Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
12 Strony < 1 2 3 4 5 > »  
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Ulubiony zakon rycerski
 
jaki jest wasz ulubiony zakon rycerski
Templariusze [ 140 ]  [43.61%]
Joanici [ 90 ]  [28.04%]
Krzyzacy [ 49 ]  [15.26%]
Lazaryci [ 26 ]  [8.10%]
Mercedarianie [ 0 ]  [0.00%]
Kawalerowie Mieczowi [ 1 ]  [0.31%]
Szpitalnicy [ 4 ]  [1.25%]
Mountjoy [ 0 ]  [0.00%]
Calatrava [ 3 ]  [0.93%]
Kawalerowie Maltanscy [ 3 ]  [0.93%]
Zakon św. Stefana [ 1 ]  [0.31%]
Zakon św. Katarzyny [ 1 ]  [0.31%]
Bracia Dobrzyńscy [ 1 ]  [0.31%]
Bozogrobcy [ 1 ]  [0.31%]
Santiago [ 1 ]  [0.31%]
Suma głosów: 321
Goście nie mogą głosować 
     
lancelot
 

Żelazna pięść
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 12.480
Nr użytkownika: 36.860

bogumil chruszczewski
Stopień akademicki: rebajlo
Zawód: Podstarza³y wilk
 
 
post 25/08/2009, 16:49 Quote Post

QUOTE
najsilniejszym był Zakon NMP, który w ziemi Świętej odgrywał role drugorzędną 
jak sądzę maltańczycy stworzyli najskuteczniej działające państwo, spośród tych utworzonych przez zakony rycerskie.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #31

     
emigrant
 

Antykomunista
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 22.924
Nr użytkownika: 46.387

Stopień akademicki: kontrrewolucjonista
Zawód: reakcjonista
 
 
post 25/08/2009, 16:53 Quote Post

QUOTE(lancelot @ 25/08/2009, 17:49)
jak sądzę  maltańczycy stworzyli najskuteczniej działające państwo, spośród tych utworzonych przez zakony rycerskie.
*



Potrafili się obronić przed Turkami w 1565 roku. A to była duża sztuka, bo oblężenie było jednym z największych.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #32

     
lancelot
 

Żelazna pięść
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 12.480
Nr użytkownika: 36.860

bogumil chruszczewski
Stopień akademicki: rebajlo
Zawód: Podstarza³y wilk
 
 
post 25/08/2009, 17:03 Quote Post

Ich państwo istniało w niezmienionej formie dośc długo do roku 1798, czyli zasadniczo radziło sobie znacnie lepiej od pruskiego państwa ZNMP.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #33

     
Artorius
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 3
Nr użytkownika: 58.021

Art
Zawód: Oberzysta
 
 
post 25/08/2009, 19:16 Quote Post

Joannici jako,ze az do dzisiaj trzymaja sie swojego pierwotnego celu obrony kosciola i pomagania chorym.Nie odeszli od swoich zalozen jak templariusze ktorzy wdawali sie w polityke ani nie odeszli od formy wiary jak krzyzacy i jak pokazuje historia najlepiej na tym wyszli ze wszystkich zakonow.
 
User is offline  PMMini Profile Post #34

     
Moonsorrow
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 76
Nr użytkownika: 57.659

Magdalena
Stopień akademicki: prawie magister
Zawód: student/admin
 
 
post 25/08/2009, 20:04 Quote Post

Zdecydowanie Templariusze - z jednej strony potezny i niemal niezalezny zakon z bankowa "siecia" w calej Europie, u ktorego zapozyczaly sie glowy panstw, a z drugiej - otoczony jeszcze za swego istnienia ta aura tajemniczosci, pewnie miedzy innymi przez to, ze dlugo przebywali wsrod muzulmanow, co wplynelo na sposob ich postrzegania w postaci rewelacji o glowie Bafometa (plus slynne bogactwo), owocujac wredna, ale i przemyslna akcja Nogareta i Filipa Pieknego (ktorzy zreszta o 7 lat wczesniej przed procesem Jakuba De Molay - o ile sie nie myle - zgarneli majatki innych heretykow - Zydow, wzbogacajac zadluzony skarb Francji). Dziwic sie tylko mozna, ze Templariusze tego nie przewidzieli...
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #35

     
kundel1
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.726
Nr użytkownika: 47.745

Jacek Widor
Zawód: plastyk
 
 
post 25/08/2009, 21:35 Quote Post

Spośród trzech "wielkich" zdecydowanie joannici. pomimo paru ciemnych kart w swojej historii (a la guerre comme a la guerre) przez cały czas swego istnienia realizuje założone cele (obecnie nie tylko zajmuje się działalnością charytatywną, ale także licznymi kursami pierwszej pomocy i zabezpieczaniem medycznym pielgrzymek, mszy papieskich itp. niestety, działalność militarna została całkowicie zarzucona, w obecnej sytuacji politycznej nie byłaby zresztą już możliwa). W odróżnieniu od głownie francuskich templariuszy i prawie wyłącznie niemieckich krzyżaków, był rzeczywiście międzynarodowy, reprezentował całą "christianitas".
Pozytywnie widzę przede wszystkim wspomniany już zakon św. Łazarza, który jednak odgrywał marginalną role i Calatrava.
Argument tajemniczości templariuszy uważam za infantylny.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #36

     
Moonsorrow
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 76
Nr użytkownika: 57.659

Magdalena
Stopień akademicki: prawie magister
Zawód: student/admin
 
 
post 26/08/2009, 12:33 Quote Post

Taaak...
Ja tajemniczosc templariuszy lacze raczej z tym, ze obcujac z mieszkancami Wschodu przez dlugi czas nabyli umiejetnosci i wiedzy w owczesnej Europie nieznanej, co potem zostalo np.: wykorzystane do oskarzen o herezje. Albo tez z rzekomymi bluznierstwami jakich mieli dopuszczac sie podobno podczas wstepowania w szeregi zakonnej braci. Byc moze chodzilo tu o bezwzgledne posluszenstwo, jezeli byles w stanie np.: napluc na krzyc, co w mentalnosci owczesnych ludzi bylo czyms niewyobrazalnym, pogwalceniem sacrum - paradoksalnie mogles wtedy zrobic juz dla Zakonu i wiary wszystko (cos w rodzaju inicjacji?). I to jest dla mnie wlasnie ten zagadkowy aspekt Zakonu. Zwaz, ze nie chodzilo mi tu o Graale i inne cuda;)
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #37

     
Hauer
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 476
Nr użytkownika: 47.198

PD
Zawód: BANITA
 
 
post 26/08/2009, 14:47 Quote Post

CODE
skoro już off topujemy to są inne państwa, o dmiennym ustroju, terytorium, skkładzie etnicznym... ciągłość pozostaje jedynie w tradycji.

Pomimo tego mówimy np. o Grunwaldzie jako o historii dzisiejszej Polski, a nie jakiegos innego państwa, z którym nie mamy nic wspólnego, nieprawdaż? Róznica jest taka, że Suwerenny Zakon Św. Jana zachował ciągłość swoich struktur.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #38

     
Micza
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 353
Nr użytkownika: 46.459

Stopień akademicki: UAM
Zawód: iluminarz
 
 
post 26/08/2009, 18:51 Quote Post

Mało znany Zakon sv. Łazarza.
Czy ktoś zna jakąś ciekawą lekturę na jego temat ?
 
User is offline  PMMini Profile Post #39

     
Vergilius
 

le duc de Rivoli
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.391
Nr użytkownika: 55.739

Dawid Sienkiewicz
Stopień akademicki: student WPAiE UWr
Zawód: prawnik
 
 
post 28/08/2009, 0:30 Quote Post

Zdecydowanie Joannici, za to że do konca trwali w swych ideach, no i za 2 daty: 1520 i 1565 r, kiedy upokorzenie Porty nabrało dzięki nim nowego znaczenia i mocy smile.gif. Wprawdzie Rodos padło, ale i tak troche to trwało, a przecież Turcja była wtedy u szczytu potęgi.
 
User is offline  PMMini Profile Post #40

     
lancelot
 

Żelazna pięść
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 12.480
Nr użytkownika: 36.860

bogumil chruszczewski
Stopień akademicki: rebajlo
Zawód: Podstarza³y wilk
 
 
post 28/08/2009, 18:11 Quote Post

QUOTE
ale i tak troche to trwało
zdobycie Konstantynopola też trochę trwało, czy zmienia to fakt, że ostatecznie go zdobyto?
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #41

     
Hauer
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 476
Nr użytkownika: 47.198

PD
Zawód: BANITA
 
 
post 28/08/2009, 18:31 Quote Post

Ale w w niczym nie przeszkadza, żeby Bizancjum było czyims ulubionym Cesarstwem Rzymskim smile.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #42

     
Drwal
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 470
Nr użytkownika: 40.655

Stopień akademicki: Nierob smierdzacy
Zawód: len patentowy
 
 
post 28/08/2009, 21:07 Quote Post

dałem "inny" bo nie było kawalerów maltańskich. Tak wiem że to joannici ale to określa konkretny czas egzystencji zakonu
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #43

     
Vergilius
 

le duc de Rivoli
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.391
Nr użytkownika: 55.739

Dawid Sienkiewicz
Stopień akademicki: student WPAiE UWr
Zawód: prawnik
 
 
post 29/08/2009, 0:22 Quote Post

QUOTE
zdobycie Konstantynopola też trochę trwało, czy zmienia to fakt, że ostatecznie go zdobyto?


Przede wszystkim: inne proporcje sił (w przypadku Konstantynopola 10 tys. obrońców do 60 tys. Turków, w przypadu Rodos ok. 7 tys. obrońców w stosunku do ponad 100 tys. Turków), czas zdobywania (Konstantynopol od 2 IV do 29 V 1453, Rodos, o ile dobrze pamiętam "trzymał się" pół roku z górką). Inna sprawa, że Rodos posiadało kilka liń fortyfikacji, podobnie jak Konstantynopol, z tym że miał kilka newralgicznych odcinków (Mesoteichion i Blacherne), co na pewno przyspieszyło upadek Konstantynopola. Te dysproporcje czasowe, i liczby żołnierzy dają dużo do myślenia wink.gif, co na pierwszy rzut oka widać. Zauważ jednak, że Malta już nie upada dzięki heroiczności obrońców smile.gif.
 
User is offline  PMMini Profile Post #44

     
lancelot
 

Żelazna pięść
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 12.480
Nr użytkownika: 36.860

bogumil chruszczewski
Stopień akademicki: rebajlo
Zawód: Podstarza³y wilk
 
 
post 29/08/2009, 18:53 Quote Post

QUOTE
Rodos, o ile dobrze pamiętam "trzymał się" pół roku z górką
Rodos to prtzede wszystkim wyspa, co stwarza doskonałe warunki do obrony, utrudnia oblegającym dostarczanie zaopatrzenia itd. Co oczywiście nie ma świadczyć o tym, żed zamierzam odmawiać Kawalerom bohaterskiej obrony.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #45

12 Strony < 1 2 3 4 5 > »  
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2017 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej