Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
20 Strony « < 18 19 20 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Euro w Polsce: opinie,
 
Czy jesteś za wejściem Polski do strefy euro?
Tak [ 62 ]  [28.05%]
Nie [ 159 ]  [71.95%]
Suma głosów: 221
Goście nie mogą głosować 
     
artie44
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 848
Nr użytkownika: 66.451

Artur Sulkowski
Stopień akademicki: magister
Zawód: prawnik
 
 
post Dzisiaj, 13:34 Quote Post

CODE
CODE
Opisuję zjawisko, jeżeli się z nim nie zgadzasz to napisz w którym konkretnie punkcie.

Pisałem już dawno z czym się nie zgadzam. Pisałeś, że rezygnacja z Euro państw sprawi, że zaczną coś tam produkować. Z naciskiem na coś tam, bo nie potrafisz podać konkretów.
Pisałeś, że dla Greków jakieś produkty były w ogóle niedostępne, a pytanie jakie zignorowałeś. Pytałem się też, jakie są niedostępne dla nas w tym samym poście.
Ogólnie nie zgadzam się z operowaniem wyłączne przykładem Grecji. Nie każdy kraj strefy euro ma podobne problemy, jak Grecja. Tyle, że Grecja ładnie wpasowuje się w tezę.  

Chciałbym też dostać, skoro bardzo lubisz wspierać się Grecją bilans handlowy tego kraju z wyszczególnieniem krajów po przystąpieniu tego kraju do strefy Euro. Powiedzmy z okresu 2003-2005. Czyli niedługo po tym, jak Grecja przystąpiła do Euro. Dałeś wcześniej do zrozumienia, że wzrost eksportu Niemiec wiązał się z przystąpieniem Grecji do strefy.

Operowałeś argumentem, że import Grecji skoczył nie wspominając już, że eksport też podskoczył - https://pl.tradingeconomics.com/greece/exports

Z tego co rozumiem osłabienie waluty i wyższa inflacja sprzyja obniżeniu kosztów pracy i zwiększa opłacalność inwestycji w produkcję. TO samo działa u nas. Gdybyśmy przyjęli Euro to paradoksalnie spadłaby opłacalność inwestycji w produkcję na eksport w Polsce ze względu na wzrost kosztów pracy i niską inflację. Co więcej spładłaby wartość nabywcza naszych portfeli wobec wzrostu cen wynikającego z przejścia z PLN na Euro. Z drugiej strony potaniałby kredyt i mogłoby to pchnąć rząd w szukaniu rozwoju w projektach nie opartych na wzroście wynikających z napływu kapitału inwestycyjnego lub opłacalności wynikającej z produkcji, a tylko na stymulację wynikającą z kredytów.
 
User is offline  PMMini Profile Post #286

     
Piotr89r
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 154
Nr użytkownika: 98.541

Piotr Rudzki
Stopień akademicki: mgr
Zawód: Ekonomista
 
 
post Dzisiaj, 13:46 Quote Post

QUOTE(artie44 @ 21/02/2019, 13:34)
CODE
CODE
Opisuję zjawisko, jeżeli się z nim nie zgadzasz to napisz w którym konkretnie punkcie.

Pisałem już dawno z czym się nie zgadzam. Pisałeś, że rezygnacja z Euro państw sprawi, że zaczną coś tam produkować. Z naciskiem na coś tam, bo nie potrafisz podać konkretów.
Pisałeś, że dla Greków jakieś produkty były w ogóle niedostępne, a pytanie jakie zignorowałeś. Pytałem się też, jakie są niedostępne dla nas w tym samym poście.
Ogólnie nie zgadzam się z operowaniem wyłączne przykładem Grecji. Nie każdy kraj strefy euro ma podobne problemy, jak Grecja. Tyle, że Grecja ładnie wpasowuje się w tezę.  

Chciałbym też dostać, skoro bardzo lubisz wspierać się Grecją bilans handlowy tego kraju z wyszczególnieniem krajów po przystąpieniu tego kraju do strefy Euro. Powiedzmy z okresu 2003-2005. Czyli niedługo po tym, jak Grecja przystąpiła do Euro. Dałeś wcześniej do zrozumienia, że wzrost eksportu Niemiec wiązał się z przystąpieniem Grecji do strefy.

Operowałeś argumentem, że import Grecji skoczył nie wspominając już, że eksport też podskoczył - https://pl.tradingeconomics.com/greece/exports

Z tego co rozumiem osłabienie waluty i wyższa inflacja sprzyja obniżeniu kosztów pracy i zwiększa opłacalność inwestycji w produkcję. TO samo działa u nas. Gdybyśmy przyjęli Euro to paradoksalnie spadłaby opłacalność inwestycji w produkcję na eksport w Polsce ze względu na wzrost kosztów pracy i niską inflację. Co więcej spładłaby wartość nabywcza naszych portfeli wobec wzrostu cen wynikającego z przejścia z PLN na Euro. Z drugiej strony potaniałby kredyt i mogłoby to pchnąć rząd w szukaniu rozwoju w projektach nie opartych na wzroście wynikających z napływu kapitału inwestycyjnego lub opłacalności wynikającej z produkcji, a tylko na stymulację wynikającą z kredytów.
*



Wszystko ma swoje plusy i minusy. Nieprzewidywalna inflacja jest niekorzystna, bo po prostu ludzie stąd pouciekają jak okaże się że ich płaca jest za tania...

Wzrost cen po wprowadzeniu euro byłby przejściowy, później przez wiele lat mielibyśmy prawdopodobną deflację, tak jak ma to miejsce w innych krajach euro.

Jeśli wykorzystasz kredyty na inwestycje (jak w Irlandii), a nie na socjal (jak miało to miejsce w Grecji) to jest dobrze.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #287

     
artie44
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 848
Nr użytkownika: 66.451

Artur Sulkowski
Stopień akademicki: magister
Zawód: prawnik
 
 
post Dzisiaj, 14:58 Quote Post

CODE
QUOTE(artie44 @ 21/02/2019, 13:34)
CODE
CODE
Opisuję zjawisko, jeżeli się z nim nie zgadzasz to napisz w którym konkretnie punkcie.

Pisałem już dawno z czym się nie zgadzam. Pisałeś, że rezygnacja z Euro państw sprawi, że zaczną coś tam produkować. Z naciskiem na coś tam, bo nie potrafisz podać konkretów.
Pisałeś, że dla Greków jakieś produkty były w ogóle niedostępne, a pytanie jakie zignorowałeś. Pytałem się też, jakie są niedostępne dla nas w tym samym poście.
Ogólnie nie zgadzam się z operowaniem wyłączne przykładem Grecji. Nie każdy kraj strefy euro ma podobne problemy, jak Grecja. Tyle, że Grecja ładnie wpasowuje się w tezę.  

Chciałbym też dostać, skoro bardzo lubisz wspierać się Grecją bilans handlowy tego kraju z wyszczególnieniem krajów po przystąpieniu tego kraju do strefy Euro. Powiedzmy z okresu 2003-2005. Czyli niedługo po tym, jak Grecja przystąpiła do Euro. Dałeś wcześniej do zrozumienia, że wzrost eksportu Niemiec wiązał się z przystąpieniem Grecji do strefy.

Operowałeś argumentem, że import Grecji skoczył nie wspominając już, że eksport też podskoczył - https://pl.tradingeconomics.com/greece/exports

Z tego co rozumiem osłabienie waluty i wyższa inflacja sprzyja obniżeniu kosztów pracy i zwiększa opłacalność inwestycji w produkcję. TO samo działa u nas. Gdybyśmy przyjęli Euro to paradoksalnie spadłaby opłacalność inwestycji w produkcję na eksport w Polsce ze względu na wzrost kosztów pracy i niską inflację. Co więcej spładłaby wartość nabywcza naszych portfeli wobec wzrostu cen wynikającego z przejścia z PLN na Euro. Z drugiej strony potaniałby kredyt i mogłoby to pchnąć rząd w szukaniu rozwoju w projektach nie opartych na wzroście wynikających z napływu kapitału inwestycyjnego lub opłacalności wynikającej z produkcji, a tylko na stymulację wynikającą z kredytów.




Wszystko ma swoje plusy i minusy. Nieprzewidywalna inflacja jest niekorzystna, bo po prostu ludzie stąd pouciekają jak okaże się że ich płaca jest za tania...

Wzrost cen po wprowadzeniu euro byłby przejściowy, później przez wiele lat mielibyśmy prawdopodobną deflację, tak jak ma to miejsce w innych krajach euro.

Jeśli wykorzystasz kredyty na inwestycje (jak w Irlandii), a nie na socjal (jak miało to miejsce w Grecji) to jest dobrze.

Możesz wykorzystać kredyt przy wysokich kosztach pracy i niskiej inflacji na inwestycje, jeżeli masz potencjał tj gospodarkę opartą na wiedzy, rozwiniętą infrastrukturę i w miarę nowoczesny przemysł. Przy rynkach rozwijających się tak, jak nasz to przy euro mogli byśmy stać się tylko rynkiem zbytu. Czym bowiem będziemy konkurować z naszymi sąsiadami z Zachodu, chyba nie jakością lub innowacją. Co by nie było jestem za Euro, ale musimy brać pod uwagę nasze otoczenie gospodarcze. Potrzebujemy większej konwergencji, żeby mieć większe możliwości obrotu na wspólnym rynku, eksporcie i w kooperacji z naszymi unijnymi partnerami. Wredy będzie sens do wejścia do wspólnego obszaru walutowego. Zresztą widzę tutaj większe możliwości dla nas niż np. dla Francji, a to ze względu na związki naszej gospodarki z niemiecką.
 
User is offline  PMMini Profile Post #288

     
Adiko
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.146
Nr użytkownika: 81.745

Adam
Zawód: specjalista
 
 
post Dzisiaj, 18:33 Quote Post

QUOTE(artie44 @ 21/02/2019, 13:34)
Z drugiej strony potaniałby kredyt i mogłoby to pchnąć rząd w szukaniu rozwoju w projektach nie opartych na wzroście wynikających z napływu kapitału inwestycyjnego lub opłacalności wynikającej z produkcji, a tylko na stymulację wynikającą z kredytów.

Nie ma problemu żeby "potaniały kredyty" w złotówce, trzeba by tylko obniżyć stopy procentowe wink.gif
 
User is offline  PMMini Profile Post #289

     
ChochlikTW
 

W trakcie uczłowieczania
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.739
Nr użytkownika: 98.976

Stopień akademicki: magister
 
 
post Dzisiaj, 19:12 Quote Post

@Piotr89r

CODE
Nieprzewidywalna inflacja jest niekorzystna, bo po prostu ludzie stąd pouciekają jak okaże się że ich płaca jest za tania...


Jakby nie patrzeć to, gdy przed Polakami otworzyły się szerzej rynki pracy na Zachodzie to spora Polaków wyjechało na Wyspy czy do Irlandii. Swego czasu głośno było, że może zabraknąć pielęgniarek czy lekarzy w szpitalach, bo był boom na Szwecję.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #290

     
Krzysztow
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 341
Nr użytkownika: 101.502

Krzysztof Kowalski
Zawód: uczen
 
 
post Dzisiaj, 20:10 Quote Post

Zagalopowałeś się Kolego. Waluta nie ma wpływu na powstanie firm konkurujących z BMW. Firmy takie tworzą ludzie z lepszym wykształceniem w oparciu o technologię lepszą niż konkurencja. Złotówka umożliwia nam przeniesienie produkcji z Niemiec do nas i dzięki temu mamy pracę.

Nie zagalopowałem się ponieważ nie napisałem że waluta ma bądź nie ma wpływu na powstanie wspomnianych tak jak mi się to zarzuca.
Druga sprawa nikt nie odpowiedział czy dotychczasowy pobyt Polski poza strefą euro gdy np. teoretycznie można było do tej strefy przystąpić w roku 2012 przynosi Polsce straty czy też zyski a wydaje ni się ze taka uzasadniona odpowiedź jest bardziej dla tego tematu istotna niż dyskusja na temat euro np. w Grecji. Dlatego też dla mnie wciąż istotnym pozostaje odpowiedź na pytanie: Czy i dlaczego takiemu krajowi jak Polska przystąpienie do strefy euro się opłaci? Inna sprawa to kto Polskę do strefy euro ma wprowadzić? Czy coś wskazuje że PiS zamierza to zrobić?
 
User is offline  PMMini Profile Post #291

     
misza88
 

VIII ranga
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.296
Nr użytkownika: 62.208

Michal
Stopień akademicki: mgr inz.
 
 
post Dzisiaj, 20:39 Quote Post

QUOTE(ChochlikTW @ 20/02/2019, 19:40)
CODE
Opisuję zjawisko, jeżeli się z nim nie zgadzasz to napisz w którym konkretnie punkcie.

Pisałem już dawno z czym się nie zgadzam. Pisałeś, że rezygnacja z Euro państw sprawi, że zaczną coś tam produkować. Z naciskiem na coś tam, bo nie potrafisz podać konkretów.
Pisałeś, że dla Greków jakieś produkty były w ogóle niedostępne, a pytanie jakie zignorowałeś. Pytałem się też, jakie są niedostępne dla nas w tym samym poście.
Ogólnie nie zgadzam się z operowaniem wyłączne przykładem Grecji. Nie każdy kraj strefy euro ma podobne problemy, jak Grecja. Tyle, że Grecja ładnie wpasowuje się w tezę.  rolleyes.gif

Chciałbym też dostać, skoro bardzo lubisz wspierać się Grecją bilans handlowy tego kraju z wyszczególnieniem krajów po przystąpieniu tego kraju do strefy Euro. Powiedzmy z okresu 2003-2005. Czyli niedługo po tym, jak Grecja przystąpiła do Euro. Dałeś wcześniej do zrozumienia, że wzrost eksportu Niemiec wiązał się z przystąpieniem Grecji do strefy.

Operowałeś argumentem, że import Grecji skoczył nie wspominając już, że eksport też podskoczył - https://pl.tradingeconomics.com/greece/exports
*


Przecież napisałem że nie chodzi o jeden konkretny produkt a o opłacalność eksportu i importu jako takiego - pytania nie zignorowałem ale się do niego ustosunkowałem.
Dla Grecji Euro po prostu było bardzo nieopłacalne. W przypadku innych krajów niekoniecznie. Waluta jako taka nie ma aż tak dużego znaczenia. Co nie zmienia faktu że my mamy u siebie takie stopy procentowe jakie mamy, znacznie wyższe niż w strefie Euro. Do negatywnego wpływu stóp procentowych żaden z huraoptymistów członkostwa Polski w strefie Euro się nie ustosunkował, podobnie jak finansowania krajów południa Europy przez pożyczki z EBC.

CODE
Chciałbym też dostać,

Również wiele bym chciał...
https://www.google.pl/search?q=Greece+Balan...Fv11OC-c0R2cRM:

CODE
Dałeś wcześniej do zrozumienia, że wzrost eksportu Niemiec wiązał się z przystąpieniem Grecji do strefy.

Nie. Wzrost eksportu Niemiec wiązał się z utworzeniem strefy Euro w ogóle.

Ten post był edytowany przez misza88: Dzisiaj, 20:40
 
User is online!  PMMini ProfileEmail Poster Post #292

20 Strony « < 18 19 20 
2 Użytkowników czyta ten temat (2 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej