Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
10 Strony < 1 2 3 4 > »  
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Beata Sawicka uniewinniona.
     
Razorblade1967
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.155
Nr użytkownika: 57.526

Zawód: emeryt
 
 
post 27/04/2013, 7:07 Quote Post

QUOTE(emigrant @ 27/04/2013, 0:16)
QUOTE(Razorblade1967 @ 26/04/2013, 21:51)
. W każdym razie mamy do czynienia z prawomocnym wyrokiem sądu apelacyjnego, który uznał jednak bezprawność działań CBA w tej sprawie.

A tu mamy:Postępowanie w sprawie przekroczenia uprawnień przez funkcjonariuszy umorzono w 2010 wobec niestwierdzenia znamion czynu zabronionego i uznania, że funkcjonariusze działali w ramach prawa[11] O tej samej sprawie. Więc o co tu chodzi? Rzeczywistość z Kafki czy co?
*



O co chodzi? Tak naprawdę, żeby wiedzieć dlaczego występują rozbieżności to musielibyśmy mieć wgląd do akt tych spraw ... bez tego trudno o czymkolwiek rozsądzać, bo bez podstawowej wiedzy w sprawie jest to niemożliwe.

Czemu ten obecny wyrok inaczej ocenia działania CBA? Nie wiem - ale jest np. możliwe, że sąd apelacyjny dysponował innym, szerszym materiałem w sprawie niż ten kto podejmował decyzję o umorzeniu sprawy w 2010?

Inna sprawa, że działania służb może faktycznie nie łamać zapisów prawa, ale być z punktu widzenia interesu społecznego niewłaściwe. Może być złamaniem zasad pracy służb - choć akurat z tego co słyszałem to padło stwierdzenie sądu o bezprawności działań CBA czyli jednak chyba prawo przekroczyli? Ale to dywagacja ... Praktycznie znamy tylko upubliczniony wyrok (i to jest jedyna w tej sprawie pewna informacja - reszta to bełkot mediów i polityków, czyli coś mało wiarygodne z założenia) i nic więcej. Brak wiedzy co znajduje się w aktach sprawy, raczej sprowadza to do dywagacji nie popartej wiedzą o sprawie (może było tak, a może inaczej, może sąd się kierował ty, a może tamtym, a może jeszcze czym innym).

Ta cała sprawa to cyrk, od samego początku i to z polityką w tle - prawdę powiedziawszy mam mieszane uczucia co do takiego rozstrzygnięcia sądu (bo w końcu osoba, która jak wszystko na to wskazuje złamała prawo uniknie odpowiedzialności), ale jednocześnie chyba jednak za ważniejsze uważam "przytarcie nosa" pewnym służbom i danie im wyraźnie do zrozumienia, że "nie tędy droga", że nie wolno im "tworzyć przestępstw" tylko po to by potem je wykrywać. Takie metody "testowania obywateli" przez służby na zasadzie, sprawdzenia kto się złamie i przekroczy prawo jak dla mnie są bardzo niebezpieczne, bo inwencja "produkujących przestępstwa" służb może być w tym naprawdę duża, a zdolność do fingowania sytuacji niebezpieczna.

Osobiście uważam to, że jedna czy dwie osoby unikną odpowiedzialności karanej za mniejsze zło niż pozwalanie służbom na takie praktyki - chyba w skali ogólnej dla społeczeństwa, takie działania służb to większe niebezpieczeństwo niż jeden czy dwóch łapówkarzy.

Dopuszczenie do takiego procederu może doprowadzić do sytuacji, że służby zaczną same "produkować przestępstwa" zamiast im zapobiegać. Niestety uniewinnianie osób poddanych takiemu procederowi (choć kontrowersyjne) ma jak najbardziej sens i moim zdaniem jest czytelnym sygnałem dla służb, że w taki sposób "sukcesów" nie będzie.

Ten post był edytowany przez Razorblade1967: 27/04/2013, 8:59
 
User is offline  PMMini Profile Post #16

     
krakowiak
 

VI ranga
******
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 839
Nr użytkownika: 19.494

maciej miezian
Stopień akademicki: magister
Zawód: muzealnik
 
 
post 27/04/2013, 9:27 Quote Post

Uwolnienie Sawickiej to nic innego jak pokaz siły. Mieliśmy z tym już parę razy do czynienia w takich sprawach jak afera hazardowa, skasowanie całego paragrafu z którego można było skazać Krazuzego, uwolnienie Nergala i Kory od odpowiedzialności czy zamknięcie "Starucha" na 8 miesięcy, za którego nawet nie można było wpłacić kaucji ani dać poręczenia. Słowem normalka III RP.
Różnice widzę dwie. Po pierwsze nawet postkomuna nie działała tak "na chama". W przypadku Sobótki najpierw go skazano a potem prezydent Kwaśniewski go ułaskawił. Po drugie - brakuje mi medialnego "łomotu", bo z tego co widzę w internecie to sprawa ta nie znajduje się na frontlajnie. Nie wiem jak jest w mediach, ale na stronach gazet, nawet tej "najważniejszej" też jest to jedna z wiadomości, a nawet jak się cieszą to z pewnego rodzaju zażenowaniem. Ale może czekają z "kanonadą" do poniedziałku ?
Tak czy inaczej widać, że zorganizowania natychmiastowego "seansu nienawiści" nie leży już w możliwościach ani Platformy, ani jej "zaprzyjaźnionych" mediów. Z drugiej strony też jest dość spokojnie. PiS wszedł w fazę gdy rosną mu notowania tylko dlatego, że jest przeciwnikiem coraz mniej lubianych rządów Platformy. Jazgot o stawianiu go przed sądem zaszkodzić mu nie zaszkodzi, bo sprawa umrze po tygodniu albo i wcześniej.
Z drugiej strony "uniewinnienie" a raczej przyznanie, że jest winna ale zebranych przeciw niej dowodów nie można wykorzystać, bo jest działaczką PO, nie spowoduje wzrostu "rewolucyjnych" nastrojów w Narodzie i nie wywoła oburzenia, tak jak nie wywoływały różne afery rządowe końca PRL. Ale tak jak i wtedy pod koniec lat 80. ludzie to zapamiętają i jak ruszy fala niezadowolenia to będzie to jeden z poważnych argumentów, by nie trzymać dłużej skorumpowanej Platformy u władzy. Ale to oczywiście "pieśń przyszłości" - miejmy nadzieję, że niedalekiej smile.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #17

     
Ossee
 

VIII ranga
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.501
Nr użytkownika: 65.050

 
 
post 27/04/2013, 9:34 Quote Post

To zbiór chciejstwa i pobożnych życzeń które pokażą ile są warte w trakcie maratonu 2014 - 2015.
Zastanawiam się co krakowiak będzie pisał po 10 z rzędu porażce PiS? Czekamy na 2019 - 2020? rolleyes.gif
 
User is offline  PMMini Profile Post #18

     
Kamaz73
 

Pancerny Inseminator
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 4.057
Nr użytkownika: 22.254

Robert
Stopień akademicki: mgr in¿.
Zawód: zolnierz zawodowy
 
 
post 27/04/2013, 10:09 Quote Post

Całkowicie zgadzam się z Razorblade1967 nie można żyć w państwie którego służby same prokurują przestępstwa. Słuzby są po to by zapewnić bezpieczeństwo obywatelom a nie ich testować w imię jakichś z góry przyjętych założeń.
Słuszny wyrok a ta Pani i tak została napiętnowana bo zwolniono ją z ponoszenia odpowiedzialności ale nie uznano iż postępowała słusznie. I wszyscy wiedzą że postapiła źle.
Z korupcją zaś się walczy jasnymi przepisami i jawnością procedur a nie prowokacjami i tworzeniem przestępstw.
 
User is offline  PMMini Profile Post #19

     
Recoil
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.088
Nr użytkownika: 13.511

 
 
post 27/04/2013, 10:41 Quote Post

Czy osoby popierające wynik uniewinniający zdają sobie sprawę z tego, jak wygląda w Polsce sprawa korupcji? W szczególności korupcji wśród członków partii politycznych? Czy Wy w ogóle zdajecie sobie sprawę z tego, że wiele osób wstępuje do partii politycznych już od początku nastawiając się na osiąganie nielegalnych i "prawie-że-legalnych" korzyści finansowych?

Czy myślicie, że Agent Tomek podle skusił Sawicką do zejścia na złą drogę? A ona przedtem była słodkim aniołkiem i nawet przez myśl jej nie przechodziło pomyśleć o lewych interesach?

Biorąc pod uwagę to, jak wygląda sprawa korupcji w Polsce, zwłaszcza gdy chodzi o członków partii politycznych, to ja zdziwiłbym się szczerze, gdyby Sawicka nie miała niczego na koncie przez kontaktami z Agentem Tomkiem.

Warto zwrócić uwagę na język używany przez Sawicką:

"I rezyduję tutaj, na stałe przeprowadzam się i koniec i kręcimy lód, co półtora tygodnia jestem w Sejmie. Codziennie w robocie, Warszawa nasza. "

"Może będą wybory za dwa miesiące, może będą za pół roku, może za trzy tygodnie. Stąd wiesz, ja muszę być przygotowana na każdy wariant. W politykę się nie musicie mieszać, tylko kasę dajcie. "

"Powiem szczerze, że chciałabym to doprowadzić do końca, jeżeli coś z tego mielibyśmy oboje albo ty. Ale jeżeli jest tylko za friko, to to pieprzę. "


Czy to jest język osoby zmanipulowanej i omotanej przez złego agenta? Czy też język kutej na cztery nogi cwaniaczki, dla której takie rzeczy to nie pierwszyzna?

Ten post był edytowany przez Recoil: 27/04/2013, 10:42
 
User is offline  PMMini Profile Post #20

     
Kamaz73
 

Pancerny Inseminator
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 4.057
Nr użytkownika: 22.254

Robert
Stopień akademicki: mgr in¿.
Zawód: zolnierz zawodowy
 
 
post 27/04/2013, 11:29 Quote Post

Całkowicie się zgadzam Recoil iż z korupcją trzeba walczyć ale jeżeli użyjemy metod które pozwolą na zbyt dużo służbom, w krótkim czasie dojdzie do wypaczenia dzialalności tych służb. Nie tylko w Polsce jest mechanizm iż dowody muszą być zdobywane w sposób zgodny z prawem i że osoby które są winne przestępstwom które zostały ujawnione sposobami nielegalnymi są uniewinniane.
W tej konkretnej sprawie , zamiast złapać ją za rękę przy korupcji ( co wymagało wysiłku) CBA poszło na łatwiznę i postanowiło ją do korupcji nakłonić. Moim zdaniem państwo nie jest od tego by obywateli nakłaniać do popełniania przestępstw, bo jak to mawiał klasyk każdy ma jakieś słabości i tylko wróg na nich gra a państwo nie powinno być wrogiem swoich obywateli.
A słowa które gadała? Czy naprawdę nie spotkałeś się z sytuacjami gdzie pod wpływem emocji ludziska pitolą od rzeczy? Myślę że korupcja u polityków to patologia a nie norma bo większośc to ludzie jednak uczciwi a nie jak sie powszechnie uważa to złodzieje i łapówkarze.
 
User is offline  PMMini Profile Post #21

     
emigrant
 

Antykomunista
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 24.425
Nr użytkownika: 46.387

Stopień akademicki: kontrrewolucjonista
Zawód: reakcjonista
 
 
post 27/04/2013, 11:33 Quote Post

QUOTE(Kamaz73 @ 27/04/2013, 11:29)
A słowa które gadała? Czy naprawdę nie spotkałeś się z sytuacjami gdzie pod wpływem emocji ludziska pitolą od rzeczy?

A gdzie ty tu masz gadanie od rzeczy? To fachowa kmina łapówkary, która na pewno wie o czym mówi.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #22

     
Razorblade1967
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.155
Nr użytkownika: 57.526

Zawód: emeryt
 
 
post 27/04/2013, 11:49 Quote Post

QUOTE(Recoil @ 27/04/2013, 11:41)
Czy osoby popierające wynik uniewinniający zdają sobie sprawę z tego, jak wygląda w Polsce sprawa korupcji? W szczególności korupcji wśród członków partii politycznych? Czy Wy w ogóle zdajecie sobie sprawę z tego, że wiele osób wstępuje do partii politycznych już od początku nastawiając się na osiąganie nielegalnych i "prawie-że-legalnych" korzyści finansowych?

Raczej nie żyjemy na Księżycu ... nie tym jednak tutaj rozmawiamy.

Z drugiej strony sytuacja, gdzie służba utworzona przez partię X, prowadzi poprzez agenta T mocno kontrowersyjne (i jak stwierdził prawomocnym wyrokiem sąd - bezprawne) działania wobec posła konkurencyjne partii Y i niedługo potem agent T zostaje posłem partii X - to jakoś też mi to się za bardzo "kupy nie trzyma" i też można tutaj "pomyśleć swoje".

QUOTE(Recoil @ 27/04/2013, 11:41)
Czy myślicie, że Agent Tomek podle skusił Sawicką do zejścia na złą drogę? A ona przedtem była słodkim aniołkiem i nawet przez myśl jej nie przechodziło pomyśleć o lewych interesach?

Biorąc pod uwagę to, jak wygląda sprawa korupcji w Polsce, zwłaszcza gdy chodzi o członków partii politycznych, to ja zdziwiłbym się szczerze, gdyby Sawicka nie miała niczego na koncie przez kontaktami z Agentem Tomkiem.


Jeśli (powtarzam jeśli) wcześniej popełniła jakiekolwiek czyny niezgodne z prawem to rolą służb były to wykazać i poprzeć materiałem dowodowym, a nie produkować kolejne przestępstwo po to aby próbować doprowadzić do oskarżenia i skazania kogoś, przeciwko komu nie potrafili zapewne zebrać dowodów.

Nie widzisz niebezpieczeństwa w takim działaniu? I nie chodzi mi tutaj akurat tą konkretną była posłankę (jak napisałem wcześniej za "wzór cnót i uczciwości" to ją nie uważam) - dając pozwolenie na takie działania, dajemy jednocześnie zgodę na prowokowanie przestępstw, tylko dlatego, że służbom X wydaje się, że obywatel Y łamie prawo, albo jakichkolwiek innych przyczyn chcieliby widzieć tego obywatela za kratami, albo jeszcze bardziej prozaicznie ... po prostu chcą się wykazać "skutecznością". Sprawa ma wymiar bardziej ogólny - bo tak naprawdę może dotyczyć w zasadzie każdego z nas, dajesz zgodę na takie działania - to one mogą być wymierzone w kogokolwiek, kto się akurat służbom i ich mocodawcom akurat nie podoba.

W całej tej sprawie to nie chodzi o jakąś posłankę, która w sfingowanym przestępstwie wzięła "w łąpę" czy "dała komuś w łapę" - tylko o wykraczające poza prawo i w sumie interes społeczny (bo "tworzenie przestępstw" w celu ich wykrywalności na pewno temu interesowi nie służy) metody działania służb i konsekwencje takich działań.

QUOTE(Recoil @ 27/04/2013, 11:41)
Czy to jest język osoby zmanipulowanej i omotanej przez złego agenta? Czy też język kutej na cztery nogi cwaniaczki, dla której takie rzeczy to nie pierwszyzna?

Tylko, że to sobie o niej myślimy jest bez znaczenia. Zapewniam Cię, że ta kobieta nijak mojej sympatii nie budzi (zarówno jako człowiek, jak i jako polityk), ale dowody ewentualnych jej przestępstw trzeba znaleźć i wykazać, a nie tworzyć kolejne przestępstwa z jej udziałem pod kierunkiem agenta służb rządowych.

Jeżeli faktycznie brała czy dawała łapówki (czego oczywiście nie wiem, ale zakładam tak na potrzeby dyskusji) to akurat "idąc na skróty" i "produkując przestępstwo" CBA sprawę "schrzaniła" i tyle - ze wszystkimi tego konsekwencjami, łącznie z tym że jeżeli ta osoba faktycznie była winna jakiemuś działaniu bezprawnemu, to teraz na skutek bezprawnych działań służb tej odpowiedzialności uniknie.

Niestety - jakoś nie jestem zwolennikiem zasady, że "cel uświęca środki" - jeśli chodzi o działania Policji czy innych służb państwowych. Liczy się też jakimi metodami swoje cele realizują - bo wszystko ma swoje granice. Natomiast pozwalanie na zbyt wiele rodzi więcej niebezpieczeństw niż przynosi społeczeństwu zysków.

Ten post był edytowany przez Razorblade1967: 27/04/2013, 11:55
 
User is offline  PMMini Profile Post #23

     
krakowiak
 

VI ranga
******
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 839
Nr użytkownika: 19.494

maciej miezian
Stopień akademicki: magister
Zawód: muzealnik
 
 
post 27/04/2013, 12:12 Quote Post

Osse,
to tylko prosta konstatacja. Wszedłem sobie właśnie na stronę "Wyborczej" - nie ma tam ani śladu po Sawickiej. Nawet oni tak "z marszu" nie potrafią zorganizować żadnej kampani nienawiści, ani nawet sami siebie zainteresować tą sprawą. Wiem, że do poniedziałku coś tam złożą, ale to już bardzo dalekie od ich dawnej sprawności.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #24

     
Delwin
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.542
Nr użytkownika: 30.421

 
 
post 27/04/2013, 12:22 Quote Post

Myślę, że w tym kontekście prokuratura powinna poważnie się zastanowić nad sprawą Brunona K. - jeśli oczywiście chodzi o konsekwentne stosowanie pewnych zasad.
 
User is offline  PMMini Profile Post #25

     
MarekMRB
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 430
Nr użytkownika: 73.402

Marek Piotrowski
Stopień akademicki: magister
Zawód: informatyk
 
 
post 27/04/2013, 12:37 Quote Post

Nie wchodząc w zagadnienia prawne (zgadzam się ze nie mamy pełnego dostępu do dossier śledztwa, ale zgadzam się też z oceną Krakowiaka (że ten wyrok to pokaz siły) i Recoil (w sprawie sytuacji korupcyjnej w Polsce) trzeba powiedzieć że ten wyrok wzmacnia poprzednie wyraźne sygnały (np. przy okazji afery hazardowej) do społeczeństwa:
============================
Jak jesteś w odpowiedniej grupie w partii rządzącej, możesz kręcić lody; nie sposób Ci udowodnić winy.
Prowokacja Cię nie dotyczy, świadek koronny zostanie uznany za niewiarygodnego (były już takie sprawy), nawet jak Cię nagrają na jakimś cmentarzu to w żywe oczy się zaprzesz i na chwile usuniesz na bok i będzie OK.

A jeszcze w TV będą ubolewać (jak w przypadku Sawickiej) "jaką to wielką cenę zapłaciłeś".
A gościa który Cię przyłapał wywalą z roboty i będą przez kolejnych 6 lat obrzucać błotem w mediach.

I jest drugi przekaz, kompatybilny: jak jesteś przeciw władzy, to nad ranem wejdzie ci oddział specjalny do domu pod jakimś zupełnie niewiarygodnym pretekstem (jak w sprawie tego kibola który wymyślił hasło antytuskowe lub gościa który założył antykomora) i możemy Cię ile chcemy trzymać w kiciu.

I co nam zrobisz, frajerze?

Ten post był edytowany przez MarekMRB: 27/04/2013, 12:39
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #26

     
Razorblade1967
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.155
Nr użytkownika: 57.526

Zawód: emeryt
 
 
post 27/04/2013, 12:48 Quote Post

QUOTE(Delwin @ 27/04/2013, 13:22)
Myślę, że w tym kontekście prokuratura powinna poważnie się zastanowić nad sprawą Brunona K. - jeśli oczywiście chodzi o konsekwentne stosowanie pewnych zasad.
*


Wiesz ... uśmiałbym się setnie, gdy tak się np. po czasie okazało, że facet to tylko jakiś niespełna rozumu domorosły piroman, który w jakimś tam towarzystwie głupio gadał (w stylu - "ja tam panie bym tych wszystkich polityków..."), a cała jego "grupa przestępcza" to składała się z podstawionych agentów służb, a sam pomysł wysadzania sejmu też pochodziłby od tych agentów. wink.gif laugh.gif
 
User is offline  PMMini Profile Post #27

     
Ossee
 

VIII ranga
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.501
Nr użytkownika: 65.050

 
 
post 27/04/2013, 14:05 Quote Post

CODE
to tylko prosta konstatacja. Wszedłem sobie właśnie na stronę "Wyborczej" - nie ma tam ani śladu po Sawickiej. Nawet oni tak "z marszu" nie potrafią zorganizować żadnej kampani nienawiści, ani nawet sami siebie zainteresować tą sprawą. Wiem, że do poniedziałku coś tam złożą, ale to już bardzo dalekie od ich dawnej sprawności.


No. Za to wpolityce doskonale nadrabia... rolleyes.gif
 
User is offline  PMMini Profile Post #28

     
Recoil
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.088
Nr użytkownika: 13.511

 
 
post 27/04/2013, 15:09 Quote Post

QUOTE(Razorblade1967 @ 27/04/2013, 11:49)
Z drugiej strony sytuacja, gdzie służba utworzona przez partię X, prowadzi poprzez agenta T mocno kontrowersyjne (i jak stwierdził prawomocnym wyrokiem sąd - bezprawne) działania wobec posła konkurencyjne partii Y i niedługo potem agent T zostaje posłem partii X - to jakoś też mi to się za bardzo "kupy nie trzyma" i też można tutaj "pomyśleć swoje".


Tak, oczywiście. Ale Sawicka mogła powiedzieć "nie, ja nie wezmę udziału w niczym nieuczciwym" i byłoby po sprawie.

 
User is offline  PMMini Profile Post #29

     
konto_usuniete_28.02.16
 

Unregistered

 
 
post 27/04/2013, 15:14 Quote Post

QUOTE
Uwolnienie Sawickiej to nic innego jak pokaz siły. Mieliśmy z tym już parę razy do czynienia w takich sprawach jak afera hazardowa, skasowanie całego paragrafu z którego można było skazać Krazuzego, uwolnienie Nergala i Kory od odpowiedzialności czy zamknięcie "Starucha" na 8 miesięcy, za którego nawet nie można było wpłacić kaucji ani dać poręczenia. Słowem normalka III RP.

podpisuje się pod powyższym .
 
Post #30

10 Strony < 1 2 3 4 > »  
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej