Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Karolingowie po Verdun
     
Chasechem
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 18
Nr użytkownika: 90.313

 
 
post 19/11/2016, 9:51 Quote Post

Ponieważ na forum nie ma jeszcze podobnego tematu, chciałbym go rozpocząć.

Mianowicie co sądzicie o późnych tj. rządzących po traktacie z Verdun (843) Karolingach? Czy uważacie ich za książkowy przykład degeneracji czy może władców nienajgorszych, aczkolwiek nie mających szczęścia?

Moim zdaniem z wnuków Karola Wielkiego, z pewnością wybitny był Karol Łysy. Odzyskanie Italii, koronacja na cesarza i no gdyby nie klęska w Ardenach w 876 z walce z synami Ludwika Niemieckiego, możliwe, że na nowo zjednoczyłby pod swoim berłem wszystkie królestwa Karolingów. Nieźle zapowiadali się także wnukowie Karola Łysego - Ludwik III i Kalorman II. Gdyby nie przedwczesna śmierć, mogliby wyrosnąć na naprawdę wybitnych władców, o czym świadczą ich sukcesy w walkach z najazdami wikingów.

Zasadniczo jednak ostatnim władcą karolińskim, o którym można powiedzieć coś dobrego był Arnulf.

Niestety większość Karolingów po 843 (zwłaszcza w kolejnych generacjach) to albo miernoty albo osobniki spod ciemnej gwiazdy, czego najlepiej przykładem jest Karol Otyły, który zjednoczył na chwilę wszystkie królestwa karolindzkie w 885, lecz w zaledwie 2 lata później w efekcie swojej niekompetencji został zdetronizowany.

Ten post był edytowany przez Chasechem: 19/11/2016, 10:13
 
User is offline  PMMini Profile Post #1

     
Elfir
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 446
Nr użytkownika: 80.708

OK
Zawód: ogrodnik
 
 
post 19/11/2016, 18:46 Quote Post

Czy wybitność władcy określa się ilością zdobyczy terytorialnych?
 
User is offline  PMMini Profile Post #2

     
Chasechem
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 18
Nr użytkownika: 90.313

 
 
post 19/11/2016, 22:15 Quote Post

Niekoniecznie. Taki Karol Łysy obok sukcesów terytorialnych, był też wielkim mecenasem kultury, kontynuującym najlepsze tradycje renesansu karolińskiego - na jego dworze działał np. Eriugena, jeden z wybitniejszych filozofów wczesnego średniowiecza.

Ostatnim władcą karolińskim, u którego moim zdaniem widać jakaś większą aktywność i zaangażowanie w sprawy państwa był Arnulf (wyprawa do Italii, walki z Słowianami i Węgrami, zaangażowanie w politykę państwa zachodniofrankijskiego - najpierw poparcie Odona, potem po jego śmierci udzielenie poparcia wywodzącemu się z rodu Karolingów Karolowi Prostakowi, niedopuszczenie do koronacji Rudolfa I na władcę Lotaryngii).
 
User is offline  PMMini Profile Post #3

 
2 Użytkowników czyta ten temat (2 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2016 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej