Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
6 Strony « < 4 5 6 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Najlepsi rzymscy wodzowie,
     
Darth Stalin
 

X ranga
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 10.428
Nr użytkownika: 3.971

Zawód: radca prawny
 
 
post 6/03/2010, 12:54 Quote Post

Najlepsze jest to, ze Oktawian - o ile pamietam - nigdy sie nie chwalił swoimi zwycięstwami wojennymi (ktore tak naprawdę odnosili - ku jego chwale - inni). Sam się przedstawiał jako "przywracający pokój" itp., ale chwały wojennej sobie nie przypisywał. Triumfy to i owszem... ale to już chodziło o coś innego niż wcześniej, za Republiki.
 
User is offline  PMMini Profile Post #76

     
Hanno Sabellus
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 247
Nr użytkownika: 61.314

Stopień akademicki: mgr
 
 
post 6/03/2010, 14:09 Quote Post

QUOTE(Darth Stalin @ 6/03/2010, 12:54)
Najlepsze jest to, ze Oktawian - o ile pamietam - nigdy sie nie chwalił swoimi zwycięstwami wojennymi (ktore tak naprawdę odnosili - ku jego chwale - inni). Sam się przedstawiał jako "przywracający pokój" itp., ale chwały wojennej sobie nie przypisywał. Triumfy to i owszem... ale to już chodziło o coś innego niż wcześniej, za Republiki.

Racja, już jako princeps podkreślał raczej swoją rolę odnowiciela imperium, który przywrócił pokój i dobrobyt, promował tradycyjne rzymskie cnoty itd., ale nie starał się kreować na wielkiego dowódcę. Wprawdzie początek jego kariery upłynął pod znakiem zażartych i krwawych walk o władzę, a sam Oktawian nie stronił od sięgania po argument siły. Ale zawsze polegał na lepszych od siebie w wojennym fachu, z czym chyba się nawet szczególnie nie krył...
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #77

     
Darth Stalin
 

X ranga
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 10.428
Nr użytkownika: 3.971

Zawód: radca prawny
 
 
post 6/03/2010, 21:00 Quote Post

Oktawian miał w ogóle bardzo ważną i przydatną cechę znajdowania oddanych mu ludzi lepszych od niego w konkretnej umiejętności - taki np. Mecenas był specem od "inspirowania" sztuki, kultury i ogólnie - propagandy. On sam był świetny w koordynowaniu ich pracy i ogólnie - "zarządzaniu Imperium" (można by zrobić nowy kierunek studiów - zamiast "Master of Business Administration => "Master of Imperial Administration" biggrin.gif ).
 
User is offline  PMMini Profile Post #78

     
Mike2207
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 271
Nr użytkownika: 62.233

Stopień akademicki: mgr
Zawód: Przedsiebiorca
 
 
post 6/03/2010, 21:15 Quote Post

Biję się w pierś i przyznaję Panom rację biggrin.gif Trochę się rozpędziłem z tym Oktawianem tongue.gif Po prostu uważam Oktawiana Augusta za całkiem niezłego władcę i poniosło mnie biggrin.gif Fakt faktem,że młody Oktawian nie popisał się pod Filppi i dzięki temu Marek Antoniusz miał później używanie z jego postawy.Ale faktycznie w dobieraniu osób które potrafiły doskonale spełniać rozkaz Augusta,Oktawian był klasą samą dla siebie wink.gif Jeśli chodzi o sprawy wojskowe to na początku Agryppa,później Druzus i Tyberiusz.
 
User is offline  PMMini Profile Post #79

     
monomachus
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 43
Nr użytkownika: 66.979

 
 
post 7/12/2010, 22:37 Quote Post

W moim przypadku ciężko wymienić aż 15 wodzów rzymskich (do tego ponumerować ich od najlepszego) ale postaram się wymienić ich jak najwięcej:

1. Gajusz Juliusz Cezar - moim skromnym zdaniem prawdziwy geniusz (chyba nie muszę wymieniać dlaczego...)
2. Publiusz Korneliusz Scypion Starszy zwany Afrykańskim (za pewne reformacje wojskowe, Ilipę i Zamę [mówcie co chcecie ale pokonanie jednego z największych wodzów w historii to jednak wyczyn])
3. Gajusz Mariusz za niemałe reformację wojskowe (chociaż osobiście bardziej lubię armię rzymską przed nim)i niekłamany talent taktyczny który uwidocznił się przede wszystkim pod Vercellae
4. Belizariusz za Darę i gromienie Wandalów
5. Gnejusz Pompejusz zwany Wielkim za pokonanie piratów i walki na Biskim Wschodzie
6. Trajan za wojny z Dakami

Warci wymienienia są też na pewno: Marek Licyniusz Krassus (wódz może średni, niemniej darzę go dużą sympatią), Marek Agrypa, Kuriusz Dentalus (mniej znana postać, pokonał jednak Pyrrusa, a to również niemały wyczyn), Julian Apostata, Tytus Kwinkcjusz Flamininusz, Lucjusz Emiliusz Paulus, Gajusz Suetoniusz Paulinus. No i Bazyli II Bułgarobujca, mimo, że to już XI w. to wciąż Bizantyjczyk, czyż nie? wink.gif
 
User is offline  PMMini Profile Post #80

     
agniechabed
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 562
Nr użytkownika: 19.538

AGNIECHA
Stopień akademicki: magister
Zawód: historyk
 
 
post 7/12/2010, 23:23 Quote Post

QUOTE(Darth Stalin @ 6/03/2010, 12:54)
Najlepsze jest to, ze Oktawian - o ile pamietam - nigdy sie nie chwalił swoimi zwycięstwami wojennymi (ktore tak naprawdę odnosili - ku jego chwale - inni). Sam się przedstawiał jako "przywracający pokój" itp., ale chwały wojennej sobie nie przypisywał. Triumfy to i owszem... ale to już chodziło o coś innego niż wcześniej, za Republiki.
*


Skoro się nie chwalił militarnymi wyczynami, to głupkiem musiał być. Jeżeli się przedstawiał, jako ten, co pokój przywrócił, to jak on to, bez podkreślania podbojów/zwycięstw dokonywał?
Ja osobiście jestem innego zdania. Jak miał czym się chwalić to się chwalił, jak nie miał, tez się chwalił, a są przypadki, że innym tego chwalenia militarnego zabraniał.


O co więc chodziło w obecnych triumfach?

Pozdrawiam ciepło.

edit.
Zapomniałam o meritum.smile.gif
Dla mnie numerem 1 Cezar boski jest. : )

Ten post był edytowany przez agniechabed: 7/12/2010, 23:26
 
User is offline  PMMini Profile Post #81

     
Vapnatak
 

Od Greutungów i Terwingów zrodzony z Haliurunnae
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 8.416
Nr użytkownika: 26.201

JAKUB
Zawód: dziennikarz
 
 
post 10/12/2010, 18:54 Quote Post

Nie wiem czy już o tym wspominałem, pewnie tak, ale mój ulubiony cesarz rzymski i wódz zarazem, to Wespazjan! biggrin.gif

vapnatak
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #82

     
adi007
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 233
Nr użytkownika: 70.308

Adrian Skrzypczak
Zawód: Student
 
 
post 9/01/2011, 23:33 Quote Post

Najlepszy mój ulubiony Gajusz Juliusz Cezar tongue.gif Potem jego następca Oktawian August. Niezłym wodzem był też Scypion Afrykański, Marek Agryppa, Wespazjan, Aecjusz próbujący ratowac co się da...
 
User is offline  PMMini Profile Post #83

     
Darth Stalin
 

X ranga
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 10.428
Nr użytkownika: 3.971

Zawód: radca prawny
 
 
post 10/01/2011, 0:01 Quote Post

QUOTE("agniechabed")
Skoro się nie chwalił militarnymi wyczynami, to głupkiem musiał być. Jeżeli się przedstawiał, jako ten, co pokój przywrócił, to jak on to, bez podkreślania podbojów/zwycięstw dokonywał?

No właśnie chodziło o to, ze to inni w jego imieniu tudzież z jego inspiracji owe zwyciestwa odnosili. To była przemyślana polityka, tym bardziej, że jego zasadnicze sukcesy to przecież wojna domowa... po co miał o tym przypomiac współobywatelom? Wystarczyło, że konsekwentnie wskazywał na fakt, że dzięki niemu nastał pokój W IMPERIUM; kampanie zagraniczne (Armenia, Partia, Germania) to już kwestia odrębna, bardziej "tradycyjna" ale też w nowej formule.

QUOTE
Ja osobiście jestem innego zdania. Jak miał czym się chwalić to się chwalił, jak nie miał, tez się chwalił, a są przypadki, że innym tego chwalenia militarnego zabraniał.

To nie do końca tak. Generalnie proponuję lekturę jego biografii (Pat Southern), "Rewolucji rzymskiej" Syme'a tudzież "Triumfatora" Katarzyny Balbuzy - tam to jest ładnie wszystko wyjasnione, o co mu chodziło.

QUOTE
O co więc chodziło w obecnych triumfach?

Polecam wskazane lektury wink.gif

@adi007:
Oktawian August jako "wódz" był kiepski, z czego świetnie zdawał sobie sprawę...
 
User is offline  PMMini Profile Post #84

     
adi007
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 233
Nr użytkownika: 70.308

Adrian Skrzypczak
Zawód: Student
 
 
post 10/01/2011, 9:01 Quote Post

QUOTE(Darth Stalin @ 10/01/2011, 0:01)
@adi007:
Oktawian August jako "wódz" był kiepski, z czego świetnie zdawał sobie sprawę...
*


Tak, ale miał ludzi, którzy skutecznie rozwijali Imperium. To były najlepsze czasy Rzymu w historii.
 
User is offline  PMMini Profile Post #85

     
agniechabed
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 562
Nr użytkownika: 19.538

AGNIECHA
Stopień akademicki: magister
Zawód: historyk
 
 
post 10/01/2011, 21:42 Quote Post

QUOTE

No właśnie chodziło o to, ze to inni w jego imieniu tudzież z jego inspiracji owe zwyciestwa odnosili. To była przemyślana polityka, tym bardziej, że jego zasadnicze sukcesy to przecież wojna domowa... po co miał o tym przypomiac współobywatelom?

Chociażby po to, żeby pamiętali, kto im ten pokój w Romie zapewnił. Myśl Syme, o Akcjum, jako micie założycielskim pryncypatu bardzo mi się podoba.
QUOTE
To nie do końca tak. Generalnie proponuję lekturę jego biografii (Pat Southern), "Rewolucji rzymskiej" Syme'a tudzież "Triumfatora" Katarzyny Balbuzy - tam to jest ładnie wszystko wyjasnione, o co mu chodziło.

Co nie do końca tak? smile.gif
Jak jatkę hiszpańską wykorzystał(26 i 25 rok)? Czyż to nie Augusta oficjalnie zwycięzcą podboju (całkowitego) uznano? Czy znowu łuk Janusa nie został zamknięty? Augusta z tym jednak propagandowo poniosło jak nic- chyba telepatycznie tego "podboju" dokonał, mocząc stopy w pirenejskich źródełkach. ; )
A jak się przedstawiała chociażby sprawa tryumfu (i spolia opima) Marka Licyniusza Krassusa?

Pozdrawiam. :*
 
User is offline  PMMini Profile Post #86

     
Darth Stalin
 

X ranga
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 10.428
Nr użytkownika: 3.971

Zawód: radca prawny
 
 
post 10/01/2011, 23:27 Quote Post

Ale to nie był triumf "Augusta jako jego samego" tylko "Augusta, z którego woli rzymscy wodzowie zwycięsko zakończyli wojny, aby on sam mógł przynieść pokój światu" => "Pax Romana" znaczy się biggrin.gif
Natomiast kwestia propagandy IMHO była wtórna - raczej chodziło o to, żeby nie pojawił się jakiś kolejny Cezar, który na bazie popularności zbudowanej na wojenych triumfach chciałby powtórzyć jego (i Oktawiana) drogę do władzy... Jak to było w znanym filmie - "There can be only one! (divus Augustus divi filius)" biggrin.gif
 
User is offline  PMMini Profile Post #87

     
Sir Xarthras
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 54
Nr użytkownika: 101.701

Antoniuss (poprzedni login zgubilem)
Stopień akademicki: magister militum
Zawód: doktorant
 
 
post 15/05/2017, 15:49 Quote Post

1. Gajusz Mariusz - za reformy wojskowe i odparcie najazdu Cymbrów i Teutonów

2. Scypion afrykański starszy - głównie za kampanię w Hiszpanii i udział w kampanii przeciwko Antiochowii;

3. G. Juliusz Cezar - za uczenie się na błędach. Wielu może pokonać Cezara, ale nikt dwa razy. A poza tym, wielka śmiałość poczynań i dynamika, w dodatku dobra znajomość inżynierii i ciekawe powstrzymanie jazdy pod Farsalos. Tylko z logistyką gorzej.

4. L. Lukullus - uwielbiam tego wodza. Pod Kyzikos w 74 r. przech Chr. wygrał czekając, pod Tigranocertą w 69 r. przed Chr. pędząc na wroga jak wariat. Mało który z rzymskich wodzów był tak nieprzewidywalny. Gdyby tylko mógł pokazać się przeciwko barbarzyńcom...

5. Septymiusz Sewer - wiem, że to inne środki itp., ale pokonanie dwóch kontrcesarzy, zdobycie Ktezyfontu, podboje w Brytanii... wszystkich tłukł po równo.

6. Aurelian - praktycznie całe jego panowanie to walka. Uspokoił sytuację w Galii i Palmiyrze, a było tam już naprawdę źle.

7. Pompejusz - zupełna odwrotność Cezara - organizacja i porządek musi być!

8. Sertoriusz - za gigantyczną ilość pomysłów, dzięki którym tak długo prowadził wojnę z imperium.

Chętnie dodałbym kogoś z późniejszych wieków, ale moja wiedza jak dotąd urywa się po intronizacji Dioklecjana... Tzn., wiem że był Atylla, najazdy Germanów itp., ale nie dosyć żeby się mądrzyć.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #88

     
Gajusz Juliusz Cezar
 

VIII ranga
********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 3.320
Nr użytkownika: 43.904

Piotr Koziol
Stopień akademicki: pontifex maximus
Zawód: Dyktator
 
 
post 17/05/2017, 15:12 Quote Post

QUOTE(Sir Xarthras @ 15/05/2017, 16:49)
3. G. Juliusz Cezar - za uczenie się na błędach. Wielu może pokonać Cezara, ale nikt dwa razy. A poza tym, wielka śmiałość poczynań i dynamika, w dodatku dobra znajomość inżynierii i ciekawe powstrzymanie jazdy pod Farsalos. Tylko z logistyką gorzej.
Akurat z ostatnim nie mogę się zgodzić. Cezar dbał o żołądki swoich żołnierzy. A to, że w czasie kampanii zdarzały się trudności w tym zakresie to normalne, zwłaszcza jeśli walczy się na terytorium wroga.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #89

     
sir Francis Drake
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 278
Nr użytkownika: 97.822

 
 
post 17/05/2017, 23:16 Quote Post

------------------

Ten post był edytowany przez sir Francis Drake: 18/05/2017, 12:49
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #90

6 Strony « < 4 5 6 
2 Użytkowników czyta ten temat (2 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2017 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej