Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
489 Strony « < 175 176 177 178 179 > »  
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Allochtonizm vs autochtonizm, Wyliczenie argumentów
     
Ardi2010
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 179
Nr użytkownika: 64.085

Kowalski
Zawód: archeolog
 
 
post 12/04/2016, 8:54 Quote Post

kmat,12/04/2016, 1:57
Ardi2010

CODE

Oryginalne stanowisko Poznania to ścisły autochtonizm, pełna kontynuacja, słowiański Biskupin, etc. Jeśli teraz ktoś stamtąd pisze o asymilacji jakichś okołogermańskich tubylców przez napływających Słowian to to jest wyłom w dotychczasowej narracji.


Przeczytaj dokładnie tekst. O asymilacji pisze zespół badawczy Prof. Bursche. A poza tym co obchodzi mnie oficjalne stanowisko badacza POZNAŃ. Ludzie mają imiona i nazwiska i swoje poglądy. Czy o tym piszesz?
Dla ułatwienia zamieszczam ten tekst, proszę go przeczytać.

QUOTE
Polscy archeolodzy długo sądzili, że pomiędzy okresem wędrówek ludów a średniowieczem nastąpił całkowity zanik osadnictwa – tereny dzisiejszej Polski miały być opustoszałe, a na ich miejsce dopiero po jakimś czasie mieli przybyć ze wschodu Słowianie [niestety, nie jest to ścisła informacja, w rzeczywistości nie było twierdzeń o całkowitym zaniku osadnictwa na terenie Polski, a jedynie o znacznym wyludnieniu, dość niefortunnie zwanym pustką osadniczą; od dziesięcioleci znane są nam stanowiska i zabytki z tego okresu, tyle tylko, że jest ich zdecydowanie mniej niż we wcześniejszych wiekach – WP - napisał prowadzący ARCHEOWIEŚCI]. Prace wykopaliskowe, związane z szeroko zakrojonymi badaniami ratowniczymi, przeprowadzone w ostatnich dekadach modyfikują ten obraz, zwłaszcza w przypadku Wielkopolski.

Archeolog wskazuje zwłaszcza odkrycia z Konarzewa. Tam udało się odkryć największą jak dotąd w Polsce liczbę domów słupowych, co zadaje kłam twierdzeniu, że tereny te zostały opuszczone lub były zamieszkane przez mało zaawansowane społeczności. Domy były obszerne i towarzyszyło im bogate zaplecze gospodarcze. Konstrukcje pochodzą z V-VI wieku. Wiązane są z przedstawicielami kultury przeworskiej. – Kultura przeworska przez cały czas swego istnienia była ugrupowaniem o niewątpliwie germańskim modelu kulturowym, co nie oznacza, że musiała być tworzona wyłącznie przez samych Germanów – zaznacza prof. Michałowski.

Prof. Michałowski nie potrafi udzielić jednoznacznej odpowiedzi, kto zamieszkiwał osady rozkwitające w Wielkopolsce w IV-VI wieku. Kultura materialna – czyli odkryte wyroby wskazują na wpływy germańskie, „nie wiemy jednak jak rzeczywiście identyfikowała się ona etnicznie – zapewne czuła się najzwyczajniej w świecie miejscowymi, tu urodzonymi, tu pragnącymi umrzeć” – konkluduje badacz. Słowianie mieli pojawić się na terenie obecnej Polski w 2. poł. VI – VII wieku.

W sukurs wnioskom prof. Michałowskiego idą ustalenia zespołu naukowców w ramach projektu badawczego „Okres Wędrówek Ludów w dorzeczu Odry i Wisły” kierowanego przez prof. Aleksandra Bursche. Ustalono, że w połowie I tysiąclecia na obszarze pomiędzy Odrą a Wisłą nie nastąpił całkowity zanik osadnictwa. Zdaniem tego zespołu badawczego ludność o tradycjach germańskich, która była obecna na terenach obecnej Polski w czasie okresu wędrówek ludów, zasymilowała się ze Słowianami.


CODE
Na przykład zawartymi w tej książce:
Gdzie konkretnie? Jest dendrogram na stronie 42, ale tam jest kompletna sieczka bez klucza geograficznego, jest jeden na 43, ale tam Meklemburgia jest na drzewku bliżej Franków niż Polaków, jest drugi poniżej, ale tam Polacy są bliżej Alemanów niż Czechów..



Kmat - "marudzisz" - przeczytaj ta książeczkę i dowiedz się co pisze autorka. Sam nic nie interpretuj cudzych wyników badań bo piszesz dziwne rzeczy.



CODE
Z tekstu wynika, że ludność kultury przeworskiej to Lugiowie. Kmat zas pisze " Jedni to Słowianie, nazywani Wendami...", a tutaj napisano, że brak podstaw by tak sądzić, i że dopiero byli "kandydatami na Słowian"?

QUOTE
Rozwiń to, bo namnożyłeś jakichś skrótów myślowych.


Przeczytaj proszę zalinkowana pracę Prof. Nowakowskiego, a potem Twój wywód i wszystko Ci się ułoży: bo o co chodzi. W pracy napisano, że brak podstaw by sadzić, że Wenedowie to Słowianie? Ty piszesz, że tak.



 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #2641

     
Domen
 

IX ranga
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 8.535
Nr użytkownika: 14.456

 
 
post 12/04/2016, 10:50 Quote Post

Szybki szkic sytuacji archeologicznej w VI wieku n.e.:

A - duży obszar osadnictwa kultur prasko-korczakowskiej i penkowskiej (co najmniej ok. 40 znanych osad z VI w.)

B - osadnictwo kultury kołoczyńskiej

C - dawne osadnictwo kultury przeworskiej w Wielkopolsce (co najmniej 5 znanych osad z VI w., gł. rejon Poznania)

D - trwanie dawnego osadnictwa z okresu wpływów rzymskich na Kujawach

E - nowi osadnicy ze Szwecji na Pomorzu (wydaje się, że brak kontynuacji z k. wielbarską i oksywską)

F - nowi osadnicy na Śląsku z Turyngii (nie widać kontynuacji z wcześniejszymi grupami)

G - osadnictwo zachodniobałtyjskie

user posted image
 
User is offline  PMMini Profile Post #2642

     
kan240
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 48
Nr użytkownika: 66.330

 
 
post 12/04/2016, 10:51 Quote Post

QUOTE(WojciechS @ 11/04/2016, 6:30)
W języku polskim nie ma substratu bałtyckiego, ani germańskiego, ani celtyckiego. Języki zachodniosłowiańskie są do tego bardziej archaiczne niż wschodniosłowiańskie i bardziej centralnie położone w stosunku do innych języków. Jeśli badania genetyczne ludności przeworskiej i wielbarskiej potwierdzą ustalenia antropologów o kontynuacji i podobieństwie do Słowian i w materiale genetycznym z tych kultur dominować będą typowe dla Słowian markery, a brak będzie dominacji markerów typowych dla Germanów, Celtów lub Bałtów, to teoria autochtoniczna jest ostatecznie potwierdzona, a teoria allochtoniczna ostatecznie obalona. Koniec, kropka.
*



Już któryś raz czytam o rzekomej archaiczności języków zachodniosłowiańskich, z szczególnym uwzględnieniem polskiego. Nigdy jednak nie widziałem dowodów językowych na to. Na czym ta archaiczność ma polegać? Przecież wszystkie inne grupy także zachowały pewne archaizmy i prasłowińskiego, więc jak można osądzić która z nich ma ich najwięcej? Mam nadzieję że ten archaizm nie ogranicza się tylko do przetrwania samogłosek nosowych.

Ten post był edytowany przez kan240: 12/04/2016, 10:53
 
User is offline  PMMini Profile Post #2643

     
Domen
 

IX ranga
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 8.535
Nr użytkownika: 14.456

 
 
post 12/04/2016, 11:00 Quote Post

^^ pustka osadn. = pustka osadnicza

Zwracam tutaj uwagę na pewną istotną kwestię - na ogromnym obszarze zajmowanym przez kultury prasko-korczakowską i penkowską znaleziono jak dotąd tylko ok. 40 osad datowanych na VI wiek naszej ery. Tymi 40 osadami trzeba "obdzielić" ekspansję (migracje) na południe, na zachód, na północ i na północny-wschód - a część ludności przecież jeszcze została na miejscu.

Oczywiście nie sugeruję, że archeolodzy wszystko przekopali dokładnie, ale proporcje są istotne.

Teraz zobaczmy na Wielkopolskę i Kujawy - na małym obszarze, głównie dookoła Poznania, odkryto jak dotąd 5 osad kultury przeworskiej, które nadal istniały w VI wieku (gdy już rzekomo istnieć nie powinny). Do tego ślady trwania dawnego osadnictwa na Kujawach (nie znalazłem informacji, ile osad, ale pewnie co najmniej 2-3).

Co to znaczy?

Ano znaczy to, że proporcjonalnie do wielkości obszaru, Wielkopolska i Kujawy były w VI wieku n.e. gęściej zaludnione, niż Podole, Mołdawia, Ukraina Zachodnia czy Ukraina Prawobrzeżna (na zachód od Dniepru).

Co nie zmienia faktu, że między Łabą i Odrą + na większości obszaru Polski była faktycznie wtedy pustka osadnicza (wg. dotychczasowego stanu badań).

Tylko w Wielkopolsce i na Kujawach przetrwało dawne osadnictwo + dodatkowo na Pomorzu mamy do 4 osad uważanych za ślady nowych imigrantów ze Szwecji (czyli nie tylko Słowian interesowało ponowne zaludnienie opustoszałych okolic), i ok. 3 osady na Śląsku łączone również z nową imigracją od strony zachodniej - z Turyngii (również nie widać tam kontynuacji kulturowej z poprzednią ludnością.

Pytania:

1) Kim była ta ludność, która przetrwała w Wielkopolsce i na Kujawach?

2) W jakim stopniu wzięła udział w ponownym zasiedlaniu pustek dookoła?

Ten post był edytowany przez Domen: 12/04/2016, 11:03
 
User is offline  PMMini Profile Post #2644

     
Bacik
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 250
Nr użytkownika: 99.440

ja
 
 
post 12/04/2016, 14:07 Quote Post

QUOTE(kan240 @ 12/04/2016, 9:51)
QUOTE(WojciechS @ 11/04/2016, 6:30)
W języku polskim nie ma substratu bałtyckiego, ani germańskiego, ani celtyckiego. Języki zachodniosłowiańskie są do tego bardziej archaiczne niż wschodniosłowiańskie i bardziej centralnie położone w stosunku do innych języków. Jeśli badania genetyczne ludności przeworskiej i wielbarskiej potwierdzą ustalenia antropologów o kontynuacji i podobieństwie do Słowian i w materiale genetycznym z tych kultur dominować będą typowe dla Słowian markery, a brak będzie dominacji markerów typowych dla Germanów, Celtów lub Bałtów, to teoria autochtoniczna jest ostatecznie potwierdzona, a teoria allochtoniczna ostatecznie obalona. Koniec, kropka.
*



Już któryś raz czytam o rzekomej archaiczności języków zachodniosłowiańskich, z szczególnym uwzględnieniem polskiego. Nigdy jednak nie widziałem dowodów językowych na to. Na czym ta archaiczność ma polegać? Przecież wszystkie inne grupy także zachowały pewne archaizmy i prasłowińskiego, więc jak można osądzić która z nich ma ich najwięcej? Mam nadzieję że ten archaizm nie ogranicza się tylko do przetrwania samogłosek nosowych.
*



woda, ogień, dym, mięso są starsze niż Wasser, Feuer, Rauch, Fleisch.

te wyrazy występują również w sanskrycie, wiec musiały powstać przed rozpadem wspólnoty PIE.
wszystkie są indoeuropejskie ale Niemiec, Anglik, Włoch by ogni, dhyma, voda, miamsa, nie zrozumial. Ty byś się 5000 lat temu na stepie lepiej dogadał. W tydzień byś władał praindoeuropejszczyzną.

zapraszam do następujących wątków:

http://www.historycy.org/index.php?showtopic=142529
http://www.historycy.org/index.php?showtopic=142048


Załączona/e miniatura/y
Załączony obrazek Załączony obrazek Załączony obrazek Załączony obrazek Załączony obrazek Załączony obrazek
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #2645

     
Yngvi
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 546
Nr użytkownika: 99.077

 
 
post 12/04/2016, 14:36 Quote Post

QUOTE(Ferdas @ 11/04/2016, 21:30)
Z mapy kladów w Europie 2000 lat temu
user posted image
*


W tej mapie zastanawia mnie pewna rzecz, dlaczego kompletnie brak R1b w Szwecji? Brakuje jeszcze N i I2. To jest jakaś uznana mapa, czy radosna twórczość?
 
User is offline  PMMini Profile Post #2646

     
Domen
 

IX ranga
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 8.535
Nr użytkownika: 14.456

 
 
post 12/04/2016, 21:17 Quote Post

Na temat allelu tolerancji laktozy we wczesnośredniowiecznej Polsce:

http://journals.plos.org/plosone/article?i...al.pone.0122384

Po polsku: http://archeowiesci.pl/2015/06/11/skad-ten-allel/

W czasach pierwszych Piastów na Kujawach prawie każdy mógł pić mleko.
 
User is offline  PMMini Profile Post #2647

     
Yngvi
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 546
Nr użytkownika: 99.077

 
 
post 12/04/2016, 21:51 Quote Post

Zastanawia mnie jak powstawały etnosy, tzn. jak np. kolebką Germanów była Jutlandia, południowa Skandynawia i chyba część Niemiec, to czy to znaczy że ludzie tam siedzieli i bum, w południowej Skandynawii, Jutlandii i części Niemiec równocześnie powstał etnos germański, który później zgermanizował resztę ludności Skandynawii w Szwecji i Norwegii itd.?
To samo tyczy się Celtów i Słowian.
 
User is offline  PMMini Profile Post #2648

     
Domen
 

IX ranga
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 8.535
Nr użytkownika: 14.456

 
 
post 12/04/2016, 22:28 Quote Post

QUOTE("kmat")
Oryginalne stanowisko Poznania to ścisły autochtonizm, pełna kontynuacja, słowiański Biskupin, etc.


A jak wg. tego stanowiska wyglądała ekspansja Słowian z Polski na resztę ziem Słowiańszczyzny?
 
User is offline  PMMini Profile Post #2649

     
Domen
 

IX ranga
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 8.535
Nr użytkownika: 14.456

 
 
post 13/04/2016, 0:59 Quote Post

Yngvi, przy okazji dociekań odnośnie germańskiego Y-DNA:

Główna haplogrupa Longobardów to chyba był klad I1a1b-L22, sądząc po Y-DNA współczesnych, północnowłoskich Partecipanza:

http://www.nature.com/hdy/journal/v114/n2/...hdy201477a.html

Wśród Partecipanza (wywodzących się z wczesnośredniowiecznej elity feudalnej) I1a1b-L22 sięga 16%, a w próbie kontrolnej Włochów - 0 procent.

Wśród Partecipanza frekwencja R1b-U152 jest prawie 2 razy niższa niż wśród zwykłych Włochów (tego Germanie na pewno do Włoch nie wnieśli).

Co jeszcze ciekawsze, drugą oprócz I1a1b (L22) haplogrupą o mocno podwyższonej frekwencji wśród Partecipanza, jest haplogrupa J2a1b-M67.

To wskazuje chyba na dualistyczne pochodzenie Partecipanza, bo J2a1b (M67) nie jest markerem typowo północnoeuropejskim.

Grafika:

user posted image

======================

Wiele wskazuje na pochodzenie Partecipanza w dużej mierze od Longobardów:

Despite relatively wide CIs (Table 3), our estimates confirm with what is currently known about the historic origins of Partecipanza, pointing at a period comprised between 1300 and 600 years ago. Interestingly, the upper bound coincides with the Migration Period, and in particular with the settling of Ostrogoths and Lombards in Italy (493 AD and 568 AD, respectively). (...)

The area of San Giovanni in Persiceto became part of the Lombard kingdom relatively late (728 ad, under King Aistulf) and their rule lasted only half a century, after having been defeated by the French King Charlemagne in 776 ad (Capitani, 2009). Nevertheless, a number of historical facts seem to link this area with Lombard settlements. Among them, the most relevant involves the Abbey of Nonantola, one of the most powerful monastic centres of the area. The Abbey was founded by Lombard kings in 752 ad (Bottazzi, 2003). Since then, emphyteutic grants from Nonantola (first documented in 1170 ad) had a relevant role in the formation of the assets of Partecipanza. San Giovanni in Persiceto, according to some scholars, was the seat of a Lombard Duchy in the second half of the eighth century (Bottazzi, 2003; Santos Salazar, 2006). Eventually, the case of a burial site discovered in the early 1960s but originally misinterpreted as a recent mass grave has been reported. This funerary evidence exhibits a number of Germanic features and has been recently radiocarbon dated to ~1000 years ago (D'Adamo and Pedrini, 2013).

Putting it all together, it seems plausible to relate historical and archaeological information with our molecular results, suggesting that a Lombard component may have had a key role in the foundation of Partecipanza.

As it is obvious, we are not implying that hg I1-L22 coincides with ancient Lombards. Their original genetic variability is still unknown and probably varied in time and space. It is anyway reasonable to believe that I1-L22 was an important part of this [Lombard] background.


Domniemany szlak migracji Longobardów:

user posted image

Ten post był edytowany przez Domen: 13/04/2016, 2:21
 
User is offline  PMMini Profile Post #2650

     
Rkinis Raindi
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 231
Nr użytkownika: 99.412

 
 
post 13/04/2016, 6:48 Quote Post

QUOTE(kan240 @ 12/04/2016, 10:51)
QUOTE(WojciechS @ 11/04/2016, 6:30)
W języku polskim nie ma substratu bałtyckiego, ani germańskiego, ani celtyckiego. Języki zachodniosłowiańskie są do tego bardziej archaiczne niż wschodniosłowiańskie i bardziej centralnie położone w stosunku do innych języków. Jeśli badania genetyczne ludności przeworskiej i wielbarskiej potwierdzą ustalenia antropologów o kontynuacji i podobieństwie do Słowian i w materiale genetycznym z tych kultur dominować będą typowe dla Słowian markery, a brak będzie dominacji markerów typowych dla Germanów, Celtów lub Bałtów, to teoria autochtoniczna jest ostatecznie potwierdzona, a teoria allochtoniczna ostatecznie obalona. Koniec, kropka.
*



Już któryś raz czytam o rzekomej archaiczności języków zachodniosłowiańskich, z szczególnym uwzględnieniem polskiego. Nigdy jednak nie widziałem dowodów językowych na to. Na czym ta archaiczność ma polegać? Przecież wszystkie inne grupy także zachowały pewne archaizmy i prasłowińskiego, więc jak można osądzić która z nich ma ich najwięcej? Mam nadzieję że ten archaizm nie ogranicza się tylko do przetrwania samogłosek nosowych.
*



W językach zachodnich brak kilku cech fonetycznych, które wykształciły się w pozostałych odmianach słowiańszczyzny. Nie ma tu tzw. l epetentycznego (np. "ziemia" u nas to gdzie indziej "zemlja"), uproszczenia grupy -dl- w -l- (mydło - milo, nie dotyczy niektórych dialektów południowej Słowacji) i zmiany grup gw-, kw- w zw-, cv- (gwiazda - zvezda, kwiat - cvijet). To są bodaj jedyne poszlaki, które mogłyby wskazywać na to, że jeszcze w momencie rozpadu prasłowiańskiej jedności mowa Słowian zachodnich okazała się bardziej odporna na zmiany. Kwestia nosówek to już X/XI wiek, rzecz bez znaczenia dla sporu o pochodzenie Słowian. Notabene, w południowej Albanii (i podobno gdzieś na Słowenii, pewności nie mam) jescze do niedawna zachowały się wioski, w których mówiono słowiańskimi narzeczami z zachowanymi nosówkami.
Oczywiście ustalanie językowej praojczyzny na podstawie rzekomo bardziej archaicznej współczesnej leksyki jest niepoważne, jeśli wezmiemy pod uwagę, ile zmian przez tych kilkanaście wieków mogło zajść.
 
User is offline  PMMini Profile Post #2651

     
Ardi2010
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 179
Nr użytkownika: 64.085

Kowalski
Zawód: archeolog
 
 
post 13/04/2016, 8:32 Quote Post

Domen,12/04/2016, 10:50
Szybki szkic sytuacji archeologicznej w VI wieku n.e.:

QUOTE
A - duży obszar osadnictwa kultur prasko-korczakowskiej i penkowskiej (co najmniej ok. 40 znanych osad z VI w.)
I tak dalej, jak w jak pisano.

Domen - to co Ciebie interesuje zrobił w dużej części Prof. Czopek. Znajdziesz jego prace w Internecie. Podał nawet szacunki zaludnienia i wielkości populacji w późnym okresie rzymskim. Maksymalny szacunek to 800 tys. osób, w tym w większości przeworczycy. Gdzie oni potem się przemieścili? Czyżby był to pierwszy najazd uchodźców na zachodnią Europę.

Mówienie w badaniach archeologicznych o badania osadniczych jest dużą przesadą. Geografowie słysząc to robią tak: confused1.gif
Jest taki jeden pan, który stawia kropki na mapie (fibula A, fibula C) i to są badania osadnicze, zasięgi występowania kultur (ludzi z fibulami?)itp.

Ten post był edytowany przez Ardi2010: 13/04/2016, 8:34
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #2652

     
Yngvi
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 546
Nr użytkownika: 99.077

 
 
post 13/04/2016, 14:10 Quote Post

Na tej mapce przedstawiony jest, podobno, obszar zajmowany przez Celtów w okresie ich największego rozprzestrzenienia:
user posted image
Kto wtedy mieszkał na terytorium obecnych Niemiec niezajętym przez Celtów (raczej nie było tam pustki osadniczej)? Jakie mogli mieć haplogrupy? Czy część R1b w Polsce może być sprawką Celtów, czy raczej przynieśli to Niemcy?
 
User is offline  PMMini Profile Post #2653

     
kmat
 

Podkarpacki Rabator
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 8.415
Nr użytkownika: 40.110

Stopień akademicki: mgr
 
 
post 13/04/2016, 21:56 Quote Post

Ardi2010
CODE
Kmat - "marudzisz" - przeczytaj ta książeczkę i dowiedz się co pisze autorka. Sam nic nie interpretuj cudzych wyników badań bo piszesz dziwne rzeczy.

Jak widzę, nadzieja na poważną dyskusję z poważnym dyskutantem była mocno wyrost. Tak więc żegnam z nadzieją na brak odzewu.

Bacik
CODE
woda, ogień, dym, mięso są starsze niż Wasser, Feuer, Rauch, Fleisch.

te wyrazy występują również w sanskrycie, wiec musiały powstać przed rozpadem wspólnoty PIE.
wszystkie są indoeuropejskie ale Niemiec, Anglik, Włoch by ogni, dhyma, voda, miamsa, nie zrozumial.

Feuer pochodzi z tego samego źródła co greckie pyros, to też jest praindoeuropejszczyzna. Wasser czy angielskie water to ten sam źródłosłów co woda, porównując z greckim ydor wcale nie jest oczywiste, czy polska wersja jest bardziej archaiczna. Proste porównanie polskiego ze sanskrytem nie da nic konkretnego, trzeba w zasadzie porównywać wszystko z wszystkim.

Yngvi
CODE
Zastanawia mnie jak powstawały etnosy, tzn. jak np. kolebką Germanów była Jutlandia, południowa Skandynawia i chyba część Niemiec, to czy to znaczy że ludzie tam siedzieli i bum, w południowej Skandynawii, Jutlandii i części Niemiec równocześnie powstał etnos germański, który później zgermanizował resztę ludności Skandynawii w Szwecji i Norwegii itd.?

Etnos czyli co? smile.gif Tam najprawdopodobniej wyewoluował germański prajęzyk, raczej stopniowo.

Domen
CODE
A jak wg. tego stanowiska wyglądała ekspansja Słowian z Polski na resztę ziem Słowiańszczyzny?

A to chyba nie było dla towarzystwa zbyt istotne. Chyba Zarubinice to już wschodma Słowiańszczyzna.
 
User is online!  PMMini Profile Post #2654

     
Bacik
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 250
Nr użytkownika: 99.440

ja
 
 
post 13/04/2016, 22:46 Quote Post

QUOTE(kmat @ 13/04/2016, 20:56)

Bacik
CODE
woda, ogień, dym, mięso są starsze niż Wasser, Feuer, Rauch, Fleisch.

te wyrazy występują również w sanskrycie, wiec musiały powstać przed rozpadem wspólnoty PIE.
wszystkie są indoeuropejskie ale Niemiec, Anglik, Włoch by ogni, dhyma, voda, miamsa, nie zrozumial.

Feuer pochodzi z tego samego źródła co greckie pyros, to też jest praindoeuropejszczyzna. Wasser czy angielskie water to ten sam źródłosłów co woda, porównując z greckim ydor wcale nie jest oczywiste, czy polska wersja jest bardziej archaiczna. Proste porównanie polskiego ze sanskrytem nie da nic konkretnego, trzeba w zasadzie porównywać wszystko z wszystkim.

*



Tak trzeba by, tylko akurat te słowa które ja podałem, sanskrycie są już gotowe. Voda agni mamso dyma rozumie każdy w Polak. A czy Niemiec wiedział by co to znaczy ydor?
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #2655

489 Strony « < 175 176 177 178 179 > »  
2 Użytkowników czyta ten temat (2 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej