Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
31 Strony « < 27 28 29 30 31 > 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Największy dowódca XVII i XVIII wieku...
     
Kadrinazi
 

Łowca ODB'ów
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.520
Nr użytkownika: 62.793

Stopień akademicki: magister
 
 
post 8/12/2012, 18:48 Quote Post

QUOTE(danil @ 8/12/2012, 17:43)
np.ten samz M.SkopinßSyzjski walcyzl y polakami moye ,nie gorsye,niy Gustaw w inni lata..)choc prawda y sywedami i niemcami..


Ta, jak pod Kalazinem stoczył słynną 'bitwę', prawda wink.gif
http://kadrinazi.blogspot.co.uk/2011/04/bi...n-28081609.html
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #421

     
emigrant
 

Antykomunista
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 23.011
Nr użytkownika: 46.387

Stopień akademicki: kontrrewolucjonista
Zawód: reakcjonista
 
 
post 8/12/2012, 20:16 Quote Post

Danil, chyba Ci klawiatura zamienia "y" z "z". Spróbuj nacisnąć po kolei "ctrl" i zaraz potem "shift", to powinno wrócić do normy. Ja tak w każdym razie miałem...
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #422

     
konto usunięte
 

Unregistered

 
 
post 8/12/2012, 20:32 Quote Post

QUOTE(emigrant @ 8/12/2012, 18:12)
Z polskich dowódców, jeśli weźmiemy za kryterium bycia najlepszym dowódcą gromienie w skali operacyjnej silniejszego przeciwnika w polu, Żółkiewski jako autor zwycięstwa pod Kłuszynem zdecydowanie wysuwa się na pierwsze miejsce.Rozgromił tam 5cio-, 6ciokrotnie silniejszego przeciwnika.
*


No Kłuszyn to był majstersztyk
 
Post #423

     
Polonista97
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 231
Nr użytkownika: 72.064

Miko³aj ;)
Zawód: uczen
 
 
post 8/12/2012, 20:34 Quote Post

QUOTE(aleksandersewerynkochan @ 8/12/2012, 20:32)
QUOTE(emigrant @ 8/12/2012, 18:12)
Z polskich dowódców, jeśli weźmiemy za kryterium bycia najlepszym dowódcą gromienie w skali operacyjnej silniejszego przeciwnika w polu, Żółkiewski jako autor zwycięstwa pod Kłuszynem zdecydowanie wysuwa się na pierwsze miejsce.Rozgromił tam 5cio-, 6ciokrotnie silniejszego przeciwnika.
*


No Kłuszyn to był majstersztyk
*


Czy jedna bitwa czyni z wodza geniusza ?
 
User is offline  PMMini Profile Post #424

     
lancelot
 

Żelazna pięść
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 12.480
Nr użytkownika: 36.860

bogumil chruszczewski
Stopień akademicki: rebajlo
Zawód: Podstarza³y wilk
 
 
post 8/12/2012, 20:39 Quote Post

QUOTE
Czy jedna bitwa czyni z wodza geniusza ?
Nie ale jedna przegrana nie czyni nieudacznika...
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #425

     
Norbert8181
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 63
Nr użytkownika: 59.263

 
 
post 8/12/2012, 23:01 Quote Post

Zmieniając nieco temat,a co można powiedzieć o Villarsie.Ile przegrał bitew?Dla "cudownego tandemu"- Churchil-Prinz Eugen niezły orzech do zgryzienia...
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #426

     
danil
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.402
Nr użytkownika: 70.199

 
 
post 9/12/2012, 22:34 Quote Post

QUOTE(Kadrinazi @ 8/12/2012, 18:48)
QUOTE(danil @ 8/12/2012, 17:43)
np.ten samz M.SkopinßSyzjski walcyzl y polakami moye ,nie gorsye,niy Gustaw w inni lata..)choc prawda y sywedami i niemcami..


Ta, jak pod Kalazinem stoczył słynną 'bitwę', prawda wink.gif
http://kadrinazi.blogspot.co.uk/2011/04/bi...n-28081609.html
*



..hm..nu,moskale zawsze byli mistrzami zimnej wojny i propagandy..ale ciekawe porownianie dwoch stron(zrodel)..zrodla moskiewskie pro te bitwe pisze ,ze byla tam nie tylko serja malych potyczek,ale i co,straciwszy nadzieje na bitwa w otwartym polu i nie mogac pobic Skopina,Polacy i Litwiny poszli na fortel-
wg.historyka Wadima Kargalova (,,Russkie polkowodcy XVII wieka,,1990r.)
,,Doswiadczony dowodca Jan Sapiega postawil zmienic taktike.Jesli niemozliwo przebic sie przez ,,rogatki,,, ,zajeci russkimi ,,ogniennymi strzelcami,,,trzeba sprobowac gwaltowne atake z drugiej strony,gdzie umocnienia slabsze..19 augusta , ,,we 2 czasu noce ,, pod czas tumanu przed swiatankiem,spieszone husarze i kozacy poczeli robic przeprawe przez reka Zabna..
Ale Skopin -Szujski rozumial do tego taki maniewr..Gdy zastawy storozowe doniosli o tym,ze przeciwnik idzie ,on(Skopin) poslal w te miejsce liepszi pulki.Komandowali imi wiadomi wojewody Semen Golowin,Dawid Zerebcow,Grigorij Walujew,kniaz Jakow Boriatynski.Im bylo rozkazano stac dalej od reki,dac mozliwosc czesci polakow,litwy i kozakow przeprawic sie ,i tylko wtedy-uderzyc.
Skopin chcial nie tylko odbic wroga,ale i zadac jemu jak najwiecej strat..
Gwaltowna i nieoczekiwana ataka wojewod miala zupelny sukses.
Awraamij Palicyn (slynny mnich i ideolog walki-D)pisal w swoim ,,Skazanii,, ,ze wten czas ,,wielu polskich i litewskich ludzi pobili i poranili,wielu z nich w bagnach ugruzszy zginelo,inni z w uciecka poszli do wielkich ludzi w wies Pirogowo,,-tam byl tabor getmana Sapegi.,,

ale czy wprawdzie byla ta kontrataka Skopina confused1.gif czy zrodla polskie cos pisza pro zaatakowanie taboru Skopina w taki sposob?
 
User is offline  PMMini Profile Post #427

     
Danielozzo
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 6
Nr użytkownika: 99.582

Zawód: student
 
 
post 19/01/2017, 11:59 Quote Post

Ja bym stawiał na Johna Churchilla ks. Marlborough.
Blenheim,Rammilles,Oudenaarde czy różnie oceniana Malplaquet.

Kapitalnie organizował zaplecze logistyczne oraz przemarsze,doceniał rolę wywiadu oraz polityki w działaniach czy współpraca z E. Sabaudzkim. Gdyby nie zazdrośni politycy pewnie do listy zwycięstw dodał by kolejne miejsca.

Nie marnował krwi żołnierzy, orędownik zdecydowanego pierwszego ataku.

Do tej grupy dodałbym też Karola XII oraz Suworowa.

Geniusz Karola polegał na ufności w wartość własnego wojska oraz wręcz bezczelny frontalny atak,tak prowadził większość bitew, rozbicie pierwszej linii przeważnie prowadziło do chaosu drugiej itd.

Suworow - kula głupia,bagnet zuch - smile.gif,tyle na temat jego taktyki smile.gif
Chociaż pod koniec życia w Włoszech ładnie wyprowadził armię z potrzasku.

 
User is offline  PMMini Profile Post #428

     
Kadrinazi
 

Łowca ODB'ów
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.520
Nr użytkownika: 62.793

Stopień akademicki: magister
 
 
post 19/01/2017, 13:43 Quote Post

QUOTE(Danielozzo @ 19/01/2017, 10:59)

Nie marnował krwi żołnierzy


Czasami jak nie trzeba było to właśnie marnował - vide Malplaquet.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #429

     
JanKazimierzWaza
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 563
Nr użytkownika: 100.202

 
 
post 19/01/2017, 14:45 Quote Post

Karol V Lotaryński głównie za walki z Turkami bo wcześniej w wojnach z Francją fortuna różnie się układała
 
User is offline  PMMini Profile Post #430

     
krzyzak11
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 35
Nr użytkownika: 100.942

nemo
Stopień akademicki: nemo
Zawód: nemo
 
 
post 19/01/2017, 18:10 Quote Post

QUOTE(emigrant @ 8/12/2012, 20:16)
Danil, chyba Ci klawiatura zamienia "y" z "z". Spróbuj nacisnąć po kolei "ctrl" i zaraz potem "shift", to powinno wrócić do normy. Ja tak w każdym razie miałem...
*



To w takim razie zamiast QWERTY miałeś QWERTZ.

Trudno w zasadzie jednoznacznie odpowiedzieć na temat... myślę, że Sobieski miał predyspozycje dowódcze, i nie mówię tu o Wiedniu, ale o wyprawie na czambuły, gdzie dowodząc kilkoma tysiącami ludzi zdołał rozgromić kilkadziesiąt tysięcy Tatarów, oczywiście nie jednocześnie, ale trudno to uznać za rzecz łatwą.
 
User is offline  PMMini Profile Post #431

     
Prawy Książę Sarmacji
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.910
Nr użytkownika: 98.849

 
 
post 19/01/2017, 21:06 Quote Post

CODE
Do tej grupy dodałbym też Karola XII oraz Suworowa.

Geniusz Karola polegał na ufności w wartość własnego wojska oraz wręcz bezczelny frontalny atak,tak prowadził większość bitew, rozbicie pierwszej linii przeważnie prowadziło do chaosu drugiej itd.

Karol XII pod względem taktycznym owszem. Za to jako dowodzący polityk wypada słabo. No i mam obiekcje do frontalnych ataków. Np Napoleon oszczędzał ludzi jako generał, miał błyskotliwą taktykę. Jako cesarz miał znacznie większe zasoby więc i taktyka mogła stać się bardziej toporna.
 
User is offline  PMMini Profile Post #432

     
JanKazimierzWaza
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 563
Nr użytkownika: 100.202

 
 
post 20/01/2017, 14:19 Quote Post

QUOTE(Prawy Książę Sarmacji @ 19/01/2017, 21:06)
CODE
Do tej grupy dodałbym też Karola XII oraz Suworowa.

Geniusz Karola polegał na ufności w wartość własnego wojska oraz wręcz bezczelny frontalny atak,tak prowadził większość bitew, rozbicie pierwszej linii przeważnie prowadziło do chaosu drugiej itd.

Karol XII pod względem taktycznym owszem. Za to jako dowodzący polityk wypada słabo. No i mam obiekcje do frontalnych ataków. Np Napoleon oszczędzał ludzi jako generał, miał błyskotliwą taktykę. Jako cesarz miał znacznie większe zasoby więc i taktyka mogła stać się bardziej toporna.
*


To już zamiast Karola XII lepiej byłoby postawić na innego króla Szwecji - mianowicie Gustawa Adolfa. W zasadzie przegrał w życiu jedną bitwę bo nawet Lutzen było dla niego zwycięstwem (no może nie dla niego ale dla jego armii)

Ten post był edytowany przez JanKazimierzWaza: 20/01/2017, 14:19
 
User is offline  PMMini Profile Post #433

     
Kadrinazi
 

Łowca ODB'ów
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.520
Nr użytkownika: 62.793

Stopień akademicki: magister
 
 
post 20/01/2017, 14:59 Quote Post

QUOTE(JanKazimierzWaza @ 20/01/2017, 13:19)
To już zamiast Karola XII lepiej byłoby postawić na innego króla Szwecji - mianowicie Gustawa Adolfa. W zasadzie przegrał w życiu jedną bitwę bo nawet Lutzen było dla niego zwycięstwem (no może nie dla niego ale dla jego armii)
*



Gustaw II Adolf był dobrym (re)organizatorem armii, ale jego sława jako wodza jest przeceniana. Przegrał boleśnie dwie bitwy (Trzciana i Alte Veste), wygrał jedną ważną (Breitenfeld) acz w dużej mierze dzięki zimnej krwi swoich oficerów. Lutzen to akurat słaby przykład, bo król bawił się tam w pułkownika kawalerii i zginął w sumie na własne życzenie.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #434

     
JanKazimierzWaza
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 563
Nr użytkownika: 100.202

 
 
post 20/01/2017, 15:11 Quote Post

QUOTE(Kadrinazi @ 20/01/2017, 14:59)
QUOTE(JanKazimierzWaza @ 20/01/2017, 13:19)
To już zamiast Karola XII lepiej byłoby postawić na innego króla Szwecji - mianowicie Gustawa Adolfa. W zasadzie przegrał w życiu jedną bitwę bo nawet Lutzen było dla niego zwycięstwem (no może nie dla niego ale dla jego armii)
*



Gustaw II Adolf był dobrym (re)organizatorem armii, ale jego sława jako wodza jest przeceniana. Przegrał boleśnie dwie bitwy (Trzciana i Alte Veste), wygrał jedną ważną (Breitenfeld) acz w dużej mierze dzięki zimnej krwi swoich oficerów. Lutzen to akurat słaby przykład, bo król bawił się tam w pułkownika kawalerii i zginął w sumie na własne życzenie.
*


Nie słyszałem o bitwie pod Alte Veste dopóki nie napisałeś...rzeczywiście Wallenstein tam wygrał smile.gif co do Lutzen to rzeczywiście Gustaw Adolf powtórzył błąd Warneńczyka atakując i dając się otoczyć. Ale z kolei podczas wojny o ujście Wisły król szwedzki szachował się z Koniecpolskim i obaj wodzowie pokazali tam swój kunszt taktyczny (choć bardziej wyraziste były działania Koniecpolskiego, który poblokował Szwedom drogi)
 
User is offline  PMMini Profile Post #435

31 Strony « < 27 28 29 30 31 > 
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2017 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej