udało się wziąć półwyspu "z marszu" Turcy, rzekomo "chory człowiek Europy", zdołali utrzymać okoliczne wzgórza i wioski. Dlatego sądzę, że Grecy podzielą los owych posiłków - wykrwawią się, wymęczą, a Turcy jak na Gallipoli siedzieli, tak siedzieć będą. Jedyną szansę na ruszenie się frontu z Osmanami widzę tylko w rejonach, z których Turcy będą musieli odesłać część oddziałów, by zminimalizować zagrożenie greckie. Być może szybsze przełamanie nad Kanałem Sueskim? Co prawda Anglicy w Egipcie będą słabsi o ANZAC i brak arabskiego powstania, ale czy jest to możliwe?
Szczęśliwie dla Grecji, Turcja to nie Niemcy, więc rzeczywiście przy konferencji rząd brytyjski może wesprzeć ich roszczenia. Sądzę jednak, że, podobnie jak historycznie, Grecy będą musieli się o nie upomnieć siłą - czy Ataturk biernie zgodzi się na dość znaczące okrojenie jego państwa? Przecież Turcja w zamierzeniach traktatu w Sevres miała wyglądać inaczej, niż to ostatecznie wyszło po traktacie w Lozannie.
*


Grecja w czasie wojny z Turcją straciła poparcie ententy, gdyż Grecy przywrócili na tron proniemieckiego Konstantyna I. Tutaj Konstantyn nie jest proniemiecki i nie zostaje nigdy obalony, tak więc Grecja będzie miała wsparcie Francji i Wielkiej Brytanii co daje możliwość utrzymania nabytków - Smyrny i Tracji Wschodniej oraz utworzenia Wolnego Miasta Konstantynopol. To może zmienić mentalność Turcji i zbliżyć ją w przyszłości do Włoch i Niemiec.
 
User is offline  PMMini Profile Post #7

 
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej