Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
3 Strony < 1 2 3 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Sitcomy
     
Premislaus1988
 

Unregistered

 
 
post 3/07/2014, 7:37 Quote Post

Polskich zbytnio nie kojarzę i nie lubię, za bardzo głupkowate. Chociaż Kiepscy mieli kilka dobrych odcinków. 13 Posterunek był dla mnie głupi.

Bardzo lubię amerykańskich Przyjaciół. Obejrzałem wszystkie sezony. Gdy obejrzy się pierwszy i ostatni odcinek, to dobrze widać jak aktorzy starzeli się. Serial kręcono 10 lat. Rzuca się w oczy moda lat 90 (ubiór i fryzury).

Brytyjskie są świetne: Co ludzie powiedzą, Czarna Żmija, Czerwony Karzeł, IT Crowd. Widziałem sporo brytyjskich filmów i czytałem trochę ich książek. Ogólnie lubię tę kulturę, choć brytyjska buta, megalomania i polityka równowagi na kontynencie, nieraz mnie mocno wkurzyły.

http://pl.wikipedia.org/wiki/Co_ludzie_powiedz%C4%85%3F - ten serial to hit w moim domu (ja i matka). Jesteśmy fanami Powolniaka.

Ten post był edytowany przez Premislaus1988: 3/07/2014, 8:00
 
Post #31

     
Krzysztof M.
 

poilu
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 4.359
Nr użytkownika: 19.359

Stopień akademicki: ++++
Zawód: ++++
 
 
post 3/07/2014, 8:37 Quote Post

Moim zdaniem problem "13 posterunku" (i w mniejszym stopniu "Kiepskich") leżał w tym, że - oprócz wspomnianego już braku profesjonalizmu - nie grali tam aktorzy komediowi z krwi i kości.
QUOTE
Wydaje mi się, że takie złe opinie o polskich sitcomach wynikają głownie z tego, że te seriale ukazują po prostu emanującą głupotę bohaterów, co nie koniecznie może się komuś podobać.


moim zdaniem nic bardziej mylnego - głupota ludzka była, jest i będzie najczęstszym tematem dla satyryków. Przecież głupek w białej chustce na głowie to wręcz ikona Pytonów. Poziom inteligencji bohaterów "13-tego" czy "Kiepskich" w porównaniu np. z kreacjami Rika Mayalla czy jego partnera z duetu Adriana Edmondsona (wzmiankowane juz "Wiecznie młodzi" i "Dno") zasługuje wręcz na doktorat...
 
User is online!  PMMini Profile Post #32

     
Marthinus
 

VIII ranga
********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 3.012
Nr użytkownika: 38.063

Marcin
Stopień akademicki: Mgr
Zawód: Nauczyciel/Archeolog
 
 
post 3/07/2014, 9:46 Quote Post

Nie zgadzam się. Akurat te stare odcinki Kiepskich były absolutnie genialne a gra aktorska stała na bardzo wysokim poziomie - zwłaszcza role Paździocha i genialna babka Kiepska. W tej chwili ten serial to oczywiście własna karykatura, ale nie zmienia to mojej ogólnej oceny. Polska rzeczywistość przełomu lat 90 i 2000 ukazana w krzywym zwierciadle.
Mam jeszcze bardzo duży sentyment do 13 posterunku i Miodowych lat.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #33

     
karolz77
 

Wciąż młody wilk
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.181
Nr użytkownika: 62.745

KAROL
Stopień akademicki: mgr
Zawód: Prekariusz
 
 
post 3/07/2014, 9:54 Quote Post

QUOTE
Trzeba jednak pamiętać, że dla Polaka nigdy zagraniczny sitcom nie będzie tak śmieszny i zrozumiały, jak rodzimy, i odwrotnie, nigdy Anglik czy Amerykanin nie zrozumie humoru "Daleko od noszy", "Miodowych lat", "13-ego posterunku", "Graczyków" czy "Kiepskich".


Akurat Miodowe lata to zrzynka z amerykańskich "Hooneymooners", oczywiście w pewnym stopniu zaadaptowana do polskich warunków ale w sumie nie wiele trzeba było zmieniać. Oglądałem jeden odcinek wersji amerykańskiej i w porównaniu do wersji polskiej jest wszystko to samo, scena po scenie gag po gagu. Zmiany są głównie wtedy gdy występuje jakiś idiom czy nazwisko jakiejś gwiazdy czy polityka. Moim zdaniem scenarzyści przesadzili jeśli chodzi o mieszkanie Krawczyków, które jest bardzo podobne do tego Kramdenów. Tym bardziej, że mieszkanie Norków to już typowe lata 90.
Tak czy inaczej nie ukrywam, że uwielbiam ten serial. Teraz leci ponownie na Polsacie o 14.
 
User is offline  PMMini Profile Post #34

     
Krzysztof M.
 

poilu
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 4.359
Nr użytkownika: 19.359

Stopień akademicki: ++++
Zawód: ++++
 
 
post 3/07/2014, 10:54 Quote Post

Dla mnie Miodowe lata były sympatyczne, ale średnio śmieszne. "13 posterunek" był wręcz żenujący, a Kiepskich oglądam(łem) z doskoku i mają swoje "momenty".
 
User is online!  PMMini Profile Post #35

     
karolz77
 

Wciąż młody wilk
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.181
Nr użytkownika: 62.745

KAROL
Stopień akademicki: mgr
Zawód: Prekariusz
 
 
post 3/07/2014, 11:10 Quote Post

QUOTE(Krzysztof M. @ 3/07/2014, 10:54)
Dla mnie Miodowe lata były sympatyczne, ale średnio śmieszne. "13 posterunek" był wręcz żenujący, a Kiepskich oglądam(łem) z doskoku i mają swoje "momenty".
*



Kiepscy są tak jak piszesz nierówni. Pierwsze odcinki były chyba najlepsze, choć oparte na dosyć prymitywnej fabule, jednak nieporównywalnie lepszej niż tej z 13 posterunku. Serie "srodkowe" też są niezłe a gdy scenarzyści zaczęli przemycać coraz więcej nawiązań politycznych serial zaczął się staczać.
 
User is offline  PMMini Profile Post #36

     
Ammianus_Marcellinus
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 856
Nr użytkownika: 50.193

Zawód: student
 
 
post 3/07/2014, 13:57 Quote Post

Nie jestem namiętnym miłośnikiem seriali komediowych, lecz jeśli chodzi o polską telewizję to w życiu nie widziałem dobrego produktu. Kiepscy może na początku mogli bawić (wtedy to było coś wtedy nowatorskiego w Polsce, tak jak Świat według Bundych w USA, chyba na tym się wzorował Okił robiąc Kiepskich), aż uświadamiałeś sobie ich koncepcje (na co kłaść nacisk), jak na głupocie i chamskich gagach oraz grze aktorskiej (schematyczne role - Grabowski i inni mówili, że Kiepscy stali się ich przekleństwem) prosto można zrobić epicki serial. Dla mnie tylko pomysłowe były niektóre problemy z jakimi zmagali się głowni bohaterowie oraz epizodyczne postacie. Według mnie większość widzów tego serialu bawi "granie głupa" przez aktorów wcielających się w rolę Ferdka, Waldka, Paździocha i Boczka (dla mnie osobiście najciekawszymi postaciami była Babka i Edzio). Wiem, że zaraz wylejecie na mnie pomyje, lecz to moja opinia i będę się jej trzymał. Niezłym serialem były "Miodowe lata", było kilka świetnych odcinków oraz zagrane postacie nie zostały zapomniane.
Jeśli są tutaj osoby których bawią seriale typu Graczykowie lub Święta wojna, czy seriale w których gra Tomasz Karolak to naprawdę jest mi Was żal sad.gif (to nie ze złośliwości lecz z dobrego serca).
Tylko kilka zagranicznych seriali komediowych przykuło moją uwagę, np. Scrubs lub Jim wie lepiej. Jeśli chodzi o brytyjskie seriale to jest kilka perełek, lecz czy wartych obejrzenia do końca. Jeśli chodzi brytyjski humor to Wkurza mnie jakaś dziwna polska tendencja, że jeśli nie podoba się komuś jakiś brytyjski serial naszpikowany brytyjskim humorem to znaczy, że ta osoba nie ma gustu oraz nie pojmuje wyższej sztuki itp.(jakby wszystkie brytyjskie komedie miały humor i klasę Monty Pythona). Z chęcią bym zapytał się takiej osoby by zdefiniowała, czym aktualnie jest brytyjski humor, ponieważ jak każdy "narodowy humor" ewoluował i nie jest już tym samym. Dla osób myślących w taki sposób przykład, aby znaleźli podobieństwa u Monty Pythona i Benny Hilla.
Pozdr

P.S. Zawsze się śmieje z takiej wymyślonej przeze mnie teorii (może prawdziwej), że przyczyną kiepskich polskich seriali komediowych jest w nich brak "śmiesznych grubasków" (osoby takie jak Gnatowski i Żak się nie liczą ponieważ nie są komikami oraz nie są "wyspecjalizowanymi" komediantami), co Wy na to smile.gif.

Ten post był edytowany przez Ammianus_Marcellinus: 3/07/2014, 14:02
 
User is offline  PMMini Profile Post #37

     
Fuser
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.822
Nr użytkownika: 15.418

 
 
post 12/01/2017, 22:11 Quote Post

Obok wymienionych we wcześniejszych postach: "Allo allo", "Fawlty Towers" i "Seinfelda", lubię środkowe sezony "Świata według Bundych", emitowane wiele lat temu na "Polsacie" "Skrzydła" ("Wings") i na nieistniejącej już od dawna stacji RTL7 "Świat Pana Trenera" (oryginału tytułu nie pamiętam). Polskie tzw. sitcomy pomijam milczeniem.

Ten post był edytowany przez Fuser: 12/01/2017, 22:12
 
User is offline  PMMini Profile Post #38

     
emigrant
 

Antykomunista
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 24.351
Nr użytkownika: 46.387

Stopień akademicki: kontrrewolucjonista
Zawód: reakcjonista
 
 
post 12/01/2017, 22:32 Quote Post

QUOTE(Fuser @ 12/01/2017, 22:11)
Polskie tzw. sitcomy pomijam milczeniem.
*


Tylko to mozna z nimi zrobić. Jedyny polski program, który podpadał pod nazwę sitcom, to "Miodowe lata" reszta to komlpetne barachło z największym curiozum wszechczasów "13-tym posterunkiem". No i jeszcze niektóre odcinki "Kiepskich". Ogólnie jednak, polskie "sotcomy" to prażka.

Aktualnie oglądam "Last man standing", w Polsce leci jako "Ostatni prawdziwy mężczyzna". Odważnie bierze politpoprawność za rogi i już to jest rekomendacją i ewenementem na tle innych produkcji.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #39

     
Elfir
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.013
Nr użytkownika: 80.708

OK
Zawód: ogrodnik
 
 
post 12/01/2017, 22:59 Quote Post

Ja lubię "Big Bang Theory"
 
User is offline  PMMini Profile Post #40

     
Hogar
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 212
Nr użytkownika: 96.452

P K
Zawód: Analityk
 
 
post 13/01/2017, 9:07 Quote Post

To ja dorzucę serial "Księgarnia Black Books" brytyjski aczkolwiek z irlandzkimi komikami

https://pl.wikipedia.org/wiki/Ksi%C4%99garnia_Black_Books
 
User is offline  PMMini Profile Post #41

     
Sarissoforoj
 

Kwatermistrz Generalny
*******
Grupa: Moderatorzy
Postów: 2.513
Nr użytkownika: 1.265

 
 
post 13/01/2017, 14:07 Quote Post

QUOTE(Fuser @ 12/01/2017, 22:11)
... na nieistniejącej już od dawna stacji RTL7 "Świat Pana Trenera" (oryginału tytułu nie pamiętam). Polskie tzw. sitcomy pomijam milczeniem.
*


"Coach" Świat pana trenera.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #42

     
koewa
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 29
Nr użytkownika: 87.000

 
 
post 6/12/2018, 19:06 Quote Post

QUOTE(Krzysztof M. @ 10/06/2014, 7:13)
Zmarł Rik Mayall - dla niewtajemniczonych - w brytyjskiej komedii postać o statusie niemal porównywalnym z grupą Monty Python czy Rowanem Atkinsonem. Dwa genialne seriale emitowane u nas na początku lat 90-tych - "Dno" (Bottom) i "Wiecznie młodzi" (The Young Ones)...
*


Czy to też nie lord Łonogrzmot z serii Blackadder?
 
User is offline  PMMini Profile Post #43

3 Strony < 1 2 3 
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej