Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
2 Strony < 1 2 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Ścibor ze Ściborzyc, Polski rycerz w służbie węgierskiej
     
Szogunos
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 177
Nr użytkownika: 80.010

Stopień akademicki: posiadam
 
 
post 14/09/2014, 10:19 Quote Post

Ok, przepraszam że dopiero teraz odpisuję. Właśnie mam pierwszy dzień wolny od trzech tyg. byłem w ciągu praca-spanie-praca :/

tu link ze wspomnianym fragmentem (ten screen który wtedy zrobiłem):
user posted image

Oryginalny link: http://dlibra.karta.org.pl/dlibra/docconte...d=1480&from=FBC

"Valachorum seu Volscorum natio..." - to właśnie stąd ten fragment, który dość często różni cytowali. Choć jak wiadomo, Długosz to Długosz... wink.gif konkretów czasem nie ma. Np. ilu było tych Wołochów.

BTW ktoś pamięta może ile mieszkańców mógł liczyć sobie wówczas Stary Sącz - albo może sprawdzić? Pytam gdyż na emigracji nie mam już dostępu do BJ :/

Ten post był edytowany przez Szogunos: 14/09/2014, 10:30
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #16

     
carantuhill
 

Bieskidnik
*********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 6.803
Nr użytkownika: 12.703

WOJCIECH
Zawód: Galileusz
 
 
post 19/09/2014, 8:44 Quote Post

CODE
Chodzi o napad Wołochów na Stary Sącz w 1406 r. Ktoś już o tym wspominał na tym forum, chyba Kmat.


Była o tym mowa w dyskusji, kiedy najwcześniej Wołosi mogli się pojawić na ziemiach polskich - a musieli być wcześniej, wszak w 1416 roku lokowana już jest Ochotnica.

Ścibor mógł sprowadzić Wołochów jako członków swoich oddziałów - jest to czysto teoretyczna możliwość - ale oparta na pewnych przesłankach i na analogiach - tak zrobił Komorowski przenosząc się z Orawy na Żywiecczyznę.

 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #17

     
szapur II
 

X ranga
**********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 11.376
Nr użytkownika: 63.609

Stopień akademicki: magazynier:)
Zawód: student
 
 
post 26/09/2014, 0:32 Quote Post

Sama wzmianka nie ma specjalnych konotacji ze Ściborem ze Ściborzyc. Raczej widzialbym całą sytuację w kategorii problemów pogranicza i endemicznym zbójnictwem. Stary Sącz był o tyle wdzięcznym celem, że - o ile pamiętam - nie był obwarowany. Jeszcze jest jeden problem związany ze wzmianką przywoływaną przez Szogunosa - napad funkcjonuje w tekście tekstu hagiograficznego, jako tło cudu za wstawiennictwem św. Kingi, automatycznie problem powstaje z chronologią i rzeczywistym przebiegiem wydarzeń - jak rozumiem, skany z Długosza, to jego "Żywot Kingi".
 
User is offline  PMMini Profile Post #18

2 Strony < 1 2 
2 Użytkowników czyta ten temat (2 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej