Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
12 Strony  1 2 3 > »  
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Najlepsza armia od połowy XVI w. do końca XVII w.
     
EMEF
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 134
Nr użytkownika: 2.101

Zygmunt Gumopodjadacz
Zawód: Gimnazjalista
 
 
post 13/11/2004, 11:08 Quote Post

Według mnie polska husaria! Zdecydowanie nasi skrzydlaci jeźdźcy! Będę patriotą choć naprawdę tak nie uważam dry.gif
P.S. Piechota szwedzka!

Skorygowane w dniu 22.11.2004
Usunięto zbędny post
Sarissoforoj
 
User is offline  PMMini Profile Post #1

     
libertynka
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 6
Nr użytkownika: 2.211

 
 
post 14/11/2004, 1:42 Quote Post

piechota szedzka i dzielna kozaczyzna
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #2

     
Prass
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 5
Nr użytkownika: 732

 
 
post 14/11/2004, 11:54 Quote Post

Jeśli mowa jeszcze o XVI w. to można podciągnąć pod to wszystko piechotę szwajcarska - właściwy postrach pól walk Ligi Świętej. Niby metody późno- średniowieczne a jednak formacja czworoboku została zaaklimatowana w XVII- wiecznych formacjach choćby właśnie piechoty szwedzkiej...
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #3

     
EMEF
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 134
Nr użytkownika: 2.101

Zygmunt Gumopodjadacz
Zawód: Gimnazjalista
 
 
post 14/11/2004, 13:43 Quote Post

Libertynka, ale jaka kozaczyzna??? Chodzi ci o kozaków zaporoskich, czy o jazdę kozacką, tzw. semenów, którzy później przerodzili się w tzw. pancernych???
 
User is offline  PMMini Profile Post #4

     
Fryderyk Wielki
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 191
Nr użytkownika: 700

£ukasz W...
Zawód: Student UW
 
 
post 16/11/2004, 14:18 Quote Post

Jeśli do połowy XVII w. to może piechota szwedzka, która pod dowództwem Gustawa Adolfa najpierw unieszkodliwiła Rzeczpospolitą, aby nie przyszła póżniej na pomoc Habsburgom, a później walczyła cesarzem niemieckim, odnosząc spektakularne zwycięstwa, m.in pod Lutzen w 1632 r.

Jeśli zaś chodzi o flotę to najpierw Niezwyciężona Armada(do1588r.) a później angielska.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #5

     
Hannibal
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 230
Nr użytkownika: 1.782

 
 
post 16/11/2004, 15:38 Quote Post

Szwedzka piechota była nie do przejścia. Ale to też wszystko zależy od epoki, bo do bitwy pod Nordllingen 1632 krolowała na polach bitew formacja tercio, w której użyciu królowała armia hiszpańska.
Również zależy to od formacji, o której mówimy. Bowiem jazda polska była wtedy najlepsza...
 
User is offline  PMMini Profile Post #6

     
Tatar
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 14
Nr użytkownika: 1.772

 
 
post 17/11/2004, 6:48 Quote Post

QUOTE(EMEF @ Nov 13 2004, 12:08 PM)
Według mnie polska husaria! Zdecydowanie nasi skrzydlaci jeźdźcy! Będę patriotą choć naprawdę tak nie używam dry.gif
P.S. Piechota szwedzka!
*


Naijpierv - myszle ze husaria nie jest armia. To jest cienzc voiska .
Tez niemozna muvicz ze polska husaria. Husarzy byli nabrane taz z Litwinuv. Tez bylo kilku grup husarskih komplektovanyh z kairaimuv (litewskyh tataruv)....
Cosz tutai u ciebie za byt patriotycnie smile.gif
 
User is offline  PMMini Profile Post #7

     
bax
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 55
Nr użytkownika: 2.037

 
 
post 17/11/2004, 10:58 Quote Post

Piechota: szwedzcy i francuscy muszkieterowie, janczarzy? wink.gif
Kawaleria: husaria, lisowczycy
Artyleria: holenderska
Flota: hiszpanska
 
User is offline  PMMini Profile Post #8

     
Przemysław
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 3
Nr użytkownika: 2.298

 
 
post 21/11/2004, 22:12 Quote Post

Jazda to napewno Husaria a piechota to 2 pozycje Janczarzy i Szwedzi
 
User is offline  PMMini Profile Post #9

     
Ks. Alba
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 11
Nr użytkownika: 2.455

 
 
post 2/12/2004, 19:15 Quote Post

flota oczywiście brytyjska po kto rozwalił Hiszpanów w 1588r
pieechota : hiszpnksa piechjota werbowana wśród mieszczan ( zapomniałem jak sie nazywa confused1.gif

jazda to oczywiście polska biggrin.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #10

     
Szkot2
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 26
Nr użytkownika: 2.243

 
 
post 4/12/2004, 12:18 Quote Post

Najlepsza armia epoki nowożytnej?! Szwedzka! Ten kraj dokonał cudów mając do dyspozycji - razem z Finlandią - 2,5 mln. mieszkańców. respekt.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #11

     
Domino
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 469
Nr użytkownika: 1.706

 
 
post 4/12/2004, 12:59 Quote Post

Ja też bym brał pod uwagę każdą broń osobno i dodatkowo wprowadził element "sztuka fortyfikacyjna":

1. piechota - ex aequo Szwajcarzy, Szwedzi i Kozacy. Przy czym w piechocie szwedzkiej znaczną rolę, zdaje się, odgrywali Szkoci;

2. kawaleria ciężka - tu chyba nikt nie ma cienia wątpliwości: Kircholm, Kłuszyn, Chocim, Wiedeń wink.gif;

3. kawaleria lekka - można dyskutować - od Tatarów, przez lisowszczyków, po formacje na Zachodzie;

4. artyleria - hm, tu nie wiem, przyznam się szczerze. Ktoś coś wie o ew. czyichś przewagach?

5. flota - jednak angielska. Hiszpańska owiana jest legendą, ze względu na swoje rozmiary, ale czasami nawet z piratami sobie nie dawała rady;

6. sztuka fortyfikacji - Włosi, bez dwóch zdań.
 
User is offline  PMMini Profile Post #12

     
oakmeke
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 779
Nr użytkownika: 1.449

 
 
post 4/12/2004, 15:28 Quote Post

Domino Napisano Dzisiaj, 12:59 PM

QUOTE
1. piechota - ex aequo Szwajcarzy, Szwedzi i Kozacy. Przy czym w piechocie szwedzkiej znaczną rolę, zdaje się, odgrywali Szkoci;


Co do piechoty to nie powiedzialbym bysmy odstawali. Tradycyjnie uwaza sie, ze ta formacja nie byla u nas zbyt dobra az do konca XVIII wieku. Ale slabosc polskiej XVII-wiecznej piechoty wynikala raczej z jej marginalizowania przez Polakow ( podobnie jak flota ), przyzwyczajonych do walki w siodle i stad jej niewielkiej liczby...
A przeciez posiadalismy swietna piechota wybraniecka, ktora np wyszkoleniem strzeleckim znacznie przewyzszala taka hiszpanska. Nie pamietam dokladnie jak tam bylo z ta szybkoscia oddawania salw, jak znajde to wrzuce to w topic:)
Zapomina sie chyba tez, ze naprawde niezle pulki strzelcow miala Moskwa, i np ich kleska pod Kluszynem wcale ich nie dyskredytuje.
No i byla tez taka Wenecja. Glowna przeciwniczka Turkow na M. Srodziemnym. Samo, to, ze przez tyle czasu prowadzila z nimi rowna walke chyba swietnie swiadczy o ich piechocie i flocie.

QUOTE
5. flota - jednak angielska. Hiszpańska owiana jest legendą, ze względu na swoje rozmiary, ale czasami nawet z piratami sobie nie dawała rady;


Tutaj dodalbym takze flote holenderska i dunska. Admiralowie Tromp czy Niels Juel to moi ulubiency smile.gif Nie przekreslalbym tez Francuzow, byl przeciez Jean Bart. No i dorzucilbym jeszcze wpsomniana juz flote wenecka.

Pod koniec XVII wieku spore wrazenie zrobila na mnie armia austriacka, ktora wkoncu wyrwala Turkom kawal ich zdobyczy na Balkanach.
Ogolnie jednak za najlepsza armie XVII wieku uznaje armie szwedzka, biorac pod uwage sukcesy ( nie tylko "prestizowe ), liczbe tego narodu i jego rzeczywisty wklad w rozwoj taktyki wojennej i uzbrojenia, to im nalezy sie to miano.
Trzeba tutaj jednak podkreslic, ze Szwecja miala swietne naturalne granice, zabezpieczajace ja przed najazdami prawie tak jak Anglie, i ktore sprawialy, ze mogla skupic sie w zasadzie na samym atakowaniu. Gdyby Szwedom Bog przyznal to co dostalo sie nam to watpie by "Trzy Korony" przetrwaly wojny, ktore przyszlo nam toczyc w polowie XVII wieku tongue.gif

Co do reszty w pelni zgadzam sie z Domino.
 
User is offline  PMMini Profile Post #13

     
ugedej
 

?
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 561
Nr użytkownika: 1.240

?
Stopień akademicki: doktorant historii
Zawód: soldier
 
 
post 7/12/2004, 23:38 Quote Post

A nikt nie wspomniał o wojsku szwajcarskim, które było przez wszystkich rozchwytywane.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #14

     
Szkot2
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 26
Nr użytkownika: 2.243

 
 
post 8/12/2004, 1:23 Quote Post

QUOTE
Trzeba tutaj jednak podkreslic, ze Szwecja miala swietne naturalne granice, zabezpieczajace ja przed najazdami prawie tak jak Anglie, i ktore sprawialy, ze mogla skupic sie w zasadzie na samym atakowaniu. Gdyby Szwedom Bog przyznal to co dostalo sie nam to watpie by "Trzy Korony" przetrwaly wojny, ktore przyszlo nam toczyc w polowie XVII wieku tongue.gif


Z całym szacunkiem, ale przypomina mi to troszkę gdybanie typu: "Co by było gdyby babcia miała wąsy". Nawet najlepiej układającą się koniunkturę geopolityczną trzeba jeszcze umieć wykorzystać, a Szwedom udało się to niemalże po mistrzowsku, zważywszy na ich niesamowicie skromne środki jakie mieli do dyspozycji (w porównaniu chociażby do nas).

Mości Ugedeju!
O ile mi wiadomo świetność niewątpliwie nietuzinkowej swego czasu piechoty szwajcarskiej minęła w pierwszej połowie XVI wieku (w wyniku m.in. wojen włoskich), tak że później najemnicy szwajcarscy byli na "rynku" co najwyżej tak samo poszukiwani jak inne nacje, chociażby Niemcy i "Wyspiarze".
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #15

12 Strony  1 2 3 > »  
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2017 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej