Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
2 Strony < 1 2 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Formalne i nieformalne nazwy jednostek , organizacyjnych wojska
     
Sensatious
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 37
Nr użytkownika: 103.667

Sensatious
Stopień akademicki: posiadam
Zawód: mam
 
 
post 23/07/2018, 12:11 Quote Post

QUOTE(redbaron @ 23/07/2018, 11:55)
QUOTE(Sensatious @ 23/07/2018, 10:28)
Problem zaczyna się wtedy, gdy z różnych oddziałów tego samego związku tworzono jedną, co do zasady doraźną, grupę bojową, ale z racji efemeryczności nie miała ona formalnej nazwy. Np. KGR Peiper została wydzielona z LSSAH, ale działała w dużym stopniu niezależnie. Nie była to więc dywizja LSSAH, ale grupa bojowa z tej dywizji i tak ją nazywano. Jeszcze ciekawiej było, gdy grupy bojowe powstawały z różnych związków lub oddziałów samodzielnych. Wydaje się, że nie maiły formalnych nazw, bo były powoływane ad hoc.
*


To jak otrzymywałyby rozkazy, gdyby nie miały formalnych nazw? Skąd byłoby wiadomo, że to rozkaz dla tej KG, gdyby nie było ustalonych zasad nazywania? Nie wiem na 100%, jak było w DWS, ale wcześniej było regulaminowo uregulowane, że plutony od nazwiska dowódcy się nazywa. Pewnie tak samo było z KG. Były więc formowane doraźnie, ale zgodnie ze z obowiązującym i przewidzianym wcześniej schematem.
*



Nie było rzadką praktyką, że grupa bojowa była formowana tylko na kilka godzin, by np. przeprowadzić kontratak. Była pod rozkazami danego dowódcy (np. dowódcy kompanii piechoty), któremu doraźnie przydzielono pluton czołgów z innej dywizji i np. baterię haubic także z innej dywizji lub oddziału samodzielnego. Taka grupa, jak mi się wydaje, nie miała formalnej nazwy. Przynajmniej ja się z tym nie zetknąłem. Najczęściej dla potrzeb administracyjnych i logistycznych określano ją jako Grupa Bojowa Iksińskiego, czyli tego któremu powierzono dowództwo nad całością w celu wykonania zadania.
 
User is offline  PMMini Profile Post #16

     
redbaron
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.239
Nr użytkownika: 50.772

Jaroslaw Centek
Stopień akademicki: dr hab.
Zawód: historyk
 
 
post 23/07/2018, 12:17 Quote Post

QUOTE(Sensatious @ 23/07/2018, 12:11)
Najczęściej dla potrzeb administracyjnych i logistycznych określano ją jako Grupa Bojowa Iksińskiego, czyli tego któremu powierzono dowództwo nad całością w celu wykonania zadania.
*


Czyli nazwy były. To o czym tu dyskutować?

A'propos dyskusji, to problemy są niczym w porówaniu z problemami, jakie są z książką, która jest wątpliwej jakości bohaterką tego wątku...
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #17

     
Sensatious
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 37
Nr użytkownika: 103.667

Sensatious
Stopień akademicki: posiadam
Zawód: mam
 
 
post 23/07/2018, 14:16 Quote Post

QUOTE(redbaron @ 23/07/2018, 13:17)
Czyli nazwy były. To o czym tu dyskutować?
No właśnie chodzi o to, że nazwy były, ale - jak mi się wydaje - nieusankcjonowane, inaczej niż np. w przypadku Division z.b.V. 611. A to oznacza, że ktoś może zechcieć posługiwać się zamiast nazwy Grupa Bojowa Iksińskiego nazwą np. 7 kompania 1 Pułku Piechoty (na którą w rzeczywistości składałaby się 7 kompania 1 Pułku Piechoty oraz kilka innych pododdziałów tworzących grupę). Czy to będzie dopuszczalne? Dla mnie to właśnie jest sedno problemu.
 
User is offline  PMMini Profile Post #18

     
tzaw1
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 120
Nr użytkownika: 4.893

 
 
post 23/07/2018, 19:46 Quote Post

QUOTE(Sensatious @ 23/07/2018, 11:28)
Problem zaczyna się wtedy, gdy z różnych oddziałów tego samego związku tworzono jedną, co do zasady doraźną, grupę bojową, ale z racji efemeryczności nie miała ona formalnej nazwy.


Nie ma problemu. Przynajmniej nazwy. Takie doraźne związki/jednostki/oddziały to norma. Nazewnictwo u Niemców zwykle od dowódcy, u nas te wszystkie oddziały wydzielone czy zgrupowania różnie były nazywane. U Amerykanów w DWS wręcz sformalizowane.
 
User is offline  PMMini Profile Post #19

     
Czerstwy
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 19
Nr użytkownika: 103.676

Stopień akademicki: TROLL SPAMER
 
 
post 23/07/2018, 19:48 Quote Post

Sensatious

QUOTE
No właśnie chodzi o to, że nazwy były, ale - jak mi się wydaje - nieusankcjonowane, inaczej niż np. w przypadku Division z.b.V. 611. A to oznacza, że ktoś może zechcieć posługiwać się zamiast nazwy Grupa Bojowa Iksińskiego nazwą np. 7 kompania 1 Pułku Piechoty (na którą w rzeczywistości składałaby się 7 kompania 1 Pułku Piechoty oraz kilka innych pododdziałów tworzących grupę). Czy to będzie dopuszczalne? Dla mnie to właśnie jest sedno problemu.


Ten post był edytowany przez Czerstwy: 23/07/2018, 19:49
 
User is offline  PMMini Profile Post #20

     
tzaw1
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 120
Nr użytkownika: 4.893

 
 
post 23/07/2018, 20:28 Quote Post

QUOTE(Sensatious @ 23/07/2018, 15:16)
zamiast nazwy Grupa Bojowa Iksińskiego nazwą np. 7 kompania 1 Pułku Piechoty (na którą w rzeczywistości składałaby się 7 kompania 1 Pułku Piechoty oraz kilka innych pododdziałów tworzących grupę). Czy to będzie dopuszczalne?  Dla mnie to właśnie jest sedno problemu.


Wtedy to jest wzmocniona 7 kompania. I tym się w dokumentach posługują.
Zwykle grupy bojowe/oddziały wydzielone etc. mają do wykonania samodzielne działanie, często na innym kierunku. Stąd, jak mniemam, zwyczaj nadawania im nazw własnych.


BTW 7 kompania 1 pułku piechoty.
 
User is offline  PMMini Profile Post #21

2 Strony < 1 2 
2 Użytkowników czyta ten temat (2 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej