Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
3 Strony  1 2 3 > 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Sytuacja Akowców w okresie powojennym
     
Sasha_K@per
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 34
Nr użytkownika: 61.561

Stopień akademicki: BANITA
Zawód:
 
 
post 27/12/2009, 16:28 Quote Post

Interesuje mnie jedna rzecz. Mianowicie po wojnie nastąpiła masowa akcja osądzania żołnierzy AK. Niektórych zabito. Z drugiej strony niektórzy akowcy żyli sobie dobrze i byli nawet w Partii. Sprzeczność. Albo ich zwalczamy albo przyjmujewy do swoich. Od czego to zależało?/ Napewno od hierarchii w AK, ale... no właśnie. Jak to się odbywało sad.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #1

     
rycymer
 

Ellentengernagyként
*********
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 5.900
Nr użytkownika: 30.754

 
 
post 27/12/2009, 16:30 Quote Post

QUOTE
Od czego to zależało?

Od tego głównie, czy zdecydowali się na współpracę z "władzą ludową"...
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #2

     
Sasha_K@per
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 34
Nr użytkownika: 61.561

Stopień akademicki: BANITA
Zawód:
 
 
post 27/12/2009, 17:40 Quote Post

QUOTE(rycymer @ 27/12/2009, 16:30)
QUOTE
Od czego to zależało?

Od tego głównie, czy zdecydowali się na współpracę z "władzą ludową"...
*



no tak. Dajmy przykład: Niektórych cichociemnych zabijali albo sądzili a niektórym "dawano żyć"
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #3

     
Bartłomiej Rychlewski
 

naczelny opluwacz , wróg ludzkości postępowej
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.116
Nr użytkownika: 7.736

Stopień akademicki: mgr nauk tajemnych
Zawód: prawnik oprawca
 
 
post 27/12/2009, 17:45 Quote Post

Jak się mieli AKowcy ?

Najkrócej mówiąc mokro i mikro .......mokro bo okrzyknięto ich zaplutymi a mikro bo karłami.

 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #4

     
Sasha_K@per
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 34
Nr użytkownika: 61.561

Stopień akademicki: BANITA
Zawód:
 
 
post 27/12/2009, 17:50 Quote Post

QUOTE(Bartłomiej Rychlewski @ 27/12/2009, 17:45)
Jak się mieli AKowcy ?

Najkrócej mówiąc mokro i mikro .......mokro bo okrzyknięto ich zaplutymi a mikro bo karłami.
*


to smutne. Przyczynili się do walki z oboma okupantami, zrobili dla kraju, dla Europy bardzo wiele, a na koniec gówno z tego mieli. Jeszcze ich sądzili o kolaboracje z nazistami. Taki chcieli ludziom kit wcisnąć, że AK wspópracowało z Hitlerem...

nasuwa się pytanie: I po co to??
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #5

     
Ambioryks
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.363
Nr użytkownika: 57.567

Stopień akademicki: magister
Zawód: animator kultury
 
 
post 27/12/2009, 17:57 Quote Post

Szeregowi AK-owcy, którzy po wojnie nie występowali przeciw "władzy ludowej" i nie utrzymywali kontaktów z konspiracją, na ogół mieli spokój - choć nie wszyscy. Za to oficerów najczęściej usiłowano przekonywać do współpracy z bezpieką, bo władze zdawały sobie sprawę, że to oni mają najwięcej informacji na temat organizacji konspiracyjnych i ich członków. Często mordowano byłych oficerów AK niezależnie od tego, czy mieli jakichś komunistów na sumieniu, czy nie. Choć oczywiście większą "szansę" na KŚ mieli ci AK-owcy, którzy po wojnie walczyli przeciw komunistom i którzy nie chcieli podjąć współpracy.
 
User is offline  PMMini Profile Post #6

     
rycymer
 

Ellentengernagyként
*********
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 5.900
Nr użytkownika: 30.754

 
 
post 27/12/2009, 18:03 Quote Post

QUOTE
Choć oczywiście większą "szansę" na KŚ mieli ci AK-owcy, którzy po wojnie walczyli przeciw komunistom i którzy nie chcieli podjąć współpracy.

To fakt, ale spójrzmy dla odmiany na gen. "Nila" - przeciw "władzy ludowej" nie walczył, a mimo to dostał "czapę".
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #7

     
Ambioryks
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.363
Nr użytkownika: 57.567

Stopień akademicki: magister
Zawód: animator kultury
 
 
post 27/12/2009, 18:49 Quote Post

CODE
spójrzmy dla odmiany na gen. "Nila"

Toteż pisałem raczej o szeregowcach niż o generałach. Ale gdyby "Nil", tak jak Jan Mazurkiewicz "Radosław" czy Jan Rzepecki poszedł na ugodę z komunistami, to by go oszczędzili. Może i by go wsadzili na ileś lat, jak pozostałych wymienionych, ale oszczędzili.
 
User is offline  PMMini Profile Post #8

     
Moliwek20
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 33
Nr użytkownika: 61.537

Zawód: student
 
 
post 27/12/2009, 19:41 Quote Post

Jestem wnukiem AK-owca z oddziału NOW-AK, mojemu dziadkowi nic nie zrobiono po wojnie. Niestety nie zdążyłem zapytać się go o szczegóły powojenne, wiem tylko że on jak i wszyscy byli akowcy zapisali się do ZBoWiD-u.
 
User is offline  PMMini Profile Post #9

     
Gaweł II
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 689
Nr użytkownika: 22.080

 
 
post 27/12/2009, 19:49 Quote Post

Zaraz po wojnie pewna osoba szantażując moja mamę, doniosła kiedyś do prokuratury, że była w AK i córką obszarnika. Prokurator wezwał mamę, dał jej do przeczytania donos, po czym zapytał, co o tym myśli. Na to mama, że ten list napisał idiota. Prokurator pomyślał przez chwilę i powiedział - i ja tak myślę. I tak się skończyło. Duplikat tego listu wysłany do mojej mamy posiadam do dzisiaj.
Natomiast dowódca mojej mamy z okresu powstania kapitan Żmudzin został po wojnie rozstrzelany, chociaż po wojnie nie występował przeciw władzy ludowej. Z plutonu kobiecego liczącego w chwili kapitulacji 20 głów, dwie panie były aresztowane po wojnie ale za działalność powojenną. Dopiero po aresztowaniu oskarżono je o działalność w AK. Wśród mężczyzn było więcej aresztowań i więcej wyroków skazujących na więzienie.

 
User is offline  PMMini Profile Post #10

     
Bartłomiej Rychlewski
 

naczelny opluwacz , wróg ludzkości postępowej
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.116
Nr użytkownika: 7.736

Stopień akademicki: mgr nauk tajemnych
Zawód: prawnik oprawca
 
 
post 27/12/2009, 20:09 Quote Post

Mój ojciec był w AK - no to trochę za dużo powiedziane - po prostu majac 14 lat, dał nogę z domu do Powstania i nakłamał dowódcy, że jest sierotą. Był gońcem - łącznikiem, miał ps. ,,Chyży" w zgrupowaniu Chrobry II.Został ciężko ranny.

Po wojnie nie był aresztowany ale bodajże do 1951 komuchowie zabraniali mu studiowania mówiąc mu, że ,,Studia w Polsce Ludowej nie są dla takich jak Ty" . Ojciec mówił, że spędził w przedsionkach gabinetu Ministra tyle czasu, że zdołał zaprzyjaźnić się z sekretarkami, które rano wystawiały mu na korytarz krzesło( ojciec chodził o kulach) i robiły herbatę ( kanapki ojciec przynosił ze sobą). Trwało na tyle długo że ojca oprócz sekretarek znali i portierzy i witając się z nim żartobliwie podsuwali mu listę obecności do podpisu . Wreszcie władza się zlitowała i pozwoliła ojcu studiować w ... Białymstoku.

ps. Ojciec miał pochodzenie robotnicze ale jako element niepewny ideowo (AK) był podejrzany

 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #11

     
Gaweł II
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 689
Nr użytkownika: 22.080

 
 
post 27/12/2009, 22:26 Quote Post

Jeden z dalekich kuzynów był w AK i pochodził z ziemiańskiej rodziny. Chciał po maturze dostać się do szkoły morskiej. Nie chciano go przyjąć na egzaminy. Chłopakowi udało się dotrzeć do marszałka Rokossowskiego. Dał słowo honoru, ze nie ucieknie na Zachód i marszałek dał zgodę na przystąpienie do egzaminu. Dostał się do szkoły morskiej. Pływał na statkach handlowych, ale nie za długo bo nabawił się jakiejś choroby tropikalnej i musiał zrezygnować z pracy.

 
User is offline  PMMini Profile Post #12

     
Anakin
 

Premier RP wg Historyków.org
********
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 4.355
Nr użytkownika: 1.334

 
 
post 28/12/2009, 0:39 Quote Post

QUOTE(Moliwek20 @ 27/12/2009, 19:41)
wiem tylko że on jak i wszyscy byli akowcy zapisali się do ZBoWiD-u.
*



skąd twierdzenie, że wszyscy akowcy zapisali się do ZBoWiD-u???
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #13

     
Luj
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 224
Nr użytkownika: 3.539

Stopień akademicki: magister
Zawód: wymarzony
 
 
post 28/12/2009, 12:29 Quote Post

QUOTE(rycymer @ 27/12/2009, 18:03)
To fakt, ale spójrzmy dla odmiany na gen. "Nila" - przeciw "władzy ludowej" nie walczył, a mimo to dostał "czapę".
*



mjr Bolesław Kontrym "Żmudzin" także.
 
User is offline  PMMini Profile Post #14

     
rower
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 711
Nr użytkownika: 40.288

Zawód: historyk
 
 
post 28/12/2009, 16:00 Quote Post

Bartłomieju, Chrobry II to oddział endecki:)

Kolejny temat z uogólnieniem. Jeden miał szczęscie i przezył inny nie.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #15

3 Strony  1 2 3 > 
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej