Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
2 Strony  1 2 > 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> "Prawica" rządząca PRL: PZPR nie była monolitem,
     
poldas372
 

X ranga
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 11.064
Nr użytkownika: 19.336

 
 
post 20/06/2017, 13:24 Quote Post

Do założenia tego tematu skłoniło mnie odchylenie nacjonalistyczne Towarzysza Wiesława (Władysław Gomułka).

Już mniejsza o to czy był dobrym "prawicowcem", bądź "lewicowcem".

Wyszła dyskusja w innym wątku, ale tam nie chcę paprać.
Więc tak;
Ida Wielkie Gniazdo w polemice ze mną;
QUOTE
QUOTE
Mam rozumieć że Gomułka to prawicowiec.

Jak nie, jak tak. Przecież siedział za odchylenia prawicowo-nacjonalistyczne.


Podjąłem zagadnienie następująco;
QUOTE
Zgadza się.
Jestem też skłonny ku wnioskowi, że Polską w latach 1956 - 1970 rządziła prawica pod szyldem Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej.
Zresztą do innych czasookresów też można się przyczepić i wykazać, że błędnym jest sformułowanie;
"A na drzewach zamiast liści będą wisieć komuniści".
Obawiam się że w opozycji znaleźć będzie można więcej lewicowców niż w składzie PZPR.
 
User is online!  PMMini Profile Post #1

     
emigrant
 

Antykomunista
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 24.284
Nr użytkownika: 46.387

Stopień akademicki: kontrrewolucjonista
Zawód: reakcjonista
 
 
post 20/06/2017, 14:05 Quote Post

Zanim ktoś tu zacznie udowadniać, że komuniści to prawica, chciałbym się odnieść do drugiej części tematu, bo to bardzo ciekawa sprawa i nie przypominam sobie, by miała oddzielny temat.
Otóż proponuję wymieniać tu frakcje w PZPR istniejące, jacy działacze się do nich zaliczali, przyczyny ich powstania, cele, itd.

Proponuję od razu wymienić i mieć z głowy "chamów" i "Żydów" czyli natolińczyków i puławian, bo to już było wymieniane wiele razy i ma oddzielny temat. Podobnie z "partyzantami" Moczara.

Chciałbym więc zacząć od "franciszkanów", frakcji Szlachcica i jego ludzi. Była to czysta personalna frakcja u szczyt o władzy, która rosła podczepiona do tego działacza wraz z nim i wraz z nim upadła czy raczej straciła na znaczeniu w połowie lat 70-tych. Stało się to dlatego, że Gierek zorientował się, że Szlachcic rośnie w siłę do poziomu mu zagrażającego i zaczął go osłabiać forując ludzi z nim nie związanych.

Można by jeszcze o tej frakcji i jej patronie, ale on też ma oddzielny temat (choć praktycznie nicw nim nie ma).

Jakie jeszcze inne grupy można wyróżnić w PZPR?

Ten post był edytowany przez Net_Skater: 20/06/2017, 14:24
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #2

     
poldas372
 

X ranga
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 11.064
Nr użytkownika: 19.336

 
 
post 20/06/2017, 14:23 Quote Post

Ad. Emigrant;
QUOTE
Zanim ktoś tu zacznie udowadniać, że komuniści to prawica

Przedmówca dobrze rozumie pojęcie bazy.
Tak samo rozumie pojęcie nadbudowy.
W stylu socjalizmu, faszyzmu, nazizmu i innych odłamów dewiacji tego rodzaju.
Czym jest prawica?
Zakładam że to nacjonaliści.
W konfrontacji z nimi są internacjonaliści.

Zna ktoś lepszą definicję?
 
User is online!  PMMini Profile Post #3

     
Net_Skater
 

VIII ranga
********
Grupa: Supermoderator
Postów: 4.040
Nr użytkownika: 1.980

Stopień akademicki: Scholar & Gentleman
Zawód: Byly podatnik
 
 
post 20/06/2017, 14:37 Quote Post

Poldas posuwa sie na dobrym szlaku. Zdefiniowanie "prawicy" czy "lewicy" w nurcie PZPR bedzie tutaj sprawa istotna. Pomoca moze tu byc strona https://pl.wikipedia.org/wiki/Biuro_Polityczne_KC_PZPR bo roszady personalne w skladzie Biura czesto odzwierciedlaly kierunki "odchylen" danego towarzysza.


N_S
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #4

     
szczypiorek
 

VIII ranga
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.883
Nr użytkownika: 74.357

Stopień akademicki: mgr
 
 
post 20/06/2017, 14:41 Quote Post

Temat "frakcje w PZPR" byłby ciekawy, ale by trzeba wydzielić z tego. Bo tu mamy tytuł "Prawica Rządząca Polską".
 
User is offline  PMMini Profile Post #5

     
poldas372
 

X ranga
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 11.064
Nr użytkownika: 19.336

 
 
post 20/06/2017, 15:20 Quote Post

Walki frakcyjne w Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej są dla koneserów zagadnienia znane.
Teraz zapytam;
Czym się różnili Natolińczycy od Puławian?

Wcześniej było trudniej.
Polscy nacjonaliści (w domyśle) prawica, pozbyli się internacjonalistów (lewica).
Czyli np. Rokossowskiego.

Jednak tego Pana poważam za to, co przeżył.
 
User is online!  PMMini Profile Post #6

     
Fuser
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.742
Nr użytkownika: 15.418

 
 
post 20/06/2017, 15:40 Quote Post

QUOTE(poldas372 @ 20/06/2017, 16:20)
Teraz zapytam;
Czym się różnili Natolińczycy od Puławian?
Wcześniej było trudniej.
Polscy nacjonaliści (w domyśle) prawica, pozbyli się internacjonalistów (lewica).
Czyli np. Rokossowskiego.
*


Jakie "wcześniej"? Przecież frakcje "natolińczyków" i "puławian" powstały przed usunięciem Rokossowskiego z funkcji ministra ON.
Niewiele rozumiem z założeń tego wątku, np. z ww. zdania "Polscy nacjonaliści (w domyśle) prawica, pozbyli się internacjonalistów (lewica).". Jeżeli to o Październiku 1956 r., to jakaś zupełnie oryginalna teza.
 
User is offline  PMMini Profile Post #7

     
poldas372
 

X ranga
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 11.064
Nr użytkownika: 19.336

 
 
post 20/06/2017, 16:03 Quote Post

Takie wcześniej, że w 1956 jeszcze się takie frakcje nie zawiązały.
 
User is online!  PMMini Profile Post #8

     
Fuser
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.742
Nr użytkownika: 15.418

 
 
post 20/06/2017, 16:37 Quote Post

QUOTE(poldas372 @ 20/06/2017, 17:03)
Takie wcześniej, że w 1956 jeszcze się takie frakcje nie zawiązały.
*


A skąd masz taką wiedzę?
 
User is offline  PMMini Profile Post #9

     
Reaction
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 369
Nr użytkownika: 74.824

Zawód: Student
 
 
post 20/06/2017, 17:08 Quote Post

Myśmy chodzili i nosili czerwone gwiazdki z sierpem i młotem, śpiewaliśmy piosenki ze słowami Bruno Jasieńskiego, która się kończyła „o Polską Republikę Rad”. Nosiliśmy nagany w kieszeniach, przyjaźniliśmy się z bezpieką, takich nas było niewielu na uniwersytecie. Myśmy w zasadzie nienawidzili tej nacjonalistycznej frazeologii gomułkowskiej. Tej, co głosiła – demokracja, naród, Maria Konopnicka, Kościuszko. To wszystko bzdura. My jesteśmy komunistami i chcemy komunizmu. To, że się wyrzuciło Gomułkę, było dla nas bardzo przyjemne.

Kołakowski o swojej młodości

Ten post był edytowany przez Reaction: 20/06/2017, 17:10
 
User is offline  PMMini Profile Post #10

     
Lord of Prussia
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 472
Nr użytkownika: 75.661

Adam Kowalczyk
Zawód: inzynier budowlany
 
 
post 20/06/2017, 21:43 Quote Post

Weźmy pod uwagę jeden "drobiazg". Tak naprawdę w Polsce nigdy nie było żadnego komunizmu a ideowych komunistów wyrżnął jeszcze przed wojna Stalin. Po wojnie zachowali się nieliczni ale niezbyt długo i nie mieli zbyt wiele do powiedzenia. Gdy tak dobrze się przyjrzeć PZPR to ona wymachując portretami Marksa, Engelsa czy Lenina sabotowała budowę komunizmu. Własną pozycję czy dyktaturę budowali jak najbardziej ale nawet kolektywizację cofnęli. Przecież ten system, choć nieprzyjemny, nie był nawet totalitarny. Co najwyżej dyktatorski. Przy takich dokonaniach PZPR dla naszych sąsiadów była partią "prawicową".
Z czasów mojej młodości pamiętam różnych partyjnych. Wszyscy, dosłownie wszyscy, prywatnie tłumaczyli się z przynależności do partii i mówili, że oni w TO nie wierzą ale trzeb abyło wstąpić bo coś tam... I jak tu z takim "aktywem" budować socjalizm. Dzisiaj o wiele więcej lewicowości mają różni Ikonowicze czy działacze partii "Razem" niż ówcześni sekretarze.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #11

     
OGUREK
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.314
Nr użytkownika: 94.475

 
 
post 21/06/2017, 9:25 Quote Post

Warto obejrzeć nieco zapomniany już cykl; "Za kulisami PRL-u", gdzie ówczesni aktorzy wypowiadają się na tematy związane z PRL. Bardzo dobrze widać tam podziały w łonie PZPR, które de facto były czymś legalnym, w końcu PZPR był związkiem partii, zaś sam brak ideowości polskich komunistów, był ewidentny zwłaszcza w latach 70 i 80. Ci "młodzi" z lat 80 czyli pokolenie Kwaśniewskiego i Millera, to już europejska socjaldemokracja, chcąca zerwać z komunizmem jak najszybciej. W końcu to Kwaśniewski z Millerem wprowadzili Polskę do NATO i UE.

Wielkim zaskoczeniem dla współczesnego może być używany język, jest on kulturalny, stonowany, pełne zdania, bez całego tego "masakrowania" które stało się niestety językiem współczesnej debaty w Polsce.

Tutaj link do tego cyklu na YT:
https://www.youtube.com/playlist?list=PL3ZN...jDdEnIcav3Eko0D

Ten post był edytowany przez OGUREK: 21/06/2017, 9:27
 
User is offline  PMMini Profile Post #12

     
Fuser
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.742
Nr użytkownika: 15.418

 
 
post 21/06/2017, 15:26 Quote Post

QUOTE(OGUREK @ 21/06/2017, 10:25)
Ci "młodzi" z lat 80 czyli pokolenie Kwaśniewskiego i Millera, to już europejska socjaldemokracja, chcąca zerwać z komunizmem jak najszybciej. W końcu to Kwaśniewski z Millerem wprowadzili Polskę do NATO i UE.
*


Ciekawe, jaka byłaby z nich "europejska socjaldemokracja", gdyby nie przemiany zapoczątkowane przez M. Gorbaczowa. Najpewniej robiliby kariery w ramach systemu, jakie dekadę-dwie wcześniej były udziałem wybranych przedstawicieli "pokolenia ZMP".
 
User is offline  PMMini Profile Post #13

     
OGUREK
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.314
Nr użytkownika: 94.475

 
 
post 21/06/2017, 15:42 Quote Post

Fuser
QUOTE
Ciekawe, jaka byłaby z nich "europejska socjaldemokracja", gdyby nie przemiany zapoczątkowane przez M. Gorbaczowa. Najpewniej robiliby kariery w ramach systemu, jakie dekadę-dwie wcześniej były udziałem wybranych przedstawicieli "pokolenia ZMP".

Takie same jak wszyscy w tym kraju. Generalnie apatia, gnicie i czekanie aż skończy się "konieczność dziejowa" i "sytuacja geopolityczna", być może ktoś zostałby KC, ale nie oszukujmy się. System trwał tylko i wyłącznie karmiony strachem przed "wejściem ruskich".

Nikt nic nie mógł zrobić, wszystko zależało od Kremla. Gdy tylko Gorbaczow dał znać, że nie wjedzie czołgami do sąsiadów, to w ciągu kilku miesięcy nic nie zostało z tego systemu. Nikt go nie chciał.
 
User is offline  PMMini Profile Post #14

     
rasterus
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.024
Nr użytkownika: 89.006

 
 
post 21/06/2017, 21:38 Quote Post

QUOTE(Lord of Prussia @ 20/06/2017, 21:43)
Weźmy pod uwagę jeden "drobiazg". Tak naprawdę w Polsce nigdy nie było żadnego komunizmu a ideowych komunistów wyrżnął jeszcze przed wojna Stalin. Po wojnie zachowali się nieliczni ale niezbyt długo i nie mieli zbyt wiele do powiedzenia. Gdy tak dobrze się przyjrzeć PZPR to ona wymachując portretami Marksa, Engelsa czy Lenina sabotowała budowę komunizmu.
*



Ale na tym właśnie polegał komunizm. Przejęcie władzy w imieniu robotników i chłopów, a potem robienie wszystkiego, żeby robotnicy i chłopi nie rozliczyli z tej władzy. Marksizm był tylko hasłem i usprawiedliwieniem kolejnym przestępstw.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #15

2 Strony  1 2 > 
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej