Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
11 Strony < 1 2 3 4 5 > »  
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> ALEKSANDER KWASNIEWSKI
     
Premagape
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 343
Nr użytkownika: 12.316

Stopień akademicki: magister
 
 
post 25/03/2007, 10:30 Quote Post

QUOTE(Primo! @ 24/03/2007, 23:26)
QUOTE(Premagape @ 24/03/2007, 17:56)
W Polsce jest to niestety temat tabu. O tym kim był i co robił dziadek Romana Giertycha to się pisze, natomiast o tym kim był i co robił ojciec Aleksandra Kwaśniewskiego to można mówić, ale tylko gdzieś szeptem, chyłkiem, prywatnie. Broń Boże publicznie!
*


A jakie to ma znaczenie? Oceniajmy polityków przez pryzmat ich własnych życiowych osiągnięć, poglądów itp. a nie przez pryzmat "dziadków w Wehrmachcie" lub ojców w AK. Syn bohatera może okazać się zwykłą szują i na odwrót. Każdy człowiek własnymi czynami zapracowuje na opinię o sobie. Trudno obarczać syna odpowiedzialnością za winy ojca, inaczej mamy do czynienia z jakimś chorym bolszewickim myśleniem.
*


Otóż ma to znaczenie i to duże. Nie słyszałeś o przysłowiu: "Czym skorupka za młodu nasiąknie..." albo: "Niedaleko spada jabłko od jabłoni.". Czy wyobrażasz sobie syna Himmlera czy Ericha Kocha na stanowisku prezydenta czy kanclerza RFN? Czy nie zastanawiałeś jak tacy ludzie, prawie zupełnie pozbawieni skrupułów moralnych, mogli wychować swoje dzieci. Niestety w III RP, tak bardzo bronionej ostatnio, synowie i córki stalinowskich zbrodniarzy, którzy osobiście torturowali, gwałcili i mordowali akowców, patriotów sprawują najwyższe, najbardziej prominentne stanowiska, a jak ktoś o tym mówi to przylepia mu się etykietkę "radykała" czy "oszołoma". To bardzo znamienny fakt. Nie wolno pisać kim byli ojcowie Borowskiego, Danuty Hubner, Kwaśniewskiego czy Cimoszewicza, bo to niepoprawne politycznie.
powiadasz, że każdy człowiek własnymi czynami zapracowuje na opinię o sobie. Racja. Kwaśniewski już na nią zapracował m.in.:
-ułaskawieniem gangstera Sobotki,
-ułaskawiniem niejakiego Filipczyńskiego vel Petera Vogla, człowieka skazanego prawomocnym wyrokiem sądowym na 25 lat więzienia za zabójstwo w celach rabunkowych staruszki,
-udzieleniem gwarancji państwowych na budowę Fabryki Frakcjonowania Osocza osobie, która w Szwecji została skazana za handel narkotykami. Notabene tej samej osobie małżeństwo Kwaśniewskich powierzyło na dłuższy czas swoje mieszkanie w Warszawie.
-pijaństwem i różnymi ekscesami z tym związanymi (owijanie się polską flahgą w siedzibie ONZetu, wchodzenie do bagażnika na Białorusi itp.), co mu się zdarzyło niejeden raz,
-wyśmiewaniem się, kpieniem sobie z Jana Pawała II,
-kłamaniem, że jest magistrem Uniwersytetu Gdańskiego. Magistrem to on jest, ale innej uczelni, bardzo specyficznej dodajmy, położonej jakieś 1000 km na wschód od Warszawy,
-odmawianiem zeznań przed komisją ds Orlenu,
-tajnymi kontami w Szwajcarii, jak zeznał Marek Dochnal i niejaki Jan B.,
-tajnymi spotkaniami z rezydentem KGB na Polskę Ałganowem i późniejszym kłamaniem w żywe oczy, że takie spotkania się nie odbyły,
-zgromadzeniem w podejrzany sposób swojego majątku, jak uważają nawet jego koledzy z SLD.
Długo by jeszcze wymieniać. To bardzo znamienne, co o Kwaśniewskim mówił Oleksy:, że jest krętaczem, fałszywcem, człowiekiem nieuczciwym i cynicznym, że choćby nie wiem jak się naharował i tak nie uda mu się wylegitymizować swój majątek.
Czemu Polacy na niego głosowali? Bo dali się zmanipulować mediom III RP, prawie w całości opanowanym przez przysłowiowy "układ", którego czołowymi postaciami są ludzie tacy jak Kwaśniewski, Olechowski, Michnik, Wachowski, Baszczyński, Kiszczak, itd.
Wystarczy porównać do jakich niebotycznych rozmiarów została wyolbrzymiona "afera kartoflana" w np. takiej "Gazecie Wyboprczej". Ta sama gazeta nie napisała nic o o zachowaniu Kwaśniewskiego w Charkowie. Nawet "Rzepa" napisała swego czasu tylko małą wzmiankę gdzieś w głębi gazety. Może to i dobrze, bo gdyby napisała, toby skończyła jak "Życie", który po publikacjach o związkach Kwaśniewskiego z Ałganowem doprowadzono do bankructwa. Zresztą w "GW" nic się nie zmieniło. Taśmy Oleksego - news o jakim marzy każdy dziennikarz, informacja bardzo ważna, bez wątpienia na pierwszą stronę gazety - w piątkowej "GW" mamy na stronie 8, w dodatku artykuł o tym zajmuje tylko 1/3 strony.

QUOTE(Primo! @ 24/03/2007, 23:26)
Przykład dziadka Romana Giertycha jest o tyle nieadekwatny, że nie był on "anonimowym zjadaczem chleba", lecz prominentnym politykiem obozu narodowego. Zresztą wspomina się o nim w kontekście trwającej dziesięciolecia aktywności politycznej Giertychów.
*


Aktywność polityczna Kwaśniewskich-Stolzmannów, Borowskich-Bermanów. Michników i im podobnych też liczy sobie już dziesięciolecia.

[quote=Primo!,24/03/2007, 23:26][quote=Premagape,24/03/2007, 17:56]Kiedyś dobrze to podsumował Tomasz Sakiewicz w "Konfrontacji" w TVP1. Dyskusja w pewnym momencie zeszła na temat dziadka Donalda Tuska. Sakiewicz zabrał głos i powiedział coś w stylu: "Ludzie o czym my tu opowiadamy! Prawdziwa afera by się zaczęła gdyby ktoś zaczął pytać nie o przeszłość dziadka Tuska, ale o przeszłość ojca Kwaśniewskiego.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #31

     
Primo!
 

ex moderator
********
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 3.066
Nr użytkownika: 2.660

Marcin ...
 
 
post 26/03/2007, 1:53 Quote Post

QUOTE(Premagape @ 25/03/2007, 10:30)
Otóż ma to znaczenie i to duże. Nie słyszałeś o przysłowiu: "Czym skorupka za młodu nasiąknie..." albo: "Niedaleko spada jabłko od jabłoni.".
*


Generalizujesz. Pamiętaj, że dorosły człowiek może "nasiąknąć" poglądami rodziców, ale może również kontestować, a nawet całkowicie odrzucić wychowanie wyniesione z domu rodzinnego. Sam znam choćby przykłady trzydziestolatków, wychowanych w bardzo religijnych, katolickich rodzinach, którzy obecnie są zdecydowanymi agnostykami i ateistami.

QUOTE(Premagape @ 25/03/2007, 10:30)
Czy nie zastanawiałeś jak tacy ludzie, prawie zupełnie pozbawieni skrupułów moralnych, mogli wychować swoje dzieci.
*


Różnie mogli wychować. Nie wszyscy przynosili do domu zwyczaje wzięte wprost z ubeckiej katowni. Nierzadko bezlitosny oficer służby bezpieczeństwa okazuje się wzorowym mężem i ojcem, a teraz jako "emeryt mundurowy" dobrotliwym dziadkiem, kochanym przez wnuki. To paradoks, ale taki obraz "podwójnego życia ubeka" wyziera czasem z wywiadu środowiskowego, przeprowadzanego w ramach prac badawczych historyków zajmujących się PRLem.

QUOTE(Premagape @ 25/03/2007, 10:30)
Niestety w III RP, tak bardzo bronionej ostatnio, synowie i córki stalinowskich zbrodniarzy, którzy osobiście torturowali, gwałcili i mordowali akowców, patriotów sprawują najwyższe, najbardziej prominentne stanowiska, a jak ktoś o tym mówi to przylepia mu się etykietkę "radykała" czy "oszołoma".
*


Oczywiście, że masz prawo o tym mówić w interesie uzyskania większej transparentności elity politycznej. W pełni to popieram jako wyborca i obywatel.
Jednak jeszcze raz pytam o wymiar odpowiedzialności, jaką powinni ponosić synowie i córki za grzechy własnych ojców? Podobno żyjemy w demokratycznym kraju, ktoś tych ludzi wybrał do Sejmu, Senatu. Wyborca kartą do głosowania daje wyraz swojej akceptacji lub dezaprobaty dla poszczególnych polityków (a w zasadzie niestety tylko ugrupowań, nieszczęsna lista krajowa).

QUOTE(Premagape @ 25/03/2007, 10:30)
To bardzo znamienny fakt. Nie wolno pisać kim byli ojcowie Borowskiego, Danuty Hubner, Kwaśniewskiego czy Cimoszewicza, bo to niepoprawne politycznie.
*


To jest absolutnie poprawne politycznie i nawet ciekawe (nierzadko wiele wyjaśnia). Tylko ja dla przeciwwagi i z czystej ludzkiej ciekawości chętnie dowiedziałbym się z jakich rodzin pochodzą rozmaici politycy z drugiej strony ław sejmowych. Byłaby to tylko zwykła ciekawość, klimaty w stylu "dziadka z Wehrmachtu" zupełnie mnie nie ekscytują.

QUOTE(Premagape @ 25/03/2007, 10:30)
powiadasz, że każdy człowiek własnymi czynami zapracowuje na opinię o sobie. Racja. Kwaśniewski już na nią zapracował m.in.
*


Właśnie, zapracował. Już w 1995 roku nie był politykiem z mojej bajki, a później z roku na rok miałem o nim coraz gorsze zdanie.

QUOTE(Premagape @ 25/03/2007, 10:30)
To bardzo znamienne, co o Kwaśniewskim mówił Oleksy:, że jest krętaczem, fałszywcem, człowiekiem nieuczciwym i cynicznym, że choćby nie wiem jak się naharował i tak nie uda mu się wylegitymizować swój majątek.
*


Muszę Cię rozczarować, znam prywatnie kilku polityków i wbrew temu, co oni mówią w mediach, słyszałem podobne ostre teksty (naturalnie bez sugestii o niemożności legitymizacji majątku) na zakrapianych spotkaniach towarzyskich. Każda partia z zewnątrz próbuje przypominać monolit, a tymczasem w środku toczą się nieustanne "walki buldogów pod dywanem".
Taka jest polityka i nie ma w niej miejsca na przyjaźń i sentymenty.

QUOTE(Premagape @ 25/03/2007, 10:30)
Czemu Polacy na niego głosowali? Bo dali się zmanipulować mediom III RP, prawie w całości opanowanym przez przysłowiowy "układ", którego czołowymi postaciami są ludzie tacy jak Kwaśniewski, Olechowski, Michnik, Wachowski, Baszczyński, Kiszczak, itd.
*


W 1995 roku po prostu mieli dość Wałęsy. Pięć lat później dali się złapać na zręczny marketing polityczny.

QUOTE(Premagape @ 25/03/2007, 10:30)
Taśmy Oleksego - news o jakim marzy każdy dziennikarz, informacja bardzo ważna, bez wątpienia na pierwszą stronę gazety - w piątkowej "GW" mamy na stronie 8, w dodatku artykuł o tym zajmuje tylko 1/3 strony.
*


Dla kogoś, kto zna kulisy polityki w sumie nihil novi z wyjątkiem paru wątków plotkarsko-sensacyjnych. Wyłączny dostęp do taśm miały zdaje się tylko "Dziennik" i "Wprost", reszta prasy codziennej dysponowała jedynie informacjami z drugiej ręki. Postawa "GW" zupełnie mnie nie dziwi, ponieważ to środowisko wiąże spore nadzieje z powrotem Kwaśniewskiego do polskiej polityki.

QUOTE(Premagape @ 25/03/2007, 10:30)
Aktywność polityczna Kwaśniewskich-Stolzmannów, Borowskich-Bermanów. Michników i im podobnych też liczy sobie już dziesięciolecia.
*


Nadal nie wiem do czego zmierzasz? Chciałbyś stworzyć jakąś listę proskrypcyjną?

QUOTE(Premagape @ 25/03/2007, 10:30)
Dziennikarze "GP" odważyli się napisać prawdę, którą w tzw. "prestiżowych" mediach nie podawano. Postąpili w moim przekonaniu zgodnie z etyką dziennikarską, więc nie wiem czego się czepiasz.
*


Sam te artykuły czytałem z zainteresowaniem. Naturalnie, zgodnie z etyką dziennikarską i zapewne z prawdą (nie słyszałem o procesach cywilnych, wytoczonych redakcji z tego powodu)... a przy okazji zgodnie z linią polityczną gazety (to taki mały przytyk do Twoich oczekiwań, żeby "Wyborcza" strzelała sobie samobója i eksponowała wyznania Oleksego na pierwszej stronie).
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #32

     
yarovit
 

Lemming Pride Worldwide
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.688
Nr użytkownika: 22.276

 
 
post 26/03/2007, 2:06 Quote Post

Listy krajowej nie ma od wyborow w 2001 roku. Cos nieswieze informacje masz.
 
User is offline  PMMini Profile Post #33

     
Primo!
 

ex moderator
********
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 3.066
Nr użytkownika: 2.660

Marcin ...
 
 
post 26/03/2007, 9:17 Quote Post

QUOTE(yarovit @ 26/03/2007, 2:06)
Listy krajowej nie ma od wyborow w 2001 roku. Cos nieswieze informacje masz.
*


Od wejścia w życie ustawy z 12 kwietnia 2001 roku. Zmiana ordynacji sprawiła, że z danej listy przechodzą osoby z największą liczbą głosów, ale mimo to “nieformalna” lista krajowa nadal istnieje, ponieważ “jedynki” i “dwójki” są obsadzane w centrali partii lub wręcz kupowane za okrągłe sumy vide przykład posła Misztala.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #34

     
Johannes
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 226
Nr użytkownika: 20.688

Stopień akademicki: tech. budownictwa :)
Zawód: student
 
 
post 26/03/2007, 18:06 Quote Post

"W 1995 roku po prostu mieli dość Wałęsy. Pięć lat później dali się złapać na zręczny marketing polityczny."[I]

Ciekawe czy teraz dadzą sie nabrać, dla mnie ten człowiek jest zdyskredytowany- dobra nawet jesli nie czepic sie jego rodziny(mam mieszane zdanie co do tyego rodzaju zagrywek- bo rzeczywiście syn nie musi reprezentowac tego samego co ojciec), to już same jego wczesniejsze zachowania powinny sprawic ze nie ma on prawa dostac zaufania ludzi. Za co?? za bezczelne i prosto w nos mowione kłamstwa przed kamerami? Za te "akcje" wyczyniane po pijanemu? A on jeszcze zapowiada powrót do polityki...

Ten temat na historykach dał mi wiele do myślenia. Kurcze, im lepiej poznaje najmłodszą historię tego kraju i to co sie dzieje w nim po 89, tym bardziej mi mina rzednie...
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #35

     
Rado
 

VII ranga
*******
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 2.378
Nr użytkownika: 3.636

 
 
post 26/03/2007, 22:34 Quote Post

QUOTE
Kurcze, im lepiej poznaje najmłodszą historię tego kraju i to co sie dzieje w nim po 89, tym bardziej mi mina rzednie...


Dzieje się to co się działo zawsze ( a przynajmniej od 400 lat z górką). Ot- nasza specyfika.

Co do biografii- pomysł ciekawy (sam bym chętnie poczytał), pytanie tylko co napiszemy nowego, do jakich wiarygodnych źródeł mamy dostęp. Bo jeśli ma to być tylko zebranie powszechnie znanych informacji to nawet- za przeproszeniem- Wikipedia wystarcza.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #36

     
NELSON
 

kot bojowy
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 922
Nr użytkownika: 20.599

Zawód: EMIGRANT
 
 
post 28/03/2007, 6:50 Quote Post

Czytam dzisiaj Rzeczpospolita i oczom nie wierze!Tam badanie opinii i co?Ponad polowa Polakow, chce powrotu Kwacha do polityki!Ja tego Narodu nie rozumie.Zeby to Ruski, ale Polacy?
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #37

     
Primo!
 

ex moderator
********
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 3.066
Nr użytkownika: 2.660

Marcin ...
 
 
post 28/03/2007, 8:34 Quote Post

Bardzo wysokie sondażowe wskaźniki akceptacji społecznej, przekraczające nawet 80% zdarzały się przecież w czasie prezydentury Kwaśniewskiego. Trudno powiedzieć, na ile te badania opinii publicznej były obiektywne, a grupa respondentów reprezentatywna, ale faktem jest, że inni politycy mogą pozazdrościć takiej popularności.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #38

     
Premagape
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 343
Nr użytkownika: 12.316

Stopień akademicki: magister
 
 
post 28/03/2007, 10:15 Quote Post

QUOTE(NELSON @ 28/03/2007, 6:50)
Czytam dzisiaj Rzeczpospolita i oczom nie wierze!Tam badanie opinii i co?Ponad polowa Polakow, chce powrotu Kwacha do polityki!Ja tego Narodu nie rozumie.Zeby to Ruski, ale Polacy?
*


Sondaż został wykonany przez firmę GfK Polonia. Ta sama firma wykonała osławiony sondaż opublikowany przez TVN na tydzień przed II turą ostatnich wyborów prezydenckich. Z sondażu wynikało, że Tusk może liczyć na 62% głosów, a Kaczyński na zaledwie 38%. Jak wiadomo wybory wygrał Kaczyński, uzyskując 54%, Tusk dostał 46% głosów wyborców. Innymi słowy w sondażu GfK Tusk dostał 16% głosów więcej niż w rzeczywistości, a Kaczyński 16% mniej. Różnica jest, w moim i nie tylko moim przekonaniu stanowczo zbyt duża, żeby mówić tu o przypadku czy błędzie statystycznym. Zresztą inne firmy sondażowe też zawyżały głosy oddawane na Tuska, ale żadna w sposób tak bezczelny jak GfK Polonia. Moim zdaniem firmy sondażowe w Polsce są niewiarygodne, zwłaszcza GfK Polonia. Uważam, że również i ten sondaż jest niewiarygodny. Kto wie, czy i tu GfK Polonia nie dodała 16% zwolenników powrotu Kwaśniewskiego i nie odjęła 16% przeciwników powrotu tegoż. Przekażcie te informacje jak największej liczbie osób. Ludzie mają prawo wiedzieć, jak się nimi manipuluje.

Nie wiem, czy wiecie, ale to, co na taśmach z Oleksym opublikowano w mediach, to wcale nie są najbardziej bulwersujące czy najistotniejsze wypowiedzi w tej rozmowie. Tam są kwiatki jeszcze bardziej kompromitujące dla polskiej "lewicy" (czy raczej postkomuny, bo to określenie wydaje mi się trafniejsze) i dla Kwaśniewskiego:

"Media pomijają ważne aspekty nagrania"

Według niego [Gudzowatego], media pomijają ważne aspekty nagrania i to co z niego wynika, "to jest istnienie w gospodarce organizacji dokładnie na podobieństwo mafii, korzystającej z poparcia służb i polityków".

- To co jest o lewicy, to jest tylko dodatek, deser, tylko że ten deser was zainteresował, a to że w państwie grasuje mafia, to że gospodarka była poddana nieformalnym operacjom, to was w ogóle nie interesuje - stwierdził biznesmen.

Źródło: http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,4014995.html

Za blogiem Kataryny cytuje niepublikowany fragment:
QUOTE
Aleksander Gudzowaty: Moje zdanie jeżeli chcesz znać, to Kwaśniewski szykował coś na Millera, ale coś poważnego moim kosztem. Moim, Kulczyka, Staraka i Krauzego ale nie wyszło mu trochę, ale najważniejsze to, że Miller prosił żeby sprawę wyciszyć, Miller prosił. A Ungier mnie prosił, radził mi, żebym udokumentował to i ja to zrobiłem. (…) Oni chcieli premiera obalić moim kosztem. (…) Miller był o sprawie informowany, byłem u niego w kancelarii, on mnie przepraszał, jego syn mnie przepraszał, nie mógł przeciwdziałać przeciwko swojemu, co mnie ten wasz pałac interesował, dworzanie kurwa śmieszni.(…) Miller do mnie zadzwonił jak tą plotkę [że młody Miller bierze] się dowiedział od Siemiątkowskiego, ja do niego pojechałem, pogadaliśmy se trochę, on mi powiedział, że jest taka plota [że młody Miller chciał łapówkę od Gudzowatego], ustaliliśmy dzięki inteligencji gdzie to było i kto tam był i ja napisałem list, Ungier mi poradził, żeby napisać list do prezydenta, do ministra Siemiątkowskiego i do premiera, ja ten list napisałem, panowie mnie poprosili, od razu, i proponowali, żeby to zlikwidować. (…) [premier Miller] mnie prosił, żeby tego listu nie publikować bo go zniszczy. A jeszcze przedtem mnie Siemiątkowski przepraszał u Urbana za plotkę jaką sfabrykował Zarząd Wywiadu, i jeszcze on mi mówi, że on nie mógł tego nie przekazać premierowi (…) Ktoś chciał przy mojej pomocy obalić premiera Millera, ja żartując mówię do tego idioty, bo to jest idiota, ten Siemiątkowski, "To wygląda na zamach stanu przez pana robiony". "Tak? Muszę się temu przyjrzeć" – taka była jego reakcja, słowo honoru. „A czy może pan to zniszczyć?”. Ja mówię „Zastanowię się jak mi Miller powie”. A Miller mi powiedział, żebym to zniszczył. (…) Oni [adresaci wyżej wspomnianych listów Gudzowatego] twierdzą, że zgubili [listy od Gudzowatego] a ja nie zniszczyłem [listów] właśnie po to, żeby nie usłyszeć po trzech latach, że przystąpiłem do spisku. (…) Oni zrobili błąd, że moje nazwisko użyli.

Józef Oleksy: To naprowadza na fałszywy trop. I to może być całkiem świadomy ruch. (...) Ja cię przyszedłem ostrzec żebyś cyzelował precyzyjnie przekaz publiczny ponieważ być może przypadkowo ale skręca to w twoją stronę jako tego który wywołał temat. Leszkowi to bardzo pasuje bo on natychmiast w telewizji powiedział, że no proszę państwa, najpierw mu ktoś posłał Rywina, potem… (…) to wobec tego – odbierz to dobrze – ty błądzisz popierając go i publicznie mówiąc, że ubolewasz nad próbą zamachu na niego a po drugie on jest dupek, że powtórzył publicznie dwukrotnie, że wyklucza rolę prezydenta (…) bo jeżeli służby wywołały to służby już nie są dawno bezpańskie i nigdy nie były bezpańskie (…) Wczoraj mu powiedziałem „Lesiu, jak ty mogłeś tak jednostronnie patrzeć, to ty nie wiedziałeś, że Siemiątkowski jest podległym ci ministrem ale duszą jest w pałacu, nie wiedziałeś o tym?” „No wiesz, w służbowych sprawach to ja muszę trzymać się formalnej drogi”. Pierdoli głupoty. W związku z tym nikt mnie nie przekona, że rzeczy w wykonaniu Siemiątkowskiego były tylko za wiedzą Millera, bądź były wymysłem schizofrenicznym samego Siemiątkowskiego, to jest konfabulant w ogóle z natury. W związku z tym jak Lesio opowiada publicznie nie pytany, że wyklucza udziału Aleksandra Kwaśniewskiego, po pierwsze się boi być może, bo już i tak zaognił te ataki na niego publiczne, bądź się dogaduje z nim, bo u Leszka wszystko jest możliwe, bądź dostał taki sygnał, żeby przestał atakować Olusia dlatego, że w ten sposób zagmatwa sam się w sprawę, dlatego, że jeśli się będą trzymać tezy, że służby – a one są ewidentnie tutaj – bo to Luks, Siemiątkowski i Bóg wie kto jeszcze, to z czyjego zlecenia, na czyj obstalunek działają, to pytanie jest podstawowe i prokuratura właśnie powinna tym tropem pójść (…) 

Źródło: http://kataryna.blox.pl/html

Kataryna jeszcze dodaje:
QUOTE
Przesłuchajcie jednak taśmę a czeka Was wielka niespodzianka, okazuje się bowiem, że dziennikarze pominęli to co jest na tej taśmie najważniejsze, co było celem tego spotkania i co jest naprawdę mocne. Myślałam, że już mnie nic nie zdziwi ale to co zrobili dziennikarze z działu śledczego Dziennika to jest majstersztyk. Wyłapać z całej rozmowy te wszystkie wstawki o liftingach, brzytwie, narcyzie a całkowicie pominąć prawdziwe mięso - to trzeba umieć. Na szczęście dziennikarzy mamy zdolnych więc udało się sensacyjną - moim zdaniem - rozmowę przedstawić jako pijackie ploteczki.


W innym miejscu Oleksy mówi, że Kwaśniewski świadomie kłamał, że nie miał kontaktów z Ałganowem. I w ogóle takich perełek jest jeszcze na taśmie niemało. Generalnie główny wątek rozmowy Oleksego z Gudzowatym toczy się wokół prowokacji Kwaśniewskiego wymierzonej w Millera. To się, moim skromnym zdaniem, powoli zaczyna układać w logiczną całość, jeśli się pamięta o aferze Rywina i bardzo częstych wizytach Michnika w pałacu prezydenckim. I w tym miejscu apeluję, żebyście w necie i wśród znajomych rozpowszechnili te informacje. Uważam, że Polacy mają prawo znać cały zapis rozmowy Gudzowaty-Oleksy, a nie tylko jakieś drugorzędne opinie Oleksego o kolegach z SLD.

A oto co dziś powiedział o Kwaśniewskim Gudzowaty:
QUOTE
Zgadza się pan z tym co mówił Oleksy, że Kwaśniewski stworzył kapitalizm polityczny?
Kwaśniewski w ogóle nie myślał o Polsce. Miał inne priorytety. Wprowadził sytuację "przymrużenia oka". To rozhermetyzowało Polskę, w tym sensie, że wszystko było wolno. Wprowadził fikcyjny język, język pozorów. Choć był elokwentny. Gada pięknie.

Nie myślał o Polsce? Poważny zarzut. O czym myślał?
O przyjemności sprawowania władzy. To nie był reformator. Reformator kieruje się pasją, idzie do przodu, jest obsesyjny.

Jaki był cel Kwaśniewskiego?
Istnieć.

Jest pan nim zawiedziony?
Bardzo.

Źródło: http://www.dziennik.pl/Default.aspx?TabId=...ArticleId=37478

QUOTE(Sztorm68 @ 28/03/2007, 9:41)
Dzis nie jest uwielbianym politykiem ten który zrobic cos dobrego dla państwa a ten co sie potrafi pokazac w mediach i jest przez nie wspierany, taki właśnie jest Izaak Stolcman, dlatego oszołomiony naród będzie za nim, gdyby nie było telewizora to już dawno by tam tłum wparował do pałacu i parlamentu ,i tych wszytkich na "wozie z gnojem wywiózł z kraju"
*


Izaak Stolzman to (jeśli mnie pamięć nie myli) jego ojciec, a nie Aleksander Kwaśniewski. Co do reszty się zgadzam, z tymże Kwaśniewski ma przede wszystkim tę przewagę, iż jemu sprzyjały i w dużej mierze nadal sprzyjają media. Kim są właściciele Polsatu i TVN? Kogo promuje największa polska gazeta? Z tygodników opinii krytyczny stosunek do Kwaśniewskiego ma tylko "Wprost". A "Polityka", "Przegląd", "Przekrój", nawet "Newsweek", to ... szkoda gadać. Dopiero teraz jest trochę większy pluralizm w mediach. PiS ma TVP, "Dziennik" i "Rzeczpospolita" są prawicowe, ale i tak nadal przewagę ma stronnictwo popierające Kwaśniewskiego.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #39

     
konto usunięte 051218
 

Unregistered

 
 
post 28/03/2007, 10:21 Quote Post

Tak a'propos dzieci i tatusiów. Jakoś mało kto dziś pamięta, iż były oficer UOP-u, zajadły antykomunista Kostka Miodowicz(miał swój udział w aferze Cimoszewiczem) drzewiej prominentny poseł AWS (obecnie PO), jestem synalkiem byłego starego komucha, szefa OPZZ, niejakiego Alfreda Miodowicza smile.gif

pzdr.
 
Post #40

     
Premagape
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 343
Nr użytkownika: 12.316

Stopień akademicki: magister
 
 
post 28/03/2007, 10:40 Quote Post

A kto pamięta, że ojciec Ludwika Dorna nazywał się Henryk Dornbaum, pochodził z Tarnopola, przed wojną był członkiem Komunistycznej Partii Zachodniej Ukrainy, a po wojnie wykładał marksizm-leninizm? Pokrętne losy ojców wielu polityków III Rzeczpospolitej są niejdnokrotnie zaskakujące.

I takie dopowiedzenie na temat manipulacji w sondażach. Wejdźcie sobie na tę oto stronę i odsłuchajcie fragment rozmowy Gudzowaty-Oleksy zatytułowany:"O notowaniach braci Kaczyńskich, Millerze i Michniku". Na samym początku tego fragmentu znajduje się intrygujący dialog
Gudzowaty: Ty a to prawda, że platforma ma większe notowania?
Oleksy:Co?
Gudzowaty:Platforma.
Oleksy:No, kawałek, (nieczytelne),30.
Gudzowaty: To jest manipulacja?
Oleksy: To jest manipulacja. Na razie nie ma nic na czym może budować.

Tylko nie rozumiem, czemu na stronie "GW" napisali, że to fragment o notowaniach braci Kaczyńskich. Sami posłuchajcie i wyróbcie sobie zdanie. Słowo daję, autentycznie jest tam taki fragment, choć miejscami nieczytelny.



 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #41

     
Rothar
 

Primus Lictor
*******
Grupa: Moderatorzy
Postów: 1.682
Nr użytkownika: 176

Krzysztof Bylinowski
Stopień akademicki: mgr nauk ekonom.
 
 
post 28/03/2007, 23:04 Quote Post

Czy nie oddalacie się zbyt daleko od głównego wątku? Tu dyskusja toczy się na temat pochodzenia byłego Pana Prezydenta, sprawy bieżące wraz z aferą na lewicy powinny być dyskutowane w odpowiednim dziale, do którego zainteresowanych zapraszam. Tu ciągnięcie wątku będzie skutkowało wycięciem wiadomości lub w ostateczności przeniesieniem całego tematu do bardziej odpowiedniej zakładki.

Rothar
 
User is offline  PMMini Profile Post #42

     
1234
 

Wielki Wuj
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 4.482
Nr użytkownika: 4.636

 
 
post 30/03/2007, 17:49 Quote Post

QUOTE(Premagape @ 28/03/2007, 10:40)
A kto pamięta, że ojciec Ludwika Dorna nazywał się Henryk Dornbaum, pochodził z Tarnopola, przed wojną był członkiem Komunistycznej Partii Zachodniej Ukrainy, a po wojnie wykładał marksizm-leninizm? Pokrętne losy ojców wielu polityków III Rzeczpospolitej są niejdnokrotnie zaskakujące.

*


A taki powiedzenie "Sądzi Kryże, będą krzyże"

I co teraz robi jego syn?
 
User is offline  PMMini Profile Post #43

     
adam1313
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 10
Nr użytkownika: 30.132

 
 
post 31/03/2007, 11:03 Quote Post

Czyli podsumowująca nikt do końca na tym forum nie wie kim byli rodzice ani dziadkowie naszego Prezydenta?

W internecie znalazłem informacje na następujących stronach:
http://hotnews.pl/druk,1,432.html
http://www.polonica.net/kwasniewski_stoltzman.htm
http://www.aferyprawa.com/index2.php?p=tek...al=afery&id=993
http://homepage.interaccess.com/~netpol/PO...a/stolzman.html
http://hotnews.pl/artpolska-432.html
http://gazetawyborcza.republika.pl/TowStolzman.html
http://www.nasi.org.pl/index.php?option=co...id=20&Itemid=31
http://wponline.0catch.com/alek_kwasniewski.htm
http://zaprasza.net/a_y.php?mid=16966&cate...4ea1c0812118cea
http://orzelbialy.nazwa.pl/index2.php?opti...&do_pdf=1&id=20

ale jak pisałem nie są to źródła wiarygodne

Niestety nasze gazety nie chcą podjąć tego tematu, choć grzebanie w przeszłości innych polityków jest w porządku.

Może zna ktoś jakieś wiarygodne źródła albo jest z Białogardu?
 
User is offline  PMMini Profile Post #44

     
NELSON
 

kot bojowy
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 922
Nr użytkownika: 20.599

Zawód: EMIGRANT
 
 
post 31/03/2007, 18:45 Quote Post

Byl w ubieglym roku artykul we Wprost(ze zdjeciami).I o ile autor do porzadku przeszedl nad ojcem Kwasniewskiego(szanowany chirurg itd.)to stwierdzal, ze calkowita tajemnica jest osoba DZIADKA .Co oczywiscie niczego nie wyklucza.Ale zrobic z UBka chirurga?Toc chyba i w komunie przegiecia mialy jakies granice confused1.gif .Chociaz kto ich tam wie?
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #45

11 Strony < 1 2 3 4 5 > »  
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2021 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej