Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Dwa filmy o Dywizjonie 303
     
robbo2k
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 27
Nr użytkownika: 48.809

 
 
post 22/03/2018, 6:18 Quote Post

W tym roku na ekrany kin trafia dwa filmy o dywizjonie 303

Dywizjon 303 reżyseria: Wiesław Saniewski Denis Delić
W tym filmie gra: Adamczyk (Urbanowicz), Zakoscielny (Zumbach),

Ogólnie w filmie jest sporo scen z Polski i pokazuje losy od 1939r. Scen generowanych komputerowo około 20 minut.

Kilka zdjec z planu pokazuje realizm
1) Zumbach ucieka do Rumunii na SP-LOT (replika RWD-5)
2) Jest scena wypadku chyba Zumbacha na P.11 (gra tam model RC). Ogólnie w filmie gra tez prawdziwa P.11
3) Wsciekły Niemiec wraca z nad Anglii (pod hangar Muzeum Lotnictwa w Krakowie) w tle na lotnisko Me109 G-6 oraz ciotka Ju skoro stoi tam obok w realu
Oczywiście Mietek Niemca ma zaokrąglone skrzydła (mimo ze to atrapa)
https://www.youtube.com/watch?v=1ZSbDChVu4Y


Drugi film to "Hurricane" w Polsce jako "303. Bitwa o Anglię"
reżyseria: David Blair
Gra w nim Marcin Dorociński (urbanowicz) i Iwan Rheon (Zumbach) oraz Milo Gibson (John kent)

Ten post był edytowany przez Net_Skater: 26/03/2018, 10:11
 
User is offline  PMMini Profile Post #1

     
Gajusz Mariusz TW
 

Ambasador San Escobar
********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 3.850
Nr użytkownika: 98.326

Stopień akademicki: Korvettenkapitan
Zawód: Canis lupus
 
 
post 26/03/2018, 6:14 Quote Post

QUOTE(robbo2k @ 22/03/2018, 7:18)
Iwan Rheon (Zumbach)


Ehh... Ja i tak nie będę widział w kabinie Hurricane rogatą duszę Jana Zumbacha tylko Ramsaya Boltona cool.gif
 
User is offline  PMMini Profile Post #2

     
Gajusz Mariusz TW
 

Ambasador San Escobar
********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 3.850
Nr użytkownika: 98.326

Stopień akademicki: Korvettenkapitan
Zawód: Canis lupus
 
 
post 8/11/2018, 12:41 Quote Post

Wydawało mi się że wywiązała się o tych filmach jakaś dyskusja na Forum, ale nie znalazłem. Ok, ja póki co obejrzałem tylko Hurricane: Squadron 303 (u nas znany pod tytułem 303. Bitwa o Anglię)
https://www.youtube.com/watch?v=eGs17Jv9ZXQ

No i cóż, do filmu podchodziłem sceptycznie. I jest sporo scen do których można się przyczepić (ukazanie śmierci Františka, sensacyjna droga Zumbacha do Anglii, wszystkie ukazane we filmie Hurricane są w barwach 303-ego, nawet prezentujące walki bez nich [widocznie zrobili ileś tam scen i rozdzielali je jak popadło], widzimy wracającego znad Anglii uszkodzonego Bf-108 Tajfuna w roli Bf-109, lotnicy polscy biorący na pamiątkę swastykę ze steru Dorniera po prostu wycinają ją jak szmatę jakby Dornier był z płótna, Hawkery tak wywijają niekiedy w powietrzu że na 15 metrach robią zwrot o 90 stopni nie gubiąc oczywiście przy tym skrzydeł a wszystko bije to jak w 1940 jeden z pilotów wspomina widziane na własne oczy rozstrzelanie swych bliskich jako... około 10-latek !?!?!)

Ok, co na plus? Ogólnie dobry obraz Polaka jak na obcy film, oczywiście słabo z dyscypliną ale wyrywni do bitki, alkoholu i ładnych kobiet. W powietrzu także czynią cuda. Film chcąc ukazać tragizm bohaterów okresowo serwuje nam terror w okupowanych kraju. I ku mojemu zaskoczeniu kończy się ukazaniem tragizmu sytuacji demobilizowanych Polaków, oczywiście z paradą zwycięstwa w tle. Ostatnia scena z polskimi pilotami ujawnia zainspirowanie klasyczną sceną z Popiół i diament.

Na koniec zostawiłem głównego bohatera - Jana Zumbacha granego przez Iwana Rheona. Oczywiście do końca filmu widziałem Ramsaya smile.gif Jako główny bohater był we wszystkim naj. Mimo nie ukrywanego we filmie patriotyzmu innych Polaków właśnie to on odnalazł porzuconą jak szmatę polską flagę na opuszczonym przez Polaków francuskim lotnisku i sprowadził ją na wyspy, jest mega skuteczny w powietrzu i wyrywa najlepsze laski z WAAF-u (oczywiście kwestia gustu, ale Stefani Martini naprawdę przykuwa wzrok wink.gif ). I dochodzimy do kwestii językowych. Sporo polskich aktorów więc dużo słyszymy ojczystego języka. Jak jest z Ramsayem, przepraszam, Zumbachem? wink.gif Dłuższe kwestie to chyba dubbing, krótsze starał się, oj bardzo się starał sam. Lecz chwilami, na szczęście, było pod spodem angielskie tłumaczenie biggrin.gif Jak wiemy Zumbach wiódł bardzo aktywne i ciekawe, wręcz sensacyjne życie także po wojnie, jak najbardziej nadające się na dobry scenariusz filmowy. Może ktoś kiedyś pokusi się o ciąg dalszy? smile.gif Choćby z Rheonem w roli głównej, a niech tam smile.gif
 
User is offline  PMMini Profile Post #3

     
Jacek Zet
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 147
Nr użytkownika: 69.953

Jacek Zaborowski
Zawód: mechanik
 
 
post 13/11/2018, 8:19 Quote Post

Całe życie Zumbacha to materiał na doskonały film. Od dzieciństwa.
 
User is offline  PMMini Profile Post #4

     
Gajusz Mariusz TW
 

Ambasador San Escobar
********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 3.850
Nr użytkownika: 98.326

Stopień akademicki: Korvettenkapitan
Zawód: Canis lupus
 
 
post 3/02/2019, 16:40 Quote Post

No i obejrzałem konkurenta znad Wisły: Dywizjon 303 historia prawdziwa

https://www.youtube.com/watch?v=3HEpih9nf-k

Właściwie mam podobną opinię do Pietrasa https://www.youtube.com/watch?v=Rn4qyrNy0IA choć co nieco dodam od siebie. Aż tak dobrze bym nie ocenił scen walk powietrznych, lecz faktycznie jest ciut lepiej. Co dziwne, rozpoznane łatwo po "nosach" co jakiś czas widzimy hiszpańskie HA-1109/1112, a że nie słyszałem byśmy coś kręcili u Hiszpanów chyba wzięli te sceny żywcem z Bitwy o Anglię... Aktorsko? Cóż, my także postawiliśmy na Zumbacha, lecz Zakościelny przegrał z Boltonem do 0, o reszcie trudno cokolwiek powiedzieć dry.gif Niemcy. Cóż, są młode wilki strzelające z upodobaniem do karetek i pielęgniarek, a Göringowi przeszkadza kępek trawy rosnący pomiędzy płytami betonowymi na lotnisku (sekundę po wyjściu z krakowskiej Ciotki Ju) ale mogło być dużo gorzej. Sprzęt. Tu tak samo Anglicy mają na swych Hurricane'ach emblematy kościuszkowskie, a w Northolt cysterna to poczciwy radziecki ZIS-5. Koniec filmu ucięty od czapy, lecz jak słyszymy, ma być kontynuacja więc może tak miało być, a nie tak po prostu wyszło z braku pomysłu. Podtytuł to historia prawdziwa. Mamy od 3 lat taki czas, że dopiero teraz jest to i tamto prawdziwe. Ale czar pryska gdy widzimy prawie pierwsze sceny. Otwierająca walka Zumbacha plus eskorta Göringa w postaci... 1 motocykla BMW ściąga tą prawdę w okolicę łże prawdy. Tak, w dobie gdy połowę rekonstruktorów i ich sprzętu nad Wisłą to kameraden z WH i SS nie dało się czegoś więcej sklecić? No cóż, widocznie były z tym kłopoty, a może agent Wołoszański miał większy budżet.
 
User is offline  PMMini Profile Post #5

 
2 Użytkowników czyta ten temat (2 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej