Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
3 Strony < 1 2 3 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Najlepszy wódz Europy w latach 1701-14
     
Mefistofeles
 

Diabeł Łańcucki
*****
Grupa: Banita
Postów: 586
Nr użytkownika: 16.961

Carolus
Zawód: BANITA
 
 
post 2/02/2007, 1:29 Quote Post

Nie no on sadysta nie był. nad RON się znęcal, ale to nie sadyzm. Tylko bardzo głupio rozumiane poczucie sprawiedliwości. Za groźniejszego przeciwnika uważał Augusta II, ale co ja gadam w końcu to temat najlepszy wódz, a nie dobroczyńca w latach 1701-1714...

A jeśli idzie o chamstwo. To Jasienica dużo mówi o chamstwie Karola. Anusik natomiast pokazuje jesgo prosotlinijność (a i pomówienia, jakoby Karol nie obcinał paznokci to łgarstwo, a Rasputin nie obcinał paznokci tongue.gif tongue.gif tongue.gif ).
 
User is offline  PMMini Profile Post #31

     
Jacques Cache
 

Łotr Gotycki
*****
Grupa: Banita
Postów: 741
Nr użytkownika: 25.426

 
 
post 5/02/2007, 23:56 Quote Post

O, mój avatar działa...
No właśnie, Jasienicy opisy wojny północnej czytałem jak horror.
O odsieczy wiedeńskiej też w Austrii i Niemczech dobrze nie piszą, że polskie wojsko to była hołóta itp.Rozumiem, że Karolstanąl na wysokości zadania?Był wielki, bo pokonał wielu przeciwników.Ale nawet Napoleon nie pokonał Rosji.Mimo to pod Połtawą mógł się Karol postarać
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #32

     
Kytof
 

Kytof I Waza
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.266
Nr użytkownika: 27.423

 
 
post 7/06/2007, 13:07 Quote Post

QUOTE(Jacques Cache @ 5/02/2007, 23:56)
Mimo to pod Połtawą mógł się Karol postarać


Mógł, ale lepiej by było dla niego, gdy zaraz na początku wojny zamiast ruszać na RON, dobiłby Piotrka Wielkiego.
 
User is offline  PMMini Profile Post #33

     
Belizariusz_Scypion
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 506
Nr użytkownika: 39.284

Stopień akademicki: magister historii
Zawód: zolnierz/ kickboxer
 
 
post 12/01/2008, 13:59 Quote Post

Najlepszym wodzem w tym okresie był John Churchill książę Marlborough. Skutecznie połączył cechy wojny manewrowej z chęcią zniszczenia przeciwnika i dążenia do walnego roztrzygnięcia. Świetnie potrafił wyzyskać przewagę liczebną w atakowanym punkcie frontu (Ramillies, Blenheim). Eugeniusz Sabaudzki w okresie 1701-14 ustępował mu, a Karol XII to rzeczywiscie wybitny taktyk i kiepski strateg.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #34

     
kagetora nagao
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 108
Nr użytkownika: 10.613

 
 
post 6/02/2008, 21:50 Quote Post

Istotnie Marlborough zwyciężał w bitwach kiedy za przeciwnika miał takie miernoty jak Tallard lub Villeroy. Kiedy przyszło mu walczyć z kimś o większych zdolnościach dowódczych tak jak z marszałkiem de Villars i marszałkiem Boufflerem pod Malplaquet to już tak kolorowo nie było. Przypominam że ta ostatnia bitwa to była istna "rzeźnia". Pomimo ranienia de Villarsa Marlborough nie udało się pokonać francuzów którzy pod dowództwem Boufflera w porządku wycofali się z pola bitwy, a dodatkowo wykrwawił armie sojusznicze.
 
User is offline  PMMini Profile Post #35

     
Belizariusz_Scypion
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 506
Nr użytkownika: 39.284

Stopień akademicki: magister historii
Zawód: zolnierz/ kickboxer
 
 
post 9/02/2008, 19:04 Quote Post

cham czy nie cham co to za różnica. W tym temacie rozmawiamy o umiejętnościach wojskowych, a nie o tym kto był jakim człowiekiem. Aleksander Wielki był podobno homeseksualistą i też wzorem kurtuazji nie był, a nie przeszkadzało mu to w byciu genialnym dowódcą. A że Karol XII był jaki był, to nawet lepiej wpływało na morale żołnierzy bo czuli, że ich władca jest jak jeden z nich. Ale skończmy już o tym kto był jakim człowiekiem. Karol XII byl świetnym taktykiem i miernym strategiem! I o tym rozmawiajmy.

QUOTE(kagetora nagao @ 6/02/2008, 21:50)
Istotnie Marlborough zwyciężał w bitwach kiedy za przeciwnika miał takie miernoty jak Tallard lub Villeroy. Kiedy przyszło mu walczyć z kimś o większych zdolnościach dowódczych tak jak z marszałkiem de Villars i marszałkiem Boufflerem pod Malplaquet to już tak kolorowo nie było. Przypominam że ta ostatnia bitwa to była istna "rzeźnia". Pomimo ranienia de Villarsa Marlborough nie udało się pokonać francuzów którzy pod dowództwem Boufflera w porządku wycofali się z pola bitwy, a dodatkowo wykrwawił armie sojusznicze.
*



Fakt Tallard i Villeroy byli przeciętnymi dowódcami. Jednak to wina Ludwika XIV, że na nich postawił i że wolał się kierować sympatiami osobistymi (Villeroy) niż umiejętnościami. A co do Malplaquet to rzeczywiście w bitwie tej walczyli najlepsi dowódcy każdej ze stron. Weź pod uwagę, że mimo ciężkich strat bitwe wygrał Malborough i Eugeniusz Sabaudzki. Wiem strategiczny sukces po tej bitwie przypadł Francuzom, ale taktycznie bitwa ta była sukcesem koalicji.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #36

     
piotr 1 wielki
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 73
Nr użytkownika: 41.245

krzysztof bialy
Zawód: uczen
 
 
post 9/02/2008, 21:01 Quote Post

zdecydowanie karol xii

Dobry był też Stenbock,Hardt.Marlborough nie zwyciężyłby pod Blenheim gdyby nie pomoc armii austrijackiej pod dowództwem Eugieniusza Sabudzkiego.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #37

     
kagetora nagao
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 108
Nr użytkownika: 10.613

 
 
post 11/02/2008, 14:36 Quote Post

Powiedzenie że Tallard i Villeroy byli przeciętnymi dowódcami to obrażenie przeciętnych dowódców. Oni obaj kompletnie nie nadawali się na stanowiska jakie powierzył im Ludwik XIV. Oczywiście to on w ostatecznym rachunku ponosi odpowiedzialność za klęski pod Blenheim i Ramilles - mógł przecież odwołać de Villarsa z Langwedocji i powierzyć mu dowodzenie nad Renem - ale tego nie zrobił. Dopiero kiedy sytuacja stała się dramatyczna powołał na stanowiska dowódcze de Villarsa i Boufflersa - co w tym momencie okazało się przysłowiowym strzałem w dziesiątkę.
 
User is offline  PMMini Profile Post #38

3 Strony < 1 2 3 
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2017 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej