Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
2 Strony  1 2 > 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Generałowie godni buławy marszałkowskiej
     
Belizariusz_Scypion
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 559
Nr użytkownika: 39.284

Stopień akademicki: magister historii
Zawód: zolnierz/ kickboxer
 
 
post 28/12/2007, 15:58 Quote Post

Jean-Baptiste Kleber (1753-1800), zginął w zamachu w Kairze.

Louis-Charles Desaix de Veygoux (1768-1800), zginął pod Marengo.

Pierre-Antoine Dupont de l'Etang (1765-1840), zawiódl pod Baylen (1808).

Antoine Lasalle (1775-1809), poległ pod Wagram.

Jean-Andoche Junot (1771-1813), zawiódł pod Walutyną Górą (1812).

Jean-Victor Moreau (1763-1813), poległ pod Dreznem.

Dominique Vandamme (1770-1830), zawiodl pod Kulm (1813).


Którego z nich uważacie za najbardziej godnego buławy marszałkowskiej pomijając jego zdrazy, klęski i śmierć ? ( oczywiście jest to takie gdybanie)
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #1

     
korten
 

VII ranga
*******
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 2.633
Nr użytkownika: 1.663

 
 
post 28/12/2007, 17:29 Quote Post

Napoleon Bonaparte zawiódl pod Waterloo -też nie byl Marszalkiem Cesarstwa
 
User is offline  PMMini Profile Post #2

     
Gabrielle deMornay
 

Duchesse de Montebello
*****
Grupa: Moderatorzy
Postów: 742
Nr użytkownika: 4.112

Stopień akademicki: mgr
Zawód: tropicielka staroci
 
 
post 28/12/2007, 18:02 Quote Post

QUOTE
Napoleon Bonaparte zawiódl pod Waterloo -też nie byl Marszalkiem Cesarstwa

Nie był, ale był Cesarzem. Cesarzowi wszystko wolno. tongue.gif
Moim zdaniem na buławę zasługiwaliby Desaix i Moreau, wybitni dowódcy, mający zapewne lepsze umiętności wojenne niż niektórzy z mianowanych (np. Lefebvre). Desaix umarł zbyt wcześnie, gdyby żył, kto wie?
 
User is offline  PMMini Profile Post #3

     
adam1234
 

Honneur et Patrie
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.859
Nr użytkownika: 35.030

 
 
post 28/12/2007, 18:10 Quote Post

Moreau - myślę, że był najlepszy, potem Desaix. Natomiast za bardzo nie pasuje mi tu Lasalle, niestery ale skala operacyjna nie była dla niego.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #4

     
Belizariusz_Scypion
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 559
Nr użytkownika: 39.284

Stopień akademicki: magister historii
Zawód: zolnierz/ kickboxer
 
 
post 28/12/2007, 20:29 Quote Post

Może i Lasalle nie byl wielkim taktykiem, ale jak dla mnie zasługiwał (gdyby pożyl dłużej) na buławe marszałkowską. Nie czarujmy się porównując go do Brune'a, Victora, Lefebvre'a czy Monceya to Lasalle przy nich wypada naprawdę wybitnie. Co do zdolności kawaleryjskich to napewno nie ustępowal Bessieressowi i Muratowi. Obaj tez wybitnymi dowódcami nie byli. Weźmy tez pod uwagę kryteria Napoleona, przeciez nie każdy z marszałków był tej klasy co Davout czy Massena. Niektorzy dostawali buławy za dobre dowództwo nad związkami taktycznymi w bitwie pod Napoleonem (Macdonald,Augerau) inni za odwage (Ney) a jeszcze inni za sprawą koneksji (Bernadotte)a jeszcze inni po to żeby pokazać armii, że każdy z z żołnierzy nosi w tornistrze buławe marszałka (Oudinot). Biorąc pod uwagę te warunki to uważam, że Lasalle nalezała sie buława. wink.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #5

     
adam1234
 

Honneur et Patrie
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.859
Nr użytkownika: 35.030

 
 
post 28/12/2007, 23:21 Quote Post

QUOTE
Lasalle nie byl wielkim taktykiem


Mylisz się. Lasalle to wybitny taktyk, najlepszy kawalerzysta epoki. Nikt tak jak on nie umiał prowadzić szarży, o koniach wiedział prawie wszystko, umiał motywować swoich żołnierzy do walki. Jednak te cechy (i jeszcze kilka innych) nie sprawiały, że może dowodzić korpusem armijnym (chociaż jako dowódca jakiegoś rezerwowego korpusu jazdy, czemu nie? Jednak wtedy tytuł marszałka byłby bardzo "tytularny" rolleyes.gif ).
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #6

     
rafalm
 

duc d'Albufera da Valencia
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.093
Nr użytkownika: 1.612

Rafal Malowiecki
 
 
post 28/12/2007, 23:46 Quote Post

QUOTE
Dominique Vandamme (1770-1830), zawiodl pod Kulm (1813).

W czym zawiódł confused1.gif W tym, że pozostawiony bez wsparcia przez dwa dni odpierał ataki liczniejszego przeciwnika confused1.gif Niejeden w jego sytuacji poddałby cały korpus, a dzięki Vandamme'owi część I korpusu przebiła się, choć on sam przypłacił to niewolą sad.gif
 
User is offline  PMMini Profile Post #7

     
Belizariusz_Scypion
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 559
Nr użytkownika: 39.284

Stopień akademicki: magister historii
Zawód: zolnierz/ kickboxer
 
 
post 29/12/2007, 10:02 Quote Post

Jak to w czym zawiódł?! Przed bitwą pod Dreznem otrzymał rozkaz od Napoleona zajęcia Pirny, by zablokować nieprzyjacielowi drogi odwrotu do Czech. Wykonał zadanie, ale kiedy Napoleon wygrał pod Dreznem i kiedy sprzymierzenie wycofywali się koło Pirny nie zrobił nic, aby temu przeszkodzić.Dopiero po zakończeniu oczekiwania na potwierdzenie zwycięstwa ruszył za nimi w pościg. Przez to, że ruszył za późno w pościg za Rosjanami dopuścił do tego, że ścigani przez Gouviona Saint-Cyra Prusacy wyszli na jego tyły. I skończyło się jak wiadomo tym, że Vandamme znalazł się miedzy dwoma wrogimi korpusami. Zawiodło raz niezdecydowanie a dwa rozpoznanie. Gdyby ruszył wcześniej w pościg po zwycięstwie drezdeńskim to nie znalazłby się w kleszczach, tylko to Prusacy i Rosjanie znaleźliby się w kleszczach między jego korpusem a korpusem Gouviona Saint-Cyra. A nawet jeśli tu zawiódł to przeprowadził kiepskie rozpoznanie. Wiedział, że przeciwnik cofał sie w pewnym rozproszeniu i nieładzie, nie maszerując zwartą armią. Gdyby nie skupił się tylko na pościgu a wyslał tez dokładne rozpoznanie to niebyłoby Kulm. Więc bądź co bądż zawiódł. Ale tekst do cara po bitwie , był przedni rolleyes.gif kiedy ten szydził z jego klęski- '' Nigdy nie zarzucano mi, żze zamordowałem swego ojca" wink.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #8

     
rafalm
 

duc d'Albufera da Valencia
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.093
Nr użytkownika: 1.612

Rafal Malowiecki
 
 
post 29/12/2007, 20:00 Quote Post

Ciekawe jak jeden korpus wzmocniony do 40 tys. żołnierzy mógł zablokować nieprzyjacielskiej armii, liczącej nawet po porażce drezdeńskiej 160 tys. ludzi, drogi odwrotu do Czech confused1.gif Aby odpowiedzieć na to pytanie należy, zamiast do Bieleckiego, zaglądnąć do korespondencji Napoleona smile.gif Otóż Vandamme miał przeciąć tylko i wyłącznie drogę prowadzącą przez Peterswald i zaatakować siły idace tą drogą. Niestety, ale na nieszczęście drogą tą nie wycofywały się żadne kolumny cofajace się spod Drezna. Vandamme odrzucił jedynie znajdujący się tutaj korpus osłonowy księcia Wirtemberskiego i ruszywszy za nim w pogoń dotarł pod Kulm. Tutaj doszło do bitwy pomiędzy Vandamme'm a prawie dwukrotnie liczniejszymi Rosjanami Ostermanna-Tołstoja i Barclaya. Mimo przewagi liczebnej przeciwnika, Francuz utrzymał swoje pozycje i czekał na przybycie podążającego przez Peterswald korpusu marszałka Mortiera. Niestety, ale Mortier został wstrzymany przez Napoleona i w ogóle nie przybył na pole bitwy. Zamiast tego boczną drogą przybyli Prusacy Kleista i uderzyli na tyły Vandamme'a. Mogło się tak stać, gdyż Gouvion Saint Cyr zgubił Prusaków i dotarł w pobliże pola bitwy dopiero po kapitulacji części wojsk cesarskich. Krótko mówiąc, jeśli szukamy winnych klęski pod Kulmem, to należy uderzyć w stronę Saint Cyra, bo Vandamme wykonał wszystko co było możliwe i co nakazywały mu rozkazy cesarskie huh.gif
 
User is offline  PMMini Profile Post #9

     
Belizariusz_Scypion
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 559
Nr użytkownika: 39.284

Stopień akademicki: magister historii
Zawód: zolnierz/ kickboxer
 
 
post 29/12/2007, 20:52 Quote Post

Hmmm... żeby teraz z Tobą polemizować lub się zgodzic, musiałbym zaglądnąć do korespondencji Napoleona ale takowa jest obecnie poza moim zasięgiem. Więc póki co wsytrzymam sie od dalszej dyskusji na ten temat.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #10

     
rafalm
 

duc d'Albufera da Valencia
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.093
Nr użytkownika: 1.612

Rafal Malowiecki
 
 
post 30/12/2007, 0:07 Quote Post

QUOTE
musiałbym zaglądnąć do korespondencji Napoleona

Niekoniecznie, można jeszcze zajrzeć na przykład do: Historii Konsulatu i Cesarstwa Thiersa, czy też Der Feldzug von 1812 in Russland der Feldzug von 1813 bis zum Waffenstillstand und der Feldzug von 1814 in Frankreich Clausewitza smile.gif Ale proszę, nie do EWN sad.gif
 
User is offline  PMMini Profile Post #11

     
OverHaul
 

duc
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.361
Nr użytkownika: 15.760

 
 
post 31/12/2007, 11:33 Quote Post

Co do spisu na początku - Junot nie dostał buławy raczej nie za Walutyną Górę, lecz za Cintrę.
No i wypadałoby wspomnieć przy Moreau, że pod Dreznem był... po stronie koalicji, więc to mu nie przeszkodziło w otrzymaniu buławy laugh.gif
Nie wiem, czy Napoleon by mu ją nawet dał, bo chyba się zbytnio nie lubili. No i afera z Pichegru i Cadoudalem...
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #12

     
piotr 1 wielki
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 73
Nr użytkownika: 41.245

krzysztof bialy
Zawód: uczen
 
 
post 10/02/2008, 23:42 Quote Post

Według mnie powinien ją dostać Moreau dlatego ,że pokazał swój talent podczas kampani niemieckiej gdy dowodził Armią Renu .A także we włoszech walcząc we Włoszech z Suworowem . Szkoda ,że przeszedł do koalicji ,może gdyby został w armii Francuskiej otrzymałby ją .Chociaż kto wie Napoleon chyba go nienawidził ,że swoim zwycięstwem pod Hohenlinden przyćmił jego zwycięstwo pod Marengo.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #13

     
OverHaul
 

duc
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.361
Nr użytkownika: 15.760

 
 
post 17/02/2008, 8:58 Quote Post

Zwycięstwo pod Hohenlinden przyćmiło Marengo? Nie do końca się zgodzę. Obydwa zwycięstwa były błyskotliwe, ale to Marengo było większe, ważniejsze i do tego odniesione przez głównego wodza.
Wydaje mi się zresztą, że Moreau został wygnany z Francji jeszcze przed ustanowieniem listy pierwszych marszałków.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #14

     
krzystofer
 

Semper Invictus
*******
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 2.602
Nr użytkownika: 1.005

 
 
post 28/09/2008, 21:09 Quote Post

Jednym z niemal pewnych kandydatow do bulawy marszalkowskiej, o ktorych jednak przed Napoleonem upomnial sie Tantalos, byl z pewnoscia general Caffarelli.
Stosunki pomiedzym Bonapartem a Caffarellim ukladaly sie dobrze, a i sam wyzej wspomniany na brak talentow nie narzekal.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #15

2 Strony  1 2 > 
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej