Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
4 Strony  1 2 3 > »  
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Fora historyczne forami prawicy i skrajnej prawic,
     
Sierp05
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 70
Nr użytkownika: 81.107

Zawód: BANITA
 
 
post 13/02/2013, 14:48 Quote Post

Z czego wynika fakt że na forach historycznych dominują poglądy prawicowe i skrajnie prawicowe.
 
User is offline  PMMini Profile Post #1

     
Sapiens
 

Samiec reakcjonista
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.083
Nr użytkownika: 19.098

 
 
post 13/02/2013, 14:51 Quote Post

Ze znajomości historii?
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #2

     
marc20
 

VIII ranga
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.239
Nr użytkownika: 80.503

Stopień akademicki: student
Zawód: student
 
 
post 13/02/2013, 14:54 Quote Post

Nie odnoszę takiego wrażenia.
Po za tym socjalizm się przeżarł bo:
a)Prawie wszyscy są już bogaci, nikt z niedożywienia nie cierpi
b)Najwięksi kapitaliści świata - Bill Gates, "Wyrocznia z Omaha" - rzucają przez fundację na Afrykę kilkadziesiąt miliardów dolarów - stąd nikt nie może twierdzić że kapitaliści są źli skoro innym pomagają za swoje ciężko zarobione pieniądze.
A że fundacje prywatne z reguły lepiej pomagają ludziom niż państwowe - stąd socjalizm upada.

Ten post był edytowany przez marc20: 13/02/2013, 14:58
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #3

     
Blake
 

VII ranga
*******
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 2.419
Nr użytkownika: 37.436

Zawód: student
 
 
post 13/02/2013, 14:55 Quote Post

Szacunek do tradycji to wartość przede wszystkim konserwatywna, dlatego też dzieje, które tradycję ukształtowały, najwidoczniej bardziej interesują konserwatystów.

Oprócz tego, czytanie o dziejach socjalizmu potrafi skutecznie zrazić do tej ideologii - nie mówię oczywiście o wszystkich nurtach, np. Partia Pracy nie ma takich ciemnych kart w swej historii jak np. socjalizm rosyjski.
 
User is offline  PMMini Profile Post #4

     
Sierp05
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 70
Nr użytkownika: 81.107

Zawód: BANITA
 
 
post 13/02/2013, 14:59 Quote Post

QUOTE(marc20 @ 13/02/2013, 14:54)
Nie odnoszę takiego wrażenia.
Po za tym socjalizm się przeżarł bo:
a)Prawie wszycy są już bogaci, nikt z niedożywienia nie cierpi
b)Najwięksi kapitaliści świata - Bill Gates, "Wyrocznia z Omaha" - rzucają przez fundację na Afrykę kilkadziesiąt miliardów dolarów - stąd nikt nie może twierdzić że kapitaliści są źli skoro innym pomagają za swoje ciężko zarobion pieniądze
*




Dobry żart biggrin.gif biggrin.gif
 
User is offline  PMMini Profile Post #5

     
marc20
 

VIII ranga
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.239
Nr użytkownika: 80.503

Stopień akademicki: student
Zawód: student
 
 
post 13/02/2013, 15:01 Quote Post

QUOTE
Dobry żart

Udowodnij mi nieprawdę bądź zabawność tego co napisałem.
Niedożywienie jest - w Afryce.Ale tam też się zmienia na lepsze.(tak w ogóle to tam zawsze było nieciekawie pod względem gospodarczym)
To że piszemy ze sobą przez internet w wolnym czasie i wymieniamy poglądy już dowodzi,że żyjemy w bardzo dobrych warunkach.
W dodatku etyka, społeczna odpowiedzialność jest bardzo modna, na czasie.Taki dobry Public Relation dla firmy.

Ten post był edytowany przez marc20: 13/02/2013, 23:47
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #6

     
Sierp05
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 70
Nr użytkownika: 81.107

Zawód: BANITA
 
 
post 13/02/2013, 15:24 Quote Post

wstawie parę cytatów

QUOTE
W ubiegłym roku w nędzy żyło 2,6 mln Polaków. W tym roku ubóstwo jeszcze bardziej wzrośnie. W 2011 r. liczba osób dotkniętych skrajnym zubożeniem zwiększyła się o ok. 400 tys. Ich wydatki były mniejsze od minimum egzystencji obliczanego przez Instytut Pracy i Spraw Socjalnych. W ub.r. takie miesięczne minimum dla jednoosobowego gospodarstwa domowego wynosiło 495 zł, a dla czteroosobowego (dwie osoby dorosłe i dwoje dzieci do 14 lat) - 1336 zł.

Ubóstwem najbardziej zagrożone są gospodarstwa domowe osób tracących pracę. W minionym roku poniżej minimum egzystencji żyło aż 34,5 proc. osób mających w rodzinach dwoje lub więcej bezrobotnych. Natomiast wśród tych gospodarstw domowych, w których wszyscy pracowali, skrajna bieda była udziałem tylko 5 proc. osób. Bieda rośnie, bo zmniejsza się dynamika wynagrodzeń i liczba osób skrajnie ubogich wzrośnie w tym roku w skali nie mniejszej niż w roku 2011.


QUOTE
Jak podaje Instytut Brookings, liczba osób żyjących w skrajnej biedzie w Stanach Zjednoczonych wynosi 46,2 mln ludzi. Liczba ta stanowi 15% populacji kraju. Wynik ten jest historycznym rekordem. Nigdy wcześniej nie odnotowano takiego wyniku.

Instytut swe badania opiera na statystykach United States Census Bureau – agencji odpowiedzialnej za spis ludności. W takich krajach jak Deitroit czy Dayton bieda się podwoiła w ostatnich latach. W ostatniej dekadzie liczba osób poniżej linii biedy w USA wzrosła o 12,3 mln osób.

Przy tak dramatycznej sytuacji socjalnej, rząd USA stać jest natomiast na dopłaty do banków oraz kontynuowanie oraz wszczynanie różnych wojen (Irak, Afganistan, Libia). (Telesur)


QUOTE
Jak wynika z raportu "Ubóstwo i wykluczenie społeczne w Polsce" problem ubóstwa może dotyczyć nawet 13 mln Polaków. Liczba osób żyjących w skrajnej biedzie oscyluje wprawdzie wokół 2 mln, ale coraz bardziej rośnie odsetek tych, którzy mają problemy z zaspokojeniem podstawowych potrzeb materialnych.

Autorzy raportu podkreślają, iż dotąd z ubóstwem kojarzyły się zjawiska takie, jak bezrobocie, alkoholizm czy wyuczona bezradność. Obecnie jednak, z powodu niskich pensji, niepewnych miejsc pracy i niekorzystnych form zatrudnienia, problem ten zaczął dotyczyć także osób wykształconych, a nawet pracujących na pełen etat. Dodatkowo do grupy tej zaliczono nastolatków, mieszkających na wsi z rodzicami i co najmniej trójką rodzeństwa, samotne matki (zwłaszcza z niepełnosprawnymi dziećmi) oraz mieszkańców miejskich enklaw biedy. Raport został przygotowany przez Anti-Poverty Network i Social Watch. Jego autorzy zwrócili uwagę na fakt, iż do określenia poziomu zamożności społeczeństwa nie wystarczy jedynie wskaźnik wysokości PKB.


QUOTE
Choć nasza gospodarka na tle Europy rosła w ubiegłym roku w imponującym tempie, to ludziom żyło się gorzej. Najnowsze dane GUS pokazują, że pieniądze, które mieliśmy do dyspozycji, były warte mniej niż w 2010 roku. To znaczy, że nasze zakupy realnie się kurczyły.

- Złożyły się na to dwa zjawiska. Po pierwsze, nasze dochody rosły znacznie wolniej, a dopłaty dla rolników były wręcz niższe. Po drugie, wartość naszych pieniędzy uszczuplała wysoka inflacja - wyjaśnia prezes GUS prof. Janusz Witkowski.

Różnice w zarobkach między poszczególnymi grupami społecznymi są bardzo duże. W rękach jednej piątej najbogatszych Polaków jest 41,6 proc. dochodów nas wszystkich.

W skrajnym ubóstwie żyje dziś 6,7 proc. Polaków. Ich dochody nie wystarczają na pokrycie podstawowych biologicznych potrzeb: niedojadają, mieszkają w zimnie. Trwanie w takim stanie prowadzić może do wyniszczenia organizmu. W ostatnich latach odsetek żyjących poniżej minimum egzystencji spadał lub się stabilizował. W 2011 r. wzrósł o 1 pkt proc.

Gdyby jednak spojrzeć na ubogich uprawnionych do pobierania świadczeń społecznych, to okaże się, że ich odsetek po raz kolejny spadł. - To dlatego, że rząd nie zmieniał progów dochodowych, poniżej których można otrzymać zasiłek - mówi prof. Stanisława Golinowska, ekonomistka z Instytutu Pracy i Spraw Socjalnych.

Zdaniem Golinowskiej ubogich przybywa, bo pogarsza się sytuacja na rynku pracy. - Gospodarka zwalnia, ale wzrost gospodarczy mamy wciąż przyzwoity. To jednak nie przekłada się na sytuację na rynku pracy - mówi prezes GUS. W I kwartale PKB rósł o 3,5 proc.

pokazują, skąd czerpiemy dochody i na co przeznaczamy swoje pieniądze. Najwięcej - co oczywiste - na żywność. To pozycja, która w naszych wydatkach stanowi aż 25 proc.

Im bogatsze społeczeństwo, tym ludzie mniej wydają na jedzenie i inne podstawowe potrzeby, a więcej na zdrowie, edukację, rozrywkę. W Polsce część pieniędzy przeznaczona na jedzenie z roku na rok regularnie malała. Aż do ubiegłego roku. - To kolejny znak, że jakość życia przestała nam się poprawiać - mówią ekonomiści.

- W tym roku żywność znów może mocno drożeć. Zima spowodowała olbrzymie straty w uprawie zbóż, nie wiemy, jakie będą zbiory, dodatkowo ceny mogą podbijać mistrzostwa Euro 2012 - mówi Wiktor Wojciechowski, główny ekonomista Invest Banku.

W Polsce 6,7 proc. ludzi żyje w skrajnym ubóstwie, niemal 17 proc. wydaje tylko połowę tego co przeciętny Polak.

Najwięcej ubogich jest wśród:

• utrzymujących się z niezarobkowych źródeł, czyli np. zasiłków (ponad jedna piąta żyje poniżej minimum egzystencji);
• rodzin wielodzietnych, z czwórką i więcej dzieci na utrzymaniu (jedna czwarta nie zaspokaja podstawowych potrzeb);
• rolników (13,1 proc.);
• rencistów (13 proc.);
• rodzin z przynajmniej jedną osobą bezrobotną (12,5 proc.);
• mieszkańców ściany wschodniej (około 11 proc.);
• żyjących na wsiach (10,9 proc.);
• rodzin posiadających niepełnosprawne dziecko (9,7 proc.)

GUS podaje, że mieszkańcy wsi stanowią ponad 60 proc. osób żyjących poniżej granicy ubóstwa skrajnego i ustawowego (czyli ich dochody uprawniają do sięgnięcia po zasiłek), podczas gdy udział ludności wiejskiej w całej ludności Polski wynosi 40 proc.

Bogata Warszawa mocno ciągnie w górę pozycję województwa mazowieckiego. Wśród jego mieszkańców jest 4,6 proc. żyjących w skrajnej biedzie, ale jak wyłączymy Warszawę, to odsetek ten wzrośnie do 6,4 proc.

Zdaniem prof. Stanisławy Golinowskiej z Instytutu Pracy i Spraw Socjalnych ochrona bezrobotnych w Polsce jest bardzo skromna. Nie dość, że zasiłki nie zależą od wcześniejszych zarobków, to wypłacane są krótko. A znakomitej większości zarejestrowanych w pośredniakach nie przysługują.

 
User is offline  PMMini Profile Post #7

     
marc20
 

VIII ranga
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.239
Nr użytkownika: 80.503

Stopień akademicki: student
Zawód: student
 
 
post 13/02/2013, 15:30 Quote Post

Odpowiem Ci na to jednym cytatem.
mój prof. od "podatków i systemu podatkowego" na wykładzie:

"Próg ubóstwa w Stanach Zjednoczonych jest szczytem marzeń o bogactwie w wielu krajach świata"

Ten post był edytowany przez marc20: 13/02/2013, 15:31
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #8

     
Baszybuzuk
 

VIII ranga
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 4.389
Nr użytkownika: 50.178

Stopień akademicki: Nadszyszkownik
Zawód: IT
 
 
post 13/02/2013, 15:36 Quote Post

Na szczęście mamy od niemal zawsze Baluma i nowych użytkowników takich jak Sierp05, którzy nam ten fenomen wyjaśnią. smile.gif

Jeśli oczekujesz poważnej odpowiedzi - zainteresowanie historią w przypadku prawicy/konserwatystów jest naturalnym przedłużeniem poglądu, że wiedza o przeszłości jest wartościowa do oceny bieżącej sytuacji. Dla prawicy wiedza o przeszłości jest zaczepieniem w tradycji - nie jest to koniecznie wiedza dogłębna, ale przynajmniej niektóre zdarzenia są dla nich na tyle istotne, że "jałowy stukacz w klawisze" jest w stanie zapamiętać daty, aktorów zdarzeń i tło, w którym się one działy. W dodatku prawica ma tendencję do postrzegania czasów przeszłych albo jako "starych dobrych czasów" albo przynajmniej okresu heroicznego.

W przypadku osób o poglądach lewicowych zainteresowanie historią występować oczywiście może, ale nie jest tak istotne - przeszłość to zwykle czas zły, w którym trwał wyzysk, różne inkwizycje i inne horrory. Stąd częsty brak zainteresowania detalami i skupienie się na przyszłości, mającej stać w opozycji do tego, co występowało kiedyś lub występuje obecnie. Przeszłość w tej sytuacji nie wymaga zgłębiania - wystarczy świadomość liku przykładowych cech złych, po czym budowanie na tym narracji modernizacyjnej.
 
User is online!  PMMini Profile Post #9

     
marc20
 

VIII ranga
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.239
Nr użytkownika: 80.503

Stopień akademicki: student
Zawód: student
 
 
post 13/02/2013, 15:43 Quote Post

Miałem w liceum znajomego - zdeklarowanego komuniste, który m.in. świętował wódką rocznicę "wzięcia w opiekę ludności ukraińskiej i białoruskiej 17 września 1939r."

Także nie martw się Sierp05 , znajdziesz wielu wyznawców wink.gif Jeszcze lewica nie umarła.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #10

     
BartłomiejPSD
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 87
Nr użytkownika: 76.158

 
 
post 13/02/2013, 20:48 Quote Post

Znałem jednego lewackiego chłopaka który pewnego dnia spotkał komunistę co wpłynęło na niego tak dogłębnie ,że wyniku tego jego światopogląd uległ przebiegunowaniu o 180 stopni:).Ma nick BartłomiejPSD.

Ten post był edytowany przez BartłomiejPSD: 13/02/2013, 20:49
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #11

     
konto_usuniete_28.02.16
 

Unregistered

 
 
post 13/02/2013, 21:01 Quote Post

QUOTE
Z czego wynika fakt że na forach historycznych dominują poglądy prawicowe i skrajnie prawicowe.

Na ktorych forach , możesz podać namiary , bo mam wrażenie ze mnie otacza lewactwo sleep.gif
ps
za wyjątkiem kilku dobrych prawakow smile.gif
 
Post #12

     
de Ptysz
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.448
Nr użytkownika: 61.808

Zawód: Wolnomysliciel
 
 
post 13/02/2013, 21:54 Quote Post

QUOTE(Baszybuzuk @ 13/02/2013, 15:36)
zainteresowanie historią w przypadku prawicy/konserwatystów jest naturalnym przedłużeniem poglądu, że wiedza o przeszłości jest wartościowa do oceny bieżącej sytuacji.
*


Pff, taki pogląd mam i ja, a za prawicę się nie uważam. Prawica jest raczej dlatego historycznie zaangażowana, ponieważ jest też z reguły czołobitna wobec "starych zdrowych obyczajów", więc i całą epokę gloryfikuję. Przy czym prawicowe spojrzenie na przeszłość również potrafi być mocno subiektywne i wybiórcze. Np. nieważne, że absolutyzm francuski ograniczał kapitalizm - grunt, że żadni lewacy do władzy się jeszcze wtedy nie dorwali. sleep.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #13

     
Ossee
 

VIII ranga
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.501
Nr użytkownika: 65.050

 
 
post 13/02/2013, 22:34 Quote Post

CODE
że absolutyzm francuski ograniczał kapitalizm -


Hm?

CODE
grunt, że żadni lewacy do władzy się jeszcze wtedy nie dorwali.


Lewacy lewakami, ale mi też się nie podoboba przebieg rewolucji (anty/-)francuskiej - a za prawicowca się nie uważam...


 
User is offline  PMMini Profile Post #14

     
marc20
 

VIII ranga
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.239
Nr użytkownika: 80.503

Stopień akademicki: student
Zawód: student
 
 
post 13/02/2013, 23:12 Quote Post

Znaczy ja generalnie uważam pojęcia, podział Prawica/Lewica, Konserwatyzm/Liberalizm(Postęp?) za bezsensowny by nie powiedzieć idiotyczny. Absolutnie nic to nie mówi potencjalnemu wyborcy, słuchaczowi mediów,politykowi itd..
Za PRAWICĘ uważa się zarówno Stefan Niesiołowski jak i Jarosław Kaczyński. "Prawdziwą" Prawicą nazywa siebie Janusz Korwin-Mikke...Takie podziały można mnożyć podobnie po "LEWEJ" stronie(choć, może w mniejszym stopniu) Generalnie jest to twór powstały w XIX w., a przecież państwa jako takie istniały już 2000 lat temu.

Kiedy będę miał okazję wymienić zdanie z jakimś konserwatystą(np. JKM) zapytałbym się GO:

Po czyjej stronie by stanął w X w. za czasów Mieszka I. Ówczesnych konserwatystów broniących religii, swobody wierzeń przodków - czy księcia - ówczesnego LEWAKA, odstępcy od wiary i na dodatek idioty, który zamienił 7 pogańskich żon na jedną Czeszkę.
A wszak argumentów konserwatystów byłoby więcej:
- zakazy,nakazy - Bolesław Chrobry wybijał zęby tym którzy jedli mięso w post...Skandal! Jaki post??!!
-Chrześcijanie palą Święte Gaje, niszczą przyrodę...
-Ich Kościoły są bardzo kosztowne, droższe od totemów Światowid i Peruna.
-Ograniczają władzę rodzicielską
-Rzym przyjął Chrześcijaństwo i upadł, to samo czeka Bizancjum

A jakby Konserwatyści wygrali, Polanie, Wiślanie,Ślężanie skończyliby jak Prusowie i Jaćwingowie

Ten post był edytowany przez marc20: 13/02/2013, 23:30
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #15

4 Strony  1 2 3 > »  
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej