Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
4 Strony < 1 2 3 4 > 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Najlepszy dowódca w XV i XVI wieku,
     
Anasurimbor
 

Cesarz-Aspekt
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.675
Nr użytkownika: 68.588

K.M.
Zawód: wojak
 
 
post 1/11/2010, 15:54 Quote Post

QUOTE(Belizariusz_Scypion @ 12/02/2008, 16:42)
Ale na pewno wielkimi wodzami nie byli wymienieni przez Ciebie dowódcy. Cortes pokonal tysiące prymitywnych Indian, którzy nie byliby żadnym przeciwnikiem dla żadnej ówczesnej armii europejskiej. Pod Flodden z tego co mi wiadomo nie dowodził Henryk VIII tylko książe Norfolk Thomas Howard. Jednynie z tych wodzów co wymieniłeś gotów byłbym zgodzić się co do Sulejmana Wspaniałego, którego zwycięstwo pod Mohaczem istotnie zagroziło Europie (choć pokonał słabego i niezorganizowanego przeciwnika) jednak 6 lat później ustąpił bez bitwy armii cesarskiej Karola V. Fakt zdobył Rodos. Ale ma na końcie niudane oblężenia Wiednia w 1529 roku, Erlau w 1552. Jak na predendenta do miana wybitnego wodza to sporo rzeczy mu niewypaliło. Ale nieukrywam dowódcą był dobrym a władcą rzeczywiście wybitnym.
*


Co do oblężenia Wiednia przez Sulejmana to nie udało się głównie przez bunt w armii tureckiej
 
User is offline  PMMini Profile Post #31

     
ziuk76
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 641
Nr użytkownika: 70.783

Stopień akademicki: mgr
Zawód: wolny
 
 
post 2/02/2011, 17:24 Quote Post

Warto pamiętać o "Scypionie Ruskim"- ks. Konstantym Ostrogskim. Wejście do grona tych "najlepszych" dowódców XVI wieku należy się temu hetmanowi głównie za pogrom wojsk moskiewskich pod Orszą w 1514 r. (co najmniej dwukrotna przewaga liczebna Moskwy) czy tatarskich pod Oczakowem (1497 r.), Wiśniowcem (Łopusznem) w 1512 r. (razem z hetmanem Mikołajem Kamienieckim) i pod Olszanicą (1527 r.). Fakt, że te zwycięstwa nie przełożyły się na wymierne korzyści polityczne nie udało (np. po zwycięstwie pod Orszą się nie udało się odzyskać Smoleńska), ale bezwzględnie świadczą o talentach wojskowych(osobista odwaga, współdziałanie artylerii z siłą jazdy i piechoty, stanowczość, umiejętność trafnego rozpoznania sił wroga i wykorzystania ukształtowania terenu działań wojennych) Ostrogskiego. On był przede wszystkim wodzem, a dopiero potem politykiem, fakt, że jednym z najbardziej wpływowych i najbogatszych za panowania Zygmunta Starego.
 
User is offline  PMMini Profile Post #32

     
lancelot
 

Żelazna pięść
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 12.480
Nr użytkownika: 36.860

bogumil chruszczewski
Stopień akademicki: rebajlo
Zawód: Podstarza³y wilk
 
 
post 2/02/2011, 17:32 Quote Post

Nie umniejszam Ostrogskiemu jednakże pisząc :
QUOTE
pod Orszą w 1514 r. (co najmniej dwukrotna przewaga liczebna Moskwy)
powinieneś też dodać: i karygodne błędy w dowodzeniu oraz niskie morale żołnierzy armii moskiewskiej.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #33

     
ziuk76
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 641
Nr użytkownika: 70.783

Stopień akademicki: mgr
Zawód: wolny
 
 
post 2/02/2011, 20:30 Quote Post

QUOTE
powinieneś też dodać: i karygodne błędy w dowodzeniu oraz niskie morale żołnierzy armii moskiewskiej.


Masz rację, ale najważniejsze, że hetman potrafił wykorzystać słabości swoich przeciwników. Wielu dowódców takiej sztuki nie opanowało, i posiadając nierzadko znacznie większe siły niż rywale, poniosło klęski, np. Dymitr Szujski pod Kłuszynem, Kara Mustafa pod Wiedniem, Bohdan Chmielnicki pod Beresteczkiem czy Jakow Czerkaski pod Szkłowem.

Do tej listy można dodać jeszcze kilku "naszych" (chociaż i litewskich też):
- Władysława Jagiełłę ( za wielki Grunwald)
- Piotra Dunina (za wojnę trzynastoletnią)
- Jerzego Radziwiłła (Herkulesa)- za wojnę z Zakonem 1519-1521 r.
- Mikołaja Rudego Radziwiłła (za Czaśniki)
- Jana Tarnowskiego (za Obertyn)
smile.gif
 
User is offline  PMMini Profile Post #34

     
lancelot
 

Żelazna pięść
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 12.480
Nr użytkownika: 36.860

bogumil chruszczewski
Stopień akademicki: rebajlo
Zawód: Podstarza³y wilk
 
 
post 2/02/2011, 22:14 Quote Post

QUOTE
Jan Źiźka !
Pasuje do tego zacnego grona ale może uzasadnij?
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #35

     
Anasurimbor
 

Cesarz-Aspekt
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.675
Nr użytkownika: 68.588

K.M.
Zawód: wojak
 
 
post 3/02/2011, 20:07 Quote Post

Można by tu jeszcze dopisać "naszego" Stefana Batorego za pogonienie Rosjan z Inflant oraz Temerlana który łapie się co prawda dopiero na sam początek wieku ale przecież wielkie zwycięstwo nad Turkami Osmańskimi pod Ankarą odniósł w 1402 roku.
 
User is offline  PMMini Profile Post #36

     
Dan23
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.020
Nr użytkownika: 5.531

 
 
post 4/02/2011, 17:06 Quote Post

Jan Źiźka - bo nie przegrał żadnej bitwy, bo uratował rewolucje husycką, bo rozbił wyprawy krzyżowe, bo rozpoczął ofensywne działania husytów, bo zdobył duża ilość miast i zamków itd. i dlatego ze miał ten "dar" - geniuszem wojennym zwany.

Ten post był edytowany przez Dan23: 4/02/2011, 17:16
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #37

     
Anasurimbor
 

Cesarz-Aspekt
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.675
Nr użytkownika: 68.588

K.M.
Zawód: wojak
 
 
post 4/02/2011, 19:41 Quote Post

Przed czym uratował rewolucję husycką?Bo przed upadkiem mu się nie udało gdyż zmarł kilkanaście lat przed tym zdarzeniem(bitwa pod Lipanami).To już bardziej stawiałbym na Prokopa Wielkiego za udane wyprawy do Niemiec,Austrii i Łużyc.
 
User is offline  PMMini Profile Post #38

     
lancelot
 

Żelazna pięść
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 12.480
Nr użytkownika: 36.860

bogumil chruszczewski
Stopień akademicki: rebajlo
Zawód: Podstarza³y wilk
 
 
post 4/02/2011, 19:43 Quote Post

QUOTE
Przed czym uratował rewolucję husycką?
Kwestia, czy gdyby nie Żiżka krucjaty nie rozjechały by husytów wcześniej...
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #39

     
szapur II
 

X ranga
**********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 10.995
Nr użytkownika: 63.609

Stopień akademicki: magazynier:)
Zawód: student
 
 
post 5/02/2011, 0:09 Quote Post

A ja bym dołączył się do głosów wskazujących na wodza w służbie hiszpańskiej, namiestnika Niderlandów Alessandro Farnese'go (hiszp. Farnesio), księcia Parmy. Niepokonany wódz i dyplomata.
 
User is offline  PMMini Profile Post #40

     
Ramond
 

Úlvur av Føroyar
**********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 16.517
Nr użytkownika: 9.304

Stopień akademicki: dr inz.
Zawód: inzynier
 
 
post 5/02/2011, 15:50 Quote Post

Posty na temat husytyzmu, jego kresu i rewolucyjności zostały wydzielone: http://www.historycy.org/index.php?showtopic=77351
 
User is offline  PMMini Profile Post #41

     
Otto Skórzenny
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 276
Nr użytkownika: 65.238

Zawód: BANITA
 
 
post 10/02/2011, 1:04 Quote Post

Nie lubię wyborów najlepszy, bo to tak troszkę jest naciągane, wielu wybitnych wodzów walczyło na innych frontach i trudno ich jakoś obiektywnie skonfrontować. Ale tak na upartego to XV wiek dla mnie Władysław Jagiełło za rozbicie potęgi krzyżackiej, za wyniesienie Polski na miedzynarodową pozycję mocarstwa. W XVI stawiam na Jana Amora Tarnowskiego, wybitny taktyk, który do buyławy doszedł dzięki swoim umiejętnościom i karierze frontowej a nie układom. Szczególnie za geniusz strategiczny jakim był Obertyn i zwycięskie walki z Moskalem ( Homel).Ponadto był znakomitym administratorem budżetu hetmańskiego i napisał "Consilium rationis bellicae:, które stało się biblią dla jego następców. Innym przypadkiem z zupełnie innego świata jest dla mnie Hernan Cortez. Mówcie co chcecie bo widziałem na ten temat obiekcje, ale 500 żolnierzami podbić nie znany i obcy świat, choćby i prymitywnych Indian to jest wyczyn. Uczynił to dzięki wielkiemu sprytowi, determinacji i przewadze technologicznej ale głównie dzięki doskonałej polityce, skłóceniu miejscowych plemion i wykorzystaniu ich do swoich celów. No i trochę wykorzystał to,że te naiwniaki wzieły go za Boga smile.gif Pełen szacunek za takie coś, do dziś nie wiem jak mu się to udało. Do tego brał udział w podboju Kuby, potem Hondurasu i Gwatemali. Dla mnie nawet nie tyle wódz bo wielkich bitew to on nie rozegrał , co wielki odkrywca,konkwistador i zdobywca.
 
User is offline  PMMini Profile Post #42

     
Tromp
 

Młody wilk (morski)-gryzie!
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 16.517
Nr użytkownika: 55.658

Bart³omiej Kucharski
Stopień akademicki: Bêdzie po studiach
Zawód: Admiraal
 
 
post 10/02/2011, 23:49 Quote Post

Witam!
QUOTE(Otto Skórzenny @ 10/02/2011, 2:04)
Ale tak na upartego to XV wiek dla mnie Władysław Jagiełło za rozbicie potęgi krzyżackiej, za wyniesienie Polski na miedzynarodową pozycję mocarstwa.
*


Nie za bardzo. On stworzył to mocarstwo przez połączenie 2 przeciętnych państw. Poza tym, Grunwald to jeszcze nie koniec...
CODE

W XVI stawiam na Jana Amora Tarnowskiego, wybitny taktyk, który do buyławy doszedł dzięki swoim umiejętnościom i karierze frontowej a nie układom. Szczególnie za geniusz strategiczny jakim był Obertyn i zwycięskie walki z Moskalem ( Homel).

Geniusz, to prawda. A nie znasz czasem kogoś zza miedzy? El Gran Capitan chociażby? Czy inny Hunyady, Korwin, Alba, Sulejman Wspaniały, Mehmed zdobywca?
CODE

Innym przypadkiem z zupełnie innego świata jest dla mnie Hernan Cortez. Mówcie co chcecie bo widziałem na ten temat obiekcje, ale 500 żolnierzami podbić nie znany i obcy świat, choćby i prymitywnych Indian to jest wyczyn.

Policz dobrze, a wyjdzie ci kilka-kilkanaście tysięcy... rolleyes.gif
CODE

Pełen szacunek za takie coś,

I za fuksa, za niekompetencję npla...

Żeby nie być gołosłownym-Jan Żiżka najlepszym wodzem był-chyba nie muszę mówić za co? rolleyes.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #43

     
emigrant
 

Antykomunista
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 22.727
Nr użytkownika: 46.387

Stopień akademicki: kontrrewolucjonista
Zawód: reakcjonista
 
 
post 10/02/2011, 23:55 Quote Post

QUOTE(Tromp @ 10/02/2011, 23:49)
I za fuksa, za niekompetencję npla..

Jakoś się tak dziwnie składa, że fuksy trzymają się takich jak Cortez...
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #44

     
Tromp
 

Młody wilk (morski)-gryzie!
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 16.517
Nr użytkownika: 55.658

Bart³omiej Kucharski
Stopień akademicki: Bêdzie po studiach
Zawód: Admiraal
 
 
post 11/02/2011, 0:00 Quote Post

QUOTE(emigrant @ 11/02/2011, 0:55)
Jakoś się tak dziwnie składa, że fuksy trzymają się takich jak Cortez...
*


I owszem-poszedł na bezczela, to mu się udało. Owszem, miał jakiś "dryg" do tego, co robił-ale był raczej awanturnikiem, niż wodzem-choć awanturnikiem wybitnym, to fakt.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #45

4 Strony < 1 2 3 4 > 
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2017 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej