Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Miłość turecka czyli jak to dawniej bywalo,
     
tyrq
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 103
Nr użytkownika: 78.898

Stopień akademicki: mgr
 
 
post 10/01/2013, 12:22 Quote Post

Czytając wczoraj o sprzeciwie francuskich muzułmanów w sprawie zawierania małżeństw osób tej samej płci zacząłem się zastanawiać jak to było z "tymi sprawami" w Imperium Osmańskim.
Czytając książki Jacka Komudy lub oglądając ekranizacje Sienkiewiczowskiej Trylogii można odnieść wrażanie, że sex osób tej samej płci był u Turków dość popularny lub też nie był niczym nagannym. W RON stosunek taki nazywa się miłością turecką lub sodomią, a gejów sodomitami. Więc nachodzi mnie pytanie jak to było w kulturze tureckiej - czy podobnie jak w antycznej Grecji ? Kiedy to się zaczęło i kiedy nastąpił zwrot o 180 stopni w podejściu do stosunków i miłości homoseksualnej w Imperium Osmańskim czy u muzułmanów ogólnie ?
 
User is offline  PMMini Profile Post #1

     
czarny piotruś
 

IX ranga
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 4.584
Nr użytkownika: 77.765

 
 
post 10/01/2013, 12:25 Quote Post

Tolerancja czy przyzwolenie dla męskiego homoseksualizmu w kulturze islamskiej w róznych okresach istniała jak najbardziej ale od tego do przyzwolenia na małżeństwo dwóch mężczyzn to jescze daleko...
 
User is offline  PMMini Profile Post #2

     
Anasurimbor
 

Cesarz-Aspekt
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.675
Nr użytkownika: 68.588

K.M.
Zawód: wojak
 
 
post 14/01/2013, 12:42 Quote Post

QUOTE(tyrq @ 10/01/2013, 12:22)
W RON stosunek taki nazywa się miłością turecką lub sodomią, a gejów sodomitami.

A nie czasem miłością grecką? Szczerze mówiąc pierwszy raz spotykam się z określeniem sodomii miłością turecką.
 
User is offline  PMMini Profile Post #3

     
tyrq
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 103
Nr użytkownika: 78.898

Stopień akademicki: mgr
 
 
post 14/01/2013, 13:46 Quote Post

Nie wiem czy w RON szlachta miała pojęcie co sie w tych sprawach wyprawiało w antycznej Grecji. Za to z Imperium Osmanskim wspólna granica i kontakty mogły wpłynąć na takie nazewnictwo (odmienne od dzisiejszego znaczenia).
 
User is offline  PMMini Profile Post #4

     
elchullogrande
 

Rewolucjonista
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.465
Nr użytkownika: 60.239

Daniel
Stopień akademicki: mgr hist. i fil. pol
Zawód: taka jedna
 
 
post 14/01/2013, 14:36 Quote Post

Tak, miłość turecka i miłość grecka to to samo - seks analny, zwłaszcza pomiędzy mężczyznami. Nie znam się zbytnio na Turcji, ale znam się na islamie i Arabach;) Kontakty seksualne między mężczyznami są tematem tabu, ale nie są czymś, co nie istnieje. Islam zabrania homoseksualizmu, Mahomet stwierdził nawet, że miłość lesbijska jest grzechem. Co do stosunków między mężczyznami, bardzo często jest to seks nie analny, a udowy. Znaczy, między uda, nie w tyłek. Służy to rozładowaniu seksualnemu, gdy brak kobiet. Należy pamiętać, że mówimy o rejonie, gdzie zdarza się tolerowanie seksu z kozą, czy owcą, o ile jest ona płci żeńskiej. I to nie są żadne stereotypy, w jednym z państw (chyba Liban) jest to przepis państwowy.

W Przeglądzie Sportowym publikowane były kiedyś wspomnienia Jacka Bąka. Opisując swój pobyt w Katarze wspominał, że szokującym dla niego było, że katarscy koledzy z klubu trzymali się za ręce, całowali, a gdy kiedyś otworzył drzwi od kabiny w szatni zobaczył dwóch kolegów w dość przykrej dla jego wzroku sytuacji. Wynika z tego, że homoseksualizm istnieje i jest nawet tolerowany. Skąd więc procesy i egzekucje homoseksualistów? W Iranie może jest to pokazowe - zwróćcie uwagę, że w każdym opisywanym irańskim procesie homoseksualistów jest wzmianka o tym, że skazani słuchali też zachodniej muzyki, posiadali plakaty amerykańskich gwiazd filmowych itp. Być może jest to więc pokazanie, że Zachód jest zgniły.
W państwach arabskich kwestie homoseksualizmu podobne są trochę do kwestii agencji towarzyskich. Gdy nasi dzielni wojacy lecieli do Iraku dostawali książeczki informujące m.in. jak się zachowywać w kontaktach z ludnością miejscową. Było tam napisane, że agencje towarzyskie oczywiście istnieją, ale nie wolno się o nie pytać smile.gif

Co do miłości tureckiej, może nazwa jest geograficzna, w końcu Turcja znajdowała się na terenach należących wcześniej do greckiego Bizancjum? confused1.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #5

     
konto_usuniete_28.02.16
 

Unregistered

 
 
post 14/01/2013, 16:04 Quote Post

QUOTE
Tak, miłość turecka i miłość grecka to to samo - seks analny, zwłaszcza pomiędzy mężczyznami. Nie znam się zbytnio na Turcji, ale znam się na islamie i Arabach;) Kontakty seksualne między mężczyznami są tematem tabu, ale nie są czymś, co nie istnieje. Islam zabrania homoseksualizmu, Mahomet stwierdził nawet, że miłość lesbijska jest grzechem. Co do stosunków między mężczyznami, bardzo często jest to seks nie analny, a udowy. Znaczy, między uda, nie w tyłek. Służy to rozładowaniu seksualnemu, gdy brak kobiet. Należy pamiętać, że mówimy o rejonie, gdzie zdarza się tolerowanie seksu z kozą, czy owcą, o ile jest ona płci żeńskiej. I to nie są żadne stereotypy, w jednym z państw (chyba Liban) jest to przepis państwowy.

No nie proszę , pisz nieco oględniej , synowi jedynakowi to forum poleciłem w razie kłopotów z historią confused1.gif
BTW- przykład z kozami lub owcami płci żeńskiej ma jakieś odniesienia do nauk "proroka ", pytam nie bez kozery , bowiem jak wiadomo "ostatni prorok " ożenił się z pięcioletnim dzieckiem a skonsumował ten związek gdy owa dama szlachetny wiek lat ośmiu skończyła ( co łacno przez czytelników "świętej księgi" koranu , może być odczytane jako zachęta do pedofilii ) , wiec czy miał tez przygodę z ww stworzeniami ?
BTW - rodzimych islamistów proszę o nie dokonywanie dekapitacji na mojej skromnej osobie , pytałem przez ciekawość , nie w celu obrazy miłującej pokój religii islamskiej rolleyes.gif ( mam kredyt w banku , a nieładnie było by go pozbawić procentów wink.gif )

Ten post był edytowany przez lancaster: 14/01/2013, 16:09
 
Post #6

     
elchullogrande
 

Rewolucjonista
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.465
Nr użytkownika: 60.239

Daniel
Stopień akademicki: mgr hist. i fil. pol
Zawód: taka jedna
 
 
post 14/01/2013, 16:21 Quote Post

QUOTE(lancaster @ 14/01/2013, 16:04)
QUOTE
Tak, miłość turecka i miłość grecka to to samo - seks analny, zwłaszcza pomiędzy mężczyznami. Nie znam się zbytnio na Turcji, ale znam się na islamie i Arabach;) Kontakty seksualne między mężczyznami są tematem tabu, ale nie są czymś, co nie istnieje. Islam zabrania homoseksualizmu, Mahomet stwierdził nawet, że miłość lesbijska jest grzechem. Co do stosunków między mężczyznami, bardzo często jest to seks nie analny, a udowy. Znaczy, między uda, nie w tyłek. Służy to rozładowaniu seksualnemu, gdy brak kobiet. Należy pamiętać, że mówimy o rejonie, gdzie zdarza się tolerowanie seksu z kozą, czy owcą, o ile jest ona płci żeńskiej. I to nie są żadne stereotypy, w jednym z państw (chyba Liban) jest to przepis państwowy.

No nie proszę , pisz nieco oględniej , synowi jedynakowi to forum poleciłem w razie kłopotów z historią confused1.gif
BTW- przykład z kozami lub owcami płci żeńskiej ma jakieś odniesienia do nauk "proroka ", pytam nie bez kozery , bowiem jak wiadomo "ostatni prorok " ożenił się z pięcioletnim dzieckiem a skonsumował ten związek gdy owa dama szlachetny wiek lat ośmiu skończyła ( co łacno przez czytelników "świętej księgi" koranu , może być odczytane jako zachęta do pedofilii ) , wiec czy miał tez przygodę z ww stworzeniami ?
*




No dobra, oględniej napiszę, że miłość turecka odczytywana jest też jako wzajemny onanizm i oglądanie podczas tego swoich twarzy i ich reakcji.

Co do związku Muhammada z Aiszą, to jej wiek wcale nie jest pewien. Zajmowałem się trochę kwestiami rodzinnymi w klasycznym prawie muzułmańskim, kiedy ostatnio przedstawiałem referat, dotyczył akurat rozwodu w klasycznym prawie muzułmańskim, to pan doktor, gdy doszedłem do wieku Aiszy, powiedział tylko, że jej wiek wcale nie jest pewien i istnieją teorie, że jednak była starsza. Będę musiał dopytać, o pozostałe teorie. Sami muzułmanie (na stronie womeninislam.ws można o tym chyba poczytać) często twierdzą, że nie można stwierdzić, że Muhammad był pedofilem, bo przecież inne jego żony były starsze. Ale i tak - mówi się, że w dniu ślubu miała 6 lat, nie 5. Przynajmniej z taką liczbą się dotąd spotykałem. Dopiero po trzech latach prowadziła się do domu Muhammada, co jednak wcale nie musi oznaczać, że rozpoczęli życie seksualne. Chociaż, sam fakt, że on się w niej zakochał - historia przedstawiana jest jak niesamowita miłość, coś jak Michael Corleone widzący po raz pierwszy Apollonię - świadczy ma jego niekorzyść, faceci po pięćdziesiątce nie zakochują się raczej w małych dzieciach.

Nigdy nie spotkałem się z informacjami na temat jego stosunków ze zwierzętami. To jest jednak tabu, owieczkę można zaliczyć, gdy ma się mocne parcie, a nie ma w pobliżu kobiet ni kolegów. Biorąc pod uwagę, że zdarzało mu się jeździć z karawanami i przebywać poza miastem w samotności, można założyć, że mu się to przydarzyło, ale jest to - zacytuję Sapkowskiego - uzasadnione przypuszczenie historyczne, czyli zmyślenie. Ja do takiego przypuszczenia się nie posunę smile.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #7

     
grzech_pierworodny
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 52
Nr użytkownika: 81.079

Grzegorz
Stopień akademicki: mgr
Zawód: kupiec
 
 
post 24/01/2013, 16:36 Quote Post

Może jakieś światło na temat rzuci ci Richard Francis Burton, XIX-wieczny żołnierz i podróżnik, a jednocześnie znawca arabskich zachowań seksualnych, tłumacz arabskiej literatury erotycznej. Prawdopodobnie był pierwszym europejczykiem, który (w arabskim przebraniu) dostał sie do świątyni Kaaba w Mekce. Nawet obrzezał się na tą imprezę blink.gif . Niestety, konkretnych pozycji musisz poszukać sobie sam.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #8

 
2 Użytkowników czyta ten temat (2 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2017 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej