Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
19 Strony « < 17 18 19 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Jan III Sobieski, Władca, wódz, człowiek, polityk
     
Dan23
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.093
Nr użytkownika: 5.531

 
 
post 17/10/2019, 15:55 Quote Post

ja pisze o II awanturach mołdawskich inni o awanturach mołdawskich Sobieskiego
- ty zresztą o jednym i drugim nazewnictwie nigdy ne słyszałeś.

Pisząc o awanturach mołdawskich Sobieskiego - pisze o tych które podjęto po to aby na tronie hospodarskim osadzić Jakuba Sobieskiego. To bardzo jasno i wyraźnie wynika z moich wpisów - przeczytaj jeszcze raz.

CODE
Lecz jeśli sądzisz że to były wszystkie wyprawy Rzeczpospolitej na tereny Mołdawii podczas Wielkiej Wojny Tureckiej/wojny polsko-tureckiej 1683-1699 to jesteś w poważnym błędzie

"Mówiąc szczegółem" nie wiem z jakich alternatywnych kanałów historii - zmyśliłeś sobie że jestem w poważnym błędzie i skąd wymyśliłeś sobie co ja sądzę?

Znowu nie mogę nic innego napisać niż to że 1 wyprawa mołdawska - miała miejsce - takie są powszechnie przyjęte fakty historyczne. To że mimo zaangażowania wielkich sił i środków, skończyła się kompletną kompromitacją - świadczy jak najgorzej o Sobieskim. To że rzeki mogą wezbrać przy ulewnych deszczach, kiedy jest już zbyt późno na rozpoczęcie takiej wyprawy itp. - to jest są elementarne informacje które Sobieski powinien wziąć od uwagę. Pewnie je przewidywał, walczył przecież na tym terenie nie pierwszy raz - ale wszystko podporządkował prywatnym interesom rodzinnym. Stosunek zaangażowanych sił i środków do mizernych zysków - kompromitujący.

1699 r. znowu nie mogę nic innego napisać niż to , że wtedy już od dwóch lat Polską rządził król August II Mocny - i odzyskanie Podola z Kamieńcem oraz Prawobrzeżnej Ukrainy to już było za jego rządów...

Nawet porównując efekty awantur mołdawskich Sobieskiego z zyskami jakie wynieśli z wojny z turkami Rosjanie - wychodzi mizeria naszych 3 "tępo" powtarzanych wypraw po koronę dla Jakuba Sobieskiego.
Porównanie paru prowincjonalnych twierdz mołdawskich - (bo to jest cały zysk II awantur mołdawskich który uzyskał Sobieski), które turkom niespecjalnie były potrzebne, w stosunku do Azowa - strategicznego portu nad Morzem Azowskim pokazuje to jaskrawo.
I jeszcze raz: Podole z Kamieńcem oraz Prawobrzeżną Ukrainą dla Rzeczypospolitej odzyskał król August II Mocny.

Ten post był edytowany przez Dan23: 17/10/2019, 17:52
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #271

     
Exarsithlord
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 142
Nr użytkownika: 80.161

 
 
post 17/10/2019, 19:00 Quote Post

Problem z Sobieskim jest taki że jak się patrzy na jego dokonania polityczne to można się za głowę złapać. Po prostu zero. Ocena może się wydać nieco przesadzona ale co on tak naprawdę osiągnął na tym polu?

1. Absolutnie szalone pomysły wojny z Prusami. Wystarczy przecież jeden poseł i finansowania kampanii nie ma. A Prusy to już nie było wtedy byle co. Fehrbellin już niedługo miało pokazać że jest nowy, rosnący gracz z którym coraz bardziej trzeba się liczyć.

2. Wyprawy na Mołdawię. Żeby się tam pchać wypadało by najpierw zdobyć Kamieniec bo zostawianie za plecami takiej twierdzy nie jest dobrym pomysłem. Nie ma to jak zrazić do siebie miejscowych tronem dla Jakuba, w końcu jak sobie utrudniać sprawę to na całego.

Mam wrażenie że Sobieski nie za bardzo wiedział co ma robić jak już się na tym tronie znalazł. Nagle okazało się że sprawy nie są takie proste. Nie umiał zorganizować sobie silnego stronnictwa. Wielkich korzyści z udziału w koalicji antytureckiej też nie wyniósł, sprawę Kamieńca nie on załatwiał.
Austria zyskała spory kawałek ziemi, Rosja dostała czas na przetrawienie wcześniejszych zdobyczy na RON, a wspólna koalicja zabezpieczała ją przed naszym ewentualnym odwetem. Nawet sama wyprawa pod Wiedeń nic nam nie dała. Nawet gdyby miasto padło to nie ma opcji żeby Turcy dali radę się tam utrzymać. Nie byliśmy tam wcale tacy niezbędni, zresztą być może nawet bez nas by sobie poradzono ( wygrano bitwę pod Wiedniem i zniesiono oblężenie) w końcu Austriacy pokazali później że umieją bić Turków.

Teoretycznie mógł zająć się sprawami krajowymi, być może nawet jakąś rozprawą z częścią opozycji- tylko że piszemy o człowieku który nie potrafił stworzyć sobie stronnictwa. Ktoś taki nie da rady czegoś podobnego zorganizować, bo trzeba by to dobrze politycznie rozegrać. Ciekawe też co sobie myślał planując współpracę ze Szwecją którą nasza szlachta po potopie uwielbiała, sejmiki się z pewnością ucieszą a sejm zgodzi na podatki. Być może już zapomniał o ich niedawnej wizycie, ewentualnie tak źle tego nie wspominał, w końcu trochę czasu z nimi spędził. Było jednak wielu z nieco innym nastawieniem a liberum veto nadal działało.

Dla naszego kraju w takim momencie niestety najlepsza była wojna domowa. Być nieczynnym na zewnątrz przez długi czas, nawet stracić sporo ziem jak trzeba, ale zaprowadzić jakiś porządek bo tym krajem już się nie dawało rządzić. Tylko że z takim planem to by musiał iść od początku panowania i być gotowym do zapłacenia wysokiej ceny. Był zbyt nieudolny żeby chociaż spróbować, to przecież znacznie trudniejsze niż branie łapówek czy zdradzanie swojego króla, ale może nie wymagajmy od Sobieskiego zbyt dużo ...
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #272

     
Dan23
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.093
Nr użytkownika: 5.531

 
 
post 17/10/2019, 19:56 Quote Post

Wodzem był dobrym, choć też zdarzały się mu spore klęski np. pod Mątwami czy I bitwa pod Parkanami.
Jednak same tylko talenty wojskowe, to świetne kompetencje dla hetmana, ale dla króla to już stanowczo zbyt mało...
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #273

19 Strony « < 17 18 19 
2 Użytkowników czyta ten temat (2 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej