Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Upadek średniowiecznych Wierzeń Nordyckich, Mitologia nordycka.
     
njczyziu
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 244
Nr użytkownika: 57.886

 
 
post 10/10/2011, 17:49 Quote Post

Kiedy dokładnie wikingom/ludom nordyckim "przeszło" wierzenie w odyna, thora, baldura, lokiego itp. itd.?
Pod jakim wpływem zmienili oni swoje nastawienie do tych wierzeń, które jednak trwało w ich kulturze wiele, wiele lat?
Czy w dzisiejszych czasach te średniowieczne wierzenia jeszcze trwają, choć w znikomym stopniu?
 
User is offline  PMMini Profile Post #1

     
de Ptysz
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.444
Nr użytkownika: 61.808

Zawód: Wolnomysliciel
 
 
post 10/10/2011, 18:41 Quote Post

To raczej podobnie jak z wierzeniami słowiańskimi, zwłaszcza w przypadku Skandynawii, która została ochrzczona w podobnym okresie. Początkową fazą była więc chrystianizacja elit i miast, wsie żyły swoim życiem religijnym jeszcze przez długie wieki, choć stopniowo cienka powierzchowna warstewka chrześcijaństwa stawała się coraz grubsza.
Tym niemniej relikty pogaństwa wytrzymywały bardzo długo, np. przez całe średniowiecze częste było noszenie przez chrześcijan jako amuletu młota Thora, który podobno miał przynosić szczęście, zresztą podobno przetrwało to gdzieniegdzie i do dziś. Drugim takim archaizmem może być używanie przez szwedzkich chłopów alfabetu runicznego, który jednak stopniowo przejmował coraz więcej liter łacińskich.
A ostatnie pozostałości utrzymały się do dziś oczywiście w ludowym folklorze, lokalnych świętach (choć tu teologia protestancka zniszczyła proces utożsamiania plemiennych bóstw z chrześcijańskimi świętymi, który dobrze rozwijał się w katolicyźmie) i przesądach.
Jeśli moge jeszcze raz posłużyć się analogią do wierzeń słowiańskich, to chyba dobrze opisał ten proces Gieysztor, dla którego główne bóstwa panteonu zostały zastąpione przez postacie chrześcijańskie, lecz prosty chłop dalej wierzył, tak jak jego pogański pradziad, w istnienie drobnych duszków i demonów mieszkających po lasach, polach domach, które należy sobie zjednywać ofiarami i rytuałami. Kler mógł sobie z ambon mówić jedno i np. zakazywać święta Kupały, ale wieś robiła swoje, aż do czasu, gdy w końcu XIX wieku rozwinęły się poważne studia nad folklorem i religioznastwem, dzięki czemu znawcy mogli te zwyczaje zbadać i opisać, a wyniki opublikować szerszej, głównie mieszczańskiej, publiczności.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #2

 
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2017 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej