Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
15 Strony < 1 2 3 4 > »  
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Berserkerzy, pytania i odpowiedzi
     
Filip II
 

VI ranga
******
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 1.011
Nr użytkownika: 3.493

 
 
post 1/04/2005, 16:22 Quote Post

QUOTE(fantasta @ Apr 1 2005, 04:17 PM)
Spotkałem się też z opowiadaniem, które mówiło o wikingu, który niespodziewanie wpadł w szał berserkera, wybiegł z domu i przez godzinę mocował się z głazami dopóki stan nie minął.
*


Asterix i Obelix ? smile.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #16

     
Wulf
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 181
Nr użytkownika: 3.409

 
 
post 1/04/2005, 17:11 Quote Post

chyba nie - nie ta grupa narodowa biggrin.gif Celtowie i Wikingowie mieli wiele wspólnego - ale bez przesady biggrin.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #17

     
fantasta
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 8
Nr użytkownika: 4.696

 
 
post 1/04/2005, 18:42 Quote Post

QUOTE(Filip II @ Apr 1 2005, 05:22 PM)
QUOTE(fantasta @ Apr 1 2005, 04:17 PM)
Spotkałem się też z opowiadaniem, które mówiło o wikingu, który niespodziewanie wpadł w szał berserkera, wybiegł z domu i przez godzinę mocował się z głazami dopóki stan nie minął.
*


Asterix i Obelix ? smile.gif
*


hahaha no co ty... ale grzybki działały na podobnej zasadzie. Proponuje naciągnąć temat na stronę wikingów i ich podbojów, bo ileż można pisać o berserkerach, temat upadnie;)
 
User is offline  PMMini Profile Post #18

     
Rado
 

VII ranga
*******
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 2.378
Nr użytkownika: 3.636

 
 
post 1/04/2005, 19:04 Quote Post

Berserk to raczej stan psychiczny niż formacja. Jedni wpadali w niego częściej, inni rzadziej ale raczej nie zbierano tego typu osobników w jakieś specjalne formacje- za bardzo rwali się do przeciwnika żeby można ich formować w cokolwiek. Podobno w szale gryźli okucia własnych tarcz- no i oczywiście nierzadko się zdarzało że występowali co prawda pomalowani, ale nago, co miało być wyrazem lekceważenia wbec przeciwnika. Wśród wikingów wierzono że osoby szczególnie często wpadające w szał są również likanotropami. Powiązania z wilkami czy niedźwiedziami wiąża się jeszcze z totemicznymi funkcjami tych zwierząt jako opiekunów wojowników i zdarzają się w wielu kulturach i okresach historycznych, od prehistorii aż po formacje hitlerowskie.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #19

     
Wulf
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 181
Nr użytkownika: 3.409

 
 
post 2/04/2005, 7:44 Quote Post

berserkerzy tworzyli taką formację powiedzmy: w tej wiosce jest berserk, w tamtej - nie zbierano ich w jednym szeregu, ale była grupka ludzi określanych tym mianem - i to był jedyny przejaw ich "formacji" - a takto to walczyli w pierwszej linii (a właściwie pewnie nawet przed nią - jako coś na kształt harcowników).
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #20

     
WracisławCzarny
 

Jednoosobowa Inwazja Barbarzyńców
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 733
Nr użytkownika: 5.644

Stopień akademicki: mgr
Zawód: Technik obróbki wody
 
 
post 29/04/2005, 12:51 Quote Post

nie sądzę,coby można było ich nazwać od razu formacją. Każdy mógł zjeść te grzybki więc pewnie nie wyróżniali się niczym pod względem uzbrojenia.Oczywiście poza wspomnianym brakiem zbroi.

P.S: A Lachy to nigdy nie potrzebowali berserkerów!A w każdym bądź razie nie potrzebowali grzybków...
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #21

     
August II Mocny
 

Spamer!
****
Grupa: Banita
Postów: 434
Nr użytkownika: 2.434

 
 
post 29/04/2005, 17:53 Quote Post

wiem że beserkerzy uzbrojeni byli w dwuręczne miecze i topry i mogli nieźle dać łupnia przeciwnikom(dzięki grzybkom mieli niezwykłą siłę , wytrzymałość fizyczną i psychiczną)
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #22

     
Wulf
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 181
Nr użytkownika: 3.409

 
 
post 29/04/2005, 18:42 Quote Post

z tego co wiem, berserkiem nie mógł być każdy. Po pierwsze dlatego, że berserkir wzbudzali strach także u swoich i nie byli zbyt popularni. Po drugie - chudeusz bez pary w mięśniach, nawet, żeby zjadł tonę grzybków topora dobrze nie użyje.
Selekcja opierała się na tym, że ktoś kto miał predyspozycje się szkolił w tej szutce, jednocześnie oddalając się od społeczności.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #23

     
isabell
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 46
Nr użytkownika: 5.273

Zawód: student
 
 
post 29/04/2005, 20:13 Quote Post

ja spotkałam się z nieco legendarnym podaniem (choć w literaturze naukowej)
Berserkowie to jednostka specyficzna, mieli to być nieustraszeni wojownicy, wpadający po rytualnym wypiciu piwa w bitewny szał toczyć piane i rzucać sie w wir walki
pozdrawiam
 
User is offline  PMMini Profile Post #24

     
Filip II
 

VI ranga
******
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 1.011
Nr użytkownika: 3.493

 
 
post 30/04/2005, 16:42 Quote Post

QUOTE(Wulf @ Apr 29 2005, 07:42 PM)
Selekcja opierała się na tym, że ktoś kto miał predyspozycje się szkolił w tej szutce, jednocześnie
oddalając się od społeczności.
*


Tam nie trzeba bylo sie szkolic - jadl grzybki i do boju,szkolil sie w potyczkach,wykonujac prace fizyczne.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #25

     
August II Mocny
 

Spamer!
****
Grupa: Banita
Postów: 434
Nr użytkownika: 2.434

 
 
post 1/05/2005, 6:56 Quote Post

selekcja wyglądała pewnie tak:po prostu brano ludzi którzy mają z 2m. i bicebsy za trzech, wybił ziółek, i mimo braku zbroii, zwoim toporem lub mieczem mógł nieźle przywalić!!!!!!
mam pytanie:
Czy beserkerzy zadzwali duże straty przeciwnikowi???
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #26

     
Filip II
 

VI ranga
******
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 1.011
Nr użytkownika: 3.493

 
 
post 1/05/2005, 8:28 Quote Post

Moze nie byly one ogromne, ale na pewno tworzyli popłoch w szeregach wroga i ich kolegom łatwiej było ich pokonac...
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #27

     
Wulf
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 181
Nr użytkownika: 3.409

 
 
post 1/05/2005, 8:47 Quote Post

Filipie: z tymi grzybkami to pewnie i racja, ale jednak nie dawano ich chudeuszowi, który był pacyfistą :wink: trzeba było mieć pewne predyspozycje do bycia berserkiem... dlatego wydaje mi się, że August II jest bliżej prawdy.
Jednak trzeba pamiętać właśnie o piętnie berserka - czyli pewnej formie wyklęcia. Bersekr musiał sobie z tego zdawać sprawę. Berserkir to nie była jednostka liczebna - pewnie kole 1 takiego człowieka na drużynę, może 2.
Ich działania w walce: no cóż, wg mnie bardziej psychologiczne niż realnie zabójcze. Bo 1 człowiek mógł sprzątnąć w walce najwyżej 3 innych - przy większej ilości przeciwników by padł (z wycienczenia, od przypadkowej rany).
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #28

     
DeMON
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 43
Nr użytkownika: 1.476

 
 
post 4/05/2005, 14:56 Quote Post

Kiedyś był program na National Geografic o Wikingach i tam było,że Bersekerzy to była formacja złożona z najdzielniejszych i najsilniejszych.Nie nosili zbroi i przed bitwą jedli jakieś grzyby które dawały im "kopa" wink.gif podczas bitwy
 
User is offline  PMMini Profile Post #29

     
Erevain DinEdhel
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 2
Nr użytkownika: 6.291

Zawód: Obibok
 
 
post 14/05/2005, 7:41 Quote Post

Ludy Polan równierz posiadały berserkerow(o ile mi wiadomo bo dokladnego zrodla nie podam niestety) i byli to wojowie ktorzy "zamieniali sie w wilki" -nosili wilcze skory i wpadali w szał przed lub podczas bitwy... posiadali bron ale za zbroje wystarczala skora smile.gif Pozdrawiam -to moja pierwsza wypowiedz:)
 
User is offline  PMMini Profile Post #30

15 Strony < 1 2 3 4 > »  
2 Użytkowników czyta ten temat (2 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2018 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej