Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
15 Strony « < 13 14 15 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Berserkerzy, pytania i odpowiedzi
     
Vapnatak
 

Od Greutungów i Terwingów zrodzony z Haliurunnae
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 8.416
Nr użytkownika: 26.201

JAKUB
Zawód: dziennikarz
 
 
post 4/11/2010, 15:32 Quote Post

QUOTE(byk2009 @ 4/11/2010, 16:04)
Powiedź vapnaku bo to wydaje sie ciekawe, co Dumezil ma na mysli, mówiąc o tych "dobrych" i "złych" berserkerach?
Bo tak na logikę, "dobry berseker" to berseker walczący w bitwie po tej smej stronie co ja. "Zły berseker", to berseker walczący po stronie przeciwnej.  wink.gif

Dumezil wyjaśniał to tak, że istnieli berserkowie, którzy gwałcili, grabili i palili wszystkie wioski jakie znaleźli na swej drodze i robili to z premedytacją, zapewne wykorzystując swój szał do tych niecnych czynów. Istniała też taka grupa berserków, którzy okrzyknięci byli jako "dobrzy" tj. ci, którzy byli przeciwieństwem tych pierwszych. Dodatkowo predestynowali szczególnie do chwały jaka im przyświecała "ze strony" Odyna. Tylko oni byli godni reprezentować go. Ja to zrozumiałem też tak, że ci "dobrzy" berserkowie swoje umiejętności i predyspozycje wykorzystywali w "dobrych sprawach", np. w kampaniach wojennych, obronie przed wrogiem (może też przed swymi "złymi" pobratymcami?), czy ot choćby w poszukiwaniu złoczyńców i zdobywaniu chwały (łowcy głów?).
Stąd też prosta droga do tezy, iż berserkowie rekrutowani byli w oddziały, formacje, grupy zbrojnych przez tych, których stać było ich utrzymać. Prawie jak wojsko zaciężne od najbrudniejszej roboty. Tutaj można mnożyć funkcje do jakich byli wykorzystywani.

QUOTE(welesxxi @ 4/11/2010, 16:08)
QUOTE(Vapnatak @ 4/11/2010, 13:07)
W najlepszej mitologii germańskiej pióra G. Dumezila wyraźnie podani są "dobrzy" i "źli" berserkowie.


Czy aby dziś wciąż jest rzeczywiście najlepsza? Chyba jednak wolę Słupeckiego.

Masz rację. Zapomniałem dodać, "jedna z". Sam zresztą również jestem zdania, że w tej chwili nie ma lepszej mitologii germańskiej niż li Słupeckiego. No można się jeszcze pokusić o zdanie, że na równi stoi mitologia i słownik bóstw germańskich pióra Rudolfa Simka oraz starsze pozycje Jana de Vriesta. smile.gif

vapnatak
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #211

     
bachmat66
 

vaquero
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.948
Nr użytkownika: 7.402

Dario TW
Stopień akademicki: Juris Doctor
Zawód: wolny
 
 
post 14/12/2010, 18:45 Quote Post

QUOTE(Vapnatak @ 4/11/2010, 9:32)
QUOTE(byk2009 @ 4/11/2010, 16:04)
Powiedź vapnaku bo to wydaje sie ciekawe, co Dumezil ma na mysli, mówiąc o tych "dobrych" i "złych" berserkerach?
Bo tak na logikę, "dobry berseker" to berseker walczący w bitwie po tej smej stronie co ja. "Zły berseker", to berseker walczący po stronie przeciwnej.  wink.gif

Dumezil wyjaśniał to tak, że istnieli berserkowie, którzy gwałcili, grabili i palili wszystkie wioski jakie znaleźli na swej drodze i robili to z premedytacją, zapewne wykorzystując swój szał do tych niecnych czynów.
*


glownie jest to kwestia dwoch rzeczy, kulturowo-ekonomiczno-politycznych, jesli chodzi o zlo wynikajace z bycia berskerkiem w X i XI wieku:
1. naruszania cnoty kobiet, co musialo konczyc sie pojedynkiem i rozlewem krwi wielu mezczyzn - Saxo Gramaticus o tym biadolil w Gesta Danorum. Przy okazji dawano upust rzadzy krwi mordujac bydlo, palac zagrody i zabijajac broniacych sie. (sagi sa pelne takich opowiesci)
2 wykorzystywania per se i z premedytacja 'instytucji' hólmgang (honorowego pojedynku) przez berserkow w celu... pekuniarnym, eh psie syny (tak samo jest to w sagach). Wyzwany osesjonat ktory nie przyjal wyzwania byl uznany za tchorza, termin ktory w naszej europejskiej cywilizacji juz sie 'byl skonczyl' (od kiedy honor zmieniono na 'garnitur', et rzadza rozne takie padalce et bezkregowce). Zazwyczja wyzwany umieral i majatek ejgo przechodzil na berskerka, czyniac spustoszenie w hierarchii wladztw skandynawskich, wywolujac dalsze pojedynki i spory, tymmsamy siejac zmaet i spustosznie kiedy jarlowie i krolowie probowali prowadzic swoja bardziej 'inernacjonalna' polityke.. Skonczylo sie tym ze w krajach skandynawskich wyjeto spod prawa hólmgang jak i berserkow, a przy tym weszlo chrzescijanstwo i nie bylo miejsca na wojwonikow Odyna wsrod milites chrzescijanskich.

Ten post był edytowany przez bachmat66: 14/12/2010, 19:21
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #212

     
Vapnatak
 

Od Greutungów i Terwingów zrodzony z Haliurunnae
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 8.416
Nr użytkownika: 26.201

JAKUB
Zawód: dziennikarz
 
 
post 14/12/2010, 18:57 Quote Post

QUOTE(bachmat66 @ 14/12/2010, 19:45)
przy tym weszlo chrzescijanstwo i nie bylo miejsca na wojwonikow Odyna wsrod milites chrzescijanskich.

No tak, ale po przybyciu chrześcijaństwa, Odyna zastąpił Chrystus.

vapnatak
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #213

     
bachmat66
 

vaquero
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.948
Nr użytkownika: 7.402

Dario TW
Stopień akademicki: Juris Doctor
Zawód: wolny
 
 
post 14/12/2010, 20:03 Quote Post

Artykul/publicystyka o kobietach skandynawskich w okresie wikingow mosci Gintera - http://karol.ginter.webpark.pl/chwyt.htm
nic dziwnego ze pobudliwi bersekerzy wpadali w szal uniesien gdyz zadotykanie kobiet
QUOTE
[...] wyżej ud, w najbardziej intymnych regionach kobiecego ciała, nie płaciło się żadnej kary "wówczas jest to dotknięcie haniebne i zwie się chwytem darmowym; za to nie płaci się nic - większość kobiet znosi to cierpliwie, kiedy dochodzi już do tego"


..i dalej juz tylko byl 'szal a la Podkowinski', siwy dym i... w koncowce hólmgang - smile.gif

Ten post był edytowany przez bachmat66: 14/12/2010, 20:04
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #214

     
Vapnatak
 

Od Greutungów i Terwingów zrodzony z Haliurunnae
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 8.416
Nr użytkownika: 26.201

JAKUB
Zawód: dziennikarz
 
 
post 14/12/2010, 21:42 Quote Post

W podobny szał wpadali i wieśniacy i niewolnicy pod warunkiem, że byli płci męskiej... nic to chyba nie ma do bersergangu.

vapnatak
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #215

     
bachmat66
 

vaquero
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.948
Nr użytkownika: 7.402

Dario TW
Stopień akademicki: Juris Doctor
Zawód: wolny
 
 
post 14/12/2010, 22:22 Quote Post

QUOTE(Vapnatak @ 14/12/2010, 15:42)
W podobny szał wpadali i wieśniacy i niewolnicy pod warunkiem, że byli płci męskiej... nic to chyba nie ma do bersergangu.

vapnatak
*


chyba sie koledze czasy nieco pomylily, nieprawdaz ?
Porownujemy tutaj bersekera/klasa wojownikow/ versus zwykly wiesniak/wolny/ dotykajacy kobiete z klasy wojownikow, kupcow, rzemieslnikow czy nizszej w X czy XI wieku?
wolne zarty smile.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #216

     
Vapnatak
 

Od Greutungów i Terwingów zrodzony z Haliurunnae
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 8.416
Nr użytkownika: 26.201

JAKUB
Zawód: dziennikarz
 
 
post 14/12/2010, 22:43 Quote Post

A przepraszam, jakie to kolega widzi różnice między wieśniakiem nordyckim z X cz XI w.? Sugeruje kolega może, że wieśniak nordycki nie mógł "zastosować" "darmowego chwytu" na kobiecie z wyższych sfer? No i jeszcze raz pytam, czy kluczem bersergangu - szału berserków miałoby być to, że jakiś wojownik o proweniencji elitarnej, jakiej niewątpliwie byli rzeczeni berserowie lub co najmniej mocno się wyróżniający od reszty wojowników nordyckich, mógł bez trudu obejść prawo stosując "darmowy chwyt" na kobiecie? Twoim zdaniem oszalali berserkowie byli tak po prawdzie niewyżytymi seksualnie wojami? Skoro tak, to cała Skandynawia płci męskiej mogła też taka być, bo skoro "darmowy chwyt" był rzeczywiście darmowy, to chyba każdy mógł sobie poużywać, prawda?

vapnatak
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #217

     
Arkadiusz Sołtysiak
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 199
Nr użytkownika: 50.721

 
 
post 22/12/2010, 1:01 Quote Post

Myślę, że to może być dla wielu pouczająca lektura:

Małgorzata Szczygielska (2010), Berserkowie: elita wojowników czy aspołeczni zabijacy?, "Antropologia Religii" t. 4, ss. 130-172.
http://www.antropologia.uw.edu.pl/AR/default.html
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #218

     
sqra94
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 17
Nr użytkownika: 66.242

S'qra
Zawód: uczen
 
 
post 23/12/2010, 22:28 Quote Post

Co myślę, wiem confused1.gif confused1.gif :

- wyrzutkowie, a'la sekta, bądź dowartościowani ludzie przyjęci na dwór, wyjęci spod prawa
- wpływ ziółek i innych świństw lub tez problemów ze sobą + co do dostępności owych świństewek może, podejrzewam że były znane pwoszechnie - użycie bez pozwolenia jakiegoś kapłana lub przynalezności do berserkerów lub coś podobnego, skończyłoby sie surową karą smile.gif
- być może TYLKO mity i legendy np. Beorn z "Hobbita" (wykorzystanie z mitologii nordyckiej itp.)
- w/w mięso armatnie pod wpływem jakiegoś ścierwa
- pijani "herosi", mistrzowie w walce itp.

Pzdr. smile.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #219

     
Iceni
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 1
Nr użytkownika: 81.611

Kamil Dziadkiewicz
Stopień akademicki: licencjat
Zawód: tester lingwistyczny
 
 
post 6/03/2013, 14:00 Quote Post

Berserkerzy zwani byli również "wybrańcami Odyna". Ich istnienia można doszukiwać się w fakcie, że Odyn był nie tylko naczelnym bogiem wojny i śmierci (po śmierci w wojnie, wojowie wędrowali do Walhalli) plemion skandynawskich i germańskich, ale także władał magią. To on zsyłał na walczących szał bojowy oraz pozwalał na przemianę w dzikie zwierzę. Pomijając historyczne uwarunkowania (niejednolitą kastę rządzącą), to od berserkerów zależało być albo nie być, a żeby w pełni oddać się przemianie zażywali oni już wcześniej wspominanych naparów: w wywarze obecny był muchomor czerwony Amanita muscaria) i muchomor plamisty (Amanita pantherina), co również miało nieprzypadkowe znaczenie. Muchomor czerwony był nazywany chlebem kruka (Odynowi służyły dwa kruki), a tam gdzie spadła błyskawica Odyna miał właśnie wyrosnąć muchomor.
 
User is offline  PMMini Profile Post #220

     
Vapnatak
 

Od Greutungów i Terwingów zrodzony z Haliurunnae
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 8.416
Nr użytkownika: 26.201

JAKUB
Zawód: dziennikarz
 
 
post 6/03/2013, 17:45 Quote Post

QUOTE(Iceni @ 6/03/2013, 15:00)
Berserkerzy zwani byli również "wybrańcami Odyna". Ich istnienia można doszukiwać się w fakcie, że Odyn był nie tylko naczelnym bogiem wojny i śmierci (po śmierci w wojnie, wojowie wędrowali do Walhalli) plemion skandynawskich i germańskich, ale także władał magią. To on zsyłał na walczących szał bojowy oraz pozwalał na przemianę w dzikie zwierzę. Pomijając historyczne uwarunkowania (niejednolitą kastę rządzącą), to od berserkerów zależało być albo nie być, a żeby w pełni oddać się przemianie zażywali oni już wcześniej wspominanych naparów: w wywarze obecny był muchomor czerwony Amanita muscaria) i muchomor plamisty (Amanita pantherina), co również miało nieprzypadkowe znaczenie. Muchomor czerwony był nazywany chlebem kruka (Odynowi służyły dwa kruki), a tam gdzie spadła błyskawica Odyna miał właśnie wyrosnąć muchomor.

Nihil novi. To już było.

vapnatak
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #221

15 Strony « < 13 14 15 
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2018 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej