Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
77 Strony « < 75 76 77 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Laicyzacja - nieuchronny proces ?, Polska, Europa, świat
     
misza88
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.906
Nr użytkownika: 62.208

Michal
Stopień akademicki: mgr inz.
 
 
post 13/12/2017, 18:20 Quote Post

Ambioryks
CODE
Nie jestem matematykiem i nie o logikę rozumianą przez matematyków chodziło.

A zatem o jaką? Nadal nie wykazałeś że wiara w byty metafizyczne jest nielogiczna, nieracjonalna.

CODE
Nie. Bo ani człowiek, ani pies nie ma trzech nóg.
Ten przykład to nie statystyka, tylko jakieś psińco (nomen omen).

Sam posługiwałeś się statystyką, jak widzisz nie jest to najlepsze narzędzie w tym przypadku. Jak wskazuje powiedzenie: "jest małe kłamstwo, duże kłamstwo i statystyka".

CODE
Nie przeczę. Tylko czy w ich życiu religia odgrywa ogromną rolę?

Jeżeli znasz odpowiedź na to pytanie to jej udziel. Jaką rolę w życiu Newtona, Leibniza, Kopernika odgrywała religia?

CODE
Na szacunek trzeba zasłużyć.

Dotychczs żyłem w przekonaniu i przy tym też pozostanę (zostałem tak po prostu wychowany, nie doszedłem do tego sam bynajmniej - nawiązując do naszej dyskusji) że to na brak szacunku trzeba sobie zasłużyć.

CODE
Gdzie więc znalazłeś zakaz pożądania męża bliźniej swej?

Wynika to wprost z fragmentu, który przytoczyłeś.

CODE

No w sumie można zamiast tego przyjąć, że to spożyte przez niego rośliny lub grzyby go czegoś nauczyły. Albo byty, z którymi kontaktuje się wskutek zmian percepcyjnych po spożyciu psychodelików. Bo podczas takiego doświadczenia człowiek ma wrażenie, że komunikują się z nim jakieś byty nadprzyrodzone, jakaś wyższa forma inteligencji - duchy, anioły, kosmici, czy kto w co wierzy. Mimo że to raczej tylko przekaz płynący z własnej podświadomości, a własne emocje i myśli personifikują się w postać żywej istoty lub grupy istot.

Pokazują to, w co ktoś wierzy, a ten ktoś w to wierzy, ot tak? Nikt jego do tej wiary nie przekonywał?
Pod linkiem znajdziesz co nieco o ludziach, którzy dochodzili do wszystkiego sami:
http://www.focus.pl/artykul/dzikie-dzieci-...zdane-na-siebie
Wpisz w wyszukiwarce "dzikie dzieci".

Julius
CODE
Nie "funkcję wejściową" tylko funkcję zdaniową.

Są również funkcją wejściową, nie każda funkcja wejściowa jest zdaniową i odwrotnie.

CODE

Logika nic nie mówi na temat zmartwychwstania i cudów. A jak spojrzysz na to z punktu widzenia logiki epistemicznej to ta sprzeczność nie jest już taka oczywista.

Dokładnie, zawsze trzeba coś do samej logiki dodać aby określonym zwrotom/zdaniom przypisać określoną wartość logiczną.

Ten post był edytowany przez misza88: 13/12/2017, 18:22
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #1141

     
BLyy
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.679
Nr użytkownika: 18.604

Micha³
 
 
post 13/12/2017, 22:58 Quote Post

QUOTE(carantuhill)
Symbole chrześcijańskie występują na flagach państw

QUOTE(Ambioryks)
Wiesz, że nie to miałem na myśli. Na flagach krajów skandynawskich nie widać wiszącego Jezusa.

QUOTE(carantuhill)
Ale widać krzyż. Tak jak widać krzyż św Jerzego, Andrzeja i Patryka.

QUOTE(=Ambioryks)
Jednak dla osoby niezorientowanej w temacie same krzyże nie mają żadnego konkretnego znaczenia. Nie każdy wie, że flaga Szkocji ma krzyż św. Andrzeja ani krzyż któregokolwiek konkretnego świętego, nie każdy wie że Anglia i Gruzja we flagach mają krzyże św. Jerzego ani krzyż któregokolwiek świętego itd. Po prostu mają dwie skrzyżowane linie, i to jedyne co widać. Nie ma to bezpośredniej, widocznej i rozpoznawalnej dla wszystkich symboliki religijnej. Tym bardziej że np. znak przy przejazdach kolejowych to też krzyż św. Andrzeja, a jakoś nikt nie twierdzi, że przejazdy kolejowe są dzięki temu chrześcijańskie/katolickie.
Zresztą, półksiężyc na flagach Turcji, Tunezji, Libii, Azerbejdżanu, Uzbekistanu, Turkmenistanu i Malezji odnosi się do islamu, mimo że przecież sam w sobie jest on tylko wycinkiem widoku nocnego nieba, a księżyc w nowiu widują na niebie wszyscy niezależnie od wyznania. Księżyc nie jest zastrzeżony dla żadnej grupy wyznaniowej. Podobnie jak dwie skrzyżowane linie. Księżyc w nowiu wygląda jak litera C, a krzyżyk jak litera x lub t (czasem t położone). Te znaki nie są zastrzeżone. Ani jednoznaczne dla wszystkich obserwatorów. Napisanie litery C nie czyni muzułmaninem, a napisanie litery X ani t nie czyni chrześcijaninem.
Czym innym natomiast jest wizerunek mężczyzny z brodą, w przepasce biodrowej, koronie cierniowej, z przebitym bokiem, przybitego do krzyża z napisem INRI. Ta symbolika jest już bardzo jednoznaczna.
Podobnie jak bardzo jednoznaczną symboliką jest szahada.
Dostrzegasz różnicę?

Nawet jakby był wiszący Jezus na fladze jakiegoś kraju to również nie jest on "nie ma [...] bezpośredniej, widocznej i rozpoznawalnej dla wszystkich symboliki religijnej." Po prostu jakiś człek sobie wisi na belkach. Na czymś takim wisiała podobizna Dionizosa, skazańcy w starożytnym Rzymie, Kartaginie i innych krajach. Równie dobrze może powiedzieć ktoś, że na fladze wisi nie Jezus, ale Spartakus, który walczył za wolność. Co jest dla kogoś jednoznaczne to nie znaczy, że będzie ono również dla kogoś innego.
To wszystko nie ma zresztą żadnego znaczenia co dla kogoś jest oczywiste, a dla kogo nie, ponieważ określenie danego symbolu liczy się tylko pod kątem myśli autora, który zdecydował się go użyć. Kiedy powstała taka flaga dla danego kraju to liczy się tylko i wyłącznie to co myślał autor używając tego symbolu. Jeśli jeden autor użył dwóch kresek w nawiązaniu do chrześcijaństwa to siłą rzeczy jest to symbol chrześcijański i koniec. Jeśli drugi autor użył dwóch kresek nie mając na myśli symbolu chrześcijańskiego a czegoś innego świeckiego lub w ogóle do niczego nie nawiązując, to nie jest to symbol chrześcijański. Charakter symbolu definiuje myśl i motywacja autora w chwili zaistnienia symbolu, który wiedział do czego nawiązuje. Nie ma znaczenia czy ktoś dziś ma pojęcie czy dane kreski na fladze są symbolem religijnym czy nie, bo nie ignoranci intelektualni nie są argumentem.
Flaga Anglii czy innych krajów to symbole religijne i to jest fakt bezsprzeczny. Flaga ta nabrała charakteru świeckiego, jednak symbolem religijnym jest nadal i będzie nim zawsze. Nawet umieszczony na fladze wiszący Jezus na krzyżu również miałby tak samo charakter świecki, ale też byłby symbolem religijnym. Jan Kochanowski też wspominał w swoich dziełach o Bogu, ale to nie znaczy, że jego dzieła są pismami religijnymi. Nawiązuje do Boga chrześcijańskiego, ale jego dzieła nie są pismami religijnymi, gdyż mają inny charakter. Tak samo mówiąc o polskiej kulturze nie idzie nie nawiązywać do symboliki chrześcijańskiej, ale to nie znaczy, że jesteśmy państwem wyznaniowym. Tak samo Anglia nawiązuje do swojej chrześcijańskiej przeszłości, której patronował właśnie św. Jerzy. Jest to symbol chrześcijański, lecz ma dziś świecki charakter. Nie można mówić, że flaga Anglii nie ma symbolu chrześcijańskiego, albo nie nawiązuje w ogóle do chrześcijaństwa, że się z nim nie kojarzy tylko dlatego, że jakiś ignorant intelektualny tego nie dostrzeże. Flaga Anglii jest symbolem religijnym, ale współcześnie ma charakter świecki, gdyż utożsamia się z nią cały naród angielski, niekoniecznie wyznania chrześcijańskiego. Podobnie nasza cała polska kultura nawiązywała do symboli chrześcijańskiej, ale współcześnie ma charakter świecki, gdyż nie da się mówić o naszej kulturze bez chrześcijaństwa, tak samo o angielskiej fladze. Co innego krzyż w kościele, który jest symbolem świeckim, ale ma też charakter religijny, bo w kościele ludzie do tego modlą lub za jego pomocą; a co innego angielska flaga, która jest symbolem religijnym, ale ma charakter świecki. Każdy szanujący się obywatel Anglii powinien wiedzieć, że flaga angielska jest symbolem religijnym, ale ma ona dziś charakter świecki służąc do identyfikowania się narodu, a nie że Anglikami są tylko chrześcijanie. Każdemu Anglikowi flaga angielska powinna kojarzyć się z chrześcijańskim symbolem religijnym.

Ten post był edytowany przez BLyy: 13/12/2017, 23:42
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #1142

     
emigrant
 

Antykomunista
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 23.073
Nr użytkownika: 46.387

Stopień akademicki: kontrrewolucjonista
Zawód: reakcjonista
 
 
post Wczoraj, 01:40 Quote Post

QUOTE(Ambioryks @ 11/12/2017, 13:30)
Odrzucenie religii, w której zostało się wychowanym, wymaga intelektualnej śmiałości, krytycznego myślenia, potencjału do rozwoju, nieszablonowego myślenia i ogólnie "ruszenia głową".
Natomiast ciągłe trwanie przy religii, w której zostało się wychowanym i którą wyznawało się "od zawsze", niczego nie wymaga od człowieka. Jest zgodne z gnuśnością, przyzwyczajeniem, niepełnoletnością intelektualną i brakiem rozwoju.

Bzdura. Jest cała lista naukowców-noblistów i to w naukach ścisłych, którzy deklarowali wiarę w Boga:
https://znanichrzescijanie.wordpress.com/ci...oblisci-o-bogu/

Mało? Oni myśleli szablonowo?

Ten post był edytowany przez emigrant: Wczoraj, 09:03
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #1143

     
carantuhill
 

Bieskidnik
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 5.901
Nr użytkownika: 12.703

WOJCIECH
Stopień akademicki: Utytu³owany:)
Zawód: pathfinder
 
 
post Wczoraj, 09:36 Quote Post

CODE
Odrzucenie religii, w której zostało się wychowanym, wymaga intelektualnej śmiałości, krytycznego myślenia, potencjału do rozwoju, nieszablonowego myślenia i ogólnie "ruszenia głową".


Oczywiście. Albo lenistwa, tchórzostwa, braku odwagi, żeby żyć według religijnych zasad, słabej psychiki uległej wobec nacisków zlaicyzowanego otoczenia.

CODE
Czym innym natomiast jest wizerunek mężczyzny z brodą, w przepasce biodrowej, koronie cierniowej, z przebitym bokiem, przybitego do krzyża z napisem INRI. Ta symbolika jest już bardzo jednoznaczna.
Podobnie jak bardzo jednoznaczną symboliką jest szahada.
Dostrzegasz różnicę?


Nie. To i to jest symbolem religijnym. A to że ktoś nie kojarzy, że krzyż to krzyż to tylko kwestia wiedzy. Odniósł się do tego Trybunał - w słynnym przypadku Włoch i tej nawiedzonej wariatki.

CODE
W których krajach to było?


W Niemczech, Włoszech i Austrii.

CODE
Oczywiście. Tylko że co innego rodzice, a co innego działacze partyjni i kuratorzy oświaty należący do dużych partii politycznych.
Np. Marek Gralik, kujawsko-pomorski kurator oświaty, a wcześniej radny PiS, jest przeciwny organizowaniu Halloween w szkołach, ze względów religijnych właśnie.
Czy na Zachodzie coś takiego też ma miejsce?


A jak się to ma do pojawiających się co jakiś czas niusów, że jakaś szkoła na zachodzie zrezygnowała z choinki świątecznej, z jasełek, czy innych uroczystości bożonarodzeniowych, nawet nie związanych z ich religijnym charakterem, ale po prostu takim świeckim Merry Christmas?

CODE
Więc dlaczego w prawie wszystkich państwach UE, oraz w USA i Kanadzie, aborcja jest legalna na życzenie kobiety?


No nie. Zabijanie dzieci, nawet nienarodzonych jest gremialnie zabronione - kraje różnią się tylko w określeniu wyjątków, według których kobieta może legalnie przerwać ciążę.

CODE

Bo o ile świecka etyka nie widzi nic złego w metodzie in vitro, związkach homoseksualnych, antykoncepcji, świętowaniu Halloween dla zabawy, spektaklach przedstawiających dane postacie w obrazoburczy sposób i (czasami) aborcji, o tyle etyka religijna ma do tych kwestii już inne podejście.


Według mnie nie ma czegoś takiego jak świecka etyka. To też etyka parareligijna, tylko źródło objawień jest trochę inne.
 
User is online!  PMMini ProfileEmail Poster Post #1144

     
Ambioryks
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.307
Nr użytkownika: 57.567

Stopień akademicki: magister
Zawód: animator kultury
 
 
post Wczoraj, 10:53 Quote Post

Julius I:
CODE
A o jaką?

O logikę w znaczeniu "prawidłowe, właściwe rozumowanie, myślenie; zdrowy rozsądek", a także: "prawidłowość, poprawność, konsekwencja" - Słownik Współczesnego Języka Polskiego t. 1, Wyd. Reader's Digest Przegląd, Warszawa 1998.

misza88:
CODE
Jeżeli znasz odpowiedź na to pytanie to jej udziel.

Nie znam, dlatego zapytałem.
Kopernik był duchownym, więc na pewno dużą rolę.
Leibniz twierdził, że jest dowód na istnienie Boga, jednak nie wiem, czy na pytanie, kim jest, odpowiedziałby: "Jestem chrześcijaninem/monoteistą". A nie np. "Jestem matematykiem/filozofem".
Newton był religijny.
Z drugiej jednak strony Ernest Renan był od dziecka bardzo pobożny, chciał zostać księdzem i wstąpił do seminarium, jednak wskutek badań biblijnych i własnych przemyśleń doszedł do wniosku, że Jahwe jest produktem kultury i historii, a nie obiektywnie istniejącym bytem.
CODE
Wynika to wprost z fragmentu, który przytoczyłeś.

Gdzie jest tam mowa wprost o pożądaniu męża bliźniej?
CODE
znajdziesz co nieco o ludziach, którzy dochodzili do wszystkiego sami:
http://www.focus.pl/artykul/dzikie-dzieci-...zdane-na-siebie
Wpisz w wyszukiwarce "dzikie dzieci".

Tak, czytałem kiedyś ten tekst w "Focusie". O dzieciach wychowanych przez zwierzęta. Które przejęły zachowania i wzorce od zwierząt. Nauczyły się od nich biegać na czworakach, węszyć, wydawać odgłosy itd.
Choć wiadomo też np., że noworodek ma odruch przytulania się. Nowo narodzone bliźnięta znajdujące obok siebie przytulają się do siebie. Widać jest to u ludzi bardzo pierwotne, wrodzone. Nie wiem jak u innych gatunków.

BLyy:
CODE
Nawet jakby był wiszący Jezus na fladze jakiegoś kraju to również nie jest on "nie ma [...] bezpośredniej, widocznej i rozpoznawalnej dla wszystkich symboliki religijnej." Po prostu jakiś człek sobie wisi na belkach. Na czymś takim wisiała podobizna Dionizosa, skazańcy w starożytnym Rzymie, Kartaginie i innych krajach. Równie dobrze może powiedzieć ktoś, że na fladze wisi nie Jezus, ale Spartakus, który walczył za wolność. Co jest dla kogoś jednoznaczne to nie znaczy, że będzie ono również dla kogoś innego.

A kto ze znanych ludzi poza Jezusem miał koronę cierniową i napis INRI na krzyżu? Notabene, Spartakus zginął w walce.
Krzyż, podobnie jak księżyc czy swastyka, to symbole dość uniwersalne, pojawiające się w mnóstwie różnych kultur niezależnie. Ani krzyż, ani księżyc, ani swastyka, nie są zastrzeżone dla konkretnej religii ani kręgu kulturowego.

Za to krucyfiks to symbol tylko jednej, konkretnej religii. Podobnie jak szahada.
Dlatego dla mnóstwa (większości?) ludzi znak przy przejazdach kolejowych to po prostu taka spłaszczona litera X. A nie jakiś krzyż św. Andrzeja. Ani coś, co kojarzy im się z flagą Szkocji (której patronem jest św. Andrzej).

carantuhill:
CODE
Albo lenistwa, tchórzostwa, braku odwagi, żeby żyć według religijnych zasad, słabej psychiki uległej wobec nacisków zlaicyzowanego otoczenia.

W których krajach są ludzie, którzy byliby religijni, gdyby nie te powody, które podałeś?
CODE
To i to jest symbolem religijnym. A to że ktoś nie kojarzy, że krzyż to krzyż to tylko kwestia wiedzy.

Co nie zmienia faktu, że krzyż to symbol uniwersalny, który istniał na długo przed chrześcijaństwem. Podobnie jak księżyc, słońce i swastyka.
Natomiast krucyfiks to symbol wyłącznie chrześcijański, niejako "zastrzeżony" dla tej religii. Jako symbol, powstał wyłącznie z powodu pamięci o męce Jezusa Chrystusa. Nie z powodu pamięci o zbuntowanych niewolnikach, okrutnie ukaranych za bunt, ani żadnego innego.
CODE
W Niemczech, Włoszech i Austrii.

OK. A jak wygląda kwestia krucyfiksów w szkołach publicznych i pieśni religijnych i modlitw w parlamentach Finlandii, Szwecji, Norwegii, Danii, Irlandii, Islandii, Estonii, Łotwy, Litwy, Słowacji, Słowenii, Szwajcarii, Chorwacji, Serbii, Macedonii, Bułgarii, Rumunii, Ukrainy, Belgii, Holandii, Luksemburga, Hiszpanii i Portugalii?
CODE
A jak się to ma do pojawiających się co jakiś czas niusów, że jakaś szkoła na zachodzie zrezygnowała z choinki świątecznej, z jasełek, czy innych uroczystości bożonarodzeniowych, nawet nie związanych z ich religijnym charakterem, ale po prostu takim świeckim Merry Christmas?

Nie wiem, nie znam takich przypadków. Chciałbym, żebyś odpowiedział na moje pytanie, jeśli wiesz coś na ten temat.
Po prostu chcę wiedzieć, jak to wygląda w poszczególnych krajach. Na ile polskie realia różnią się od realiów poszczególnych państw. Dlatego zadaję te pytania: żeby dowiedzieć się czegoś nowego i mieć porównanie. Uważam, że wiedza jeszcze nikomu nie zaszkodziła.
CODE
Zabijanie dzieci, nawet nienarodzonych jest gremialnie zabronione - kraje różnią się tylko w określeniu wyjątków, według których kobieta może legalnie przerwać ciążę.

Aborcja jest legalna na życzenie do 12 tygodnia ciąży w Niemczech, Szwecji, Norwegii, Danii, Belgii, Holandii, Luksemburgu, Francji, Hiszpanii, Portugalii, Szwajcarii, Austrii, Chorwacji, Serbii, Bośni i Hercegowinie, Albanii, Macedonii, Grecji, Bułgarii, Rumunii, Mołdawii, Ukrainie, Białorusi, Litwie, Łotwie, Estonii, Rosji, Węgrzech, Czechach, Słowacji, Turcji, Gruzji, Armenii, Azerbejdżanie, Kazachstanie, Mongolii, RPA, Kanadzie, a w USA nawet na późniejszym etapie ciąży.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Aborcja#/medi...ortion_Laws.svg - tutaj masz mapę.
CODE
Według mnie nie ma czegoś takiego jak świecka etyka. To też etyka parareligijna, tylko źródło objawień jest trochę inne.

Czyli co, Powszechna Deklaracja Praw Człowieka opera się na "parareligijnej" etyce i jakichś objawieniach o nie-boskim źródle?

I dlaczego twierdzisz, że brak religii to para-religia?

Jakoś ludzie niereligijni zwykle nie domagają się zakazu in vitro, praktyk homoseksualnych, antykoncepcji, obchodzenia Halloween i spektakli "obrażających uczucia religijne". A ludzie religijni są już bardziej skłonni popierać takie obostrzenia.
I podobnie, to głównie fanatyczni muzułmanie zakazują obchodzenia Walentynek.
Ogólnie, ludzie mocno religijni dużo częściej są skłonni ingerować w cudze życie.

Ten post był edytowany przez Ambioryks: Wczoraj, 10:58
 
User is offline  PMMini Profile Post #1145

     
Julius I
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 102
Nr użytkownika: 98.832

Adrian
 
 
post Wczoraj, 15:44 Quote Post

@ Ambioryks

QUOTE
O logikę w znaczeniu "prawidłowe, właściwe rozumowanie, myślenie; zdrowy rozsądek", a także: "prawidłowość, poprawność, konsekwencja" - Słownik Współczesnego Języka Polskiego t. 1, Wyd. Reader's Digest Przegląd, Warszawa 1998.


Tylko, że powyższe słowa są tak wieloznaczne, że można interpretować je w zależności od punktu widzenia. Równie dobrze osoba wierząca może zarzucić Tobie brak prawidłowego, właściwego rozumowania, brak zdrowego rozsądku i nieprawidłowość w myśleniu.


QUOTE
QUOTE
Nie "funkcję wejściową" tylko funkcję zdaniową.

Są również funkcją wejściową, nie każda funkcja wejściowa jest zdaniową i odwrotnie.


Możesz rozwinąć?



 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #1146

     
BLyy
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.679
Nr użytkownika: 18.604

Micha³
 
 
post Wczoraj, 19:17 Quote Post

QUOTE
Krzyż, podobnie jak księżyc czy swastyka, to symbole dość uniwersalne, pojawiające się w mnóstwie różnych kultur niezależnie. Ani krzyż, ani księżyc, ani swastyka, nie są zastrzeżone dla konkretnej religii ani kręgu kulturowego.

Owszem, krzyż czy półksiężyc nie należy do jednego kręgu kulturowego czy religii. Ale jeśli jest jakieś przedstawienie to liczy się tylko i wyłącznie to co miał na myśli autor w chwili stworzenia danego czegoś. Jeśli chciał przedstawić krzyż odnosząc się bezpośrednio do chrześcijaństwa to jest to symbol tylko i wyłącznie chrześcijański. Tak w przypadku flagi Anglii, nie jest to symbol świecki, nie jest to symbol innej religii czy z innego kręgu kulturowego, ale jest to po prostu symbol chrześcijański i nie może być żadnym innym. Jeśli ktoś inny do swojego "dzieła" użył symbol krzyża odnosząc do pogaństwa to nie jest to symbol chrześcijański, a danej religii czy kręgu kulturowego do którego nawiązywał. Dlatego flaga Anglii zawsze będzie symbolem chrześcijańskim.

QUOTE
A kto ze znanych ludzi poza Jezusem miał koronę cierniową i napis INRI na krzyżu?

Może miał tylko Jezus, a może miało setki innych ludzi. Nieważne kto miał, a kto nie miał. Ktoś kto stworzy swoje niechrześcijańskie dzieło to w najlepszym razie tylko nawiąże do symboliki chrześcijańskiej, ale dzieło to nie będzie symbolem chrześcijańskim, ani też nie będzie miało charakteru chrześcijańskiego. Kiedy ja współcześnie narysuję człeka ze skrzydłami i łukiem (Amora) to jest to nawiązanie do symboliki wierzeń i mitologii starożytnych Greków. Takie stworzone współczesne dzieło nie jest symbolem dawnych wierzeń greckich, a tylko nawiązaniem do dawnej symboliki, któremu nadaje nowe znaczenie, a więc symbol czegoś innego, a tym samym również i charakter.

QUOTE
Notabene, Spartakus zginął w walce.

Historyczny Spartakus owszem. Lecz nic nie stoi na przeszkodzie, aby nadawać mu nową historię, pokazać go ukrzyżowanego. Działo się tak nieraz choćby w filmach, a więc takie podejście do niego jest też wytworem naszej współczesnej kultury stąd również takie skojarzenie może wystąpić. Wtedy jest to wynik braku wiedzy, tak samo jak ktoś kto nie wie, że krzyż na fladze angielskiej to symbol chrześcijański, a powie że symbol neutralny, bo krzyż nie jest zarezerwowany dla jednej grupy wyznaniowej czy jednego kręgu kulturowego. Owszem nie jest, ale tą flagę stworzono w ewidentnym powiązaniu z chrześcijaństwem, a więc jest symbolem chrześcijańskim. O fladze angielskiej nie można powiedzieć, że krzyż na nim jest neutralny, bądź pochodzi z innej religii lub innego kręgu kulturowego. Nie. Jest tylko i wyłącznie symbolem chrześcijańskim i takim będzie zawsze. Zmienić się może tylko jego charakter i nic więcej.

QUOTE
Co nie zmienia faktu, że krzyż to symbol uniwersalny, który istniał na długo przed chrześcijaństwem. Podobnie jak księżyc, słońce i swastyka.

Jak wyżej wspomniałem, w kwestii podejścia do flagi angielskiej czy szkockiej to jest bez znaczenia, bo krzyż na nich jest symbolem tylko i wyłącznie chrześcijańskim. Nie ma prawa być symbolem pogańskich wierzeń czy innych religii i kultur, bo flaga ta powstała z myślą o chrześcijaństwie. Jeśli autor tworzył coś chcąc nadać mu symbol religii rzymskiej czy greckiej, to jest to symbol religii greckiej czy rzymskiej, a jeśli chciał nadać symbol chrześcijański to jest tylko i wyłącznie chrześcijański. Gdy ktoś spróbuje wykastrować to z historii i zastąpić tylko i wyłącznie skojarzeniami w połączeniu głupotą (brakiem wiedzy) to potem się nie ma co dziwić, że ktoś uzna, że Spartakus był ukrzyżowany, skoro to też wynik braku wiedzy i skojarzeń z naszej kultury, który taki obraz stworzyła.

Ten post był edytowany przez BLyy: Wczoraj, 19:45
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #1147

     
Danielp
 

born in the PRL
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.653
Nr użytkownika: 1.267

 
 
post Wczoraj, 22:17 Quote Post

Takie pytanie: czy ktoś gdzieś słyszał aby z kalendarza znikały święta kościelne czyli dzien wolny od pracy ? Np święto 3 kroli było wolne a już nie jest.

Ot taki papierek lakmusowy na "laicyzacje społeczeństwa danegonkraju" .
 
User is offline  PMMini Profile Post #1148

     
Sghjwo
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 552
Nr użytkownika: 97.523

 
 
post Dzisiaj, 02:13 Quote Post

QUOTE(Danielp @ 15/12/2017, 4:17)
Takie pytanie: czy ktoś gdzieś słyszał aby z kalendarza znikały święta kościelne czyli dzien wolny od pracy ? Np święto 3 kroli było wolne a już nie jest.

Ot taki papierek  lakmusowy na "laicyzacje społeczeństwa danegonkraju" .
*



QUOTE
Epiphany is a public holiday in the German states of Baden-Wuerttemberg, Bavaria and Saxony-Anhalt. In these states, post offices, banks, stores and other businesses are closed. However, stores in some tourist areas may be open and stores at railway stations, airports and along highways are usually open. Public transport services may run as usual, a reduced service or no service depending on where one lives or wants to travel. In the rest of Germany, January 6 is not a public holiday.


QUOTE
French public holidays
6 January, Epiphany, Fête des Rois, Not a public holiday


Dania, Norwegia
 
User is online!  PMMini Profile Post #1149

77 Strony « < 75 76 77 
2 Użytkowników czyta ten temat (2 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2017 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej