Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
51 Strony « < 49 50 51 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Najdziwniejsze bronie świata
     
Speedy
 

VIII ranga
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.132
Nr użytkownika: 3.192

 
 
post 18/10/2018, 14:41 Quote Post

QUOTE(Daweo @ 18/10/2018, 11:31)
Podobną bronią do garłacza z filmiku jest to urządzenie:
user posted image
miejsce pochodzenia: Naddniestrze. Miota granaty RGD-5 przy użyciu ślepych nabojów.


Piękne smile.gif jestem prawie pewien że widziałem w jakiejś książce (Trench War?) garłacz z czasów Wielkiej Wojny z analogicznym rozwiązaniem (łyżka granatu trzymana przez jakiś element przed wystrzeleniem).

QUOTE(Daweo @ 18/10/2018, 11:31)
W tym przypadku masa jest większa niż w 23 milimetrowym, ale przed wystrzeleniem trzeba usunąć zawleczkę i pojawia się problem, gdy nie możemy lub nie chcemy wystrzeliwać granatu, a został on już odbezpieczony.
*



No niestety, zawsze są jakieś wady. Konstrukcja wielu takich granatów umożliwia, przy pewnej "zręczności palców" włożenie wyciągniętej zawleczki z powrotem na miejsce. Nie wiem akurat, czy RGD-5 też to dotyczy.
 
User is online!  PMMini ProfileEmail Poster Post #751

     
Daweo
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 513
Nr użytkownika: 77.396

 
 
post 18/10/2018, 16:02 Quote Post

QUOTE(Speedy @ 18/10/2018, 14:41)
jestem prawie pewien że widziałem w jakiejś książce (Trench War?) garłacz z czasów Wielkiej Wojny z analogicznym rozwiązaniem (łyżka granatu trzymana przez jakiś element  przed wystrzeleniem).
*


Nie jestem pewien czy myślisz o tej broni, ale podczas I wojny światowej istniał prototyp Blanch-Chevallier Grenade Discharger
user posted image
do jego budowy wykorzystano części z karabinu jednostrzałowego Martini-Henry, zdjęcie wylotu lufy
user posted image
z dobrze widocznym miejscem na łyżkę granatu.
(z: thefirearmblog,com)
 
User is online!  PMMini Profile Post #752

     
Speedy
 

VIII ranga
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.132
Nr użytkownika: 3.192

 
 
post 18/10/2018, 16:47 Quote Post

QUOTE(Daweo @ 18/10/2018, 16:02)
QUOTE(Speedy @ 18/10/2018, 14:41)
jestem prawie pewien że widziałem w jakiejś książce (Trench War?) garłacz z czasów Wielkiej Wojny z analogicznym rozwiązaniem (łyżka granatu trzymana przez jakiś element  przed wystrzeleniem).
*


Nie jestem pewien czy myślisz o tej broni, ale podczas I wojny światowej istniał prototyp Blanch-Chevallier Grenade Discharger


Tak, możliwe że o to chodziło. A może jednak była to nasadka - garłacz...

Z Trench War pamiętam jeszcze granatnik bodajże niejakiego Trenta (?) z 1917, w stylu takiego M79 - takiej "strzelby", z tym że chyba nie łamanej a ładowanej przez odsunięcie lufy w przód i ze sprężynowym oporopowrotnikiem. Może znajdę w domu rysunek. Niestety nie było tam nic na temat naboju, tyle że był specjalnie opracowany do tej broni.


 
User is online!  PMMini ProfileEmail Poster Post #753

     
Phouty
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.056
Nr użytkownika: 81.932

 
 
post Dzisiaj, 07:53 Quote Post

Mozna by tu dorzucic japonski "kolanowy mozdzierz" Type 89, ktory byl efektywna i skuteczna bronia.
https://www.youtube.com/watch?v=anlaOcpi8JA

Trudno to urzadzenie zakwalifikowac do mozdzierzy, bo zarowno mial on gwintowana lufe, jak i spust, czyli strzelec mial wybor w ktorym momencie strzelac po zaladowaniu.
Strzelalo sie z niego zawsze pod katem 45 stopni, a odleglosc strzalu regulowalo sie zmienna objetoscia komory w ktorej rozprezaly sie gazy.
Mozna tez go bylo uzywac do ostrzalu bezposredniego po wczesniejszym oparciu kolby o jakis solidny przedmiot, czy to drzewo, czy tez sciane.

Ten granatnik (jak to-to zwal, tak to zwal) mogl strzelac standardowymi granatami recznymi Type 91 na mniejszych dystansach (po drobnej ich modyfikacji), oraz specjalnie skonstruowanymi do niego pociskami mozdzierzowymi, dla ktorych podzialka celownika byla wyskalowana do 650 metrow.
https://en.wikipedia.org/wiki/Type_89_grenade_discharger

No i z tym "kolanowym" strzelaniem, to wielu GIs i marines sie przekonalo kosztem polamanego, lub w najlepszym przypadku mocno poturbowanego uda, ze jednak nie do tego sluzy ta "kolanowa kolba".
 
User is offline  PMMini Profile Post #754

     
wysoki
 

X ranga
**********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 15.782
Nr użytkownika: 72.513

Rafal Mazur
Stopień akademicki: magazynier
 
 
post Dzisiaj, 07:59 Quote Post

QUOTE
Ten granatnik (jak to-to zwal, tak to zwal)

Po polsku to granatnik, po angielsku mortar, po rosyjsku minomiot - tylko polski dla tego okresu rozróżnia granatnik od moździerza (po kalibrze).
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #755

     
Daweo
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 513
Nr użytkownika: 77.396

 
 
post Dzisiaj, 08:42 Quote Post

QUOTE(Phouty @ 21/10/2018, 7:53)
Trudno to urzadzenie zakwalifikowac do mozdzierzy, bo zarowno mial on gwintowana lufe, jak i spust, czyli strzelec mial wybor w ktorym momencie strzelac po zaladowaniu.
*


confused1.gif
Możesz podać źródło, które stwierdzałoby, że moździerzem nie można nazwać broni o gwintowanej lufie? Istnienie 220 mm moździerz wz. 1932 wskazuje, że moździerz może posiadać gwintowaną lufę.
 
User is online!  PMMini Profile Post #756

51 Strony « < 49 50 51 
2 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
1 Zarejestrowanych: Speedy


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2018 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej