Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
3 Strony < 1 2 3 > 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Stanislaw Kociołek - sekretarz PZPR
     
alcesalces1
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.681
Nr użytkownika: 19.375

Stopień akademicki: majster
Zawód: numerator
 
 
post 26/07/2011, 16:32 Quote Post

Do bandytów podpalających organy władzy publicznej się powinno strzelać salwami, bo szarże kawalerii nie nadają się do walk ulicznych, jak pokazały wypadki listopadowe z 1923 r. w Krakowie.

W dwa lata później w kapitalistyczno-burżuazyjnym Zjednoczonym Królestwie brytyjscy żołdacy zabili 14 protestujących irlandzkich katolikow.
 
User is offline  PMMini Profile Post #16

     
glasgower
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 353
Nr użytkownika: 72.452

tajemnica panstwowa
Stopień akademicki: tajemnica urzedowa
Zawód: tajemnica zawodowa
 
 
post 26/07/2011, 20:05 Quote Post

Nie wiem czy to o tego chodzi, ale gość o takim nazwisku występuje w Balladzie o chłopcu z Gdyni.

Krwawy Kociołek to kat Trójmiasta
Przez niego giną dzieci, niewiasty
Poczekaj draniu, my cię dostaniem
Janek Wiśniewski padł

Przy okazji, ta ballada jest naprawdę niesamowita. Nad stocznią sztandar z CZARNĄ kokardą...
 
User is offline  PMMini Profile Post #17

     
emigrant
 

Antykomunista
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 24.286
Nr użytkownika: 46.387

Stopień akademicki: kontrrewolucjonista
Zawód: reakcjonista
 
 
post 26/07/2011, 20:11 Quote Post

QUOTE(glasgower @ 26/07/2011, 20:05)
Nie wiem czy to o tego chodzi, ale gość o takim nazwisku występuje w Balladzie o chłopcu z Gdyni.

Krwawy Kociołek to kat Trójmiasta
Przez niego giną dzieci, niewiasty
Poczekaj draniu, my cię dostaniem
Janek Wiśniewski padł

Przy okazji, ta ballada jest naprawdę niesamowita. Nad stocznią sztandar z CZARNĄ kokardą...
*


A jeśli chodzi o :
"Jeden zraniony, drugi zabity,
Krwi się zachciało słupskim bandytom..."

To o szkółce milicyjnej obok mojego domu. Kupa kamieni w jej kierunku leciała swojego czasu... Rzadko które okno się uchowało.
Pewnie powinniśmy się tego wstydzić, bo władza była legalna... rolleyes.gif

Ten post był edytowany przez emigrant: 26/07/2011, 20:11
 
User is online!  PMMini ProfileEmail Poster Post #18

     
Artimax
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 286
Nr użytkownika: 63.073

Stopień akademicki: BANITA
Zawód:
 
 
post 26/07/2011, 20:58 Quote Post

Podobno tow. Wiesław upatrzył sobie Kociołka na swego następcę, ekipie która szykowała się do przejęcia władzy nie było to w smak i dlatego został kozłem ofiarnym.(wrobili go?) Tow. Edward zesłał go na jakieś podrzędne stanowisko, krzywda mu się tam w każdym bądź razie nie działa. Potem miał knuć coś ze Szlachcicem, tez odsuniętym od władzy. Generalnie - nieciekawy osobnik, mierny bierny ale wierny.
Źródła -
Alfabet Urbana -
Generał Kiszczak mówi... prawie wszystko -
 
User is offline  PMMini Profile Post #19

     
Balto
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.946
Nr użytkownika: 73.530

Zawód: BANITA
 
 
post 26/07/2011, 21:05 Quote Post

Charakter, czy sposób pięcia się do władzy tow. Kociołka to jedno, to co wyczyniali robotnicy na ulicy - to drugie.
Eskalacja siły, eskalacja złości, wyładowywanie złości na budynkach publicznych sprawa, że władza chętnie używa środków przymusu mniej lub bardziej bezpośredniego. Co więcej - organa władzy [policja / milicja, siły specjalne etc] mają o wiele mniejsze opory przed gwałtownymi działaniami.
Wystarczy poczytać niektóre opinie o strajkach związkowców, w ostatnich latach, kiedy w stronę gmachów publicznych leciały petardy, kamienie, cegłówki, kiedy niszczono elewację, czy szły w ruch armatki wodne.
Nie da się stosować dwóch różnych mentalności: kiedy my [tzw. "S"] strajkowała - to ok, kiedy zaś "S" jest przy władzy to ma pełne prawo stosować siłę...
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #20

     
Bartłomiej Rychlewski
 

naczelny opluwacz , wróg ludzkości postępowej
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.116
Nr użytkownika: 7.736

Stopień akademicki: mgr nauk tajemnych
Zawód: prawnik oprawca
 
 
post 26/07/2011, 21:52 Quote Post

QUOTE(Balto @ 26/07/2011, 22:05)
Charakter, czy sposób pięcia się do władzy tow. Kociołka to jedno, to co wyczyniali robotnicy na ulicy - to drugie.
Eskalacja siły, eskalacja złości, wyładowywanie złości na budynkach publicznych sprawa, że władza chętnie używa środków przymusu mniej lub bardziej bezpośredniego. Co więcej - organa władzy [policja / milicja, siły specjalne etc] mają o wiele mniejsze opory przed gwałtownymi działaniami.
Wystarczy poczytać niektóre opinie o strajkach związkowców, w ostatnich latach, kiedy w stronę gmachów publicznych leciały petardy, kamienie, cegłówki, kiedy niszczono elewację, czy szły w ruch armatki wodne.
Nie da się stosować dwóch różnych mentalności: kiedy my [tzw. "S"] strajkowała - to ok, kiedy zaś "S" jest przy władzy to ma pełne prawo stosować siłę...
*



Ja się na serio zaczynam zastanawiać czy Cię chłopie z jakiego skansenu w KRLD wyciągnięto czy jesteś prowokatorem - mądrości, którymi się tu popisujesz oraz nieznośna lekkość twych ocen doprowadzić mogą ludzi myślących do rozstroju żołądka i posłania Ci w odpowiedzi na nie odpowiedniej ,,wiązanki" i chyba na to liczysz ( chodzi o to by ten, który z Tobą podejmuje polemikę dostał ostrzeżenie od moda) . Nie sposób z Tobą dyskutować bo do dyskusji potrzeba ludzi przynajmniej o zbliżonych możliwościach intelektualnych - a dyskurs z Tobą przypomina albo rozmowę z dementywnym staruszkiem któremu mówisz o zupie a ten Ci odpowiada o d... , albo próbę nawiązania dyskusji przez miłośnika fizyki kwantowej z betoniarzem - zbrojarzem, budującym Nową Hutę, który właśnie skończył spożywać drugie śniadanie w postaci trzech butelek wina ,,Kwiat Jabłoni"
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #21

     
orkan
 

IX ranga
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 5.293
Nr użytkownika: 58.347

Stopień akademicki: mgr
 
 
post 26/07/2011, 22:08 Quote Post

Tak Rychlewski prowokatorzy wynieśli całe delikatesy w Gdańsku a na Rajskiej zrobili kryształową noc ze sklepów.
 
User is offline  PMMini Profile Post #22

     
emigrant
 

Antykomunista
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 24.286
Nr użytkownika: 46.387

Stopień akademicki: kontrrewolucjonista
Zawód: reakcjonista
 
 
post 26/07/2011, 22:11 Quote Post

QUOTE(Bartłomiej Rychlewski @ 26/07/2011, 21:52)


Ja się na serio zaczynam zastanawiać czy Cię chłopie z jakiego skansenu w KRLD  wyciągnięto czy jesteś prowokatorem - mądrości, którymi się tu popisujesz oraz nieznośna lekkość twych ocen doprowadzić mogą ludzi myślących do rozstroju żołądka i posłania Ci w odpowiedzi na nie odpowiedniej ,,wiązanki" i chyba na to liczysz ( chodzi o to by ten, który z Tobą podejmuje polemikę dostał ostrzeżenie od moda)

Ja już od dłuższego czasu zastanawiam się nad tym samym, także, jeśli chodzi o Orkana...
 
User is online!  PMMini ProfileEmail Poster Post #23

     
Bartłomiej Rychlewski
 

naczelny opluwacz , wróg ludzkości postępowej
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.116
Nr użytkownika: 7.736

Stopień akademicki: mgr nauk tajemnych
Zawód: prawnik oprawca
 
 
post 26/07/2011, 22:27 Quote Post

QUOTE(orkan @ 26/07/2011, 23:08)
Tak Rychlewski prowokatorzy wynieśli całe delikatesy w Gdańsku a na Rajskiej zrobili kryształową noc ze sklepów.
*




Po pierwsze to Panie Rychlewski, po drugie czy na Rajskiej mieli Żydzi sklepy, a po trzecie poczytaj o prowokacjach organizowanych zarówno przez SB jak i MO ( część rabujących okazała się mętami działającymi z rozkazu swoich dzielnicowych, a część funkcjonariuszami ).

Po czwarte sam pamiętam jak na pierwszego maja bodajże 1986 pod kościołem Św. Stanisława Kostki jeden taki rudzielec i paru jego kolesi rzucał koszami i bluzgał pod adresem zomowców podczas gdy większość ludzi siadła na ziemi - był taki bojowy , że zapędzał się pod sam kordon zomoli i wyglądał na ,,tęgiego zagończyka" do czasu , kiedy nie poszło hasło - wtedy z rękawa wyjął ,,lolę" i zaczął razem z kolegami naparzać ale nie zomoli , o nie ..

Los bywa jednak przewrotny bo facia tego 14 lat później spotkałem w robocie - był wówczas przewodniczącym związków zawodowych - ach zapomniałem dodać podczas tej zadymy, mój kolega fotograf wykonał serie pięknych, wyraźnych zdjęć - to sobie buzię typa porównaliśmy.

Ten post był edytowany przez Bartłomiej Rychlewski: 26/07/2011, 22:33
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #24

     
szapur II
 

X ranga
**********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 11.373
Nr użytkownika: 63.609

Stopień akademicki: magazynier:)
Zawód: student
 
 
post 26/07/2011, 22:53 Quote Post

CODE

Po czwarte sam pamiętam jak na pierwszego maja bodajże 1986 pod kościołem Św. Stanisława Kostki jeden taki rudzielec i paru jego kolesi rzucał koszami i bluzgał pod adresem zomowców podczas gdy większość ludzi siadła na ziemi - był taki bojowy , że zapędzał się pod sam kordon zomoli i wyglądał na ,,tęgiego zagończyka" do czasu , kiedy nie poszło hasło - wtedy z rękawa wyjął ,,lolę" i zaczął razem z kolegami naparzać ale nie zomoli , o nie ..

Jedno "ale", to wspomnienie nie dotyczy "Gdańska 1970"...
 
User is offline  PMMini Profile Post #25

     
Bartłomiej Rychlewski
 

naczelny opluwacz , wróg ludzkości postępowej
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.116
Nr użytkownika: 7.736

Stopień akademicki: mgr nauk tajemnych
Zawód: prawnik oprawca
 
 
post 26/07/2011, 22:55 Quote Post

QUOTE(szapur II @ 26/07/2011, 23:53)
CODE

Po czwarte sam pamiętam jak na pierwszego maja bodajże 1986 pod kościołem Św. Stanisława Kostki jeden taki rudzielec i paru jego kolesi rzucał koszami i bluzgał pod adresem zomowców podczas gdy większość ludzi siadła na ziemi - był taki bojowy , że zapędzał się pod sam kordon zomoli i wyglądał na ,,tęgiego zagończyka" do czasu , kiedy nie poszło hasło - wtedy z rękawa wyjął ,,lolę" i zaczął razem z kolegami naparzać ale nie zomoli , o nie ..

Jedno "ale", to wspomnienie nie dotyczy "Gdańska 1970"...
*



Nie nie dotyczy , ale to ta sama szkoła i ten sam ,,modus operandi" , nie ?

Ten post był edytowany przez Bartłomiej Rychlewski: 26/07/2011, 22:56
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #26

     
orkan
 

IX ranga
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 5.293
Nr użytkownika: 58.347

Stopień akademicki: mgr
 
 
post 27/07/2011, 0:39 Quote Post

QUOTE
Po pierwsze to Panie Rychlewski,


Panów się pozbyliśmy w 1945 jednym precyzyjnym cięciem reformy rolnej. Na tym forum się nie panuje.

QUOTE
po drugie czy na Rajskiej mieli Żydzi sklepy


Może przed wojną mieli. Państwowe szyby tak samo się tłukły w 1970 jak żydowskie w 1938.

QUOTE
a po trzecie poczytaj o prowokacjach organizowanych zarówno przez SB jak i MO ( część rabujących okazała się mętami działającymi z rozkazu swoich dzielnicowych, a część funkcjonariuszami


Jasne dzielnicowi i SB wyłapywało po mieście mety społeczne i ciężarówkami zawozili je pod sklepy. Wiesz co obraz prezentowany przez świadkow był inny. Tłum pod KW miał rożny przekrój społeczny. Był tam też margines jak i np młodzież która była tam dla draki. Nie dziwota że po spaleniu komitetu przyszła kolej na sklepy które były nieopodal. Zwalanie tego na prowokatorów budzi u wielu śmiech i politowanie. Już raz fałszowano historie tymi metodami.

QUOTE
Po czwarte sam pamiętam jak na pierwszego maja bodajże 1986 pod kościołem Św. Stanisława Kostki jeden taki rudzielec i paru jego kolesi rzucał koszami i bluzgał pod adresem zomowców podczas gdy większość ludzi siadła na ziemi - był taki bojowy , że zapędzał się pod sam kordon zomoli i wyglądał na ,,tęgiego zagończyka" do czasu , kiedy nie poszło hasło - wtedy z rękawa wyjął ,,lolę" i zaczął razem z kolegami naparzać ale nie zomoli , o nie ..


My rozmawiamy o 1970 roku gdzie władza starała się ograniczyć zakres wystąpień antypaństwowych a nie je wywoływać.

QUOTE
Los bywa jednak przewrotny bo facia tego 14 lat później spotkałem w robocie - był wówczas przewodniczącym związków zawodowych - ach zapomniałem dodać podczas tej zadymy, mój kolega fotograf wykonał serie pięknych, wyraźnych zdjęć - to sobie buzię typa porównaliśmy.


ZOMOWIEC i nie pobierał eSBeckiej emerytury?

QUOTE
Nie nie dotyczy , ale to ta sama szkoła i ten sam ,,modus operandi" , nie ?


Nierozmieszaj mnie "Mocium Panie"

QUOTE
Ja już od dłuższego czasu zastanawiam się nad tym samym, także, jeśli chodzi o Orkana...


O tak i mam skośne oczy a na nazwisko mam Lee. Panowie spóźnieni antykomuniści wyluzujcie. wink.gif

Ten post był edytowany przez orkan: 27/07/2011, 0:40
 
User is offline  PMMini Profile Post #27

     
Bartłomiej Rychlewski
 

naczelny opluwacz , wróg ludzkości postępowej
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.116
Nr użytkownika: 7.736

Stopień akademicki: mgr nauk tajemnych
Zawód: prawnik oprawca
 
 
post 27/07/2011, 2:21 Quote Post

[quote=orkan,27/07/2011, 1:39]

CODE
Panów się pozbyliśmy w 1945 jednym precyzyjnym cięciem reformy rolnej. Na tym forum się nie panuje.


No to wreszcie wiadomo z kim mamy tu do czynienia , zapytać należy jeno czy tow. Orkan w ramach resortu działał czy jako ,,aktyw robotniczo - chłopski".


CODE
Może przed wojną mieli. Państwowe szyby tak samo się tłukły w 1970 jak żydowskie w 1938.


Masz rację tam wybijały je bojówki SA tu bojówki i prowokatorzy MO i SB ( a to w sumie instytucje pokrewne)


CODE
Jasne dzielnicowi i SB wyłapywało po mieście mety społeczne i ciężarówkami zawozili je pod sklepy. Wiesz co obraz prezentowany przez świadkow był inny. Tłum pod KW miał rożny przekrój społeczny. Był tam też margines jak i np młodzież która była tam dla draki. Nie dziwota że po spaleniu komitetu przyszła kolej na sklepy które były nieopodal. Zwalanie tego na prowokatorów budzi u wielu śmiech i politowanie. Już raz fałszowano historie tymi metodami.


Ciężarówkami podwożono ,,aktyw" i funkcjonariuszy ,męty przychodziły same po odpowiednim poinstruowaniu .Obraz prezentowany przez świadków na pewno był inni złaszca gdy świadkowie należeli do ,,aktywu" lub byli funkcjonariuszami , albo zeznawali na protokół po przejściu odpowiedniej ,,obróbki" w komendzie , czy w siedzibie SB. Śmiech budzić może rzecz śmieszna , politowanie rzecz godna litości mnie zaś twoja ignorancja i bezczelność w zaciemnianiu i fałszowaniu historii irytuje i złości . Tacy jak Ty historię fałszowali od 1944 i z drogi raz obranej do dzisiaj nie zeszli

CODE
My rozmawiamy o 1970 roku gdzie władza starała się ograniczyć zakres wystąpień antypaństwowych a nie je wywoływać.


O sytuacji na Wybrzeżu pisze się często jako o wewnątrzpartyjnej rozgrywce ( w łonie PZPR)- w świetle tego, to co piszesz jest bajką . Gdyby zaś władza chciała ograniczyć zakres wystąpień antypaństwowych to nie wprowadzała by podwyżek, nie śrubowała norm i dopuściła do głosu stronę społeczną - to po pierwsze. Po drugie zaś, wiem że jak większość komunistów uważasz, że państwo to władza czyli de facto rząd i PZPR - a tak nie jest , ci którzy protestowali na Wybrzeżu nie walczyli z państwem a z partią ( a właściwie z jej decydentami) , która uzurpowała sobie prawo do bycia państwem.

CODE
ZOMOWIEC i nie pobierał eSBeckiej emerytury?


Zomowcy nie pobierali esbeckich emerytur tylko milicyjne (nawet w tej sprawie wykazujesz się niewiedzą) - to po pierwsze, po wtóre facet był funkcjonariuszem SB, a że niestety był za młody to musiał bidaczek po 1990 pracować jeszcze - no i trafił do mojej firmy


CODE
Nierozmieszaj mnie "Mocium Panie"


,,Mocium Panie" - może być , nie rozśmieszaj mnie pisze się rozłącznie , a czy masz może jakiś inny argument na wykazanie , że tak nie było - funkcjonariusze szkolili sie na tych samych podręcznikach i skryptach ( często szkolili ich ci sami wykładowcy) i w latach 60 - tych i w 80 -tych , o czym kto jak kto ale Ty powinieneś wiedzieć

Ten post był edytowany przez Bartłomiej Rychlewski: 27/07/2011, 2:23
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #28

     
Balto
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.946
Nr użytkownika: 73.530

Zawód: BANITA
 
 
post 27/07/2011, 15:15 Quote Post

B.R. - mnie możesz "Tykać" - podobnie jak każdy kierowca z CB na dachu. Ale do tematu. To co opisuje orkan to typowa sytuacja która pokazuje jak zwykła demonstracja może rozwinąć się do tłumu nad którym nie panuje nikt. Początkowe wystąpienia robotników, słuszne czy nie, nie wnikam - pod hasłami: chcemy podwyżek płac, obniżek cen, przywrócenia do pracy poza "panienkami" latającymi pod adresem, przyciągały ciekawe osoby, przyciągały tzw. margines. Ktoś rzucił cegłę, ktoś kamień, ktoś rzucił hasło bij milicjanta... W tym momencie nikt nad tym nie panuje. Strzały milicji czy wojska sprawiają, że jest wspólny wróg, przegrane starcie to konieczność powetowania sobie tego na okolicznych sklepach [tacy owacy prywaciarze, i tak ukradli, oni mają a my nie]. Najpierw tylko szyby, potem po pierwszej udanej próbie rabunki, podpalenia. Tłum jest silny sam w sobie. Tłum jest silny sam z siebie.
To nie jest protest, strajk robotników - to jest hałastra która zniszczy, ukradnie, wszystko co ma na drodze. A winny jest przecież ten kto strzelał do bezbronnych robotników...
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #29

     
ablaites
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 83
Nr użytkownika: 50.222

Pawel
Stopień akademicki: magister
Zawód: bankowiec
 
 
post 27/07/2011, 19:47 Quote Post

QUOTE(Balto @ 27/07/2011, 15:15)
B.R. - mnie możesz "Tykać" - podobnie jak każdy kierowca z CB na dachu. Ale do tematu. To co opisuje orkan to typowa sytuacja która pokazuje jak zwykła demonstracja może rozwinąć się do tłumu nad którym nie panuje nikt. Początkowe wystąpienia robotników, słuszne czy nie, nie wnikam - pod hasłami: chcemy podwyżek płac, obniżek cen, przywrócenia do pracy poza "panienkami" latającymi pod adresem, przyciągały ciekawe osoby, przyciągały tzw. margines. Ktoś rzucił cegłę, ktoś kamień, ktoś rzucił hasło bij milicjanta... W tym momencie nikt nad tym nie panuje. Strzały milicji czy wojska sprawiają, że jest wspólny wróg, przegrane starcie to konieczność powetowania sobie tego na okolicznych sklepach [tacy owacy prywaciarze, i tak ukradli, oni mają a my nie]. Najpierw tylko szyby, potem po pierwszej udanej próbie rabunki, podpalenia. Tłum jest silny sam w sobie. Tłum jest silny sam z siebie.
To nie jest protest, strajk robotników - to jest hałastra która zniszczy, ukradnie, wszystko co ma na drodze. A winny jest przecież ten kto strzelał do bezbronnych robotników...
*


 
User is offline  PMMini Profile Post #30

3 Strony < 1 2 3 > 
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej