Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
5 Strony  1 2 3 > »  
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Dlaczego Niemcy przegrały II Wojnę ?, Wina wojska, Hitlera czy może coś innego
     
Polak
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 580
Nr użytkownika: 3.593

Tomek
Zawód: Uczen
 
 
post 6/02/2005, 10:34 Quote Post

Niewiem, dlaczwego głównie Niemcy przegrały wojnę confused1.gif Może to wina Hitlera, wojska, lub dowódców?????? Podawajcie odpowioedzi i uzasadnijcie mellow.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #1

     
Filip II
 

VI ranga
******
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 1.011
Nr użytkownika: 3.493

 
 
post 12/02/2005, 12:39 Quote Post

QUOTE
dlaczwego głównie Niemcy przegrały wojnę

Głownie Niemcy ? Co masz na myśli ?
Teraz Bellona wydała książkę "Dlaczego Niemcy przegrywają wojny" Może to Cię zainteresuję :)http://www.ksiegarnia.bellona.pl/index.php?c=new&bid=1358&page=3
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #2

     
josip
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 244
Nr użytkownika: 3.146

 
 
post 20/02/2005, 22:37 Quote Post

Najprościej jak można by chyba powiedzieć,to tak że Hitler i jego poplecznicy nie znali słowa DOSYĆ czy WYSTARCZY.
Pozdrawiam
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #3

     
Mała Marika
 

Asinus Asinorum
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 576
Nr użytkownika: 1.905

Marika Przyby³
Stopień akademicki: Poszukiwacz prawdy
Zawód: Skrzypaczka
 
 
post 25/02/2005, 18:46 Quote Post

Witam,
dlaczego przegrywają ? Bo wszystko wyszło spod kontroli...Hitler nie panował już nad tym co robił, ale napewno nie można powiedzieć, że to tylko i wyłącznie jego "wina", że Niemcy przegrały wojnę. A w dodatku jak wiadomo, coraz więcej ludzi zaczęło mieć dosyć Adolfa, a zarazem uświadamiać sobie głupotę tego wszystkiego, i poprostu zaczęło swojego Fuhrera zdradzać...

Pozdrawiam smile.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #4

     
Wulf
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 181
Nr użytkownika: 3.409

 
 
post 26/02/2005, 13:41 Quote Post

Wg mnie Niemcy przegrywali wojny, bo stawali po stronie wartości, ktore nie są powszechnie akceptowane.. troche w opozycji do całego świata. Inne kraje mialy za sobą "ogólnoświatowe" mniej więcej, poparcie moralne.. a Niemcy rzadko tak robiły.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #5

     
Polidaktyl
 

Teoretyk Kabaretu
*****
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 625
Nr użytkownika: 2.700

Zawód: Kierownik Literacki
 
 
post 26/02/2005, 15:10 Quote Post

Bo walczyli na 2 fronty no i utrzymanie tak dużego terytorium nie było możliwe zbyt długo
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #6

     
Kokosz
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 97
Nr użytkownika: 3.727

Stopień akademicki: magister
 
 
post 26/02/2005, 21:15 Quote Post

Kolega Wulf ma trochę racji i chciałbym to troszkę rozwinąć w oparciu o ludy ZSRR.

Jestem właśnie na ukończeniu czytania "Iluzja. Żołnierze radzieccy w armii Hitlera" J.Thorwalda, w której autor podaje, iż wielu Rosjan, Ukraińców, Kozaków i innych narodów ZSRR witało Niemców jak wyzwolicieli, dezerterowali z ACz i chcieli tworzyć przy Wehrmachcie sojucznicze jednostki. Ciągłe lansowanie teorii o wyższości rasowej oraz okrucieństwa wobec ludności okupowanych terenów zniechęcały jednak stopniowo samych zainteresowanych. Cały problem oczywiście upadł wobec kategorycznego sprzeciwu m.in. Hitlera i Himmlera, działalności ludzi typu Kocha (zarządca Ukrainy) ale np. już w końcu 1942 roku Rosengerg (tzw. główny ideolog) był tym pomysłem szczerze zainteresowany. Na przywódcę "antybolszewickich dezerterów" wysunęła się postać gen. Własowa (za to został po wojnie rostrzelany), który widział w tym szansę budowy nowej Rosji jako sojuczniczki III Rzeszy.
Sam Himmler i Hitler dali się w końcu przekonać ale dopiero w połowie 1944.

Ps. W armii niemieckiej w szczytowym okresie służyło prawie 1mln obywateli ZSRR
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #7

     
Anarina
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 72
Nr użytkownika: 2.695

 
 
post 27/02/2005, 11:01 Quote Post

QUOTE
Bo walczyli na 2 fronty no i utrzymanie tak dużego terytorium nie było możliwe zbyt długo


Kiedyś mój profesor posłużył się bardzo swojskim tongue.gif przykładem podając przyczyny przegranej Rzeszy. Przykładem tym był pijak:) Otóż w życiu każdego pijaka przychodzi kiedyś taki moment, w którym o jego "być czy nie być" decyduje ten jeden, ostatni kieliszek. Dopóki pijak go nie rusza to jakoś siedzi, ale kiedy go wypija- pada pod stół i już nie wstaje. Takim ostatnim kieliszkiem, po którym Niemcy padły i juz nie wstały byli właśnie świeżutcy, wypoczęci i świetnie uzbrojeni Amerykanie. Niemcy poprostu nie byli w stanie dłużej prowadzić działań wojennych, nie dali rady - ostatni kieliszek i padli pod stół.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #8

     
sarna23
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 160
Nr użytkownika: 1.981

 
 
post 28/02/2005, 17:32 Quote Post

zdecydowanie zachłanność
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #9

     
DDR
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 61
Nr użytkownika: 4.168

 
 
post 1/03/2005, 13:53 Quote Post

Bez sensowne wypowiedzenie wojny Stanom Zjednoczonym 8.XII.1941 r. ZA PRĘDKO!
 
User is offline  PMMini Profile Post #10

     
josip
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 244
Nr użytkownika: 3.146

 
 
post 1/03/2005, 15:37 Quote Post

Prowadzenie wojny na tak dużym obszarze właściwie z góry jest skazane na niepowodzenie.
Do tego Niemcy najwyraźniej przecenili swoje siły i możliwości. ph34r.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #11

     
Barret_PL
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 176
Nr użytkownika: 5.978

Zawód: uczen
 
 
post 8/05/2005, 10:53 Quote Post

Najwiekszym bledem Niemcow, ktory przyczynil sie do przegrania przez nich wojny bylo nieprzeprowadzenie ponownego ataku na Anglie w 1941r. Gdyby Niemcom udalo sie zajac Wyspy Brytyjskie mieliby zabezpieczone tyly - USA nie mialyby wygodnej bazy wypadowej do przeprowadzenia inwazji na kontynent. Wtedy dopiero bylby mozliwy atak na ZSRR, gdyz ewentualna pomoc ktorej udzielalyby Stalinowi USA bylaby znikoma - konwoje musialyby plynac przez cala droge od Am. Pln przez Islandie do Rosji ze szczupla eskorta, narazone na ataki u-bootow, lotnictwa i okretow nawodnych (te ostatnie nie musialyby juz obawiac sie zagrozenia ze strony ROyal Navy i moglyby prowadzic dzialania korsarskie na szeroka skale). W zwiazku z tym, ZSRR bylby zdany calkowicie na siebie, a wiec istniala szansa, ze Niemcom uda sie zwyciezyc i to panstwo. Przy takim obrocie spraw, USA wystapilyby prawdopodobnie o zawarcie pokoju z panstwami osi, gdyz nie mialyby juz poteznych sojusznikow w postaci Wlk. Brytanii i ZSRR.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #12

     
Edward Wyznawca
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 59
Nr użytkownika: 5.687

Zawód: uczen
 
 
post 8/05/2005, 15:02 Quote Post

Ja chętnie podam kilka (subiektywnie) powodów , dlaczego Niemcy przegrały wojnę.
1.Zbyt wielu wrogów , i to wrogów bardzo silnych.
2.Osoba przywódcy - Hitler był osobą pozbawioną pragmatyzmu politycznego. Nie umiał wyczekać stosownej chwili.
3.Pojedyncze porażki - przede wszystkim Bitwa o Anglię. Zajęcie serca Imperium byłoby ogromnym ciosem dla koalicji ( w ówczesnym czasie jej nie było , a jedynym państwem w stanie wojny była właśnie Wlk. Brytania).
4. Zbyt duży nacisk na kwestie rasowe. Pilnujący obozów SS-mani przydaliby się wiele razy.

To tylko kilka z powodów , wg. mnie , dlaczego Niemcy przegrały wojnę
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #13

     
krzystofer
 

Semper Invictus
*******
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 2.602
Nr użytkownika: 1.005

 
 
post 8/05/2005, 19:32 Quote Post

Niemców w czasach I WŚ żyło około 80 mln, a chcieli zapanować nad terytorium kilkakrotnie większym i ludniejszym. Dopóki rywal słaby kontrolowali sytuację, lecz kiedy się walczy jednocześnie z wszystkimi to się w końcu przegra. II WŚ to samo - ruchy oporu, Wlk. Brytania, ZSRR, USA. Z każdym z tych rywali z osobna Niemcy by może wygrali, ale jednoczesnie z wszystkimi nie można wygrać. Na świecie może być kilka rozdawców kart, ale nigdy jeden, bo zawsze ten jeden ma przeciwko sobie wszystkich słabszych.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #14

     
Morgan Ghost
 

Wodzu
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 792
Nr użytkownika: 2.205

 
 
post 8/05/2005, 23:12 Quote Post

Zacznę od powodów czysto oczywistych:
1) Zmiana taktyki w Bitwie o Anglie w kluczowym momencie (Zajęcie WlkBr zmieniło by losy wojny)
2) Nie przyjęcie programu silników odrzutowych w roku 1940 (Zdecydowanie wpłyneło by na losy wojny)
3) Zatrzymanie Grupy Armii Północ przed szturmem na Leningrad (Front wschodni wyglądał by inaczej)
4) Źle przeprowadzona ofensywa na Stalingrad (Zajęcie miasta dało by wiele możliwości)
4) Niepotrzebne wypowiadanie wojny USA (Zmieniło by sytuacje na frontach)
5) NAJWAŻNIEJSZE: wprowadzenie ideologii wyniszczenia narodów, gdyby nie to, ludność ZSRR stała by się sojusznikiem III Rzeszy, a partyzanci działali by w mniejszej skali (przypuszczalnie)

A teraz nieco mniej oczywiste powody:
1) Źle skoordynowana walka na Atlantyku (Brak koordynacji działań floty podwodnej i nadwodnej, zmniejszenie działań lotnictwa morskiego - można by było odciąć WlkBr)
2) Nieopowienio zabezpieczona Enigma (Brak rozszyfrowania Enigmy dawał by Niemcom przewage - Nikt nie wiedział by o pozycjach U-bootów; Nikt nie wiedział by o operacji Cytadela - co do tego to jeszcze się zastanawiam, bo wkońcu to Radziecki szpieg doniósł o planowanej operacji...)
3) Gdyby nie nalot na Penemunde, Niemiecki program rakietowy V-2 doprowadził by do ostrzału zakotwiczonych okrętów w portach WlkBr i tym samym niedopuszczenia do inwazji i być może uchronił by przed ZSRR od wschodu)
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #15

5 Strony  1 2 3 > »  
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej