Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
15 Strony < 1 2 3 4 5 > »  
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Korona królów, Telenowela historyczna TVP
     
Wilczyca24823
 

IX ranga
*********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 6.936
Nr użytkownika: 98.909

Ewa Mach
Zawód: opiekun
 
 
post 4/01/2018, 11:55 Quote Post

Wysoka oglądalność to skutek propagandy, faktu, że wielu ludzi czekało na serial historyczny włąśnie, oraz opinii o tym serialu. Każdy chce zobaczyć, czy to naprawdę jest aż tak złe smile.gif

Ja uważam, że kiepska gra aktorów to może być akurat wina rezysera i scenarzysty - oni też powinni podpowiedzieć aktorom, jak sobie wyobrażają daną scenę dialogową, co aktorzy mają dana kwestią wyrazić. Jeśli reżyser nie powie, czego oczekuje, to aktor ma prawo nie wiedzieć, jak powinien się zachować. Jesli reżyser zachowania aktorskiego nie koryguje, to znaczy, że tak miało być. Albo reżysera nie stac na powtórzenie ujęcia biggrin.gif

Przykład najświeższy: we wczorajszym odcinku Aldona pyta się męża, czy ją obroni przed jej wrogami na zamku. Pytanie to odebrałam jako zadane w sposób ironiczny, jakby Anna nie chciała odpowiedzi męża na nie albo zdawała sobie sprawę z jego odmowy. Tutaj to sprawą reżysera/scenarzysty było pokierowanie aktorki, czy może jednak pytanie to nie powinno było zostac zadane w sposób albo proszący, albo żądający. Albo aktorka sama zdecydowała się na użycie ironii, albo taka była wskazówka reżysera. Dla mnie taka ironia była nie na miejscu. Własciwie ta Aldona - ciągle "pyskująca" do męża i marząca o koronie jest trochę niezgodna ze źródłami, które mówią o niej jako o uległej żonie. I ta tolerancja zdrad Kazimierza do tonu jej rozmów z nim też nie pasuje.
 
User is offline  PMMini Profile Post #31

     
Rafadan
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 397
Nr użytkownika: 8.256

 
 
post 4/01/2018, 12:21 Quote Post

No, niestety, ale wg mnie wszystko rozbija się o pieniądze i błędnie przyjętą koncepcję - całkiem niedostosowaną do możliwości. Realizacja serialu historycznego, nowocześnie zrobionego i nieodstającego od zachodniej konkurencji to ciężkie miliony. Jeśli już miało się mniejsze fundusze, powinno się zdecydować na widowisko z większą doza umowności, quasi-teatralne jak np. Ja, Klaudiusz czy francuska ekranizacja Królów Przeklętych. Niestety, zdecydowano się na formułę klasyczną, przez co w efekcie całość przypomina "Świat według Piastów" czy inny "Klan". Scenariusz pisała pani od telenowel, kostiumy i scenografia były po taniości, aktorzy to chyba półamatorzy, sceny chyba były kręcone jednorazowo etc. Widzowie zachodnich produkcji mogą czuć lekki... dysonans. wink.gif

Tymczasem współczesna realizacja powinna angażować ogromne środki. Może dla polskiego serialu byłyby one odpowiednio mniejsze, ale nadal mówimy tu o milionach, i to raczej dziesiątkach. Pierwsza sprawa - wnętrza i dekoracje. Na potrzeby zachodnich seriali powstają całe "miasta" (vide: Rzym), nie wspominając już o pojedynczych budowlach czy wiarygodnie przedstawionych wnętrzach. Ogrodzieniec udaje Wawel w sposób żałosny. Kostiumy nie mogą wyglądać jak z jasełek, korony nie mogą być z plastiku. A co najważniejsze, nad wszystkim powinien czuwać sztab ludzi - profesjonalistów, a nie pracujących za fistaszki pasjonatów - scenarzystów, historyków i archeologów, techników, gości od efektów specjalnych, programistów, grafików, speców od jeździectwa, szermierki etc. Mimo wszystko nie opierałbym się w głównej mierze na rekonstruktorach - ci mają zbytnie przywiązanie do swoich ubrań z epoki, za nic w świecie nie będą chcieli np. ich postarzeć czy ubrudzić. Poza tym, jeśli coś ma być zrobione porządnie, należy opierać się na profesjonalistach - jeśli trzeba, to tych ściągniętych zza granicy.

Można tak pisać i pisać, ale dopóki nie pojawi się ktoś z wizją i pomysłem na to, jak zdobyć z 50 mln złotych, to będą powstawały knoty a nie seriale. No, chyba że podejdziemy do tego artystycznie i zrobimy teatr telewizji na sterydach - co na chwilę obecną jest chyba najlepszym rozwiązaniem.

Ten post był edytowany przez Rafadan: 4/01/2018, 12:22
 
User is offline  PMMini Profile Post #32

     
Wilczyca24823
 

IX ranga
*********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 6.936
Nr użytkownika: 98.909

Ewa Mach
Zawód: opiekun
 
 
post 4/01/2018, 13:27 Quote Post

Jaki format, taki budżet - albo na odwrót... To w końcu telenowela, więc i środki odpowiednio mniejsze. Taki serial dla gospodyń domowych i dzieci wink.gif więc po co dbałość o szczegóły?

A zamek na Wawelu tutaj akurat odgrywa zrekonstruowany zamek w Bobolicach. Ogrodzieniec to przecież ruina i nawet z zewnątrz to widać. Chociaż fakt - mogli do ujęć wykorzystać piastowskie części Wawelu albo zamek w Pieskowej Skale czy pochodzący z XIV wieku zamek w Szydłowcu czy Nidzicy. Ale to akurat mnie nie drażni. W końcu Wawel to budowla renesansowa. Tylko szkoda, że pomyśleli o tym tylko w tym przypadku. A i tak sądzę, ze najzwyczajniej nie byłoby ich stać na wynajem zamku wawelskiego do robienia tych ujęć. A szkoda, bo z tego, co wiem, to Wawel ma piękne wnętrza. Poza tym są inne zamki średniowieczne w Polsce, a gdyby nawet akcja kręciła się w romańskich wnętrzach, to chyba też by nie drażniło...

No ale niestety w obecnych czasach nie da się nic wyprodukować za darmo. Może Tusk by potrafił (w końcu za darmo autostrady za jego czasów budowano w czynie społęcznym tongue.gif), ale obecny rząd już nie - a woli dać pieniądze ojcu Rydzykowi niż na porządną produkcję filmową.


Nie wiem, czemu czepiacie się kostiumów wink.gif miałam pewne obiekcje do świezo przysłanych z Biedronki rękawiczek używanych przez Kazimierza w trakcie jego ćwiczeń z mieczem w pierwszym odcinku, ale poza tym stroje chyba jednak są lepiej wykonane niż choćby w "Królewskich snach". Ich czystość też mi nie przeszkadza. To jest serial dla gospodyń domowych i dzieci, nie dla historyków. A w takich "Tudorach" to nie było też idealne - wiecznie młody i szczupły Henryk, nawet nie rudy, a stroje tam również brudu nie poznały zbyt wiele, a sądząc choćby z portretów Anny Boleyn z epoki, to chyba też nie do końca zbyt wiernie odtwarzały ubiory angielskie XVI wieku. Fakt, że poza tym serial powalał rozmachem. No i aktorstwo inne - ale i tak będę się upierała przy dużej roli reżysera i scenarzysty w sztuce aktorskiej. Jak sądzę, przed nagraniem ujęcia to aktorzy chyba ćwiczą przed reżyserem, jak daną scenę zagrają?
 
User is offline  PMMini Profile Post #33

     
szczypiorek
 

VIII ranga
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.993
Nr użytkownika: 74.357

Stopień akademicki: mgr
 
 
post 4/01/2018, 13:29 Quote Post

He, he...

https://twitter.com/AALLDDWW/status/948609165710299137

user posted image

P.S. To nie żart. Tak jest w programie.

Ten post był edytowany przez szczypiorek: 4/01/2018, 14:13
 
User is offline  PMMini Profile Post #34

     
Rafadan
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 397
Nr użytkownika: 8.256

 
 
post 4/01/2018, 14:05 Quote Post

QUOTE(Wilczyca24823 @ 4/01/2018, 14:27)
(...)

No i aktorstwo inne - ale i tak będę się upierała przy dużej roli reżysera i scenarzysty w sztuce aktorskiej. Jak sądzę, przed nagraniem ujęcia to aktorzy chyba ćwiczą przed reżyserem, jak daną scenę zagrają?
*



Nie tylko ćwiczą przed reżyserem, ale jeszcze odgrywają daną scenę do skutku - dopóki reżyser nie będzie w pełni zadowolony. Bardziej drobiazgowi potrafią szlifować scenę ponad 100 razy. No ale tutaj format telenowelowy więc hyc-hyc, sceny chyba w ogóle bez dubli, byle szybko, byle tanio i byle jak.

Jest też coś jeszcze, co można tłumaczyć "polskim" sposobem kształcenia aktorów. U nas kształci się ich na kierunku "teatralno-filmowym", a zatem aktorzy są szkoleni do gry w teatrach. I widać to na filmach, jako że polscy aktorzy szkoleni w ten sposób grają w sposób teatralny. Niestety, na świecie w modzie jest podejście bardziej realistyczne, przez co gra polskich aktorów wygląda na drewnianą. wink.gif

Ten post był edytowany przez Rafadan: 4/01/2018, 14:07
 
User is offline  PMMini Profile Post #35

     
Wilczyca24823
 

IX ranga
*********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 6.936
Nr użytkownika: 98.909

Ewa Mach
Zawód: opiekun
 
 
post 4/01/2018, 15:05 Quote Post

W formacie telenoweli to oni moga nawet improwizowac przed kamerą. Reżyserzy też w końcu z "Klanu", więc do improwizacji przyzwyczajeni - a ja kiedyś oglądając "Klan" czasami miałam wrażenie, że aktorzy włąsne kwestie wtrącają...
 
User is offline  PMMini Profile Post #36

     
Elfir
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.013
Nr użytkownika: 80.708

OK
Zawód: ogrodnik
 
 
post 4/01/2018, 15:19 Quote Post

QUOTE(Wilczyca24823 @ 4/01/2018, 13:27)
A szkoda, bo z tego, co wiem, to Wawel ma piękne wnętrza.


Ale renesansowe chyba?
A za Łokietka to murowane były mury i wieża, ale chyba nie pomieszczenia mieszkalne?

QUOTE(Wilczyca24823 @ 4/01/2018, 13:27)
Nie wiem, czemu czepiacie się kostiumów wink.gif


Bo widać, że to najtańszy poliester a nie naturalny materiał. Jasne, nie trzeba od razu samodziału, ale mogłyby materiały wyglądać jednak na bardziej naturalne.


Najbardziej brakuje dobrego aktorstwa.
 
User is offline  PMMini Profile Post #37

     
Wilczyca24823
 

IX ranga
*********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 6.936
Nr użytkownika: 98.909

Ewa Mach
Zawód: opiekun
 
 
post 4/01/2018, 15:57 Quote Post

QUOTE
Ale renesansowe chyba?
A za Łokietka to murowane były mury i wieża, ale chyba nie pomieszczenia mieszkalne?


Podobno w wieży Łokietka zachowało się jakieś pomieszczenie średniowieczne, poza tym można wykorzystać wnętrze sali Jadwigi i Jagiełły (byle nie kierować kamery na sufit z herbem Jagiellonów tongue.gif). Pamietaj, że nie chodzi o wierne odtworzenie, jak to wyglądało za Łokietka, bo tego chyba nikt nie wie, ale o oddanie średniowiecznej atmosfery. Poza tym sa inne zamki średnioowieczne z zachowanymi wnętrzami z XIV wieku. Ale tu chyba dyskusja akademicka, bo chyba nikt nie kręci zdjęć "wewnetrznych" w oryginalnych salach, tylko w studio filmowym. Bardziej chodzi o ujęcia z zewnątrz. Wszak fragmenty Wawelu z czasów Łokietka zachowały się. No i nie wymagajmy aż takiego realizmu w odtwarzaniu szczegółów.

QUOTE
Bo widać, że to najtańszy poliester a nie naturalny materiał. Jasne, nie trzeba od razu samodziału, ale mogłyby materiały wyglądać jednak na bardziej naturalne.


No cóż - widocznie liczyli, że widzowie nie połapią się wink.gif

QUOTE
Najbardziej brakuje dobrego aktorstwa.


Tego nie zamierzam tłumaczyć biggrin.gif
 
User is offline  PMMini Profile Post #38

     
Prawy Książę Sarmacji
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.765
Nr użytkownika: 98.849

 
 
post 4/01/2018, 16:29 Quote Post

@Rafadan
Moge sie tylko podpisac ze potrzeba grubej kasy.
Widzialbym wtedy tez raczej serial z odcinkiem godzinowym ale raz na tydzien.

Na razie oglądam, pewnie z czasem bedzie mnie irytować taniość (brak scen zbiorowych) ciekawe jak rozwiążą koronację Kazimierza. Oby nie wpadli na bezsensowny pomysł kontynuowania na panowanie kolejnych władców. Przynajmniej nie w takim formacie.

Ten post był edytowany przez Prawy Książę Sarmacji: 4/01/2018, 16:30
 
User is offline  PMMini Profile Post #39

     
1234
 

Wielki Wuj
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 4.057
Nr użytkownika: 4.636

 
 
post 4/01/2018, 16:36 Quote Post

Wie ktoś jak to z oglądalnością stoi?
PS. Kurski mówił że planuje to ciągnąć do oporu, chyba do współczesności.

Ten post był edytowany przez 1234: 4/01/2018, 16:38
 
User is offline  PMMini Profile Post #40

     
Prawy Książę Sarmacji
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.765
Nr użytkownika: 98.849

 
 
post 4/01/2018, 17:42 Quote Post

Pierwsze dwa odc. mialy ponad 4 mln.

Jesli chodzi o plusy to mi przypadla do gustu muzyka smile.gif
 
User is offline  PMMini Profile Post #41

     
Wilczyca24823
 

IX ranga
*********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 6.936
Nr użytkownika: 98.909

Ewa Mach
Zawód: opiekun
 
 
post 4/01/2018, 18:15 Quote Post

QUOTE(Prawy Książę Sarmacji @ 4/01/2018, 16:29)
@Rafadan
Moge sie tylko podpisac ze potrzeba grubej kasy.
Widzialbym wtedy tez raczej serial z odcinkiem godzinowym ale raz na tydzien.

Na razie oglądam, pewnie z czasem bedzie mnie irytować taniość (brak scen zbiorowych) ciekawe jak rozwiążą koronację Kazimierza. Oby nie wpadli na bezsensowny pomysł kontynuowania na panowanie kolejnych władców. Przynajmniej nie w takim formacie.
*




Słyszałam, że aż do rozbiorów ma to trwac. Zapewne skończe oglądać za 3 lata, albo krócej, jeśli po wakacyjnej przerwie (na kręcenie odcinków) nie będę wiedziała, kto z kim i dlaczego (chociaż na tyle znam historię, że to nie powinno być trudne).


No ja bym im doradzała skończyć na Kazimierzu. Nie bardzo sobie wyobrażam, kto zagrałby królową Jadwigę. Z tego, co pamiętam, to na tym zakończyły się plany Wajdy zrobienia filmu o niej. Ktokolwiek ją zagra, bedzie zadyma. Z drugiej strony może się stać, że kolejne odcinki dostaną większe fundusze i jakość się poprawi.

P.s.:Możecie mnie ustrzelić, ale oglądam, bo mi się podobają stroje biggrin.gif
 
User is offline  PMMini Profile Post #42

     
indigo
 

Ad maiorem Historycy.org gloriam!
********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 4.093
Nr użytkownika: 488

Stopień akademicki: magister
 
 
post 4/01/2018, 20:07 Quote Post

W dzisiejszym odcinku Kazimierz tłumaczył się żonie z romansu, a potem stwierdził, że kilkuletniej córki nie odda do klasztoru, tylko poczeka aż ona sama podejmie taką decyzję. W serialu biskupi chodzą na codzień i w każdej okazji w mitrach, a Olgierd wybiera się do Polski z imponującą obstawą czterech Litwinów (oczywiście wszyscy na koniach, bez wozów i służby).

Opowiedzcie mi proszę jeszcze o tej dr hab., która niby jest konsultantem tego dzieła.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #43

     
Wilczyca24823
 

IX ranga
*********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 6.936
Nr użytkownika: 98.909

Ewa Mach
Zawód: opiekun
 
 
post 4/01/2018, 20:31 Quote Post

Brak wozów i służby mozna wytłumaczyć, że Litwini to takie dzikusy jak Tatarzy i nie potrzebowali smile.gif bardziej dziwił brak wozów towarzyszących przybywającej do Polski Aldonie smile.gif czyżby przybywała tylko z tym, co miała na sobie?


Tylko mnie ciekawi, dlaczego Olgierd jest zaufanym bratem Aldony, skoro miała góra 7-8 lat, kiedy się ożenił i wyjechał do Witebska smile.gif

QUOTE
Opowiedzcie mi proszę jeszcze o tej dr hab., która niby jest konsultantem tego dzieła.


Ilona Łepkowska






Ilona Łepkowskahttp://[edytuj]
W Wikipedii nie ma jeszcze artykułu o takiej nazwie. Możesz:
utworzyć go,
zaproponować, żeby inni go napisali,
poszukać tekstu „Ilona Łepkowskahttp://” w artykułach,
poszukać strony o tym tytule na jednym z siostrzanych projektów Wikipedii:

Moderator N_S


Ten post był edytowany przez Net_Skater: 6/01/2018, 11:13
 
User is offline  PMMini Profile Post #44

     
Elfir
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.013
Nr użytkownika: 80.708

OK
Zawód: ogrodnik
 
 
post 4/01/2018, 20:35 Quote Post

QUOTE(Prawy Książę Sarmacji @ 4/01/2018, 17:42)
Pierwsze dwa odc. mialy ponad 4 mln.

Jesli chodzi o plusy to mi przypadla do gustu muzyka  smile.gif
*




Bo robił ją człowiek od gry Wiedźmin biggrin.gif
Jest wprost zerżnięta.
Kiedy mąż puścił sobie odcinek, byłam w kuchni i myślałam, że gra. smile.gif

****
Mnie akurat najmniej przeszkadza brak stylizacji staropolszczyzną - dialogi dla młodszych widzów mogłyby być kompletnie niezrozumiałe. Już podobno Sienkiewicz robi się nie do przebrnięcia.
Traktuję to jak angielski w amerykańskich filmach historycznych w Rzymie - trudno by bohaterowie mówili oryginalną łaciną i nie deklamowali, ale grali swoje kwestie.
Na takie eksperymenty językowe na razie porwał się jedynie Mel Gibson.
Ale razi brak okazywanego szacunku dla rodziny własdcy, w dialogach ze służbą i poddanymi.


Nie wiem, czy nie lepszym pomysłem byłoby zrobienie serialu obyczajowego dziejącego się bardziej wśród służby, gdzie kwestie królewskie i polityczne byłyby na marginesie, jako źródło plotek?

Ten post był edytowany przez Elfir: 4/01/2018, 20:51
 
User is offline  PMMini Profile Post #45

15 Strony < 1 2 3 4 5 > »  
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej