Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
2 Strony < 1 2 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Puszcza nienaturalna ?
     
lucyna beata
 

niespotykanie spokojny bieszczadzki troll
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.121
Nr użytkownika: 43.086

Lucyna Psciuk
Zawód: przewodnik
 
 
post 29/10/2016, 20:41 Quote Post

QUOTE(carantuhill @ 29/10/2016, 17:10)
CODE
Wiele cennych środowisk powstało sztucznie, w wyniku działań człowieka - najbardziej pospolitym przykładem są bieszczadzkie połoniny.


Hale! Połoniny powstały samoistnie, człowiek je tylko ciut powiększył (suche wiatry z południa radzą sobie z sadzonkami), teraz i tak te miejca zarastają - wystarczy zobaczyć gdzie są już leśne krzewy, za kilka lat będzie tam las, a Połoniny będą mniejsze.
A Puszcza Białowieska nie jest naturalna, żaden park w Polsce nie ma naturalnych lasów i pewnie żaden w Europie - efekt gospodarki leśnej od czasów średniowiecza. W przypadku Puszczy najbardziej chyba newralgiczne okazały się rządy carskie, sprowadzenie masy zwierząt, które wyżerały młode pędy i postarzyły las.
*


W Europie nie ma już lasów o charakterze pierwotnym, być może uchowały się jakieś pierwotne zbiorowiska w Amazonii czy w równikowej Afryce. U nas mamy lasy o charakterze naturalnym, lub zbliżone do naturalnych. Wbrew pozorom one istnieją, w BdPN stanowią one jak ostatnio mi mówił dr Stanisław Kucharzyk aż 13 % powierzchni. Danych z Białowieży nie znam. To właśnie te bieszczadzkie lasy mają być w niedługiej perspektywie czasu wpisane na listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. O tym piszę dr Kucharzyk na naszej stronie pod koniec http://www.grupabieszczady.pl/ Tam masz też linki do jego artykułów. Przy czym Naukowiec używa określenia lasy pierwotne, to jest dość kontrowersyjne określenie. Na marginesie część owych lasów widziałam, wierz mi na słowo, na turystach i części przewodników nie robią wrażenia. Mnie dolina Tworylczyka rzuciła na kolana. Pod Rozsypańcem jeszcze nie byłam. O śmierci puszczy w Moczarnem pisze Jernej http://www.grupabieszczady.pl/index.php?op...=244&Itemid=307

Oczywiście, zgoda ale No ale Przede wszystkim cały BdPN leży w dwóch piętrach roślinno-klimatycznych: w reglu dolnym i na połoninach. Oba zostały silnie przekształcone, w reglu dolnym powstał fenomen przyrodniczo-historyczny zwany "krainą dolin", ich zasadniczą częścią są m.in carynki położone zarówno w obrębie krainy dolin jak i w buczynach czyli nic innego jak efekty gospodarki żarowej charakterystycznej dla Bojkowszczyzny jeszcze w okresie międzywojennym. Połoniny zostały ciut powiększone właśnie na Rawkach i paśmie granicznym. Tam były tylko łąki kośne, nie było hodowli. One mają charakter zbliżony do naturalnych. Zupełnie inna sytuacja jest na wykorzystywanej gospodarczo Połoninie Caryńskiej, tam w dużej mierze jest krajobraz kulturowy. Naturalnie połoniny wyglądały w tej sposób, po buczynie krywulcowej kończącej regiel dolny pojawiły się zbiorowiska zaroślowe połonin porównywalne do strefy kosodrzewiny w innych pasmach gorskich: zbiorowiska z olszą zieloną z trzcinnikiem leśnym, jarzębinowe z wietlicą alpejską, bardzo rzadkie wierzbowo-olchowe oraz równie rzadkie jarzębionowe borówką czarną. Potem masz traworośla i ziołorośla i na koniec zbiorowiska alpejskie i subalpejskie w tym ze zbiorowiskami półek skalnych. Niestety, człowiek tak przekształcił zbiorowiska, że najprawdopodobniej nawet po renaturalizacji nie będą one przypominać tych zbiorowisk sprzed kolonizacji na prawie wołoskim.

Jeden z moich Kolegów jest w zespole naukowców mających zdecydować co dalej z Białowieżą. Kiedyś odpowiedział mi zgodnie z prawdą: co nie zrobimy będzie źle, tam nie ma dobrych rozwiązań.

Ten post był edytowany przez lucyna beata: 29/10/2016, 21:07
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #16

     
Elfir
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 446
Nr użytkownika: 80.708

OK
Zawód: ogrodnik
 
 
post 29/10/2016, 21:54 Quote Post

[quote=carantuhill,29/10/2016, 20:14]

[/quote]


Który to?
[/quote]

W Bereżkach prowadzi noclegi.
 
User is offline  PMMini Profile Post #17

     
lucyna beata
 

niespotykanie spokojny bieszczadzki troll
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.121
Nr użytkownika: 43.086

Lucyna Psciuk
Zawód: przewodnik
 
 
post 31/10/2016, 7:04 Quote Post

[quote=Elfir,29/10/2016, 21:54]
[quote=carantuhill,29/10/2016, 20:14]

[/quote]


Który to?
[/quote]

W Bereżkach prowadzi noclegi.
*

[/quote]
Po prostu maksymalnie uprościł sprawę. Połoniny zmienią swój charakter na przestrzeni następnych wieków. Tam nie ma w chwili obecnej wypasu kulturowego, tylko badania prowadzi Adam Szary. Wykaszane ręcznie są "poletka doświadczalne" np.na Rawce i na Połoninie Wetlińskiej ale ich celem jest stwierdzenie czy wykaszanie zwiększy bioróżnorodność. Inaczej to wygląda w "krainie dolin" tu jest prowadzona ochrona czynna.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #18

     
Elfir
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 446
Nr użytkownika: 80.708

OK
Zawód: ogrodnik
 
 
post 1/11/2016, 21:28 Quote Post

Zaczęło się od dyskusji dlaczego Park zakazuje wypasu na połoninach, by zapobiegać zarastaniu borówczyskami, jarzębiną i kosą olchą, skoro w tatrzańskim parku wypas akurat wzbogaca łąki.
 
User is offline  PMMini Profile Post #19

     
lucyna beata
 

niespotykanie spokojny bieszczadzki troll
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.121
Nr użytkownika: 43.086

Lucyna Psciuk
Zawód: przewodnik
 
 
post 2/11/2016, 6:15 Quote Post

QUOTE(Elfir @ 1/11/2016, 21:28)
Zaczęło się od dyskusji dlaczego Park zakazuje wypasu na połoninach, by zapobiegać zarastaniu borówczyskami, jarzębiną i kosą olchą, skoro w tatrzańskim parku wypas akurat wzbogaca łąki.
*


U nas także spada, wystarczy wejść na połoniny. Oczywiście, że wypas zatrzyma proces renaturalizacji. W BdPN przeważył pogląd, że należy połoniny przywrócić naturze. Taki proces także miał także przebiegać w "krainie dolin". Na szczęście zaczęto chronić tereny otwarte, to one są niezbędne aby wykarmić populację naszych ssaków i ptaków puszczańskich, które żerują w dolinach. Najlepszym rozwiązaniem byłoby powiększenie parku o teren części doliny Sanu, ale to jest nierealne albowiem są to najlepsze tereny do polowań w Polsce, a być może i w Europie. Problemem jest także ochrona derkacza, wykaszanie kilka razy razy w roku "krainy dolin" zwiększyłoby szanse na zdobycie żeru np. dla orlików krzykliwych, które w dużej trawie mają problemy z łapaniem papu.

Ten post był edytowany przez lucyna beata: 2/11/2016, 6:17
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #20

     
carantuhill
 

Bieskidnik
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 5.725
Nr użytkownika: 12.703

WOJCIECH
Stopień akademicki: Utytu³owany:)
Zawód: pathfinder
 
 
post 2/11/2016, 11:56 Quote Post

CODE
W Europie nie ma już lasów o charakterze pierwotnym, być może uchowały się jakieś pierwotne zbiorowiska w Amazonii czy w równikowej Afryce. U nas mamy lasy o charakterze naturalnym, lub zbliżone do naturalnych. Wbrew pozorom one istnieją, w BdPN stanowią one jak ostatnio mi mówił dr Stanisław Kucharzyk aż 13 % powierzchni.


Trąci to marketingiem smile.gif Lucyno, lasy bieszczadzkie zostały zbyt głęboko przekształcone, żeby je tak nazywać. To ten sam problem, co z Białowieżą. "Planowa" gospodarka leśna miała miejsce tam pewnie już w neolicie, nie wspominając o XIX wieku, kiedy lasy dosłownie ogołocano ze wszystkiego. Inwazyjna byłą sama kolonizacja wołoska - na to skarżyli się już węgierscy magnaci w XIV wieku. Masowy wypas bydła w XIX wieku... Pewnie jakieś "naturalne" drzewostany ocalały w miejscach niedostępnych, w rozmaitych payjach, jak i w Beskidach Zachodnich.

QUOTE
Zaczęło się od dyskusji dlaczego Park zakazuje wypasu na połoninach, by zapobiegać zarastaniu borówczyskami, jarzębiną i kosą olchą, skoro w tatrzańskim parku wypas akurat wzbogaca łąki.


Powrót do pasterstwa ekstensywnego byłby najlepszym rozwiązaniem. Tyle że stad jest niewiele. A mody na bacę i juhasa nie ma sleep.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #21

     
lucyna beata
 

niespotykanie spokojny bieszczadzki troll
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.121
Nr użytkownika: 43.086

Lucyna Psciuk
Zawód: przewodnik
 
 
post 2/11/2016, 13:50 Quote Post

QUOTE(carantuhill @ 2/11/2016, 11:56)
CODE
W Europie nie ma już lasów o charakterze pierwotnym, być może uchowały się jakieś pierwotne zbiorowiska w Amazonii czy w równikowej Afryce. U nas mamy lasy o charakterze naturalnym, lub zbliżone do naturalnych. Wbrew pozorom one istnieją, w BdPN stanowią one jak ostatnio mi mówił dr Stanisław Kucharzyk aż 13 % powierzchni.


Trąci to marketingiem  smile.gif Lucyno, lasy bieszczadzkie zostały zbyt głęboko przekształcone, żeby je tak nazywać. To ten sam problem, co z Białowieżą. "Planowa" gospodarka leśna miała miejsce tam pewnie już w neolicie, nie wspominając o XIX wieku, kiedy lasy dosłownie ogołocano ze wszystkiego. Inwazyjna byłą sama kolonizacja wołoska - na to skarżyli się już węgierscy magnaci w XIV wieku. Masowy wypas bydła w XIX wieku... Pewnie jakieś "naturalne" drzewostany ocalały w miejscach niedostępnych, w rozmaitych payjach, jak i w Beskidach Zachodnich.

QUOTE
Zaczęło się od dyskusji dlaczego Park zakazuje wypasu na połoninach, by zapobiegać zarastaniu borówczyskami, jarzębiną i kosą olchą, skoro w tatrzańskim parku wypas akurat wzbogaca łąki.


Powrót do pasterstwa ekstensywnego byłby najlepszym rozwiązaniem. Tyle że stad jest niewiele. A mody na bacę i juhasa nie ma sleep.gif
*


Powiem tak, wolę wierzyć naukowcom, którzy w BdPN przeprowadzali ostatnio inwentaryzację.

Moda na bacę i juhasa wraca, coraz więcej mamy stad w Bieszczadach. Jest bardzo duży zbyt na sery produkowane w lokalnych bacówkach. Na Podkarpaciu mamy 6 legalnych producentów sera i ok. 200 którzy nie zamierzają przejść przez mechanizmy biurokracji. Ser schodzi jak woda w upał.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #22

     
Elfir
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 446
Nr użytkownika: 80.708

OK
Zawód: ogrodnik
 
 
post 2/11/2016, 14:28 Quote Post

QUOTE(carantuhill @ 2/11/2016, 11:56)
Powrót do pasterstwa ekstensywnego byłby najlepszym rozwiązaniem. Tyle że stad jest niewiele. A mody na bacę i juhasa nie ma sleep.gif


Na przełęczy między połoniną Caryńską a Wetlińską są wypasane dwa niewielkie stada owiec. Kolejne widziałam w okolicach Lutowisk. Zwiększenie wypasu w tamtym konkretnie rejonie blokuje zasięg Parku.
Jedynie koniki w Wołosatym mają swoje pastwiska.
Sery w sezonie schodzą "na pniu". Więc jednak moda wraca.

Chodzę już sporo lat po Bieszczadach i widzę, jak góry szybko zarastają - wielu oznakowanych na mapach punktów widokowych już nie ma, bo szczyty zarosły.

Ten post był edytowany przez Elfir: 2/11/2016, 14:31
 
User is offline  PMMini Profile Post #23

     
force
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 196
Nr użytkownika: 99.758

 
 
post 2/11/2016, 14:34 Quote Post

A Polska zachodnia? mam na ten temat nikle pojecie, ale Bory Dolnośląskie, moje ukochane Sudety, jak tam wygląda sytuacja?
 
User is offline  PMMini Profile Post #24

     
lucyna beata
 

niespotykanie spokojny bieszczadzki troll
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.121
Nr użytkownika: 43.086

Lucyna Psciuk
Zawód: przewodnik
 
 
post 2/11/2016, 17:05 Quote Post

QUOTE(force @ 2/11/2016, 14:34)
A Polska zachodnia? mam na ten temat nikle pojecie, ale Bory Dolnośląskie, moje ukochane Sudety, jak tam wygląda sytuacja?
*


Niestety z tego co orientuję się są tylko dwie enklawy, czyli Białowieża i Bieszczady, gdzie zachowały się lasy o charakterze naturalnym lub zbliżonym do naturalnych. Oczywiście, mówię to z pozycji osoby posiadającej ogólną wiedzę w temacie Sudetów.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #25

     
Wilczyca24823
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.690
Nr użytkownika: 98.909

Ewa Mach
Zawód: opiekun
 
 
post 2/11/2016, 22:10 Quote Post

QUOTE(force @ 2/11/2016, 14:34)
A Polska zachodnia? mam na ten temat nikle pojecie, ale Bory Dolnośląskie, moje ukochane Sudety, jak tam wygląda sytuacja?
*




Jest fatalnie, a od kiedy robią s - 3, robi się jeszcze gorzej. Sporo wycięto...sad.gif

w Sudetach jakieś resztki gdzieniegdzie są...ale w porównaniu z Białowieżą to... huh.gif

Ten post był edytowany przez Wilczyca24823: 2/11/2016, 22:12
 
User is offline  PMMini Profile Post #26

     
2107
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 193
Nr użytkownika: 74.374

ndrzej kryst
Zawód: wolny
 
 
post 13/02/2017, 21:29 Quote Post

QUOTE(force @ 2/11/2016, 15:34)
A Polska zachodnia? mam na ten temat nikle pojecie, ale Bory Dolnośląskie, moje ukochane Sudety, jak tam wygląda sytuacja?
*



Bory Dolnoslaskie ?

Najwiekszy las miejski w Europie ? A jak tam ma wygladac - tak jak w kazdych lasach miejskich...

Puszcz tam teraz tylko sie narobilo - jak mrowkow - mozna powiedziec. Za Niemca nie bylo zadnej , teraz Bory Dolnoslaskie sie zaczely niejako puszczac. Pozy tym jest normalnie. Mialy byc co prawda zubry, ale po reakcjach ludu dolnoslaskiego Zubra mozna w Borach Dolnoslaskich zobaczyc ale w puszkach. Zubrowke tez sie dostanie.

Sudety - ? - nie znam szczegolow.
 
User is offline  PMMini Profile Post #27

2 Strony < 1 2 
2 Użytkowników czyta ten temat (2 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2016 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej